La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1552 Culés

43

Nigdy nie rozumiałem podejścia ludzi prężących muskuły w internecie i krzyczących dawać PSG, dawać Real, dawać City jak najszybciej. Później był płacz i wyzywanie piłkarzy.
Liczy się koniec końców puchar i zawsze powinniśmy chcieć trafić na jak najprostszego przeciwnika. To turniej, gdzie wszystko może się zdarzyć, Barcelona nie jest jedynym dobrym zespołem w stawce.
Takie buńczuczne podejście byłoby głupie za czasów prime Barcelony Guardioli, a co dopiero teraz.

3

@Bartek22 No jak ktoś nie potrafi się uczyć na błędach to do końca żywota będzie cierpiał na brak pokory i cały czas będzie zdziwiony, że dostał po łbie od losu.

1

@Bartek22 nigdy nie rozumiałem bojaźni przed rywalami. To nie jest buńczuczne podejście tylko racjonalne. Niby chcesz wygrać puchar ale boisz się grać z każdym. Bojaźń to nie ejst cecha zwycięscy w piłce nożnej. Jeżeli coś chce się wygrać trzeba wygrywać z każdym nie ważne na kogo się trafi. I taki triumf też smakuje dużo bardziej.

6

@Bartek22 Najlepsze są i tak wręczenia pucharów w październiku i listopadzie a teraz zdziwko i strach bo Real zaczął nagle grać przyzwoicie.

@VbamboeB z tym że czasy 2008-2015 minęły gdzie jak trafialiśmy na drużyny pokroju Atalanty, Benfici, Arsenalu itp. to się zastanawialiśmy czy będzie 3:0 czy 4:0. Teraz nawet z tymi uznawanymi za "średniaki" mecze są często na styku. Nie jesteśmy 2 poziomy wyżej od innych jak kiedyś.

0

@MesQueUnClub_87 można chceć wygrać z każdym i mieć pokorę. Tu chodzi zupełnie o coś innego. Co stoi na przeszkodzie by chceć wygrywać z najgorszymi rywalami i czuć do nich respekt? To się nie wyklucza.

1

@VbamboeB Myślę, że Ty piszesz o czymś innym, a ja o czymś innym.

1

@Bartek22 Zgadzam się, bo ja też wolę dostać łatwiejszy zespół niż trudniejszy. Ale jednocześnie z drugiej strony też nie rozumiem ludzi, którzy idą w drugą skrajność, czyli obawiają się, że jak trafimy na topowy zespół to na pewno jest koniec i żegnamy się z LM. Teraz wiele takich komentarzy nie widzę, ale w przeszłości tak. A jak pokazuje futbol nie trzeba być nawet faworytem, by wygrywać.

3

@pt9 Od kiedy zaczał grać przyzwoicie? Od meczu z Espanyolem, który przegrali? Od meczu z Leganes ledwo wymęczonego? Czy może od meczu z Osasuna który zremisowali?
Oni graja tragicznie, a to City to jestem w stanie się założyć o dużą sumę, że my roznieślibyśmy w jednym meczu z 5/6-0 przy tym jak Barca gra w tym sezonie z takimi ekipami.

1

@VbamboeB Ja piszę o ludziach, którzy nastawiają się na jakieś manity po 5-0 z
rywalami, którzy są na równym poziomie, a potem są zdziwieni, że np.
przegraliśmy 0-1 lub wygraliśmy 1-0 bo ciężkim męczeniu buły. Nie widzę w tym za grosz racjonalności i logiki. Takie wyniki jeżeli się zdarzają to są niesamowicie miłą niespodzianką, ale nadal jest "niespodzianka", a nie coś co wynosi 95% prawdopodobieństwa. Ja zawsze wierzę w wygraną swojego zespołu, ale potrafię też zachować w tym wszystkim jakiś zdrowy rozsądek.

0

@Bartek22 Chyba, że odpadniemy z tym najsłabszym, wtedy leci 5x tyle hejtu, bo jeszcze, że się nie zmotywowali.

1

@Bartek22 Tym bardziej patrząc na względy czysto praktyczne, tzn. naszą sytuację finansową. Im dalej w LM zajdziemy, tym więcej zarobimy i z czasem będziemy mieć większą swobodę pod kątem transferów, wynagrodzeń itd. Poza tym osobiście uważam, że po latach kompromitowania się w Europie dojście np. do półfinału czy nawet finału LM miałoby ogromne znaczenie wizerunkowe - dobrzy zawodnicy będą bardziej skłonni przejść do Barcelony, finalisty Ligi Mistrzów, niż do Barcelony, która znowu odpadła w 1/8 finału. To samo sponsorzy. Nikt nie będzie siedział i analizował, czy doszliśmy do finału po pokonaniu Benfiki, Brugii i Aston Villi, czy Bayernu, Liverpoolu i Interu.

0

@VbamboeB Nie boisz się grać z każdym, tylko dostrzegasz, że większe prawdopodobieństwo masz na awans grając z Benficą, niż z PSG. To jest podejście racjonalne.
Podejście buńczuczne, to chęć zmierzenia się z najmocniejszymi ekipami jak najwcześniej w imię udowadniania światu, że jesteś najlepszy.

0

@pt9 no a ja piszę, ze jesteśmy najlepsi na świecie? Nie zmienia to faktu, że wymagam od mistrza europy by nie kierował się bojaźnią i kalkulacją. Nasza historia pokazuje z kim frajerzyliśmy się najbardziej. Nie byli to predenteci

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: