- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1466 Culés
Gorące dyskusje
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
21 odpowiedzi
MirusAmisz
6
Dokąd zmierza ówczesna motoryzacja? Wiadomo są różne gusta ale wizualnie przecież to wygląda... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
agaFCB
2
Ale dziś piękna pogoda do tego żeby uciec z pracy o 10 i pójść spać. Przy deszczu najlepiej... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1466 Culés
17
Odnośnie dyskusji w kwestii wykształcenia i tego jak to się przekłada na daną grupę ludzi to niestety piszący tutaj jak bardzo jest to bez znaczenia i głupie tylko potwierdzają przeciwną tezę... Poraża mnie to jak bardzo nie rozumiecie różnicy pomiędzy ogólną statystyką a jednostkowymi przypadkami. I tak, oczywiście w jednej grupie mamy milionerów o IQ powyżej 150 bez średniego wykształcenia a w drugiej armię idiotów po bezwartościowych studiach niemniej jest to bez znaczenia bo patrzeć trzeba na ogół. A tutaj też jest jasne przełożenie, ŚREDNIO osoba o wyższym wykształceniu odnosi większy sukces zawodowy, ma większą wiedzę, wyższy iloraz inteligencji.. To są zwyczajnie fakty. To ile pojedynczych przykładów dla jednej albo drugiej strony wypiszecie nie ma żadnego znaczenia, fakty są takie że jak weźmiesz przeciętna osobę o wyższym wykształceniu i przeciętna osobę o podstawowym wykształceniu w każdej istotnej życiowo statystyce ta o wyższym "wygrywa". Nie znaczy to że osoba bez wykształcenia nie może odnieść większego sukcesu niż ktokolwiek z drugiej grupy, jednocześnie nie ma nic do rzeczy w tej dyskusji.
1
@Hen Jako idiota po studiach podpisuję się pod tym (ale ze statystyki miałem 5)
2
@Hen ale to niedobra jest, po co o tym mówić?
3
@Hen każdy ma taki sam mózg, jeden ukończy szkołe taką, drugi siaką, ale czego się tam nauczysz nie ma wpływu na inteligencje, to jest wrodzone. Co najwyżej możesz nabyć wiedzę, umiejętności, ale nie inteligencję. W danych czasach nawet mam wrażenie, ze ludzie byli mądrzejsi, lepiej sie wypowiadali, tworzyli lepsze rzeczy itd a studia nie były tak powszechne
2
@Faro edukacja/wysiłek intelektualny znacząco rozwija ten sam mózg który posiada każdy i pomaga w czerpaniu z tej inteligencji. A studiowanie poza samą wiedzą zawodową poszerza horyzonty i wiedzę powszechną, która społecznie jest wyjątkowo potrzebna
1
@Faro no ok, ale jeśli ktoś nie potrafi skończyć nawet szkoły średniej to jest jakiś tego powód. Oczywiście jakaś jednostka może i bez tego osiągnąć sukce, ale nie róbmy z tej grupy ludzi bardzo inteligentnych, gdzie ktoś tu pisał, że doktor ma kompleksy, bo ktoś po podstawówce biznes rozwija
0
@directedbyfcb na pewno dużą role odgrywa dom, wychowanie, zainteresowanie dzieckiem itd. Niektórzy rodzice mają wyjebane co dziecko robi dalej ze sobą a inni sami nakłaniają motywuja aby sie dalej kształcić. Sytuacja materialna też ma znaczenie. No i sa oczywiście osoby od urodzenia z różnym ilorazem inteligencji i niektóre faktycznie nie chca sie uczyć bo nie
1
@Faro „każdy ma taki sam mózg”
Każdy ma mózg ale nie taki sam.
Tak samo jak mamy różne inne cechy fizyczne (wzrost, budowa kości itp) - czyli np predyspozycje:
A) do okreslonych sportów bieganie długodystansowe vs beiganie na krótkie dystanse
Zatem w temacie mózgu ma znaczenie i genetyka - predyspozycje na start ale i trening tego mózgu
0
@Faro tak to też jest jeden z powodów, ale życie niestety nie jest sprawiedliwe. Jeśli weźmiesz grupę 100 osób po studiach i 100 po podstawówce to ta pierwsza będzie miała większą inteligencję i większą wiedzę o świecie, choć w obu grupach znajdą się osoby z sukcesami i osoby wybitnie głupie. Na koniec wszyscy jesteśmy jednak ludźmi i nie inteligencja wpływa na to czy ktoś jest dobrym człowiekiem, jednak może wpływać na racjonalne wybory
0
@mekston mózg jest tak mało poznanym organem, że nadal ciężko stwierdzić gdzie te różnice występują, ale mniej więcej wiadomo, że ma podobną "moc" u każdego jeśli nie ma jakichś wad rozwojowych, tak się mi przynajmniej wydaje.. Wiadomo, mózg jest złożony i dlatego każdy ma swój charakter wyjątkowy a nie każdy jest kopią każdego i to na pewno też ma wpływ na takie rzeczy jak ambicja itd
0
@directedbyfcb bo się robi jakieś chore nienazywanie czegoś lub kogoś po imieniu byle żeby nie urazić
1
@majkel95 ja nie jestem za wyzywaniem czy wyśmiewaniem, ale też nie przesadzajmy w drugą stronę z gloryfikowaniem tych osób
1
@Faro myślę, że różnice są oczywiste - są różne ośrodki mózgu odpowiedzialne za pewne tematy. Owszem jest wiele rzeczy niezbadanych, ale jednak widoczne jest i potwierdzone w badaniach, że każdy ma bardzo unikatową budowę i tym samym powoduje to różnice między nami.
Potem oczywiście dochodzi temat rozwoju tego mózgu - ale na pewno nie jest tak, że każdy ma podobną "moc" start.
Np. choćby widoczne jest to, że dwóm różnym osobom często przyswojenie tej samej informacji, zrozumienie jej albo np. zapamiętanie zajmuje różną ilość czasu.
0
@Faro inteligencja to zdolność do przyswajania wiedzy i umiejętnego korzystania z niej. Inteligencja to potencjał, ale jeśli jej nie rozwiniesz w oparciu o wiedzę to jest nic nie warta. Mądrość to wiedza, więc zawartość tego potencjału, z którego korzystasz za pomocą inteligencji, ale nie ucząc się, nie będąc wykształconym po prostu nie wykorzystasz odpowiednio inteligencji, więc oczywisice jest to mocno powiązane i argument, że można być inteligentnym bez wiedzy, bez wykształcenia jest baaardzo mocno naciągany :)
0
@Hen ogolnie studia to też nie tylko sucha wiedzą. To możliwość spojrzenia na dany problem/temat z różnych perspektyw, spotkanie ludzi o różnej kulturze. Studiowałem na polibudzie mieliśmy Erasmusy i wymiany z innymi. Dużo się poznało ludzi z Indi np czy innych Państw którzy byli bardzo rozgarnieci. Narobiłem sobie też dużo kontaktów z wieloma osoba do teraz się spotykamy. Pracują w dużych firmach na specjalistycznych stanowiskach. Potem wychodzi jak wychodzi, że ktoś zobaczył murzynka to panika że imigrant. I sorry ale mam kolegów i pod studiach i z podstawowym wykształceniem. Są bardzo spoko ogarnieci, ale często ten styl wypowiedzi tych bez studiów jest taki prosty. Ciężko to tak wytłumaczyć pisząc
0
@directedbyfcb no dokładnie w punkt. Mnie śmieszy np jakąś moda na nazywanie sprzątaczki pani sprzątaczka. Dużo widzę tak gada. Kurde mam szacunek do każdego kto pracuje uczciwie i nie kradnie, żeby nie było. Ale idąc do fryzjera mówię ide do Pana fryzjera albo pana mechanika no nie więc mnie śmieszy takie coś
0
@majkel95 to zależy jeśli zwracam się do niej to mówię na pani, jak gdzieś tam sobie rzucę, że idę do fryzjera no to wiadomo i odnosi się to do każdej osoby, prawnika czy doktora też
0
@directedbyfcb mi chodzi o luźną rozmowę właśnie, nie ze z nią rozmawiam. Już sie dużo razy z takim czymś spotkałem w różnych kręgach.
1
@Hen To na kogo kto głosował nie jest kwestią wykształcenia, a raczej miejsca zamieszkania. Tak się składa zauważ, że najwięcej dobrze płatnej pracy dla ludzi z wyższym wykształceniem jest w największych miastach. Jak nieukształtowany jeszcze młody człowiek wyjedzie na studia z małej miejscowości (nie licząc może gmin najbardziej na zachód) do dużego miasta, to powoli przesiąka tym "klimatem" i zaczyna myśleć podobnie. A w największych miastach, gdzie zarobki i poziom życia są wyższe, rachunek za prąd 200, czy 500 zł, to w sumie żadna różnica, bo zarabia się na tyle dobrze, że i tak zawsze sporo zostaje, to najważniejsze stają się problemy natury ideologicznej. A w połączeniu z lewacką indoktrynacją, bardzo rozwiniętą w dużych miastach, mamy efekt taki jak widać. Ja też w 2007 jak byłem jeszcze na studiach głosowałem na PO. Ale po studiach wróciłem do mojego niedużego miasta, gdzie robiąc to samo zarabia się 3 razy mniej i tu problemy są zupełnie inne. U mnie w pracy każdy ma wyższe wykształcenie, a jednak nikt na Rafała nie głosował. Podobnie reszta moich znajomych.