La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1372 Culés

29

Ostatnio sporo widzę komentarzy na temat tego jak ciężko jest znaleźć odpowiednią partnerkę. Trochę żyję w bańce, bo w moim środowisku większość osób już jest w związkach, a te osoby, które nie wpisują się w ogólne zdanie na temat Polek i Polaków. Więc nie przeczę, że tak jest (bo pewnie tak rzeczywiście jest).

Ale mam wrażenie, że tutaj obie strony są winne. Patrząc na facetów widzę mnóstwo desperacji i płaszczenia się przy laskach, które są przeciętne pod względem wyglądu i raczej nieatrakcyjne pod względem charakteru. Odnoszę wrażenie, że sporo facetów totalnie nie ma do siebie szacunku i jeśli jakaś kobieta powie choćby delikatny komplement, to często się tym pławią przez następny długi czas i wyobrażają sobie jakieś utopijne scenariusze. Dość często chodzę na różne eventy społeczne i zazwyczaj najwięcej jest tam facetów. Niektórzy w związkach, a i tak próbują zarywać.

Nie mam pojęcia z czego to wynika, może z niskiego poczucia wartości... a może to tylko moja bańka, a ogólny obraz jest zupełnie inny. Niemniej wg. mnie jest to dość niepokojący trend, który zauważam od jakiegoś czasu.

11

@macio_944 zgadzam się 100%

20

@macio_944 klasycznie zapraszam @VegetaPolska

11

@macio_944 jako ekspert od kobiet i związków mogę się wypowiedzieć, że z reguły ciężko jest ludziom znaleźć partnera/partnerkę bo nie przelewają mi co miesiąc pieniędzy. Serio, podam numer konta i spróbujcie, dajcie sobie kilka miesięcy takiej praktyki i zobaczycie efekty.

6

@Jakchcesz dam ci wypłate @Kessie jako zaliczke .

1

@Jakchcesz Na priv podam Ci strony do sponsoringu, z fartem byq

1

@macio_944 co jak co Maciuś, ale masz rację, strasznie dużo obecnie desperatów, sam to zauważyłem.

13

@macio_944 to nie wina facetów, że instagramy tak zaprogramowały niezwykle podatne umysły kobiet, że teraz byle bazyl 4/10 150cm wzrostu chce gigachada 190cm z własnym domem, zarobkami rzędu 30k i który co miesiąc będzie je zabierał na wycieczki po świecie bo przecież każda baba którą obserwują na instagramie to wszystko posiadaja

5

@Azazel_Pazuzu No nie, zdecydowanie to też wina facetów, że spora część ma raczej niskie wymagania względem kobiet i do wielu, nawet potencjalnie mało wartościowych dziewczyn potrafią zarywać, byleby tylko KOGOKOLWIEK wyrwać/mieć. Potem to potęguje takie, a nie inne postrzeganie facetów przez kobiety, bo wiedzą, że mogą wiele...

A social media oczywiście też swoje dokładają, ale nie tylko w kwestii atrakcyjności, związku, czy ogólnie lifestyle'u etc.

27

@macio_944 mi to się nie chce zabierać głosu w takich dyskusjach. Ale

No kurczę, jakoś mój syn 19 lat potrafi od dłuższego czasu spotykać się z dziewczyną. Ułożona, inteligentna i jakoś nie w głowie jej to, o czym tu często czytam. Jego koledzy też mają takie dziewczyny.
A gdy go kiedyś, zaintrygowany jakąś dyskusją na La Bambie o to zapytałem to usłyszałem cytuję
"tata, jest dużo normalnych dziewczyn, tylko to trzeba mniej świata wirtualnego, a więcej naturalnego".
@July_6_BcN

2

@macio_944 Dokładnie tak !! Te psucie siebie nawzajem to jest jakiś socjologiczny mindfuck XD
Po znajomych widzę, że takie naprawdę solidne i zgrane związki to są właśnie wśród osób które są po jednej i drugiej stronie silne i wiedzą czego chcą. Wśród singli do których teraz już niestety też należę (ale taki nie jestem ) Zauważyłem, że właśnie faceci lecą totalnie poniżej swoich standardów i kobiety które oni adorują stają się totalnie odrealnionymi ludźmi jeśli chodzi o wymagania i przekonania i potem one psują następnych facetów a następni faceci albo nadal się płaszczą i niszczą kolejne kobiety albo lecą w redpilla i jest to samo tylko w drugą stronę XD
Ludzie boją się popatrzeć w lustro zdać sobie sprawę czego tak naprawdę chcą i nie chcą dążyć do tego bo chcą wszystko na wczoraj najlepiej od razu, a tak niestety nie jest. Mało kto trzyma jakiekolwiek standardy które już na starcie eliminują rozwój jakiegoś wartościowego związku czy też relacji.

4

@Safrani No właśnie, a niestety ludzie są teraz coraz bardziej wypaczeni internetowym światem.
@macio_944 moi idole, to ci, którzy kompletnie mnie nie znając i lecąc tylko na moje profilowe, bądź nie wiedząc jak wyglądam i czy w ogóle by im się to podobało, wypisują na zasadzie: będziesz mieć ze mną dobrze, ja będę za ciebie prać, sprzątać, gotować, zarabiać tylko ze mną bądź, a jak próbujesz o czymś normalnym pogadać to się nie da, wszystko sprowadza się: zrobię wszystko, ale zgódź się na związek ze mną XD

11

@macio_944 Mnie zawsze bawi jak chłopcy z góry zakładają że kobieta chce iść okraść i tylko o tym myśli. Na myśl że by postawili jej obiad na randce dostają białej sraczki

8

@July_6_BcN Czyli tak wyglądała konwersacja z @Kessie :v
@pt9 Szczerze mówiąc ja sobie nie wyobrażam nie postawienia kolacji/obiadu jakbym był na randce. To się po prostu wpisuje w moje postrzeganie relacji, poza tym to bardzo lubię. Z drugiej strony pewnie przed musiałbym jakkolwiek rozpoznać, czy dziewczyna nie chce mnie jakoś oszukać i czy jest po prostu tego warta.

1

@macio_944 i nie tylko z nim ;)

13

@macio_944 Dużo samotnych facetów nie ogarnia że zęby myje się przynajmniej dwa razy dziennie, prysznic rano i wieczorem a chodzenie w dziurawych skarpetach i wymęczonej bieliźnie odstrasza równie mocno co menel na dworcu.
Nawet w robocie żonaci mają oddech jak z dupy smoka...
Kobieta szuka faceta, trzeba mieć trochę godności i honoru, trzeba mieć swoje zainteresowania poza konsolą,PC,porno i anime.
Zadbany facet który ma coś w głowie nie ma problemu z kobietami. Kobiety mają problem z flejami co mają dwie lewe ręce do wszystkiego. Opiekować się życiowo mogą psem czy kotem a nie dorosłym facetem.
Byłem na wypadzie z gościem z pracy w górach, pytam się go rano czy brał już prysznic. W odpowiedzi słyszę że przecież kąpał się przed spaniem. Później płakał że tylko do niego lecą muchy i komary... Zębów rano też nie umył, bo mył wieczorem. Fajki zdążył wypalić.
Jak taki ktoś ma znaleźć kobietę która wygląda przynajmniej przyzwoicie. Nawet ogrzyca ma wymagania.
Pijcie więcej, palcie więcej, wydajcie hajs na hazard, a później płaczcie że widzą w was przegrywow w 20 letniej becie jak się próbujecie lansować a garb was posadził.
Co drugi zgarbiony, omija dentystę, pryszce na gębiez przekrwione oczy i energetyk w łapie. Nic dziwnego że wolą się bawić w delfinki z koleżankami niż wybierać taki towar który myśli że niechlujstwo to okaz męskości.
Próbowałem opchnąc kilku kumpli przyjaciółkom mojej żony i taki feedback przyszedł. Ten kto ogarnia takie podstawy już dawno zaciągnięty przed ołtarz. Ja się nawet starać nie musiałem. Tak mam 188cm wzrostu, było mi łatwiej tym bardziej że mam urodę Araba. Kiedyś nawet mówiłem że jestem Czeczenem i kradnę auta w Polsce. Laski szczęśliwe że nie kartofel, a że kradnie to nie ważne...

0

@macio_944 Dość dziwną masz tą bańkę jak obserwujesz płaszczenie się facetów. Niczego takiego w swoim środowisku nie zaobserwowałem.

0

@ini_barca Tak samo mogę powiedzieć o Twojej bańce. A może po prostu moja bańka nie jest dziwna, tylko po prostu inna?

Z drugiej strony jednak sporo osób się z moją bańką zgodziło ;)

5

@macio_944 wpis taktyczny, bo to wspaniały wątek, z przyjemnością będę czytał dalej.
@Safrani - mam wrażenie, że to jaki związek ma Twój syn to też kwestia wzorców. Z wpisów na La Rambli oczywiście ciężko ocenić człowieka w pełni, ale z tego, co zaobserwowałem wydajesz się rozsądny i zrównoważony, to i masz takie dziecko.

3

@Never Też ważny temat. Nie wierzyłem że jest taki problem z higieną dopóki nie zacząłem wyjeżdżać w delegację. Ludzie z dobrymi zarobkami, z niezłym zapleczem finansowym a nie potrafią zęba naprawić przez 5 lat czy się nie wykąpać rano. Przecież bez kąpieli rano o godzinie 10 czy 12 czuć ten charakterystyczny smrodek. Ludzie kochani

Mam też kuzyna singla - prawka nie zrobi mimo 40stki, w pracy zawsze opowiada że najważniejsze jest obijanie na zdalnym a śrubki nie przykręci w domu bo zdolności manualne pozostawiają wiele do życzenia. Mega go lubię do męskiej przyjaźni no ale jak kobieta ma na niego spoglądać?

Ja może jestem starej daty ale dla mnie to była podstawa by na pierwszych randkach kupić obiad czy drinka, podjechać po dziewczynę, odprowadzić do domu i przysłowiowo o nią zadbać.

2

@Gary @Safrani tu się zgadzam. Wzorce są mega ważne. Ja miałam dobre wzorce, w sumie cały czas mam i po prostu trudno mi się dogadać z facetem, który nie miał odpowiedniego wzorca ojca. Kilka razy to przerabiałam, nawet nie w kwestiach romantycznych, tylko po prostu w wymianie poglądów, no i no nie… kompletnie inne spojrzenie na rzeczywistość.

1

@pt9 @Never z miesiąc temu z obrzydzeniem natrafiłem na FB na filmik na temat tego, że podcieranie dupy jest pedalskie, więc podobno jest trend u części chłopaków/facetów, żeby tego nie robić. Bleeeh! Tak więc temat higieny jest chyba faktycznie większym problemem niż myślałem.

Aczkolwiek muszę przyznać, że ja w kwestii zadbania garderoby to też nie byłem wzorcem i pewnie dalej nie jestem, ale jest milion razy lepiej niż przed poznaniem drugiej połówki.

6

@Gary dzięki. Wiesz, ja zostałem inaczej wychowany, w innych czasach i realiach. Mi ojciec często powtarzał, że moja przyszła żona może być biedna. Najważniejsze, żeby była mądra i mnie kochała. I w sumie jakby wykrakał, bo moja żona pochodzi ze skrajniej biedy. Inteligencji i mądrości też jej nie brakuje.
W podobny sposób wychowujemy nasze dzieci.
@July_6_BcN

0

@Never co do pierwszej części zgoda, że mnóstwo typów jest zaniedbanych ale co do drugiej to tylko potwierdzasz, że głupim Polkom wcale to nie będzie przeszkadzać, jeśli tylko będziesz mieć ciemną karnację XD

4

ja to sie ze wszystkim tu zgadzam ale jak ktos sie umyl wieczorem a rano juz nie to raczej od niego nie smierdzi chyba ze ma problem z potliwoscia albo przed spaniem ojebal 4-pak harnasia ewentualnie jest 38 stopni w nocy

2

@macio_944 Mnie tam najbardziej śmieszy jak binarny jest tu podział na dwie niby zwarte grupy i tylko przerzucanie odpowiedzialności za swoje położenie, gdzie jeśli faktycznie spojrzeć to na nasze zachowanie (w tym relacje) mają wpływ przecież i kobiety i mężczyźni w postaci naszych rodziców, rodzeństwa, reszty rodziny, przyjaciół czy grup znajomych.

1

a ogolnie to jesli chodzi o znalezienie kobiety to wystarczy troche sie zajac swoim wygladem robic cokolwiek w zyciu ciekawego i miec jakakolwiek charyzme i tyle nic trudnego

4

@July_6_BcN Jeśli chodzi o wzorzec ojca, to jest to bardzo istotny element, ale nie zawsze sprawia, że taka osoba nie ogarnia relacji damsko-męskich etc. Ja miałem/mam tragiczny wzorzec ojca, którego w moim życiu prawie w ogóle nie było (czasem zastanawiam się, że może to i dobrze...). Szczęśliwie miałem/mam 14 lat starszego brata, kuzyna i parę innych osób, które pokazywały mi ten wzorzec od bardzo dobrej strony i dzięki temu brak odpowiedniego ojca został zniwelowany. Więc to też zależy czy ktoś miał jakieś zastępstwo lub czy ktoś w wieku wchodzącym w dorosłość coś z tym zaczął robić, bo brak ojca/matki/rodziców nie powinno przekreślać takiej osoby. Ze wszystkiego da się wyjść, konsekwentnie nad sobą pracując i wyciągnąć naukę, choćby taką, że nie chcę być jak mój biologiczny ojciec :)

3

@macio_944 nie wiem czy mogę się wypowiedzieć jako że nie mam dziewczyny, ale ja osobiście nie zamierzam szukać jakiejkolwiek dziewczyny. Chcę poznać naprawdę fajną i ogarniętą dziewczynę. Nie rozumiem jak można być z pierwszą lepszą osobą poznaną na ulicy (chyba że to faktycznie ta fajna osoba).
Najgorsze i najbardziej upokarzające jest dla mnie jednak płacenie dziewczynom w necie za udawanie dziewczyny czy pokazanie swoich nagich zdjęć. To jest moim zdaniem dno dla faceta

5

@macio_944 Weź im tam @Popitek12 pokaż parę trików na wyrywanie lasek.

1

@macio_944 myślę, że podejdę od innej strony.
Ciężko znaleźć partnera, bo niektórzy (jak ja) podjęli decyzję o tym, że albo się nie nadają do związku, albo to nie czas dla nich, albo jakiś inny powód niewiązania się z drugą osobą.
To jest o tyle problem, że kiedyś jak ktoś był singlem, to albo krótko mówiąc - "korzystał z życia" (wiemy o co chodzi), albo zaraz szukał partnera.
Dzisiaj oczywiście ci, co bujnie korzystają z Tinderów, itp. - dalej są, ale znaczna część singlów - nie szuka partnera. Ośmielę się stwierdzić, że więcej niż połowa singli 18-39 lat, zwyczajnie nie podejmuje nawet prób.
Pamiętajmy, że to co raz większa grupa. Czytałem badania, że 40% osób 18-24 lat - ani razu nie współżyła, ani nawet nie była nigdy w związku.

Reasumując - to, że ludzie się zmieniają, różnice płci się powiększają, to jedno, ale zwyczajnie zmniejsza się pula "wolnych osób", które w teorii normalnie by były dostępne na rynku matrymonialnym.
No i efekt jest taki, że jak kiedyś ci nienormalni, puści, przeciętni, etc. - byli mniejszością na rynku, tak dzisiaj - są większością.

2

@Azazel_Pazuzu Nie no, mycie rano to podstawa. Jaja i pachy pod kołdrą czy włosy zgniecione nie są pierwszej świeżości

3

@pt9 Ja tak to wszystko czytam i dalej nie mogę uwierzyć, że można pójść do roboty i się z rana nie wykąpać. Mogę nie zjeść, mogę się nie wysrać, ale umyć się, założyć czyste ciuchy i użyć tego dezodorantu to jest przecież jakaś podstawa funkcjonowania.

0

@usztafik a ja nie wiem jak można położyć się spać bez umycia się po całym dniu, no chyba że ktoś myje się regularnie 2 razy dziennie co jest niezbyt zdrowe dla skóry

0

@Azazel_Pazuzu Głupim Polakom będzie, nie głupim też może ale głupim Polkom to bardzo pasuje. Muekembe zawsze lepszy od miejscowego.

5

Przez ileś tam lat samotność potrafi boleć, zwłaszcza jak ma się dwadzieścia kilka lat. Natomiast jak jest się już grubo po trzydziestce w tym stanie, to ten ból zaczyna zanikać, a przychodzi przyzwyczajenie z obecnym stanem, a nawet jego akceptacja. Oczywiście nie każdy bez wyjątku to odczuje, ale podejrzewam, że większość.
Ja nie widzę w nikim winy, i w mężczyznach i kobietach. Po prostu czasy się zmieniły, a więc mentalność. W wielu przypadkach pokolenie milenialsów i zetek jest nie przystosowane do tych zmian, gdzie państwo też nie pomaga (problem z mieszkalnictwem między innymi) i efekty są jakie są. Ci, którzy urodzili się pod szczęśliwą gwiazdą (wysoka atrakcyjność czy zamożność) oraz ci, którzy się przystosowali, to znajdą partnera czy partnerkę, a reszta pozostanie samotna.
Jedynie co mnie śmieszy, to potem próba racjonalizacji swojej samotności typu, bo planeta płonie, bo jest przeludnienie, że jest się nihilistą i inne tego typu pierdoły. To próba racjonalizacji tego, że jest się nie przystosowanym do tych zmian, a przez to nie mogą nikogo znaleźć. Ja nie znalazłem, jestem już na etapie pogodzenia się z tym, a przez to ból niemal całkowicie zniknął. Na tym etapie człowiek jak nawet kogoś może poznać, to łatwo przychodzi rezygnacja, bo przyzwyczajenia do obecnego stanu mogą być zbyt silne. Jedni się im poddadzą, a inni jednak porzucą i spróbują z kimś być.
Jeśli miałbym gdziekolwiek szukać jakiejkolwiek winy, to w internecie, a dokładnie w mediach społecznościowych, bo jednym wywinduje mniemanie o sobie do monstrualnych rozmiarów, gdy niczym tak naprawdę się nie różnią od reszty; a znowu i innych znacznie zaniży poczucie własnej wartości, jak wszędzie widzą zamożnych czy pięknych ludzi i się z nimi porównują, podczas gdy nieraz to oszustwo bazujące na wypożyczeniu czegoś, aby lansować jako swoja własność. Efekt jest taki, że ci o zbyt wysokim mniemaniu szukają boga/boginię, a ci o zbyt niskim niemal całkowicie rezygnują albo są takimi simpami, że piszą słodkie komentarze pod byle jaką osobą płci przeciwnej, aby zwrócić uwagę. I potem mamy wysyp osób samotnych.

0

@macio_944 Nie chciałem powiedzieć nic złośliwego, po prostu to bardzo dziwne jeśli w środowisku jedna płeć płaszczy się przed drugą.

0

@ini_barca Na szczęście w moim środowisku tak nie jest. Chyba coś źle musiałeś przeczytać/odebrać.

1

@macio_944 nie jestem alvaro, ale przez całe życie nie miałem żadnego problemu z nawiązywaniem znajomości. Zakładasz tindera i prędzej czy później poznasz 1 albo 100 podobnych do ciebie osób. Nawet w lidlu można poderwać. Ale mam trochę spaczona perspektywę, bo robiąc w policji łatwo przyciąga się kobiety. Podejrzewam, że pracując w korpo byłoby mi z tym ciężej. Niemniej wszystkim, którzy mają problem ze znalezieniem połówki życzę powodzenia i polecam próbować, próbować do skutku. Nie bać się porażek przy podbijaniu na ulicy.

3

@Never nawet nie zliczę ile razy to słyszałem od żony czy koleżanek: że całkiem sporo mężczyzn ma elementarny problem z zadbaniem o siebie. Mówimy tu o absolutnych podstawach, jak higiena, schludne ciuchy, zadbane włosy, na poziomie bliższej relacji to dbanie o porządek czy umiejętność ugotowania podstawowych dań. Naprawdę niewiele trzeba, by zwrócić uwagę wielu pań, ale jeśli mężczyzna dba o siebie na poziomie przeciętnego siedmiolatka, to z czym do ludzi?

1

@LOPEZ16 pewnie legitymujesz jakieś ładne foki bez przyczyny legitymowania panie dzielnicowy

1

@macio_944 mam jednego kumpla co ma żonę i dwójkę dzieci a za każdym razem jak gdzieś jest bez niej tak się właśnie zachowuje, jak pies ze smyczy. i nie ważne czy laska ma na oko ledwo 20 lat, czyli przez pół ile ja i on. nie wiem po co to robi ale jest to tak samo śmieszne co dziwne. właśnie przy piątku mi wczoraj napisał czy idę na taneczny piątek do domu weselnego niedaleko od nas. do klubu ze stripteasem wziąć go to też się zachowuje jakby chciał wszystko co się tam rusza wyruchać.

0

@Lukikiki to klasyk, ale z czasów patrolu jeszcze. Teraz opiekowałem się pokrzywdzonymi ^^

1

@macio_944 Ostatnio FB sugeruje mi posty typu " szukam partnera na wesele" (btw wolałbym iść sam niz z obcą osobą) i pod postami kobiet zawsze jakieś 5x wieksze zainteresowanie

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: