- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1428 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
FcPortoFan1999
1
Brawo dla Mirry za takie lanie.W pełni zasłużony triumf i rewanż za finał z Madrytu.
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1428 Culés
0
Na niekorzyść Flicka działa to, że on już dwukrotnie nie dal rady wyjść z kryzysu jak tracił szatnie/pomysł.
Podczas drugiego sezonu w Bayernie jak przestały działać jego pomysły i było sporo kontuzji to on też poległ ale najciężej miał w reprezentacji. Jak były momenty kryzysowe to totalnie zawiódł, zaczął wdrażać jakieś nowe pozycje czy taktyki, które przynosiły coraz gorsze wyniki.
Czy tutaj sobie poradzi z kryzysem Flick? Nie wiadomo. Polecam jednak wszystkim krytykom Xaviego, którzy w poprzednim sezonie przeżywali swój prime zobaczyć co się stało z Flickiem po roku. Zaczyna nerwowo reagować jak Xavi a to tylko pokazuje jaka presja jest w tym klubie. Tu jak nie wygrywasz to jesteś winowajcą, zniszczą Cię media i kibice. Nic dziwnego, że Guardiola nie chce tu wracać a trenerzy z topu nie garneli się nigdy do naszego klubu.
0
@Gaz Trenerzy z topu nigdy nie wiedzieli co się dzieje w szatni. Plus nikt ich nigdy praktycznie nie rozważał. Bo nie mieli słynnego DNA, albo stylu gry pasującego do tego klubu.
0
@PatrykBarca Oczywiście, że wiedzieli. Oni są w tym świecie, mają swoje dojścia, kontakty i informacje z kuluarów. To, że wcześniej w szatni rządzili amigosi wiedzieli praktycznie wszyscy, tak jak teraz każdy wie co w klubie wyprawia Laporta.
Po ewentualnym odejściu Flicka przyjdzie jakiś trener, który będzie kukielka Laporty i sie mu nigdy nie sprzeciwi, taka prawda.
6
@Gaz Zacznijmy od tego, że jeszcze gorszy kryzys był w grudniu 2024 (8pkt straty do RM w tabeli) i też wtedy pisałeś jakieś nawiązania do Xaviego, a po styczniu nagle umilkłeś. Teraz jest dokładnie to samo. Podejrzewam, że wrócą kontuzjowani, drużyna złapię rytm i skończy się to malkontenctwo.
1
@Gaz Przecież już z jednego kryzysu wyszedł, rok temu na przełomie listopada i grudnia
0
@Gaz
On nie stracił szatni, tylko zawodników.
0
@MesQueUnClub_87 Pisałem cały czas to samo. Xavi był mocno niedoceniony a Flick przeceniany bo ludzie robili tu z niego jakiegos midasa.
Zresztą po porażce z Interem jak pisałem wielokrotnie, ze wpuszczenie Araujo to była najgorsza decyzja od lat to byłem wyśmiewany, ze nie potrafię się cieszyć z sukcesów, ze za rok rozniesiemy bo to, bo tamto.
Real nie będzie tak beznadziejny jak rok temu, w LM 3 raz losowanie nie bedzie dla nas łaskawe a dodatkowo przeciwnicy odczytają nasza taktykę z wysoka pułapka offsideowa.
0
@Gaz Mogli tam słyszeć. Ale nikt znany nie odmawiał Barcelonie. Stos CV to leżał na biurku zawsze.
Tyle że Barca nie chciała nikogo znanego dlatego że jest znany.
Bo styl zawsze był ważny.
0
@Gaz Zgadzam się, że Xavi jest mocno niedoceniony, ale Flick w poprzednim sezonie wzniósł nas na taki poziom jakiego za Xaviego byśmy nie osiągnęli. Nie powiedziałbym, że Flick jest przeceniany. Na razie ten kryzys w tym sezonie to jest ledwie kryzysik, nie ma tragedii. Nic jeszcze nie przegraliśmy, a 5 pkt. w tabeli do Realu na tym etapie to tyle co nic.
0
@Gaz no nie, Xavi wyciskał zdecydowanie za mało z kadry, którą dysponował w swoich 2 pełnych sezonach. Flick w tamtym sezonie wycisnął z tej kadry całe soki, bezsprzecznie. Jeden mecz i kilka minut (finał LM i pamiętne kilka minut półfinału) dzieliły tamtą drużynę od uzyskania miana jednej z najlepszych drużyn w historii tego sportu. Ba, nawet nie patrzmy na trofea, sposób w jaki graliśmy i w jaki roznosiliśmy topowych rywali, był absolutnie piorunujący.