- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1315 Culés
Gorące dyskusje
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Stinger_
10
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
QQL5
30
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1315 Culés
6
Btw. Też was irytuje taka fajtłapowatość często przy prostych zagraniach? Typu wczoraj Rapha szuka siatki u przeciwnika przy dośrodkowaniu w pole karne po ziemi i trafia w przeciwnika albo Yamal dostaje piłkę, jest 4 na 3 i w niewytłumaczalny sposób zagrywa taką niechlujną piłkę za plecy Fermina... czasami aż ciężko uwierzyć, jak im brakuje spokoju, cierpliwości czy chociażby pomyślenia przez chwilę. Wczoraj chciałem aż zapytać, kto uznał, że Rapha to jest odpowiedni chłop do wykonywania rzutów różnych. Jego wrzutki były po prostu irytujące. Flick też musi chyba popracować nad tą raptownością, bo czasami aż za szybko chcą coś zrobić, idzie strata i trzeba znów gonić i tracić siły.
0
@BorzyKrzys ja mam wrażenie, że ogólnie często w prostych sytuacjach pojawiają się błędy bo człowiek się rozluźnia z jednej strony, a z drugiej ma w głowie to że 'przecież to proste, nie mogę tego zje...'
1
@BorzyKrzys Wczoraj było masę tego typu niewytłumaczalnych błędów. Całe szczęście że Newcastle z przodu było slabe/nieskuteczne.
1
@BorzyKrzys Rapha to wczoraj na boisko wyszedł przekonany, że nic nie potrafi. W dogodnej sytuacji zwalniał grę albo podejmował złe decyzje, jakby mu ktoś magicznie odebrał absolutnie całą pewność siebie.
0
@BorzyKrzys Ja tego wręcz nie rozumiem i mnie to irytuje niesamowicie. Wiem, że piłka nożna to nie matematyka, ale jak ktoś potrafi zagrać przerzut na 60 metrów prosto do nogi partnera to do jasnej cholery podanie na 5 metrów do najbliższego też nie powinno stanowić problemu. A czasami mam wrażenie, że im łatwiejsze zagranie tym gorzej