- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1592 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1592 Culés
0
Często zmieniacie pracę? Co spowodowałoby żebyście podjęli decyzję o zmianie? Mam taki ból głowy, że masakra. Nie planowałem zmieniać, ale otrzymałem świetną ofertę, która żeby zobrazować skalę oznacza wzrost pensji o 53%, ale oznacza 1 - 2 dni w tygodniu dojazdy do biura w Warszawie (2-2,5h jazdy w jedną stronę). Bez kosztów, bo auto służbowe tyle, że czas za kółkiem. Uwielbiam jeździć, no ale domyślam się, że to się może znudzić. Skala odpowiedzialności też dużo większa, ale i możliwości rozwoju, awansu i wszystkiego większe. Obecnie do biura mam 10 min jazdy i pracuję kiedy i jak chcę czy z biura czy z domu nie ma znaczenia. Bezpośredni szef jest w Szwecji także nikt mi nad głową nie stoi. Mam bardzo dużo swobody i już ugruntowaną pozycję w organizacji nie tylko lokalnie w PL ale i globalnie. Obecnie nie przymieram głodem, mam bardzo dobre warunki finansowe + inne benefity i ta swoboda, urlop 3-4 tyg itp. No niby pieniądze to nie wszystko, ALE TAKIE ?! Co robić, co robić, co robić ?!
2
@kuczyniak Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie, ale pamiętaj wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
0
@kuczyniak żal po błędach jest łatwiejszy do zniesienia niż żal z powodu niewykorzystanych szans
1
@kuczyniak Pracuję aktualnie w budżetówce, więc nie pomogę. Zmieniłem pracę, kiedy straciłem poprzednią przez cięcia i trafiła się nowa w innej JST xd Podjąłbym decyzję o zmianie, gdyby ktoś mi zaproponował dużą podwyżkę. Nie zanosi się na to. Obecnie dojeżdżam do pracy 3 minuty, więc to duży plus
1
@kuczyniak Pytanie gdzie większa szansa rozwoju i ciekawsze zajęcia. Raz w tygodniu taki dojazd jest ok, dwa razy to już sporo. Niemniej sam 4 lata temu chciałem zmienić pracę na lepiej płatną itp i byłby to wielbłąd bo obecna firma wystrzeliła mocno a atmosfera jest świetna. (sporo osób zna się od dzieciaka w firmie i prywatnie było znajomymi czy przyjaciółmi)
Ja koniec końców pracuje już 12 rok w firmie i jest to moja pierwsza poważna praca
1
@kuczyniak Musisz się zastanowić po prostu jaki zasób jest teraz dla Ciebie najcenniejszy i czego bardziej potrzebujesz aktualnie.
0
@kuczyniak Wiadomo że to moja perspektywa, ale sam ten dojazd nie brzmi dla mnie tak źle. Czasami jadę tak dwa razy w tygodniu w ramach własnych aktywności. A tu jeszcze płacą i to mówisz lepiej
0
@kuczyniak to już samemu trzeba wiedzieć,
Czy aby lepiej zarabiać chcesz dojeżdżać te dwa razy w tyg. ? A to nie będzie raz czy dwa tylko w każdym tygodniu przecież. Jeden by chciał drugi nie.wiekeza kasa to już jest wielki plus, bo chyba że zarabia się teraz już dużo to ten plus jest ale może być mniejszy.
Ciężko tak osobiście coś doradzić
0
@kuczyniak Jak masz rodzinę to troche slabo, ale jak nie to juz łatwiej
0
@kuczyniak jak sam wspomniałeś dojazd do biura zajmie tyle czasu to ciężko mówić o wzroście o 53% tylko mniejszym odliczając dojazdy. Musisz przekalkulować czy potrzebujesz większych pieniędzy, czy też możesz z nich zrezygnować dla większego komfortu. Nie wiem jak jest w twojej obecnej firmie czy ścieżka awansu i rozwoju doszła już do maksymalnego poziomu. Jak chcesz się rozwijać i nie zależy Ci aż tak bardzo na czasie to imo warto.
1
@kuczyniak Ja sobie zawsze doliczam czas dojazdu jako godziny pracy.
0
@kuczyniak Spokój najważniejszy.
0
@kuczyniak ja bym w zyciu na to nie poszedl. 5h dodatkowo poswiecac na prace i w zasadzie robic dniowki 13 godzinne? Dla mnie wolny czas, ktory na co dzien po pracy moge fajnie wykorzystac jest bezcenny. Praktycznie nie ma zycia przy warunkach, ktore podales.
0
Aj nie doczytalem, ze 1-2 razy w tygodniu. To jednak troche zmienia :) w takim wypadku nie wiem, trudna decyzja.
0
@kuczyniak z doświadczenia powiem Ci tyle. Taki dojazd 1x w tygodniu jest jeszcze ok, ale 2x będą Cię już męczyć to jest kolosalna różnica na dłuższą metę, więc jak jesteś w stanie wynegocjować 1x to tak zrób i bierz ofertę bez zastanawiania się - takie zmiany zazwyczaj wychodzą tylko na lepsze.
0
@kuczyniak poproś o podwyżkę
0
Dzięki wszystkim za odpowiedź. W obecnej firmie podwyżka dodatkowa nie wchodzi w grę, nasza sytuacja na rynku nie jest najlepsza. Od 3 lat są zwolnienia, pracy jest co raz więcej, ludzi co raz mniej. Atmosfera nie jest jakaś wspaniała, czuć napięcie w powietrzu. Zgadzam się, że te dojazdy to nie jest nic wspaniałego, ale z kolei to jest docelowo tylko raz w tygodniu. Pomyślę, zrobię sobie za i przeciw listę i muszę podjąć jakąś decyzję. Dzięki za sugestie i Wasze pomysły.
0
@kuczyniak To jeszcze ja się wypowiem, bo się dość mocno zastanawiałem jakiś czas temu jak to by wyglądało u mnie, co bym musiał dostać, żebym po zmianie pracy nie czuł, że to był błąd. Też mam ugruntowaną pozycję, mamy super zespół z fajną atmosferą, choć atmosfera w całej firmie już tak fajna nie jest.
Dla mnie największymi benefitami w obecnej pracy są następujące rzeczy:
-urlop mogę wziąć niemal zawsze, nie ma żadnych konkretnych okresów, gdy nie mogę pojechać na wakacje;
-elastyczne godziny pracy i to, że rzadko jestem zmuszony zaczynać przed godziną 9 a wstawać wcześnie nie znoszę;
-brak pracy zmianowej - jak parę razy zaczynałem o 14 to z mojego wyboru;
-brak pracy w weekendy;
-przełożonego, który nie zajmuje się micromanagementem, nie czepia się o pierdoły itp.
-praca zdalna 3 dni w tygodniu, ale też mogę przyjeżdżać do biura częściej, jeśli chcę. Ale jak akurat nie mogę w danym tygodniu za bardzo przyjechać, to szef też pójdzie na rękę;
-krótki czas dojazdu do biura.
Większość tych rzeczy chciałbym zachować, bo wyższa pensja by mi nie zrekompensowała ich braku. Zwłaszcza tych na górze listy. Do tego obecnie realizuję swoje inne pasje, np. przygotowywałem się do maratonu, więc uznałem, że to zły moment na zmiany, bo w nowej firmie warto byłoby się mocniej zaangażować, żeby zrobić dobre wrażenie.
Sugeruję zrobić analogiczną listę, jeśli możesz zapytać wprost, to zapytałbym, co z tej listy możesz mieć w nowej pracy i na tej podstawie podejmij decyzję.
1
@Gary cześć, dzięki za podzielenie się swoimi przemyśleniami. Ja mam dokładnie te same aspekty, które mnie trzymają w obecnej firmie. Ogromna swoboda i zaufanie daje sporo możliwości. Mogę równie dobrze przez 2 dni nic nie robić o ile dobrze zaplanuję sobie zadania. W nowej firmie może być różnie, nigdy nie wiemy na kogo i na co trafimy. Zespół mamy świetny choć atmosfera w całej firmie nie jest super, dokładnie tak jak u Ciebie ;) Czyli zostałeś ?
0
@kuczyniak Tak, uznałem, że przynajmniej do czasu długiego urlopu w tym roku nie szukam niczego na poważnie, chyba że w międzyczasie coś mnie wybitnie wkurzy.
1
@Gary po dodatkowych negocjacjach postanowiłem o zmianie. Udało mi się wynegocjować dużo lepsze warunki, a także okres wypowiedzenia 3 msc od samego początku w razie gdyby doszli (lub ja) do wniosku po okresie próbnym, że to nie to. Spróbuję, sprawdzę świat z innej perspektywy :)
Dzięki jeszcze raz wszystkim za swoje opinie i przemyślenia.
1
@kuczyniak Powodzenia!