- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1703 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1703 Culés
4
Nie wiem co te zgrupowania mają do siebie, że dany zawodnik gra np. w klubie 15 spotkań pod rząd, nie raz przekopany, ściorany i nadal zdrowy jak koń, a pojedzie zagrać dwa mecze w Reprezentacji i zaraz komunikat o kontuzji. Praktycznie każda przerwa Reprezentacyjna to pewność, że któryś z piłkarzy z kadry się złamie. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie.
2
@MesQueUnClub_87 inny klimat, inna odporność, inna pogoda, inne nastawienie, inna wypłata
0
@lajcior nie no tyle to nie
2
@MesQueUnClub_87 leciałeś kiedyś samolotem 15 godzin ?
0
@Aequlibre Chcesz mi powiedzieć, że długi lot samolotem wpływa na urazy mięśniowe?
0
@MesQueUnClub_87 Akurat w przypadku Raphy ta Twoja teza zupełnie się nie sprawdza. On jest bardzo szklany w tym sezonie.
1
@MesQueUnClub_87 tak chce to powiedzieć, pytam raz jeszcze, leciałeś kiedyś samolotem tak daleko ? tak długo ?
2
@Aequlibre Nie, leciałem 12 godzin i spałem podczas lotu. Teraz czekam, aż mi wyjaśnisz proces wiążący to z urazami mięśniowymi.
2
@MesQueUnClub_87 chyba do Brazylii nie lecą i tak 15 godzin
1
@MesQueUnClub_87 rozumiem, że byłeś wypoczęty po podróży, nie miałeś problemu z przestawieniem się czasu, noc dzień itd. ?
1
@MesQueUnClub_87 oczywiście, że długi lot wpływa na mięśnie
0
@Aequlibre Nawet jeśli to wpływa to jedynie na ogólne samopoczucie, możesz być na boisku bardziej ospały, mniej skoncentrowany lub bardziej nerwowy, gdzie trudniej jest zachować chłodną głowę, ale są to aspekty psychiczne, a nie fizyczne. To, że krzywo spałeś w niewygodnej pozycji nie sprawia, iż mięśnie tracą swoją wytrzymałość i nagle się zrywasz po nagłym sprincie.
2
@MesQueUnClub_87 wpływa też fizycznie, mięśnie są przykurczone, słabiej dotlenione i bardziej podatne na urazy
0
@directedbyfcb Ok, może faktycznie cos w tym jest, ale też nie za każdym razem latają po 12 czy 15 godzin prawda?, a jednak co zgrupowanie to zawsze ktoś wypadnie.
2
@MesQueUnClub_87 to prawda, tutaj te czynniki treningowe też mogą mieć wpływ, ale też po prostu bardziej się na to zwraca uwagę, bo to, że ktoś tam złapał kontuzje z Rayo czy innym Brighton to mało kogo obchodzi, a na kadrze od razu jest to wyolbrzymione, wirus FIFA itd.
3
@MesQueUnClub_87 "Nawet jeśli to wpływa to jedynie na ogólne samopoczucie, możesz być na boisku bardziej ospały, mniej skoncentrowany lub bardziej nerwowy" - właśnie wymieniłeś aspekty fizyczne, a nie psychiczne. Ospałość, niska koncentracja, większa nerwowość - wszystkie się odnoszą do fizycznego zmęczenia, obniżenia funkcji nadnerczy i innych gruczołów endokrynnych. Ospałość to już przemęczenie, a gdzie tu grać jeszcze mecz z Francją ? Możesz się doładować czymś oczywiście, ale wszystko ma swoją cenę, jak tykająca bomba niewiadomo kiedy wybuchnie. Przy wybuchowej dynamice gry Raphinii to nie jest trudne do osiągnięcia.
0
@directedbyfcb oczywiście że wpływa, ale ciężko mi uwierzyć w to, że profesjonalny piłkarz podczas lotu tylko siedzi, jak pije to alkohol/kawę, do tego nie nosi jakiś specjalnych skarpet/getrów... Także nie wierzę w teorię, że sam długi lot wpłynie u piłkarzy zawodowych bezpośrednio na mięśnie. Myślę, że Ancelotti raczej dba o takie sprawy...
Jet lag to co innego. Rafa grał chyba w strefie czasowej UTC-4, a Barcelona jest w UTC+1. Skoro leciał na zachód to pół dnia adaptacji na przekroczenie jednej strefy czasowej. Powinien mieć minimum 2,5 dnia na 'dojście do siebie'