- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 456 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
16
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 456 Culés
12
Remis to za mało:
23 kwietnia 2008 r. FC Barcelona zremisowała na Camp Nou z Manchesterem United 0:0 w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów. Alex Ferguson określił te rywalizacje jako przedwczesny finał, starcie, na które wszyscy czekali najbardziej. To była też pierwsza wielka potyczka dwóch najlepszych przez następną dekade piłkarzy świata – Leo Messiego i Cristiano Ronaldo, czego nikt wtedy nie wiedział, acz wielu przeczuwało. Duma Katalonii podejmowała ,,Czerwone Diabły” w dniu ,,Sant Jordi”, patrona miasta ale w kiepskich nastrojach. Ronaldinho balował, udawano jednak że ma kontuzje i dlatego nie może grać. Media kopały dołki pod Rijkaardem. Mimo awansu do półfinału w klubie dawało się wyczuć nastrój dekadencji. Już w drugiej minucie goście otrzymali karnego za ręke Gabriela Milito, wywalczoną przez Cristiano Ronaldo. Portugalczyk grający tego dnia znów na środku ataku sam podszedł do piłki ale uderzył jednak obok bramki. Nie wszyscy wiedzieli że CR gnębiła wtedy kontuzja kostki i żeby mógł wystąpić na Camp Nou brał dużo leków przeciwzapalnych oraz poddawano go rozmaitym zabiegom i prawie wcale nie trenował. Tak miało być zresztą już do końca sezonu. Po tym pudle działo się niewiele, Barça próbowała atakować ale Manchester umiejętnie zamknął się przed własną bramką i wywiózł cenny remis. Specyficzną role do odegrania dostał tego dnia Rooney, który nominalnie pełnił funkcje prawego pomocnika ale de facto był drugim prawym obrońcą i harował niesamowicie przez cały mecz, mimo że przecież miał w zespole status gwiazdy. W ten sposób Blaugrana po raz pierwszy w tym sezonie nie wygrała u siebie w pucharach. W rewanżu jedynego gola strzelił uderzeniem z daleka Paul Scholes w 14 minucie. Dla FC Barcelony a konkretnie Franka Rijkaarda zakończyła się pewna epoka w klubie...
@Safrani
@Ogorinho1974
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Gary
@Bernard777
@AssisMoreira
@Adran360
2
@FCBparasiempre piękny to był dwumecz.
2
@Safrani Szczerze mówiąc to ja go już nie pamiętam ale to chyba dlatego że ten cały sezon był słabiutki i odpadliśmy... bez większych szans? W rewanżu ile przegraliśmy? 0:2? Nawet nie pamietam tego dwumeczu ale może to i dobrze...
3
@FCBparasiempre 0:1 po golu CR7.
P.S. To było po golu Scholesa przepraszam za wprowadzenie w błąd.
0
@Bernard777 Aha. Ja go moge również nie pamiętać również ze względu na transmisje. Jeśli nie było transmisji dwumeczu na TVP, to tym bardziej nie będe tego pamietał...
2
@Safrani @FCBparasiempre @Bernard777 Ja pamiętam, że Rijkaard w tamtym sezonie wyglądał na totalnie pogubionego i niepanującego nad drużyną zaś wyniki w LM trochę to przykrywały. Pamiętam, że moje odczucia były takie, że jeśli awansujemy do finału, to Frank nie wyleci i degrengolada będzie postępować, więc ten gol Scholesa był de facto czymś korzystnym. Oczywiście na moje odzcucia na pewno miało wpływ to, że MU to top 3 moich ulubionych klubów.
1
@FCBparasiempre transmisja z Camp Nou na TVP, a dwumecz na nsport
0
@michal2007 Tak czy owak ten dwumecz do zapomnienia, zwłaszcza że nie zdobywa się gola...