La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1270 Culés

36

Jak to fajnie dostać komplementy, że ma się bardzo dobrą figurę i że widać, że coś tam ćwiczę. Dla osoby z niskim poczuciem własnej wartości to bardzo budujące mimo, że sama bym w sobie jeszcze chciała dużo zmienić cwiczeniami.

47

@agaFCB Daj zdjęcie to ocenimy.

33

@agaFCB Typowy komplement szachistów.

3

@agaFCB Sami dla siebie jesteśmy najbardziej krytyczni. Ja teraz świetnie się czuję we własnym ciele, ale mam też czasem, że jak spojrzę w lustro, to coś mi się nie spodoba. Ale przede wszystkim trzeba doceniać to co udało się wypracować i jechać dalej :)

5

@agaFCB Aż tak dobrze nie wyglądasz, ludzie widzą zniekształcony obraz. Nie ćwicz, zjesz pewnego dnia ptasie mleczko i pociągniesz kaskadę zdarzeń. Potem w miarę upływającego czasu, zdasz sobie sprawę, że już nic nie pomoże, poza ubiorem, który będzie zakrywał coraz więcej i więcej. A na końcu będziesz uciekać od lustra.

To cykl życia każdej kobiety. Lepiej poddaj się.

13

@agaFCB co sądzisz o umawianiu się z 16 latkami?
( ͡° ͜ʖ ͡°)

6

@Comentateiro bardzo budujący komentarz

1

@MessiForeverTheBest Jeśli Cię to kręci to możesz się z takimi umawiać, twoja sprawa.

0

@agaFCB Jeśli można wiedzieć, to w jakim wieku jesteś, Aga?

5

@agaFCB Zawsze zastanawiają mnie ludzie, których samopoczucie buduje się w oparciu o opinie innych. Moim zdaniem to chore, siłę powinno się czerpać z własnego przekonania o własnej wartości.

12

@Comentateiro Chore gdyby to było przesadne - koleżanka napisała że to fajne,miłe i budujące - nic więcej - nie twórz na tej podstawie jakiejś psychoanalizy.

6

@Comentateiro a z tym to się zgadzam. Przez wielu ludzi nasz wygląd jest różnorako oceniany. Jedni powiedzą, że świetnie, drudzy doradzą, że warto nad czymś popracować, a trzeci ogólnie powiedzą, że tu fałda, tu za dużo tłuszczu, a tam zero mięśnia. Nie tyczy się to tylko wyglądu, ale też innych rzeczy. Dlatego najważniejsze to jest wychodzić z założenia, że opinie ludzi tak naprawdę są nic niewarte. Bo znajdą się też tacy co i nie są z nami szczerzy z obawy nawet o głupiego focha czy też zwyczajnie nie chcą urazić drugiej osoby.
To my mamy być z siebie zadowoleni i dążyć do celów jakie sobie wyznaczamy, czy to w pracy czy sylwetkowo. A cała reszta powinna po nas spływać. Jedynie się nie zgadzam z tym, że to chore : P za duże słowo. Wystarczy, że często naiwne : )

2

@Comentateiro "Zawsze zastanawiają mnie ludzie, których samopoczucie buduje się w oparciu o opinie innych. Moim zdaniem to chore, siłę powinno się czerpać z własnego przekonania o własnej wartości."
Dokładnie tak. Dlatego mam w dupie Twoją opinię.
:)

1

@agaFCB Wzrost waga?

1

@Hasszz Grube pytanie!

4

@agaFCB Dla mnie zawsze jesteś ideałem i nic tego nie zmieni... chyba ze bedziesz za realem to sie nie znamy ...

1

@Dari0G Ty nie budujesz tutaj własnej wartości, tylko pokazujesz brak kultury.
Ja pisałem o czymś nieco innym.

1

@agaFCB fajnie też jest słyszeć pozytywne komentarze o sylwetce, chociaż już się nie ćwiczy
Ale to już trzeba ładnych parę lat tyrać i przede wszystkim naturalnie ;)

1

@agaFCB jak ćwiczyłam też widziałam efekty, zwłaszcza na rękach czy nogach. Teraz niestety już nie.

Ale gratuluję samozaparcia :)

1

@agaFCB dałem plusik żeby się nie poddawać:)

1

@Comentateiro Ale ty wiesz ze każdy z nas jest inny? Każdy inaczej funkcjonuje i jedni potrzebują aprobaty do dalszych działań?

1

@Comentateiro Na szczęście mamy dekady badań w dziedzinie psychologii, które potwierdzają, że zewnętrzna akceptacja i uznanie są kluczowe dla naszego funkcjonowania, jak dla wszystkich zwierząt stadnych. Nikt nie jest wyspą i w zupełnym osamotnieniu nie będziesz funkcjonował dobrze.
Czerpanie siły z własnego przekonania o swojej silne to bardzo romantyczna wizja, ale równie dobrze można się próbować podnieść za sznurówki.

0

@Ilka Bo na początku zawsze widać sporą różnicę. Ale potem jak się przyzwyczaisz do swojego ciała i samej ciężko Ci będzie zobaczyć efekty. Dopiero jak spotkasz kogoś, kto Cię nie widział od dawna, możesz usłyszeć że się zmieniłaś.

0

@Karol145 @YeastMoss

Piszę o czymś innym i nie przeczę przecież, że aprobata, czy czynniki zewnętrzne, nazwijmy, umacniają człowieka.

Nie stoi to w sprzeczności z ideą, by szukać samoakceptacji wynikającej z wewnątrz, bo ta daje oparcie nie zależne aż tak bardzo od otoczenia.

0

@Comentateiro OK, przyjmuję że masz na myśli coś innego, ale nie jestem pewien czy to "coś innego" w ogóle istnieje i jak to zdefiniować. Wiadomo na przykład, że chłopcy, którzy nie zostali wprowadzeni w świat mężczyzn z aprobatą swojego ojca albo innego dorosłego mężczyzny, mają problem z poczuciem własnej wartości. Naturalnie będą kompensowali ten brak angażując się w karierę, ganiając za spódniczkami albo w jakiś bardziej patologiczny sposób.
I jak teraz porównamy takiego faceta, u którego wszystko poszło idealnie z facetem, który kompensuje to przecież żaden z nich nie bierze tej siły zupełnie z samego siebie, a potrzebował akceptacji z zewnątrz.

Oczywiście, można powiedzieć, że zdrowy silny człowiek ma własną wolę i siłę - jeśli to masz na myśli, to się zgadzamy.

Ale mimo to, jeśli jej nie ma i mówi innym ludziom z głębi serca "nie mam wysokiego poczucia własnej wartości i czuję się lepiej jak mi powiecie coś miłego"... to zupełnie nie rozumiem Twojej odpowiedzi. Można ją sprowadzić do "jakbyś miała pewność siebie, to byś nie potrzebowała naszych miłych słów", czyli bezsensowna tautologia, która nie dość, że nie wnosi nowej informacji, to jeszcze podcina komuś skrzydła.

@Karol145 piekło zamarzło, Karol polubił mój post ;)

0

@YeastMoss ""jakbyś miała pewność siebie, to byś nie potrzebowała naszych miłych słów"
Sprowadzaj sobie moją wypowiedź do czego chcesz. Nie chce mi się nawet Tobie tłumaczyć, można to zrozumieć inaczej, nie tak powierzchownie

0

@agaFCB stary kolegi prosi o zdjęcie, mile widziane z tyłu.

0

@YeastMoss jeśli w psychologii uważa się człowieka za zwierzę stadne to ja podziękował takiej nauce

0

@Wojcio Właśnie widzę, że już dawno podziękowałeś

0

@Comentateiro Twoje słowa miały mnóstwo warstw i nieprzebytą głębię, warto było dla niej podcinać komuś skrzydła. Nie ponosisz też odpowiedzialności, za wszystkie logiczne wnioski, jakie można z nich wyciągnąć, bo "można to zrozumieć inaczej", a jak nie, to nie chce Ci się tłumaczyć.
Masz wszakże mityczną pewność siebie płynącą z wewnątrz. Potrzeba Ci jedynie codziennej atencji na forum internetowym.

0

@YeastMoss To ostatnie zdanie umieścił bym w słowniku przy haśle "głupota" jako jego doskonałą ilustrację.

Swoją drogą między Twoimi wpisami sprzed 2-3 lat, a obecnymi jest ogromna różnica. Zaliczasz spektakularny zjazd merytoryczny, zasadniczo nie mam się do czego odnosić, bo to ostatnie zdanie jakie zamieściłeś w ostatnim wpisie to klasa ekspertów internetowych od "pieczenia tyłka", "maści" itp.

Szkoda na Ciebie czasu.

0

@Comentateiro Nie mam czasu Ci tego tłumaczyć :( Twoje podbudowywanie sobie ego kosztem innych użytkowników jest zresztą najlepsza polemiką na Twój mit o "samoakceptacji wynikającej z wewnątrz" (ciągle tego nie widzisz, prawda?).

Długie wywody z cytowaniem badań naukowych, jakich byś zapewne sobie życzył (znów, do podbudowania ego) miałyby i tak za mało głębi...

0

@YeastMoss Trudno się nie zgodzić z czymś co jest od dawna udowodnienie. Przecież ja nawet chodzę na terapię po stracie matki i ogólnie problemach psychicznych, a mi przychodzi ktoś kto bredzi, że o, "zawsze się dziwię, ze ludzie samopoczucie buduję się w poczuciu oparciu innych" no ale robi mnóstwo tak ludzi, nawet do tego nie potrzeba badan (a same badania i tak to brutalnie potwierdzają).

1

@Karol145 Też myślę, że to jest oczywiste, jeśli ma się odrobinę autorefleksji. Fakt, można nie zauważać wsparcia innych ludzi tak jak ryba nie zauważa wody, jeśli mamy bardzo wspierającą społeczność. Jednak większość ludzi we współczesnym społeczeństwie była wystawiona na różne formy agresji.
Stąd gdy widzę kogoś głoszącego swoją wewnętrzną siłę na poziomie rycerza Jedi, to zakładam, że zbudował swoją personę na sprawdzaniu, czy chłopaki przy innych pisuarach nie mają przypadkiem większego.

Swoją drogą gratuluję, że znalazłeś pomoc. Może to już się zmienia w polskim społeczeństwie, ale jeszcze 5 lat temu chodzenie na terapię było jedną nogą w strefie tabu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: