- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1270 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1270 Culés
19
@ShawnC przestaniesz pieprzyc o długach?
Znasz sytuacje czy walisz populizmy?
Nasz dlug w duzej mierze to kredyt na stadion. Sytuacja finansowa jest na dobrym poziomie. Pieniadze nigdy problemem nie byly a lista płac ktora odchudzono ibeda dalej to robic
My nie robilismy transferow poza Olmo od czasu Roberta i Rafy..
Z listy odpada Lewy potem Fati itd...
17
@Sulimo tu wierzą informacjom z grupek na fb
21
@Sulimo Nie przetłumaczysz. Mamy długi i koniec, inne kluby nie mają. Według tych ludzi Barca już nigdy nie powinna wydawać na transfery bo mieliśmy kryzys i już na zawsze będziemy zadłużeni.
13
@Sulimo Nie no przecież jakby nie znał tematu to by się nie wypowiadał chyba ;)
2
@Sulimo aktualnie mamy prawie 500 mln euro długu zwykłego + prawie 1.5 mld długu za stadion a zaraz będzie trzeba zamknąć stadion i znowu płacić za Montjuic 100 mln euro za sezon .
Każdy zna sytuację, wystarczy czytać sprawozdania klubu z oficjalnej strony .
Udajecie specjalistów, wystarczy wpisać Barcelona debt i fcBarcelona.com i wszystko jak na dłoni .
@kuz @Katalończyk 99 @Adi123456789
17
@ShawnC Ale ty wiesz ze kazdy lub wiekszosc klubow operuje na długu?
My odłozylismy kase na te transfery bo gdy stadion znowu zmienimy to nie bedzie zasady 1:1. To jest okno szykowane pod ten okres...
Nigdy gotówka nie była problemem tylko wywalona w uj wysoko lista płac czy jeszcze odroczone kontrakty.
Dyrektorzy wiedza lepiej na czym stoja i na co sobie moga pozwolic a kadra tych transferow potrzebuje.
5
@ShawnC ale co sezon mamy też dochód
13
@ShawnC Ale wiesz jak działają przedsiębiorstwa i jaki poziom długu jest zdrowy? Firma, w której pracuję ma ponad 10 mld długu. To dobrze czy źle? A może jednak za mało danych, żeby ocenić?
@Sulimo Ja bym się nie zgodził, że gotówka NIGDY nie była problemem, bo moim zdaniem zaraz po pierwszych wyborach problemem była też płynność (cash flow), ale teraz wygląda na to, że faktycznie zostało to wyprostowane w dużej mierze i bardziej chodziło o FFP.
0
@Sulimo tak , to ciekawe bardzo bo większość klubów nie ma długów i zaległości z płatnościami .
Maja jedynie za stadiony ale to co innego .
10
@Gary dług i już, trzeba spłacić bo komornik przyjdzie. On czyta dług i ma przed oczami dług z bociana
7
@ShawnC Nie chodzi o to czy dług jest, bo jest, ale o to, że kluby tak operują, żyją na pożyczkach, kredytach, wieloletnich długach rozłożonych właśnie na bardzo długie okresy.
Barca to jest potężna marka, jedna z potężniejszych na świecie jeżeli chodzi o marki sportowe a pewnie wysoko jeżeli chodzi ogólnie o marki.
FC Barcelona (Hiszpania) – ok. 1,45 mld euro
Real Madryt (Hiszpania) – ok. 1,34 mld euro (zadłużenie obejmuje m.in. gigantyczną modernizację Santiago Bernabéu)
Tottenham Hotspur (Anglia) – ok. 830-880 mln euro (koszty budowy nowego stadionu)
Inter Mediolan (Włochy) – ok. 700-726 mln euro
Juventus FC (Włochy) – ok. 660-900 mln euro
AC Milan (Włochy) – ok. 666 mln euro
Arsenal FC (Anglia) – ok. 625 mln euro
Atlético Madryt (Hiszpania) – ok. 520 mln euro
Manchester United (Anglia) – ok. 420 mln euro
Liverpool FC (Anglia) – ok. 380-400 mln euro
To tak na szybko. Na czele kluby z nowymi stadionami, to oczywiste, ale reszta to transfery rozłożone na raty i inne inwestycje. Czyli większość klubów nie ma długów czy jednak ma? Może to pasuje, bo klubów są miliony na świecie, ale większość TOPOWYCH ma długi za transfery i inne, nikt nie płaci za wszystko w gotówce jednorazowo, podstawowa wiedza o prowadzeniu biznesu, nawet nie trzeba być ekonomistą.
0
@Gary @Faro @kuz ale dochód jest zbyt mały z powodu kosztów, dlatego na tle innych klubów mamy tak mały limit plac . Przy miliardzie dochodów mamy miliard strat , dlatego nasz przychód jest bardzo mamy .
Dlatego że właśnie nie zarabiamy .
3
@ShawnC no właśnie podałeś argument stadionu jako to że Barca jest zadłużona a teraz że to co innego
1
@ShawnC A komu kur barca zalega z płatnosciami? Barca systematycznie spłacała długi wobec piłkarzy.
Ty zobacz ile roboty zrobiono by uzdrowic drabinke płac.
6
@ShawnC jak nie zarabiamy jak Barca jest drugim klubem na świecie pod wzgledem przychodów xD
0
@Katalończyk 99 nie , podałem przykład że mamy ponad 500 mln euro zaległości w płatnościach .
0
@Katalończyk 99 mamy miliard zarobku i miliard kosztów.
Nie.jestesmy prawie nic na plusie , przeczytaj sobie ostatnie sprawozdanie finansowe zamiast mi tu gadać głupoty .
0
@ShawnC i że 1.5 mld dlugu za stadion i trzeba bedzie go zamknąć
Chyba że baitujesz
0
@Sulimo Barca zalega dalej Bayernowi , Leeds itp łącznie około 160 mln euro .
0
@Katalończyk 99 Ty masz w ogóle jakąkolwiek wiedzę na temat o którym piszesz? W 2023 roku Barca zaciągnęła 1.5 mld kredytu a stadion będzie trzeba zamknąć na jakiś czas żeby dach zbudować .
Idź poczytaj coś bo nie chce mi się trafić czasu na Ciebie.
0
@ShawnC jak każdy klub ktory rozłożyl platnosc za transfer na lata. Dużo klubów tak działa a mimo to kupują
3
@ShawnC Mamy zaległości czy mamy zobowiązania do spłacenia zgodnie z umowami? Bo to są 2 różne rzeczy.
0
@ShawnC Zamknięcie stadionu jest wliczone w te koszta, przecież nie robili by tego w ciemno. Serio wierzysz, że nie przygotowali się na pauzę z remontem?
Poza tym limit płacowy jest taki tylko w Hiszpanii. Był gdzieś artykuł że angielskie kluby pokroju Manu grając w La Liga musiałyby sprzedać wszystkich najlepszych graczy żeby zmieścić się w naszym limicie. Czyli wszystkich mierzysz miara zasad La Liga czy jednak cisniesz po Barcy według swoich wytycznych?
0
@Gary zginiemy jak po odejsciu Gundogana, słuchaj mordo mowie Ci po przeczytalem wykres na oficjalnej stronie do ktorej dostep ma każdy
0
@Gary @kuz mamy zobowiązania w wysokości 160 mln euro i 300 innych długów. Jeśli zakupimy teraz Gordona , Alvareza i innych to po prostu pierwszy z nich znów sporo się powiększy i dalej będziemy zalegać .
Limit płacowy jest obliczany dzięki zyskowi przy sprawozdaniach finansowych , jeśli nie zarabiasz to limit jest mały .
Nie stoimy dobrze z finansami dlatego jak zamkną Camp Nou to znów nie będziemy w formule 1:1 bo klub nie ma wystarczających przychodów, dlatego moim zdaniem idiotyzmem jest wydawac w takiej sytuacji 200 mln euro za dwóch zawodników.
1
@ShawnC ale cię jadą za mówienie prawdy. Ostatni duży transfer jaki był w Barcelonie to Coutinho 20 lat temu ale ludzie piszą że dług to nie problem xd tak naprawdę cienka granica, gorsze wyniki i może być bankrut
2
@Katalończyk 99 Najlepsze jest to, że ja jestem socio (czyli powinienem mieć dostęp do trochę szerszych danych) i jednocześnie z wykształcenia księgowym. Fakt, że nie pracuję w zawodzie od 15 lat, więc moja wiedza jest okrutnie zardzewiała, więc musiałbym ją odrdzewić, ale uważam, że przeanalizowanie tego sprawozdania zajęłoby mi pewnie ze 40 godzin, żeby móc się jakoś merytorycznie wypowiedzieć, czy to, co się dzieje to jakieś szaleństwo, które nas w przyszłości pogrzebie, czy jest ok, więc dziwi mnie, że ludzie robią to tak pochopnie. W obie strony - i optymiści, którzy mówią, że na pewno nast stać, i pesymiści jak @ShawnC, którzy mówią, że na pewno to szaleństwo.
0
@Wojcio bankructwo nam nie grozi ale sytuacja finansowa klubu nie jest stabilna a tu się szykuje minimum 200 mln euro w to okienko .
0
@Gary panie , jeśli w sprawozdaniu finansowym klubu , które zajmuje 10 zdań do przeczytania na oficjalnej stronie klubu istnieje informacja że kończymy sezon z zyskiem ok jedynie 10 mln euro ponieważ masz miliard przychodu i miliard kosztów to nie trzeba być księgowym by wiedzieć że ze względu na to iż nasze koszty są zbyt wysokie mamy sytuacje finansową jaką mamy .
Szczególnie że pojawiają się informacje że zaraz znów wypadniemy z formuły 1:1 a to dzięki sytuacji finansowej.
0
@ShawnC no dobra bankruta raczej trudno zrobić przy tej popularności Barcy ale średniakiem spokojnie możemy się stać. Już dostawaliśmy w lidze europy od eintrachtu baty. Dobrze że ten Tebas jeszcze hamuje kluby przed wydawaniem na lewo i prawo
1
@ShawnC Ale wiesz że od sierpnia do stycznia La Liga zwiększyła limit płac Barcy o 70mln euro? 70 mln w pół roku gdzie od listopada wróciliśmy na Camp Nou i to jeszcze na początku mogło zasiadać tam 40k ludzi xd
Kolejna sprawa że nie wiemy jak Barca stoi z zaległymi wypłatami byłym zawodnikom co też ma duży wpływ na limit płac
Co do długu na Camp Nou to stadion sam ma na siebie zarobić i spłacić ten dług w te 30 lat i pewnie to zrobi bo pomijając już te koncerty czy inne wydarzenia to Barca ma najlepsza turystykę stadionowa na świecie i swego czasu był nawet artykuł na notatniku o zarobkach Bernabeu i byly prognozy pewnie wciąż aktualne że Camp Nou będzie generować większe przychody największe w Europie
0
@Cyzix no właśnie możliwe że wiemy jak będzie wyglądał limit plac skoro pojawiają się informacje że jak zamkniemy zaraz Camp Nou żeby budować dach to znów wypadniemy z formuły 1:1 .
1
@ShawnC Tak wypadniemy ale na rok czasu później wrócimy z pełną mocą przy prawdopodobnyn wypełnieniu do ostatniego krzesełka Camp Nou i organizowaniem innych wydarzeń niż tylko mecz
0
@Cyzix może tak ale trzeba pamiętać że nawet jak ściągniemy Cancelo czy Bernardo to za rokub dwa trzeba będzie za nich szukać zastępstwa , tak samo jak i za De Jonga , który dobija do 30stki i znów będziemy potrzebowali finansów.
Jak dla mnie to jak zwykle zarząd FCB się podpala i zamiast ustabilizować sytuację wydajemy bajeczne sumy na piłkarzy , którzy nie są niezbędni .
1
@ShawnC No to miejmy nadzieję że w ten rok czy dwa Barca nie straci sportowo a będzie tylko mocniejszą tymi transferami co się przełoży na przychody
No i że zaraz też kilku zawodników pożegnamy a za rok czy dwa kto wie może nawet opchną Raphinhe czy FdJ za jakieś fajne pieniądze w granicach 50mln?
0
@Cyzix no właśnie zapomniałem jeszcze o Raphinhi , on też przecież będzie do wymiany .
0
@ShawnC " panie , jeśli w sprawozdaniu finansowym klubu , które zajmuje 10 zdań do przeczytania na oficjalnej stronie klubu istnieje informacja że kończymy sezon z zyskiem ok jedynie 10 mln euro ponieważ masz miliard przychodu i miliard kosztów to nie trzeba być księgowym by wiedzieć że ze względu na to iż nasze koszty są zbyt wysokie mamy sytuacje finansową jaką mamy ."
Masz bardzo płytką wiedzę na ten temat, zwłaszcza w porównaniu do stanowczości, z którą się wypowiadasz. Ja nie mówię o 10 zdaniach sprawozdania ze strony klubu, tylko takie normalnego sprawozdania finansowego, które przedsiębiorstwa przedstawiają np. akcjonariuszom.
Znowu się odwołam do firmy, w której pracuję, bo to sprawozdanie akurat trochę analizowałem. Tak jak pisałem wcześniej, mamy ponad 10 mld długu. W sprawozdaniu finansowym wyszła strata za rok 2025 w wysokości 2,1 miliarda Euro (już po opłaceniu podatków, przed opodatkowaniem to jakieś 1,8 miliarda). Byłbyś w stanie na podstawie tych liczb powiedzieć, czy jest dobrze, czy chujowo? Czy stwierdziłbyś, że mało danych? Odpowiedź uzasadnij.
@Sulimo @Katalończyk 99
0
@Gary jako że rok temu musieliśmy namawiać Christensena do operacji , żeby w jego miejsce zarejestrować Olmo a potem walczyć w sądach o rejestrację Olmo i Gaviego stwierdzam że jest chujowo .
1
@ShawnC ale to było rok temu. Tu nawet jeden napisał że od sierpnia la liga zwiększyła limity płacowe. Rok to dużo czasu zwłaszcza że gramy na większym i swoim stadionie
0
@Gary To weź to zrób.
0
@ShawnC Ja ich z długu ściągnę.
0
@ShawnC Ale ja teraz nie pytam w ogóle o FFP, tylko o ocenę stabilności finansowej, poziom długu i tak dalej. I żeby sprawdzić Twój poziom zorientowania w temacie finansów, księgowości pytam na przykładzie innej firmy, która działa w zupełnie innej branży. Czy poziom długu ponad 10 miliardów oraz strata 2,1 miliarda Euro to wynik dobry, zły, chujowy czy nie wiadomo?
Napisałeś wcześniej, że nie trzeba być księgowym, żeby to oceniać. No ja uważam, że bazując na 10 zdaniach i jeszcze nie będąc księgowym to co najwyżej zgadujesz a nie oceniasz. Bo ja na podstawie tych danych uważam, że nie jesteśmy w stanie ocenić. Odpowiedz na pytanie z poprzedniego akapitu, to pójdziemy dalej w rozmowie.
@Karol145 "to zrób" czyli co?
0
@Katalończyk 99 dlatego po roku najlepiej wydać minimum 200 mln euro i zaraz znowu nie mieścić się w formule 1:1 przy budowaniu dachu! Zajebiście xD
Limit się zwiększył też bo np rozwiązaliśmy kontrakt z Lengletem .
0
@Gary no ja myślę że jeśli klub ma zysk jedynie 10 mln euro to raczej jest to kiepski wynik jak na Barcelonę.
Po tym jak nie mogliśmy rejestrować zawodników i po naszym limicie płacowym możesz łatwo wywnioskować że finanse nie stoją na dobrym poziomie .
Gdybyśmy generowali super pieniądze to nasze limity płacowe byłyby na poziomie Realu ale niestety tak nie jest i zaraz znowu będą obniżone przez zamknięcie stadionu na remont dachu.
0
@Gary No ta analizę zrób, a poświęcić po godzinie i później przedstawisz, bo czemu nie?
0
@kuz
Zamknięcie stadionu jest wliczone w te koszta, przecież nie robili by tego w ciemno. Serio wierzysz, że nie przygotowali się na pauzę z remontem?"
Koniec remontu miał być dawno temu - to co dzieje się obecnie to ratowanie sytuacji - dlatego też Barcelona stara się, by jak najwięcej meczy na początku sezonu rozegrać na wyjeździe
3
@ShawnC Patrzysz bardzo wybiórczo na dane.
To o czym piszesz w kontekście Zysku netto jasne - ma bezpośrednie przełożenie na FPP - jest to wskaźnik, który jest brany pod uwagę.
Ale też, Zysk/Strata netto (przejrzałem dane finansowe na szybko za 24-25) nie jest najlepszym miernikiem kondycji finansowej spółki, a jedynie księgowym. Zawiera on m.in. amortyzację, która jest kosztem niepieniężnym (amortyzacji w sprawozdaniu było ponad 106 mln euro).
Odnośnie "długu", o którym piszesz > @Gary bardzo dobrze starał Ci się to wytłumaczyć. Bilansowa suma tej pozycji zawiera przede wszystkim zobowiązania długo i krótko terminowe. Im większa instytucja, tym bardziej jej dług rośnie (ze względu np. na długie terminy płatności). I jasne, Barcelona ma "dług wobec innych klubów". Ten dług nie jest niczym innym, jak zobowiązaniem w układzie ratalnym. Jest to zupełnie naturalne, szczególnie w trudnej sytuacji finansowej której była Barca, by duże zakupy były w systemie ratalnym. Jest to bardziej oznaka mądrego zarządzania płynnością, by jednorazowo nie uszczuplać kasy klubu o 100 mln, a np. co 12 miesięcy po 20 mln, przez 5 lat.
Patrzysz w bilansie też na zobowiązania (nie wliczając stadionu, ok 594 mln), a nie patrzysz na należności handlowe (ok 336 mln).
Możesz też analizując dane finansowe, spojrzeć na przepływy pieniężne, to znaczy Barca w analizowanym okresie zaczynała mając ok 204 mln na koncie, a kończąc go miała ok 296 mln.
Rozumiem też obawę o przychody przy zamknięciu Camp Nou i powrocie na stadion olimpijski - tu nie przejrzałem danych więc opieram się na swoim życzeniowym myśleniu, ale nie chce mi się wierzyć, że planując budżet na kolejny sezon, niższe przychody nie zostały w tym uwzględnione, ale być może się myle.
3
@ShawnC No to dalej zostając na przykładzie mojej firmy: w nagrodę za wynik z zeszłego roku dostaliśmy najwyższe premie od bodajże 5 lat. Zarząd z Niemiec to rozrzutni debile, którzy się nie znają, czy jednak wynik nie jest jedyną kwestią, na którą należy zwracać uwagę?
Zysk/strata to jeden z wielu wskaźników finansowych, na które trzeba patrzeć i czasem nie jest on najważniejszy a wręcz w niektórych sytuacjach jest najmniej ważny z tych głównych. W przypadku mojej firmy wynik brał się w dużej mierze z księgowego odpisu nierentownych projektów. Innymi słowy uznano, że kasa włożona w te projekty została stracona i nie brniemy w to dalej, żeby nie tracić więcej. Natomiast tej kasy w tamtym momencie wcale nie wydawaliśmy, bo ona była dawno wydana, po prostu księgowo to wpisaliśmy w straty.
To, że coś księgujesz po stronie kosztowej nie oznacza od razu, że wydajesz na to gotówkę. Akurat właśnie płynność finansowa mojej firmy to był kluczowy wskaźnik i tutaj spełniliśmy cele z naddatkiem, tzw. Free Cash-flow wyszedł nam 1,37 miliarda Euro na plusie, więc wręcz spłaciliśmy z tego jakieś 200 milionów długu.
I już przechodząc do Barcelony - 10 mln zysku to niekoniecznie mało. Na pewno to lepiej niż 2 mld straty, prawda? Należy pamiętać, że czasem pompuje się koszty, żeby wykazać niższy zysk i zapłacić niższy podatek. Czasem koszty wynikają z inwestycji (choćby budowa stadionu w naszym przypadku czy w rozwój nowych technologii w przypadku mojego pracodawcy), więc patrzenie na suchy wynik to naprawdę co najmniej ignorancja. Trzeba by patrzeć na to, jakie koszty były robione pod koniec okresu księgowego (czy nie dobijano ich sztucznie, żeby zmniejszyć zysk w celach podatkowych) albo jaka jest struktura tych kosztów (ile to bieżące wydatki a ile inwestycje, które podwyższą przychody w przyszłości), czy przychody rosną i czy jest szansa, że będą rosły dalej, jaka jest struktura długu (czy spłacamy zgodnie z harmonogramem, czy zalegamy a może wręcz nadpłacamy, żeby spłacić szybciej). Kolejny raz podkreślam, że bazowanie tylko na tym, że dług jest i że zysk netto wyniósł tyle a tyle to wnioskowanie z niepełnych danych i lizanie tematu po wierzchu a nie rzetelna analiza.
@Karol145 No może kiedyś, np. zimą jak będzie brzydko, choć szkoda mi poświęcać tyle czasu. Zwłaszcza, że nie pracuję w zawodzie dlatego że wydaje mi się to cholernie nudne i nużące i jak pomyślałem sobie, że miałbym 40 lat w tym robić, to dostawałem drgawek, więc robię w czymś innym od lat. Co prawda w 2015 r. zrobiłem kurs księgowy II stopnia, żeby mieć dodatkowy papier, ale to tylko w razie gdyby nie wypalił ten projekt, do którego mnie przyjmowano. Wypalił i na szczęście ten kurs nie był mi potrzebny.
@RadKe12 Był chyba szybszy, zaraz przeczytam.
Przeczytałem, bardzo mi się podoba. Przystępnie opisane, liczę, że dotrze. Może warto pomyśleć nad opisaniem tego w osobnym poście, żeby więcej ludzi zobaczyło? Bo moim zdaniem jest to bardzo wartościowa treść. @RadKe12
3
@ShawnC Ty chyba nie bardzo się orientujesz jak ogólnie to wszystko funkcjonuje. Barcelona ma obecnie 469mln długu klubowego i w każdym sezonie ta kwota się zmniejsza BO klub w jeden sezon generuje ok. 1mld euro (sponsorzy, prawa telewizyjne, rozgrywki, koszulki, pamiątki i inne pierdoły) i tej z kwoty tylko część idzie na ratę długu. Każdy klub, który buduje stadion jest zadłużony. Real Madryt ma obecnie ok. 1.3mld euro długo stadionowego.
4
@ShawnC skąd informacja, że większość klubu nie ma długów? Brzmi to jak zwykła bzdura.
Co do budżetu płacowego to nie chodzi o same wydatki, tylko trzeba zasypać stratę z rekordowego sezonu, gdzie byliśmy 470 mln na minusie. Dlatego błędem jest stwierdzenie, że budżet płacowy ustala się na podstawie zysków. Bo ustala się na podstawie PRZYCHODÓW i pomniejsza w przypadku straty. Dlatego też nie musisz zarabiać dużo aby mieć wysoki budżet płacowy. Zresztą co to za bzdura odnośnie tego, że klub nie miał dużego zysku? To jest spółką notowana na giełdzie czy klub piłkarski należący do Socio? Przecież zysk jest wręcz problemem, ponieważ trzeba za niego zapłacić podatek. Kiedy niby klubu wykazywały wysoki zysk?
Co do przerwy z graniem na Camp Nou to zobacz sobie przychody klubu. My mimio braku otwartego w pełni stadionu byliśmy 2 na świecie.
2
@ShawnC "Barca zalega dalej Bayernowi , Leeds itp łącznie około 160 mln euro ."
"Zalega", czy "jest winna"
Bo to różnica
0
@MesQueUnClub_87 ale my nie spłacamy zbyt wiele ponieważ nie generujemy zysków.
Dlatego oprócz 1.5 mld długu stadionowego mamy jeszcze inne zaległości o których napisałeś .
0
@Gary no dobrze ale ja Ci podaje najprostsze przykłady .
Fajnie że dostaliście wyższą premię ale to Barcelona musiała latać rok temu po sądach i używać kontuzji innych piłkarzy by zarejestrować innych .
Dlatego właśnie że nie mamy dobrych finansów.
0
@RadKe12 ale ja właśnie patrzę na wszystko .
Patrzę na zobowiązania , patrzę na normalne długi a także dług stadionowy , którego w sumie nawet nie biorę pod uwagę bo jest rozłożony na dziesiątki lat .
Bilansowo mówię jedynie o sprawozdaniu finansowym i raczej używam tego jako w miarę argumentu ponieważ gdybyśmy stali dobrze z finansami to nie mielibyśmy rok temu tak ogromnych problemów z rejestracją piłkarzy .
W dodatku dochodzą słuchy że jeśli stadion zostanie zamknięty na remont dachu to znów wypadamy z formuły 1:1 .
0
@Murazor aktualnie w Europie jest może 10 klubów które mają takie długi jak Barca , przez budowę stadionu głównej .
Ale co z tych przychodów kiedy masz prawie takie same koszty i masz zysk na poziomie 10 mln euro ?
2
@ShawnC "ale my nie spłacamy zbyt wiele ponieważ nie generujemy zysków."
Inaczej - nie generujemy wielkich zysków, bo spłacamy, jak każe harmonogram.
Spłata rat jest wliczona w koszta.
0
@ShawnC na bieżąco czytam i edytuje poprzedni komentarz o dodatkowe treści. Po pierwsze im wyższe przychody tym wyższy budżet płacowy. Zysk nie ma tu większego znaczenia. Po drugie po co klub należący do Socio ma generować duże zyski? Jaki jest w tym sens? Jak już pisałem wyżej. To nie jest spółką odpowiadającą przed ludźmi posiadającymi akcję. Po trzecie obsługa długu przy rosnących przychodach jest łatwiejsza. Mało tego, dług zaciągnięty na modernizację Camp Nou jest wręcz pozytywny bo rocznie klub generuje na nim więcej niż wynosi rata.
0
@fotohobby jest spłacany ten ok 500 mln euro bo nie zaczęliśmy jeszcze spłacać stadionu .
Gdybyśmy musieli to zrobić od razu to mielibyśmy problemy .
A zaraz zamykamy stadion na remont dachu i trzeba doliczyć 100 mln euro za wynajem Montjuic.
0
@ShawnC a po co spłacać od razu? Jaki jest w tym sens? Czemu patrzysz na finanse klubu tak jakby to był budżet domowy?
0
@Murazor Barcelona jeszcze nie zaczęła spłacania renowacji Camp Nou i wlasnie w tym jest problem o który mi chodzi .
Robimy transfery za 200 mln euro , nasz przychód i limit płacowy to Camp Nou ,które zaraz zostanie ponownie zamknięte a nam dojdą raty spłaty kredytu na stadion i opłata Montjuic 100 mln euro za sezon .
1
@ShawnC
"Patrzę na zobowiązania , patrzę na normalne długi a także dług stadionowy , którego w sumie nawet nie biorę pod uwagę bo jest rozłożony na dziesiątki lat ." - tu piszesz tylko o zobowiązaniach długo i krótko terminowych.
"ponieważ gdybyśmy stali dobrze z finansami to nie mielibyśmy rok temu tak ogromnych problemów z rejestracją piłkarzy ." - tu we wcześniejszej wiadomości zastosowałem skrót myślowy. Więc jeszcze raz: Problemy z rejestracją piłkarzy mieliśmy przez FPP. Niskie FPP wynika z rygorystycznych wymagań LaLiga oraz przez straty, które wygenerowaliśmy jeszcze za kadencji Bartomeu. Jedynym wskaźnikiem, który wpływa na poprawę limitów w FPP jest Zysk netto. Zysk netto jest na niskim poziomie, przez wychodzenie z tych długów. Dodatkowo, Zysk netto nie jest jedynym i najlepszym wskaźnikiem oceny kondycji finansowej.
"W dodatku dochodzą słuchy że jeśli stadion zostanie zamknięty na remont dachu to znów wypadamy z formuły 1:1 ." > chodzą słuchy... możemy gdybać w jedną i drugą stronę, gdzie te słuchy pójdą. :)
Nie mówię, że sytuacja finansowa Barcelony jest krystaliczna. Ale dla mnie, na podstawie danych finansowych, nie ma przesłanek wieścić kataklizmu i zakładanie, że nawet nasze szwagry aż tak nie ogarniają.
Ale to jest piękno danych - każdy może je zinterpretować na swój sposób i na tej podstawie snuć teorie na przyszłość. Kto będzie miał rację? Zobaczymy.
0
@Murazor patrzę na finanse ponieważ przez nie byliśmy w totalnej dupie przez kilka lat . A prezydenci Barcelony jak mają okazję to od razu wydadzą większe kwoty bez wahania.
1
@ShawnC "jest spłacany ten ok 500 mln euro bo nie zaczęliśmy jeszcze spłacać stadionu .
Gdybyśmy musieli to zrobić od razu to mielibyśmy problemy ."
A kiedy zacznie być spłacany ten "stadionowy" ?
Czy czasem nie wtedy, kiedy na stadion będzie wchodziło ponad 100tys ludzi na mecz + koncerty ?
Nie uważasz, że jednak trochę bardziej zorientowani od Ciebie ludzie określili jaki będzie budżet transferowy na to okienko ?
1
@ShawnC po pierwsze skąd informacja, że przychód opiera się głównie na tym co wygeneruje stadion?
Po drugie co to za obciążenie dla oszczędzającego klubu. Te 200 mln to jest rocznie księgowo 40 mln. A to wszystko przy prawie miliardzie przychodów. Czy 40 zł z 1000 to dużo?
Patrzysz strasznie wybiórczo na te finanse. Tak jak pisałem wcześniej typowo jakby to było gospodarstwo domowe. W sęk w tym, że Laporta doskonale wie co robi. On od początku swojej kadencji wybrał drogę rozszerzenia przychodów i poszło mu w tym GENIALNIE.
0
@Murazor ale jakiego oszczędzającego klubu ? Bo Barcelona na niczym nie oszczędza , nie generujemy zysków a koszty dopiero dojdą .
Jeszcze rok temu nie mogliśmy rejestrować normalnie piłkarzy a w okienko wydamy minimum 200 mln euro .
2
@ShawnC warto tak jak zaznaczył @Murazor żebyś przestał patrzeć na finanse instytucji jak na budżet domowy.
"Robimy transfery za 200 mln euro , nasz przychód i limit płacowy to Camp Nou ,które zaraz zostanie ponownie zamknięte a nam dojdą raty spłaty kredytu na stadion i opłata Montjuic 100 mln euro za sezon ."
Patrząc na przepływy pieniężne w sprawozdaniu za 24-25 (i zakładając, że się w ogóle nie zmienią) Barca miałaby w kasie wystarczająco środków, żeby hm, jednorazowo wydać/zapłacić całość od razu, takie pieniądze.
Zapewne nawet zwiększając stan środków w kasie, nikt nie zdecydowałby się na taki ruch i płatność za Montjuic/Zawodników będzie zapewne w ratach i/lub z odroczonym terminem płatności. Dlaczego? Ano dlatego, że Montjuic zacznie też generować przepływy z biletów, za co w jakiejś części będzie można spłacać stadion, nowi zawodnicy wygenerują kasę z koszulek czy innych wpływów marketingowych..
@Gary dzięki. Wrzucać szerzej pewnie nie ma co - nie przekona się tych, którzy są przekonani do czegoś innego, nieważne co im się napisze :)
0
@fotohobby oczywiście że tak , z tym że aktualnie dokładamy 200 mln euro transferów i zaraz powiększymy nasze straty brakiem gry na Camp Nou .
Laporta nie przejmował się wcześniejszymi długami za swoich kadencji , w ostatnim roku ostatniej kadencji powiększył je o 100 mln euro .
1
@ShawnC oszczędzającego na transferach. Zobacz jaki mamy bilans transferowy za ostatnie lata. Zobacz jak wygląda amortyzacja piłkarzy Barcelony. Przestań pisać bzdury, że klub potrzebuje dużego zysku aby zwiększać budżet płacowy, a następnie przestań pisać bzdury o tym, że "nasz limit i przychody to Camp Nou" bo one nie odpowiadały nawet za 1/5 w poprzednim okresie.
Obecnie dla klubów najważniejszy jest wzrost dochodów i nic ci nie da, że osiągniesz 30 mln zysków za który i tak musisz zapłacić podatek, a w tym czasie inny sobie zwiększy przychody o 100 mln polepszając tym wskaźniki.
0
@Murazor oszczędzającego masz na myśli ,, nie będącego w stanie "? .
Klub musiał rozwiązać kontrakty i odpuszczać piłkarzy bo nie był w stanie ich po prostu zarejestrować .
Bogu dzięki namówili Christensena do operacji bo inaczej Olmo by nie zagrał w zeszłym sezonie .
Taka sytuacja klubu była zajebista xD
Bogu dzięki później musieliśmy się targach po sądach żeby on i Gavi mogli zostać zarejestrowani w pierwszej drużynie.
0
@RadKe12 no właśnie nie wiem jak to jest z Montjuic i zyskami z gry na nim .
2
@ShawnC "ale jakiego oszczędzającego klubu ? Bo Barcelona na niczym nie oszczędza "
Zabawne.
Zapomniałeś już o artykułach mówiących o to, jak wprowadzono oszczędności m. in w LaMasii ?
Jak przycięto taksówki i posiłki dla dzieciaków ? Transfery od czasu Lewego i Olmo, do zawrotnych 30mln za Joana ?
Rzucasz mocną tezą, ale jako zwykły kibic zza monitora, bez wiedzy o funkcjonowaniu klubu nie jesteś w stanie obronić
2
@RadKe12 "Zapewne nawet zwiększając stan środków w kasie, nikt nie zdecydowałby się na taki ruch i płatność za Montjuic/Zawodników będzie zapewne w ratach i/lub z odroczonym terminem płatności."
Dla nas znacznie ma amortyzacja piłkarzy, a nie sposób płatności. A te 200 mln to raptem 40 mln na sezon. Przy klubie generującym 1 mld to są grosze. Oczywiście nie liczyłem pensji bo nie jest ona tematem.
0
@Murazor ale wiesz że Ty nie masz 1 mld zysków tylko to jest przychód? Więc jeśli doliczylbys te 40 mln euro do np. zeszłego sezonu to miałbyś sezon z 30 mln straty na koniec sezonu?
3
@ShawnC Nie generujemy zysków, bo spłacamy długi. Dlatego właśnie pokazywałem Ci to na przykładzie innej firmy, gdzie wręcz była strata a i tak wynik uznano za rewelacyjny, bo spłacono 200 baniek długu. Zysk netto najwyraźniej nie jest teraz głównym celem finansowym.
"jest spłacany ten ok 500 mln euro bo nie zaczęliśmy jeszcze spłacać stadionu .
Gdybyśmy musieli to zrobić od razu to mielibyśmy problemy .
A zaraz zamykamy stadion na remont dachu i trzeba doliczyć 100 mln euro za wynajem Montjuic."
A remont dachu to nie po przyszłym sezonie dopiero? Wszystko wskazuje na to, że my teraz robimy ofensywę transferową, bo stadion przynosił zyski i w następnym sezonie też będzie.
A za wynajem Stadionu Olimpijskiego płaciliśmy też w tym sezonie, więc w stosunku do sezonu 25/26 to przyszły powinien być finansowo lepszy i dopiero 27/28 może być lipa ze względu na remont dachu.
A jeszcze co do tego zdania: "jest spłacany ten ok 500 mln euro bo nie zaczęliśmy jeszcze spłacać stadionu .
Gdybyśmy musieli to zrobić od razu to mielibyśmy problemy ."
Właśnie na tym polega dobre zarządzanie finansami, co próbują Ci też przekazać @RadKe12 i @fotohobby i @Murazor (edytuję, bo teraz doczytałem a trzeba pochwalić merytorykę), żeby tak formułować umowy, żeby musieć spłacać długi wtedy, kiedy ma się na to kasę. Skoro spłacamy tak jak się umówiliśmy, to nie ma co gdybać, co by było, gdybyśmy musieli teraz spłacać całość.
Masz kredyt? Jeśli tak, to co by było, gdybyś musiał od razu spłacić całość?
0
@fotohobby od czasów Roberta i Olmo xD
Olmo przyszedł 2 lata temu . Rok wcześniej wydaliśmy ponad 30 mln euro na byle kogo i 4 lata temu wydaliśmy 160 mln euro .
3
@Murazor Tak dokładnie, masz rację. Tutaj bardziej starałem się zobrazować @ShawnC, że nie warto traktować wydatków klubu jak zakupów:)
0
@Gary spłacamy dług , którego nie zdążymy spłacić przed zamknięciem Camp Nou .
Dopiero po otwarciu wchodzi spłata stadionu i może wtedy klub będzie spłacał zaległości .
Mi chodzi o to w tym wszystkim że skoro nie masz stabilności , bo rok temu nie mogłeś rejestrować piłkarzy to zarząd mógłby zachować się rozsądniej a nie dać się ruchac kolejny raz Atletico i płacić 120 mln za Alvareza.
1
@ShawnC No wiec mówię, że to były oszczędności.
Gdyby nie prawdziwa promocja na Joana, to nawet tego byśmy ostatnio nie wydali.
Oszczędności w działalności klubu zza ekranu telewizora raczej nie dostrzeżesz.
"bo rok temu nie mogłeś rejestrować piłkarzy"
Ale nie przez brak GOTÓWKI, tylko m.in Lewego na liście płac.
Lewego już nie ma, inni (Fati, MAtS) też mogą wkrótce listę zwolnić
2
@ShawnC "oszczędzającego masz na myśli ,, nie będącego w stanie "? "
Mam na myśli, że nie wydawaliśmy dużo na transfery. Byliśmy wręcz na plus, a wliczając młodzików to nawet na duży plus. Obecnie nie ciążą nam mocno amortyzację. Mamy więc sporo miejsca na nowe transfery.
"Klub musiał rozwiązać kontrakty i odpuszczać piłkarzy bo nie był w stanie ich po prostu zarejestrować"
Klub był w ciemnej dupie po szkodniku Bartomeu. Trzeba więc było szukać różnych rozwiązań. Jak widać opłaciły się.
"Bogu dzięki namówili Christensena do operacji bo inaczej Olmo by nie zagrał w zeszłym sezonie ."
A Olmo pauzował dłużej niż 3 miesiące? Czy bez operacji by grał bo ja szczerze w to wątpię.
"Taka sytuacja klubu była zajebista xD
Bogu dzięki później musieliśmy się targach po sądach żeby on i Gavi mogli zostać zarejestrowani w pierwszej drużynie."
Ale się udało. Dla kibiców najważniejsza powinna być skuteczność, a tego nie można Laporcie odmówić.
"ale wiesz że Ty nie masz 1 mld zysków tylko to jest przychód? Więc jeśli doliczylbys te 40 mln euro do np. zeszłego sezonu to miałbyś sezon z 30 mln straty na koniec sezonu?"
Ale ty wiesz, że koszty też mogą spadać jak w przypadku odejścia Lewego oraz jak pisałem już kilkanaście razy przychody co sezon rosną? Więc przyjmując prognozy to wzrost przychodów ma wynosić 100 mln. Nie będziemy więc na minusie.
0
@Murazor nie , nie .
Klub kupił Olmo za 60 mln euro dwa lata temu i to oni nie było w stanie go zarejestrować .
Olmo nie był kontuzjowany, tylko namówili Christensena to zrobienia operacji urazu z którym grał od długiego czasu .
Gdyby nie to to by go nie zarejestrowali .
Oczywiście że koszty mogą spadać jak przy odejściu Lewandowskiego ale aktualnie mają przyjść Gordon , Alvarez podobno ktoś jeszcze a jak nie znajdziesz chętnych to dojdzie Co jeszcze pensją Fatiego i ter Stegena , które nie są małe.
Więc równie dobrze mogą się zwiększyć.
0
@fotohobby wydanie w 3 okienka 130 mln euro , okej , uznajmy to za oszczędności.
Fati i ter Stegen , aktualnie mogą również zostać i zwiększyć obciążenie w limicie.
5
@ShawnC Jakie zaległości? Wobec kogo mamy ZALEGŁOŚCI, czyli komu nie zapłaciliśmy w terminie?
Co do Alvareza i kwoty za niego to jest osobna kwestia, tutaj mam mieszane uczucia, bo mnie się marzy Kane i uważam, że pasowałby o wiele lepiej. Ale z drugiej strony Alvarez marzył mi się jak jeszcze był w City, więc płakał nie będę, choć wolałbym, żeby był tańszy.
Natomiast odkładając na bok samego Julka i kwotę za niego, to uważam, że czarnowidztwo, że na pewno nas nie stać i ta ogólna ofensywa transferowa nie ma sensu i jest nierozważna jest na wyrost, bo tak naprawdę wielu rzeczy nie wiemy. Choćby nie wiemy jak wypadnie sprawozdanie za ten sezon, jaki był nasz cel finansowy za sezon 2024/25 itp. Bo inaczej patrzysz na 10 baniek zysku, gdy cel to było 100 baniek, a inaczej, gdy celem jest zmniejszenie zadłużenia oraz poprawa cash-flow (jak w przypadku mojej firmy - to sprawozdanie analizowałem, bo chciałem wiedzieć, czy będą premie czy może zwolnienia, więc mnie to żywitnie interesowało). I to przez cały czas z @RadKe12 próbujemy przekazać, ja chyba dość nieudolnie, on moim zdaniem bardzo przystępnie (masz jakieś wykształcenie kierunkowe w tej dziedzinie?) - że na te sprawozdania trzeba patrzeć szerzej niż tylko na ten jeden wskaźnik, zysku netto.
Na pierwszym roku studiów, na wstępie do finansów przesiębiorstw jeden z moich ulubionych profesorów, Janusz Ostaszewski, podawał taki przykład, gdzie firma na papierze ma zysk a bankrutuje, bo ma fatalny cash-flow - księgowo ma zyski, ale klienci nie płacą, więc kasa nie wpływa, zaś firma musi zapłacić dostawcom, fiskusowi i nie ma z czego. To jest coś, co mi zapadło w pamięć i ilekroć mam do czynienia z jakimś sprawozdaniem finansowym, to gdzieś mi to rezonuje w głowie, żeby nie patrzeć tylko na zysk.
0
@Gary zaległości , mam na myśli krótko terminowe zobowiązania, musimy do końca tego sezonu zapłacić ok 140 mln za sprowadzonych lata temu zawodników.
Nie patrzę jedynie na wskaźnik netto , tylko patrzę na sytuację w klubie .
Choćby Barca miała miliard zysku ale dalej nie mogła rejestrować piłkarzy to chyba problem co nie?.
Ja nie mówię że nas nie stać , chodzi mi o to że ruchy klubu wydają się zbyt rozrzutne kiedy półtorej roku temu miałeś problem z rejestracją piłkarzy a mówią już o ponownym wyjściu z formuły 1:1 kiedy za 2 lata trzeba będzie znowu wymieniać ważnych piłkarzy .
2
@ShawnC Klub z aspiracjami zdobycia LM i nieco ponad 40mln/rok na transfery ?
Tak, to była poliyka oszczędnośćiowa
W jaki sposób MATS i Fati jeszcze mogą "zwiększyć obciążenie w limicie" skoro pokrywaliśmy i pokywamy lwią część ich wynagrodzeń ?
"Choćby Barca miała miliard zysku ale dalej nie mogła rejestrować piłkarzy to chyba problem co nie"
Ale najwyraźniej już może, co nie ?
0
@fotohobby tak że jak wrócą to możemy opłacać 100% ich pensji .
Może , chociaż nie wiadomo jak będzie z transferami i ile to potrwa skoro już mowa że zaraz ponownie wychodzimy z formuły 1:1.
Więc jako najbardziej zadłużony klub na świecie, nie szalałbym z kosmicznymi kwotami.
2
@ShawnC 100%, czy 80% to to już niewiele zmienia dzięki odejściu Lewego.
Poza tym pewnie jeden z nich odejdzie.
"skoro już mowa że zaraz ponownie wychodzimy z formuły 1:1"
Zarząd o tym poinformował ?
A zresztą - nawrt, jeśli to okaże się prawdą , to może właśnie dlatego warto wykorzystać "okienko" i zarejestrować wzmocnienia, a do 1:1 wrócić po powrocie na ponad 100-tysięczny CN ?
0
@fotohobby a może po prostu nie warto wydawać 200 mln euro na dwóch zawodników i dalej być w tej zasadzie? :D
2
@ShawnC "zaległości , mam na myśli krótko terminowe zobowiązania, musimy do końca tego sezonu zapłacić ok 140 mln za sprowadzonych lata temu zawodników." - tutaj zapewne zdajesz sobie sprawę, że jeżeli płatność za któregoś z zawodników nie będzie jednorazowa, pojawią się nowe pozycje, wobec nowych klubów. I nie będzie to miało żadnego wpływu na rejestrację piłkarzy. Dla zobrazowania to tak jakby firma produkcyjna nie kupiła dużej maszyny produkcyjnej za kilka mln za przysłowiową gotówkę, ale wzięła ją w leasing, więc w bilansie jej dług wzrośnie.
@Gary co do pytania o wykształcenie - tak, zajmuję się też tym na co dzień. :)
2
@ShawnC A to klub istnieje po to by "być w zasadzie 1:1:", czy żeby zdobywać poważne trofea ?
Bo do 1:1 wrócimy tak, czy siak.
4
@ShawnC wpisałem Barcelona debts jak sugerowałeś i na dzisiaj mamy 460 mln długo zwyczajnego i 900 mln za stadion. Więc mniej niż podałeś. Może moje google działają inaczej. Wiele firm ma długi, a Barcelona sumarycznie ma dług na poziomie dochodów za 1,5 sezonu... Przekładając na ludzki język... zarabiając 120 tys rocznie masz kredyt na 180 tys... to naprawdę dużo? :-)
To czy Barcelona jest w trudnej sytuacji nie zależy od wysokości długu, ale od harmonogramów spłat. Może być klub co ma 200 mln długu, ale krótkoterminowego, a inni będzie miał dług 1 mld ale długoterminowego i będzie w lepszej kondycji. Większość zobowiązań Barcelony jest długo terminowa...
Napisałeś też że większość kubów nie ma problemów... jakich klubów? Nawet PSG ma długi xD Real ma długi, Man City ma długi....
I uwaga! Właśnie dlatego wychodzimy w bilansie rocznym na zero, bo Barcelona nie jest spółką akcyjną :-) ona nie ma właściciela. więc po co mamy wypracowywać zysk?! Wychodzimy mniej więcej na zero, ba zarząd każdą nadwyżkę wkłada w spłatę długu, transfer itp. Mieliśmy chore pensje! Chore! Za to płacimy do dzisiaj... Ale to od lat się zmienia... ja widzę gigantyczną zmianę na lepiej.
0
@fotohobby o kurde a myślałem że klub dobrze prosperuje i może ściągać piłkarzy na dobrych warunkach jak jest w 1:1 .
No ale może się mylę , może lepiej być poza tą zasadą.
0
@RadKe12 oczywiście że tak , zdaje sobie z tego sprawę.
Głównie chodzi o to że dlatego jestem przeciwnikiem wydawania 200 mln euro na dwóch piłkarzy , bo o to głównie się w zachodzi w całej tej konwersacji .
1
@ShawnC "o kurde a myślałem że klub dobrze prosperuje i może ściągać piłkarzy na dobrych warunkach jak jest w 1:1 ."
I dlatego to robimy.
EOT
0
@ferdas_rawa aktualnie mamy 140 mln euro długu krótkoterminowego za samych zawodników w tym roku .
Masz rację prawie 500 zaległości krótko i długoterminowych i 900 stadion .
Co do długów to żeby mieć większe lub w okolicach 500 mln euro jest raczej około 10 klubów w Europie , raczej długi najbardziej zadłużony klub na świecie ma ok połowę tego co Barcelona. My niestety najbardziej zadłużeni ale to ze względu na stadion .
W tym wszystkim chodzi głównie o wydawanie 200 mln euro na 2 zawodników kiedy 1.5 roku walczyliśmy w sądzie żeby rejestrować zawodników.
0
@fotohobby no właśnie jesteśmy w nim niecały miesiąc i zaraz wychodzimy z powrotem xd
2
@RadKe12 To widać po sposobie w jaki o tym piszesz - czuć tę znajomość tematu. Sam mam wykształcenie w tym kierunku, ale się tym nie zajmuję, tak jak wyżej pisałem i naprawdę parę razy musiałem się mocno zastanowić jak coś ująć, żeby nie wyszła jakaś niezręczność czy bzdura.
@ShawnC Uważam, że jest tak jak pisze @fotohobby - idziemy teraz w ofensywę, bo będziemy w 1:1 i bo kolejny sezon też będzie dobry a dopiero potencjalnie remont dachu nas finansowo dojedzie i możemy z 1:1 wypaść, dlatego wszelkie duże ruchy chcemy zrobić teraz. I biorąc pod uwagę, że Laporta chce to robić po wyborach, nie jechał w kampanii na jakichś obietnicach, tylko przeszedł kampanię relatywnie cicho i teraz też trochę z partyzanta ruszyliśmy tak mocno, oznacza jedno z dwóch rzeczy:
1) Flick zażądał transferów i zagroził ucieczką jak ich nie dostanie.
2) Po prostu finanse się ustabilizowały i nas stać, bo CN oraz różne inne źródła dostarczają odpowiednie przychody.
A może obie opcje są prawdziwe.
"no właśnie jesteśmy w nim niecały miesiąc i zaraz wychodzimy z powrotem xd"
Zaraz czy za sezon albo nawet 2?
0
@Gary rozumiem ofensywę ale chodzi o koszty . A w momencie kiedy wyjdziemy z 1:1 czyli za rok czy dwa trzeba będzie szukać znowu zastępców zapewne dla De Jonga , Raphinhi czy ewentualnie Bernardo jak przyjdzie.
1
@ShawnC No tylko teraz to postulujesz działania w stylu mojej Małżonki @Safinetka, która grając w Monopoly odkłada na to, że jej się trafi remont domków jeszcze zanim te domki postawi.
Jest cholernie dużo zmiennych i rzeczy, których nie widzimy nawet jeśli chodzi o stan finansów teraz a co dopiero za 2 lata. Tak, prawdopodobnie wypadniemy za 2 lata z 1:1, ale dużo zależy od tego czy i kogo sprzedamy, kogo dostarczy nam La Masia, jak szybko wrócimy na CN, ile zarobimy w sezonie 26/27 itp. Oczywiście trzeba planować, ale zakładam, że właśnie to robi zarząd. I może być tak, że zaplanują źle, ale ryzyko trzeba podejmować. W mojej firmie było tak samo - błędne planowanie, inwestycje w projekty, które gdyby wypaliłyby to dałyby gigantyczne zyski, ale niestety się zesrało, rynek poszedł w innym kierunku i wyszła gruba strata, którą trzeba było łatać, podejmować ciężkie decyzje i planować naprzód. I to się dzieje, wierzę, że w Barcelonie też, wszystko na to wskazuje.
1
@ShawnC i co z tego? :-) te 140 mln jest wpisane w budżet... pisałem, właśnie dlatego wychodzimy na koniec roku na zero. Bo co roku spłacamy długi... o dziwo długi które zaciągnęliśmy wcześniej.
Co do rejestrowania zawodników... zasada 1:1 nie mówi ci czy masz pieniądze czy nie, ona mówi ci czy spełniasz wymogi la liga czy nie.
Problem z zasadą 1:1 że jak w nią wpadniesz to automatycznie masz podniesione wymogi! I La Liga mówi ci na co masz wydać kasę. Ale nikt Ci jej nie zabiera.
Do tego księgowo wysokość transferu nie jest aż tak ważna. Przykład. Kupujesz kogoś za 100 mln dajesz mu 10 mln pensji na 5 lat. Upraszając to dla Ciebie koszt 150 mln. Bierzesz kogoś za darmo, ale dajesz mu 30 mln pensji na 5 lat... i darmowych piłkarz też kosztuję Cię 150 mln. Więc trzeba patrzeć wysokość transferu + pensja + prowizji + warunki spłaty... wiesz 100 mln dzisiaj za rok jest warte ok 96 mln... Zmierzam do tego, że patrzenie tylko na wartość nominalną nie ma sensu. Barcelona nie potrzebuję transferów za 50 mln, bo takich piłkarzy to mamy na ławce. My potrzebujemy kogoś kogo nie mamy, a Ci kosztują właśnie ok 100 mln. I dzisiaj 100 mln jest dużo mniej wartę niż 100 mln za czasów Coutinho i Dembele.
0
@ferdas_rawa tak ale spłacamy te zrobione 4 lata temu i robimy od razu drugie a przecież nie musimy wydawać aż tyle .
Nie potrzebujemy właśnie transferów za ponad 100 mlnow jeśli piłkarz nie jest tego wart
0
@ShawnC de jong-/bernal lub gavi ,rapha/Gordon a bilva będzie tylko zmiennikiem i trzeba będzie znaleźć kolejnego zmiennika jak np roony jeśli go nie sprzedają teraz
0
@ShawnC ale to rozmawiajmy, że piłkarz nie jest tego wart i zostawmy finanse Barcy w spokoju, jak piłkarz nie jest tego wart to nawet jakbyśmy nie mieli długów to bym go nie kupował.
0
@ferdas_rawa wiesz , o to właśnie się rozchodzi . Czy chcemy czy nie , mamy największy dług ze wszystkich klubów a od lekka wydajemy sobie minimum 200 mln euro .
Mnie to denerwuje że jak tylko mamy możliwość wydać nasz max to od razu z tego korzystamy . Tak samo było z Roque , w ogóle do nas nie pasował i jak się dało wydać 30 mln to od razu poszło bez sensu .
1
Rozwalają mnie ci wszyscy księgowi po wyższej szkole chłopskiego rozumu xD Następnym razem Deco musi zapytać łebków z grupek na fb czy może szukać obrońcy :D
0
@ShawnC "nie , nie .
Klub kupił Olmo za 60 mln euro dwa lata temu i to oni nie było w stanie go zarejestrować .
Olmo nie był kontuzjowany, tylko namówili Christensena to zrobienia operacji urazu z którym grał od długiego czasu .
Gdyby nie to to by go nie zarejestrowali ."
Tak Olmo poszedł prosić aby Christensen zrobił operacje, której nie potrzebuje.
"Oczywiście że koszty mogą spadać jak przy odejściu Lewandowskiego ale aktualnie mają przyjść Gordon , Alvarez podobno ktoś jeszcze a jak nie znajdziesz chętnych to dojdzie Co jeszcze pensją Fatiego i ter Stegena , które nie są małe.
Więc równie dobrze mogą się zwiększyć"
Klub może też zarobić choćby na Abde. Druga sprawa to jak pisałem. Klub planuje, że przychody wzrosną o 100 mln. To kompletnie pokrywa zapotrzebowanie na Alvareza, Gordona, Fatiego i ter Stegena.
Zważywszy, że i tak płacimy zdecydowaną większość pensji.
0
@Murazor nie Olmo , tylko klub . Czytaj ze zrozumieniem.
2
@ShawnC Wpisałem "Barcelona debt" i "fcBarcelona.com" zgodnie z życzeniem. Ostatni raport roczny jest za 2024/25, czyli jeszcze z przychodami z Montjuïc, więc może poczekajmy na kolejne zestawienie, żeby zobaczyć jak powrót na Camp Nou zmienił bilanse dopiero co zakończonego sezonu?
Zgodnie z kryteriami LL dług netto rok do roku zmniejszył się z €559 do €469 mln, czyli tendencja jest spadkowa, mimo mniejszych przychodów stadionowych. Zakładam, że sezon 2025/26 będzie wyglądać pod tym względem jeszcze lepiej. Kolejny impuls nadejdzie, gdy na koniec tego roku otworzymy dodatkowe trybuny do 80 tysięcy. Dzięki temu sezon 2026/27 powinien zamknąć się z jeszcze mniejszym długiem operacyjnym, przy systematycznej spłacie zobowiązań.
Montaż elementów dachu, który wymusi zamknięcie stadionu, planowany jest od czerwca 2027 na 4-5 miesięcy i pewnie trzeba przygotować się na obsuwy, ale mimo wszystko odbędzie się to dopiero za 2 pełne cykle bilansowe, więc po co wieszczyć złą nowinę i między wierszami raportów czytać wyłącznie negatywne ich aspekty?
Kwota 100 mln za Montjuïc nie będzie miała tu zastosowania, bo to jest szacunkowa różnica zmniejszenia dochodów za grę na mniejszym stadionie w porównaniu do przychodów z Camp Nou. Samo utrzymanie zastępczej lokalizacji kosztowało ok. 30 mln/rok, a montaż dachu nie zajmie całego sezonu, tylko kilka miesięcy z czego część w przerwie wakacyjnej. Barça już zapytała władze miasta o korzystanie z Montjuïc nawet do stycznia/lutego 2028, więc wszystko zależy jak to szybko pójdzie, ale chyba dobrze że już 2 lata naprzód planują ewentualny poślizg w pracach, żeby nie odbiło się to czkawką. Tak czy siak klub już wcześniej wydał kilka milionów na zmodernizowanie i dostosowanie drugiego stadionu, więc strata będzie nieporównywalnie mniejsza, bo resztę sezonu dogramy na Camp Nou. Tak że spokojnie.
0
@ShawnC no ale w tym biznesie trzeba placic.... La masia nie da nam pilkarzy na kazda pozycje, a kupowanie kogos za 50 mln... Ok kogo kupilbys na napad i za ile? Czy Ferran jest git? A co ze zmiennikiem?
0
@ShawnC wiesz co jest w tobie słabe. Że ludzie odpowiadają niemal na KAŻDY fragment twojej wypowiedzi. A ty pomijasz wątki, które obaliły twoją tezę i kontunuujesz bez nich swoją narrację. Ludzie ci tu tłumaczą jak krowa na rowie, że finanse wielkich organizacji wyglądają zupełnie inaczej niż budżet domowy i tu dług nie jest niczym złym. A ty dalej odporny na fakty.
0
@Murazor nie jestem oporny tylko najwyraźniej nie rozumiesz o co chodzi mi od pierwszego komentarza na samej górze.
Chodzi o wydawanie 200 mln euro kiedy masz największe zadłużenie ze wszystkich klubów na świecie a rok temu miałeś jeszcze problem z rejestracją zawodników .
Już rozumiesz ? Czy jeszcze trzeba Ci coś opisać? To że Barca będzie funkcjonować to każdy na świecie się i każdy wie że bankructwo nam nie grozi .
Dyskusja toczy się głównie o rozrzutnictwo zarządu .