- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1151 Culés
Gorące dyskusje
Laminedependencia
45
Rozczarował mnie Messi tym zachowaniemhttps://x.com/i/status/2078979339190780239
32 odpowiedzi
Arkon
2
Myślicie, że Anglia zasłużyła na finał i zagrałaby zdecydowanie lepiej niż Argentyna? Ja... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
PatrychoO
5
Zakładam czapeczkę foliową i... ten filmik rzeczywiście jest zastanawiający. Stoją jak na... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1151 Culés
5
Czyli mówicie, że Argentyna w finale MŚ nie oddała żadnego strzału do 117 minuty mając 39-letniego najlepszego piłkarza wszech czasów na którym znowu się wszystko opierało, a w międzyczasie sędzia był dla nich przeogromnie pobłażliwy pozwalając na ich obrzydliwą, brutalną i chamską grę po czym po końcowym gwizdku zaczęli się rzucać do wszystkich z japą?
To jest dramat. Tylko Leo w tym wszystkim szkoda, ale na szczęście on już swoje zrobił 4 lata temu. Natomiast to jak Argentyna w tym turnieju w większości funkcjonowała, a szczególnie w finale przejdzie do niechlubnej historii piłki. Śmiem twierdzić, że bardzo źle przygotowali się na te mistrzostwa, ale szczęściem, najlepszym piłkarzem wszech czasów i niesamowitym mentalem zaszli aż do finału. Na szczęście oliwa sprawiedliwa i wygrał najlepszy zespół. I oby tak dalej w piłce klubowej, a nie farty i liczenie na cud.
1
@macio_944 W piłce nie ma czegoś takiego jak sprawiedliwość. Jakby Simeone wczoraj trafił a w karnych wygrałaby Argentyna to za 20 lat nikt nie pamiętałby jak grała Argentyna tylko, że wygrała złoto.
To charakteryzowało zawsze piłkę w stosunku do innych dyscyplin, tutaj zawsze wygrywał ten kto wcisnął tą jedną bramkę więcej.
2
@Gaz Zgadzam się, że nie ma czegoś takiego jak sprawiedliwość, ale nie zgadzam się, że nie pamiętano by o tym jak grała Argentyna. 0 strzałów do 117 minuty jest na tyle historyczną kompromitacją, że niestety byłoby to i będzie pamiętane latami, tym bardziej w połączeniu z tak żałosnym futbolem.
0
@Gaz Trudno, żeby w tenisie wygrywał ten, kto wcisnął jedną bramkę więcej. xD
0
@macio_944 Trochę tak i trochę nie, do tej pory słyszy się dość często podawane przypadki Grecji 2004 albo Korei 2002, ale np. dla mnie osoby, która wtedy jeszcze nie była świadoma na oglądanie piłki są to bardziej ciekawostki aniżeli skandale.
1
@Gaz Grecja grała defensywnie, ale nie grała chamsko ani brutalnie. Korea była pchana przez sędziów. Osoby, które widziały te mecze będą to wspominać za 5 czy 10 lat tak jak to robią teraz i Argentynę też by wspominali jako brudną i fartowną.
Ja na przykład jeszcze nie oglądałem MŚ 90, ale i tak wiem, że Argentyna się tam czołgała na plecach Maradony, Caniggii oraz bramkarza Goycochei a finał był brzydki i nudny, wydaje mi się, że jak ktoś się interesuje piłką, jest pasjonatem, to nawet te ważne wydarzenia sprzed swoich czasów jakoś ogarnia. Zwłaszcza teraz, gdy dostęp do materiałów jest nieskończenie lepszy. Mnie kumpel w liceum ściągał jakieś kompilacje z MŚ 58 czy 62, żebym mógł sobie pooglądać Garrinchę i Pele i wyrobić opinię, tak samo z van Bastenem czy Cruyffem, teraz takie rzeczy można znaleźć kilkoma kliknięciami.