- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1083 Culés
Gorące dyskusje
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Stinger_
12
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
QQL5
31
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1083 Culés
0
https://x.com/antymadryt/status/673476952146231296 Hmmm....A pluli się że spalony.
0
@FcBLoveForever .. a spalony nie jest każdą częścią ciała, którą można strzelać gole? Wtedy to będzie spalony..
0
@FcBLoveForever Mistrzowie perspektywy znowu w akcji?
Weź rzuć chłodnym okiem na przykład na ten obrazek z białą linią spalonego... Przy tej bliższej nam linii bocznej boiska dzieli ciemniejszy pas murawy niemal na połowę (tak z grubsza). Natomiast w górze kadru, gdzie jest zawodnik Valencii wyznaczający linię spalonego, ciemny pas murawy jest podzielony mniej więcej w 1/4 swojej szerokości. Cuda jakieś.
Gdyby tę wyrysowaną białą linię spalonego poprowadzić dalej, to śmiem podejrzewać, że gdzieś tam wyżej opuściłaby ciemny pas murawy i weszła na jasny, obok. Albo przynajmniej mocno się do niego zbliżyła. Gdyby była wyrysowana prawidłowo (czyli równolegle do linii pomiędzy ciemniejszymi i jaśniejszymi pasami murawy), to coś takiego - oczywiście - nie miałoby prawa się wydarzyć.
Manipulacja ostro. Wnoszę o sprostowanie swoich rewelacji.
PS. Już nawet nie wspominam o fakcie, że na tych obrazkach Suarez raz jest "przecięty" linią spalonego, innym razem wyraźnie obok niej. Co kurde, dwóch "artystów" to tworzyło? Czy może jeden, który nie mógł się zdecydować, jak daleko się posunać w swoich manipulacjach?
Chyba trzeba się pogodzić z faktem, że tego gola zdobyliśmy w sposób nieprawidłowy. No trudno, zdarza się. Widać Perez za mało przysłał w kopercie, nie? ;)