La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1454 Culés

20

Wiem, że nie jestem pierwszym, który tak napisze ale rezygnuje z oglądania meczów Barcelony pod wodzą Ernesto Klęczącego. Cały zeszły sezon siebie oszukiwałem regularnie, że jeszcze jeden mecz i coś zaskoczy, coś się zmieni, coś nagle odmieni cały zespół. I za każdym razem jak tylko widziałem jedną akcję pełną polotu i finezji na którą stać grupę piłkarzy na czele których stoi najlepszy piłkarz wszechczasów to było pewne, że najlepiej jakbym zachował tą akcję w pamięci na bardzo długo. Bo pod wodzę EV nie ma czegoś takiego jak polot, finezja czy Joga Bonito. Nie. Tutaj jest plan. Od pierwszego do ostatniego gwizdka jest wszystko zaplanowane. Ustawienie, zmiany piłkarzy, rotacje na boisku. Nieważne jaki jest wynik. Czy Barca prowadzi 5:0 czy Liverpool pakuje kolejnego gola. Plan jest zawsze taki sam i o ile brak takiego polotu czy finezji jeszcze można wybaczyć (ale tak naprawdę nie można) tak zwyczajnie nie chce mi się już oglądać co tydzień tego samego.

Z Barceloną jestem od 1997 roku i były gorsze etapy, były te fantastyczne, był epizod Taty Martino, który na szczęście po roku wyleciał. Niestety tutaj Bartek mocno trzyma się planu Ernesto i niestety póki ten człowiek siedzi za sterami Barcy to jej nie da się zwyczajnie oglądać. Pamiętam jak był taki moment kiedy tiki-taka Pepa bywała męcząca bo za wiele tych podań już było zamiast prostego pierdolnięcia zza pola. Jednak mimo to były to chwilowe problemy, które jakoś Pep rozwiązywał (swoją drogą aktualnie w City już czegoś takiego nie ma i jak bardzo rozwinął się Pep jako trener to jest dla mnie niepojęte, bardzo bym chciał jego powrotu jednego dnia). A co robi nasz fan Rakitica nr 1? Nic. Nie zmienia nic. Barca gra cholernie przewidywalnie, nic się w jej grze nie zmienia, nieraz słabe zespoły są na nas bardzo dobrze przygotowane i dopóki Leo nie odwali jednej ze swoich firmowych akcji to nie ma co liczyć na to, że cokolwiek w meczu Blaugrany zachwyci kibica. No może poza paradami Ter Stegena ale nie ukrywajmy jak bardzo źle to świadczy o aktualnej formie Barcy. Gdyby EV miał jaja (a ich nie ma o czym wszyscy dobrze wiedzą) to podałby się do dymisji po drugiej gigantycznej wpadce w Lidze Mistrzów, która tak naprawdę czekała na jej wygranie.

Szkoda mi zwyczajnie patrzeć na to jak ostatnie lata Leo w wysokiej formie są marnowane na takiego partacza.

13

@colossus Nie poradzimy sobie z tym :|

2

@colossus No okej, zatwierdzam

konto usunięte

1

@colossus Okej :)

konto usunięte

0

@colossus dlaczego tak radykalnie?

1

Nie wiem czy jesteście fanami EV czy pseudośmieszkami jakich tutaj nie brakuje ale na pewno wiem, że nie przeczytaliście ani słowa poza pierwszym zdaniem zanim napisaliście komentarze.

2

@colossus Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Nawet za Martino graliśmy ciekawsza piłkę

2

@colossus Nawet rezygnujesz z pidziwiania Messiego? :P Też oglądanie Barcy Ernesto nudzi, ale to ostatni rok! Oby za rok gra była szybka z polotem i ofensywna.

konto usunięte

17

@colossus Szczerze mówiąc nie rozumiem tego, że ktoś z takim stażem kibicowania odpuszcza oglądanie meczów. Przecież to 22 lata kibicowania. Ja bym po takim okresie nie mógł odpuścić. Dla mnie każdy mecz Barcelony jest sporym wydarzeniem. Czasem są większe emocje, czasem mniejsze, ale w końcu gra klub, któremu kibicuję i nie zmieniłby tego nawet Jose Mourinho. I radzę z szacunkiem mówić o trenerze. Partacz nie wygrywa 2 mistrzostw w ciągu 2 lat. Nawet mając w składzie Leo. :) Pozdrawiam.

5

@colossus Przeczytaliśmy - jesteśmy fanami Barcelony przede wszystkim.

12

@colossus mylisz się, przeczytałem całość. I w sumie nie dowiedziałem się niczego nowego niż to, że odpuszczasz mecze Barçy, co mnie g...o obchodzi.

konto usunięte

0

@student97r ja tam bym mógł, ale nie zrobię, a wiesz dlaczego? Bo za bardzo kocham piłkę nożną, po prostu tak mnie ciągnie do oglądania męczy że nie mogę sobie odmówić

0

@colossus Spokojnie, Barcelona kupi Neymara i będziemy oglądać nieco ciekawszą piłkę:) Wyniki te same, ale kto by się już tym przejmował. W końcu chodzi o te kilka zwodów i turlanek po murawie.

konto usunięte

0

@colossus Ciesze się obyś już nigdy meczów Barcy nie ogladał.
Takich meczenników tu nie potrzeba.

3

@student97r kibicuje im długo i to się nie zmieni na pewno ale złapałem się na tym, że w trakcie "oglądania" odpalam konsolę i gram w coś zerkając na ekran laptopa w przypadku "ciekawszych" akcji. I tak większość poprzedniego sezonu zostało przeze mnie "obejrzane". To jest bardzo wymowne wg mnie i zwyczajnie mi szkoda czasu na to bo i tak robię coś innego. Pierwszy mecz z Liverpoolem był takim promykiem nadziei. Potem przyszedł rewanż w którym co się stało wiemy wszyscy.

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@colossus Będziemy tęsknić.

konto usunięte

1

@colossus Na moje nieszczęście - przeczytałem. A śmieszkiem jestem i będę :)

konto usunięte

1

@Chwytliwy Dla mnie oglądanie Chelsea czy Barcelony jest powoli przyzwyczajeniem. Nawet jakbym nie miał ochoty oglądać (co zdarza się bardzo rzadko), to i tak oglądam, a kibicuję zdecydowanie krócej. W 1997 roku to ja się urodziłem, a kolega już zaczął kibicować. :)
@colossus Nie rozumiem, ale nie będę oceniał. Nikt Ci tego nie zabroni, przedstawiłem tylko swoją opinię w tym temacie. :)

0

@colossus przestałem czytać po "rezygnuje z oglądania meczów Barcelony" i co w związku z tym?

0

@Chwytliwy Cóż za przypadek, że w kontekście oglądania meczów EV zrobiłeś literówkę i napisałeś "męczy" niż "meczy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

konto usunięte

0

@colossus dla ucieszenia oka Manchester City a dla bycia na bieżąco z Barcą livescore i wszystko się jakoś ułoży :D

konto usunięte

0

@robsoNele męczy też xd

konto usunięte

2

@colossus 30 lat oglądam Barcelonę będąc jej kibicem i nigdy nie zrezygnuje z tego a już na pewno nie ze względu na styl gry. Zwalanie na trenera że zespół nie gra pięknie jest chore. Hiszpanie po stracie Xaviego, Iniesty, Villi również przestali grać piękną piłkę a przypomnę że Valverde nie jest ich trenerem. Pilkarze tworzą widowisko a niestety zarząd spierdzielił moment wymiany kadry wierząc że piłkarze 30 letni są wstanie grać na takiej samej intensywności jak kilka lat temu. Sytuacja jest bardzo podobna w Madrycie gdzie to teraz nie są wstanie się podnieść. Po za tym odejście Neymara z powodowała transfery nie do końca przemyślane za olbrzymie pieniądze i wynagrodzenia. Teraz mamy de Jonga Griezmanna jest Arthur i należy już wymagać fajnej dla oka gry. Problem jest taki że zespoły zawsze traktują mecz z Barceloną jako mecz o wszystko a że są silne piłkarsko dużo silniejsze niż 10 lat temu to trudno tak dominować. Pilka się wyrównała, tak wiem to wyświechtane zdanie ale taka jest prawda. Ciężko zlać rywala 6 0 w lidze hiszpańskiej tak jak kiedyś to było.

konto usunięte

6

@Janiama
Piszesz że zespoły grające z Barcą dają z siebie maksa... Serio? To jest argument? A w Anglii jak średniak wychodzi na mecz z City czy Liverpoolem to nie daje z siebie maksa? Daje. I jakoś te drużyny potrafią cieszyć oko kibica. I ja nawet nie wymagam by Barca grała jak City bo Pep wysoko zawiesił poprzeczkę. Chce by Barca grała ofensywnie, miała jakiś plan bo w tej chwili nic się nie dzieje, i to od dwóch lat! Nie widać tego?

konto usunięte

3

@QAZ Nie widać tego naprawdę, patrząc na ilośc bramek strzelanych przez Barcelonę to naprawdę nie odbiegamy od innych najlepszych zespołów europejskich a chyba bramki to jest czynnik mówiący o ofensywnej grze no chyba że się mylę to wtedy ofensywnie gra Real i Atletico. Barcelona ubiegły sezon w lidze 90 bramek Real 63 Atletico 55. Jest różnica prawda a jeśli weźmiemy pod uwagę że Cou był bez formy a Dembele częśto kontuzjowany to naprawdę jest to świetny wynik. A co do ligi angielskiej, w niej jest mniej taktyki a więcej gry box to box czyli gry dla kibiców. Słabsze zespoły wcale nie cofają się aż tak mocno grając z MC czy z Liverpoolem jak Alaves Leganes czy Levante grając z Barceloną. Liga Hiszpańska pod względem taktycznym to obok Włoskiej numer jeden w Europie z tą różnicą że w hiszpańskiej są lepsi piłkarze niż w Italii. Jeszcze raz, patrząc na ilosć bramek strzelanych przez Barcelonę to naprawdę nie ma aż tak wielkiej różnicy niż za czasów Pepa czy też Lucho a przecież nie ma w składzie wirtuozów typu Xavi, Iniesta Alves czy też Neymar a Messi i Suarez mają po 32 lata. Warto o tym pamiętać waląc w trenera jak bęben

konto usunięte

4

@Janiama I znów statystyki... Co z tego że połowa liczb dzięki Messiemu. I fakt, na lige działa bo defensywa robi swoje a Messi błyśnie ale już w LM w najważniejszym momencie nie działa bo ktoś przyciśnie Barce i jest chaos. No i wracając do liczb. To że są dobre to nie znaczy że nie mogą być lepsze, prawda? Masz prawo bronić Valverde ale każde argumenty się od Ciebie odbijają. Kto ponosi odpowiedzialność za to że przez dwa lata! gra Barcy jest nudna i Messi sam pcha wózek? No kto? Piłkarze? Wiem że trener nie zawsze ma wpływ na formę zawodnika ale to wygląda jakby w Barcelonie tylko trzech zawodników miało forme. Serio z tylu świetnych pomocników w Barcelonie każdy ma taki dołek formy że ta pomoc tak wygląda? To samo Dembele, Cou,Malcom?( jak był) Poważnie tak uważasz?

3

@Janiama City jakoś nie ma problemu żeby deklasować rywali :D
Ostatni sezon Liverpoolu i City wyglądał jak potyczka Mou i Guardioli w lidze hiszpańskiej z rekordową liczbą punktów i bramek. 30 lat oglądasz a nie pamiętasz co było 5-8 lat do tyłu? Przestań bronić Valdemorta w końcu :D

1

@QAZ A we wcześniejszych latach Messi miał więcej bramek i asyst. Jego udział przy bramkach Barcelony (gole i asysty) % nie uległ bardzo zmianie w porównaniu do innych trenrów - Lucho, Pep, Tito, Martino.

@jedrek7000 jakby Barcelona grała tak jak Liverpool - z kontry - to jeszcze bardziej byś narzekał, że tracimy styl. I ten świetny Klopp w pierwszym sezonie był 8, w drugim i trzecim 4, teraz drugi....kozak.

@colossus niby o 1997 oglądasz....dziwne to robisz sobie kolejną przerwę w oglądaniu albo kiepsko pamiętasz - nie wychodzenie z grupy za Van Gaalai chaotyczna gra, 4 sezon Pepa, Tito(kompromitacja 7:0), Martino (Altetico) czy za Lucho(kolejna kompromitacja Juve) - nudna gra.

0

@Bagsik88 Barca Luczo tak grała zdobyła tryplet i rozwaliła po drodze mistrzów kraju z najsilniejszych lig w Europie.
Ten świetny Klopp wyciągnął Liverpool z dołka i zdobył ligę mistrzów, Valverde ze świetnej drużyny ciągnie ją w dół taka różnica :D

0

@jedrek7000 I do stycznia 2015 był tak samo krytykowany jak Valvrde - pax przedstawił komentarze z jego pierwszego sezonu, przegranego meczu.

I potrzebował na to 4 sezonów:D a EV w pierwszych dwóch sezonach wygrał ligę, co dla Kloppa jest nieosiągalne....nawet Leicester z 81 pkt zdobyło mistrza...taka tam różnica:D

Komentarz usunięty

0

@colossus a ja Ci powiem, w kontrze do tych wszystkich śmieszków czy innych oburzonych, że Ci współczuję i rozumiem Twój ból. Kibicujesz 22 lata i patrzysz jak ukochany klub zalicza ogromny regres, zajechany przez nieudolne decyzje zarządu, apatycznego trenera i fiaska transferowe, gdzie La Masia doprowadzona została do ruiny... Rozsądek podpowiada zdystansowanie się, ale wszyscy wiemy, że to tylko, ale i aż piłka nożna. Ciężko nabrać dystansu, gdy naprawdę kochasz dany klub.
Życzę wytrwałości i głowa do góry, w końcu nadejdą lepsze dni :)

1

@jedrek7000 To nie oglądaj:D

konto usunięte

2

@Bagsik88 O, to to własnie.
Zestawcie sobie na chłodno te 3 dwumecze i pomyślcie, co tak naprawdę było większym upokorzeniem:
1. Rozklepanie 7:0
2. Całkowita bezradność z Juventusem
3. Zmarnowanie przewagi z Liverpoolem, gdzie mocno zaważyły indywidualne błędy

0

@Janiama Zgadzam się w prawie 100%, tylko to ostatnie zdanie nie wydaje mi się do końca zgodne z prawdą. Popatrz na Man City i co oni potrafią zrobić z rywalami. Nokautują ich raz za razem gdy są w formie. Na przykład mecz z West Hamem. Może futbol się wyrównał, ale myślę że było by to zdanie prawdziwe gdybyś my mówili o meczach pomiędzy zespołami które nie są potęgami, a jeśli o najsilniejsze kluby chodzi to myślę że potrafiłyby lać każdego po kolei gdyby tylko były prowadzone przez takich fachowców jak Pep. Uważam że to właśnie trener robi największą różnice w wynikach zespołu i nawet mając Messiego, Neymara i Ronaldo w składzie, a bez dobrego trenera klub może wygrać dużo mniej (nie mówię że nic), bo liczą się wtedy przebłyski geniuszu a nie wypracowane na treningu schematy zagrań (tak jak w City). Pozdrawiam ;D

0

@colossus Elo zatem. Zabierz za sobą jeszcze resztę cierpiących. Tylko bezpowrotnie, co by się do sukcesu nie podpinac kiedy będą tu mieli radość fani prawdziwi

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: