- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1406 Culés
Gorące dyskusje
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Stinger_
10
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
QQL5
29
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1406 Culés
0
W ogóle odnośnie Fatiego, jeżeli Valdek nie zamierza mu teraz dawać minut powinien jaknajszybciej trafić na treningi Barcy B i grać każdy mecz, bez sensu jak teraz do końca roku ma siedzieć na ławce każdy mecz
12
@kiper09 Valverde nie dał mu zagrać w jednym meczu, a Ty wywnioskowałeś, że nie zamierza mu teraz dawać minut i do końca roku będzie siedział w każdym meczu na ławie? :DD Brawo. Po co trenować w Barcą B? Co mu to da? :D
2
@ViscaBarca123 chcialoby sie napisac, ze nie ma sensu zatrzymywac sie i uswiadamiac takiego ,,kibica", bo takich osob jest mnostwo i to tylko strata czasu, ale troche przypomina mi to pewna przypowiesc
Pewien pisarz lubił wyjeżdżać nad morze, żeby tam tworzyć swoje dzieła. Codziennie przed pracą przechadzał się po plaży szukając natchnienia. Któregoś dnia, idąc wzdłuż brzegu ujrzał w oddali sylwetkę tańczącego człowieka. Uśmiechnął się na myśl, że ktoś tańcem wita nowy dzień i przyspieszył kroku, żeby z bliska zobaczyć te radosne pląsy.
Gdy był już w niewielkiej odległości dostrzegł, że te dziwne ruchy wykonuje młody człowiek i że to wcale nie jest taniec. Młodzieniec schylał się, podnosił małe przedmioty i wrzucał je do morza.
Pisarz zatrzymał się i krzyknął: „Dzień dobry! Czy mogę spytać, co robisz?” Młody człowiek zastygł na chwilę, podniósł wzrok i odpowiedział: „Wrzucam rozgwiazdy do morza.” Niewiele to wyjaśniło zaskoczonemu pisarzowi, więc postanowił dalej drążyć temat: „Muszę zatem spytać, dlaczego wrzucasz rozgwiazdy do morza?” Na to młodzieniec odrzekł: „Słońce zaczyna przygrzewać, a odpływ pozostawia rozgwiazdy na brzegu. Umrą, jeśli ich nie wrzucę do wody.”
Usłyszawszy to, pisarz odparł: „Ale, młody człowieku, czy nie zdajesz sobie sprawy, że ta plaża ciągnie się kilometrami i wszędzie na piasku leżą takie rozgwiazdy. Nie ma żadnego znaczenia, czy kilkadziesiąt z nich ocalisz, czy nie.” W tym momencie młodzieniec pochylił się, wziął do ręki kolejną rozgwiazdę i wrzucił ją do morza, a gdy wpadła do wody powiedział: „Dla tej jednej miało to znaczenie.”