- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1503 Culés
Gorące dyskusje
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Stinger_
12
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Fog_W_1899
2
Niemcy to chyba na prawdę sprzedali duszę za ten triumf w 2014. Mieli serie w 02, 06 i 10 roku... » Czytaj dalej
8 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1503 Culés
24
Ronaldinho, Deco, Eto'o, Xavi, Puyol, Giuly, Beletti, Rafa, Valdes, Gio, Henka, młody Messi i Iniesta. I trener Rijkaard.
Piękna drużyna.
https://mobile.twitter.com/FCBarcelona/status/1268067642952298498
3
@TheGoldenEleven Mam do tej drużyny ogromny sentyment... Wtedy zaczęła się moja przygoda z Barcą. No może troszkę wcześniej, Leo jeszcze nie było w 1 drużynie ;)
1
@TheNekro94 Zawodnicy, których napisałem to po prostu piłkarze z ,,ery Rijkaarda" do których mam największy sentyment, więc młody Messi obowiązkowo, bo choć na początku był w Barçy B, to później przechodził kolejne szczeble i ostatecznie w erze Rijkaarda też pewną rolę odegrał.
2
@TheNekro94 Ja zacząłem kibicować Barcelonie w 1992 roku, po finale Pucharu Europy z Sampdorią, choć na początku było to bardziej śledzenie wyników. Od kiedy zacząłem kibicować były trzy mistrzostwa Hiszpanii z rzędu. Na kolejne mistrzostwa trzeba było czekać do czasów kiedy w Barçy grał m.in. Rivaldo, figo. Jednak po mistrzostwie w 1999, nastąpiły suche lata, aż w końcu drużynę objął Rijkaard, a w zespole pojawił się Ronaldinho i miejsce miał wielki powrót do sukcesów, a później piękna era Guardioli...
Takie moje kibicowskie wspomnienia ;)