- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1542 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
2
Cytat z Inn Poland :"Wiktoria Brzoska, córka Rafała Brzoski, nie chce, by jej biznes definiowało... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
Karol145
0
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
QQL5
1
Macie pod sobą zespół pracowników jest piątek. Robią wyjątkową i dokładną robotę,... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1542 Culés
16
Pierre-Emerick Aubameyang:
- Urodziłem się we Francji, ale mój ojciec pochodził z Gabonu. Byłoby łatwiej grać we Francji, bo mógłbym zdobyć więcej pucharów, ale decyzję podjąłem sercem, a nie głową. Pojechanie na Mistrzostwa Świata czy strzelenie bramki nawet w towarzyskim meczu to coś, co motywuje mnie znacznie bardziej. Nigdy nie żałowałem tej decyzji, nawet gdy Francja zdobyła Mistrzostwo Świata.
0
@NeroTFP A mógł śmigać na ataku,po odejściu filmowca.
2
@NeroTFP Decyzja jak u Messiego, został tam gdzie po prostu wolał być. Pierre już mógłby być Mistrzem Świata i wicemistrzem Europy, Messi już by miał Mistrzostwo Świata i dwa razy Europy z Hiszpanią, a może nawet coś więcej. Szanuję za decyzję.
0
@KSSniper Różnica tylko taka, że jak Messi podejmował decyzję to Argentyna byla częściej wymieniana jako faworyt niz Hiszpania która nie miała ani jednego MŚ i jedno ME. Mysle ze gdyby wiedział jaką La Roja bedzie miała pake w przyszłości to to mimo wszystko i tak by gral dla Albicelestes.
0
@KSSniper Moim zdaniem decyzja Aubameyanga zdecydowanie trudniejsza, bo Gabon jest absolutnym maruderem w światowej piłce. Argentyna to jednak zdecydowanie coś innego. W 2006 (gdy Messi wchodził do seniorskiej piłki i jechał na swój pierwszy turniej), dysponowała jednak zdecydowanie lepszym potencjałem kadrowym niż Hiszpania.
W 2006 grała naprawdę świetną piłkę, odpadając w ćwierćfinale z Niemcami po rzutach karnych i delikatnym sprzyjaniu gospodarzom.