- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1175 Culés
Gorące dyskusje
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Stinger_
11
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
QQL5
30
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1175 Culés
1
I jeszcze jedno: w tym wszystkim najbardziej mi szkoda Messiego, mimo że wczorajszy mecz był oczywiście bardzo zły w Jego wykonaniu. Ale popatrzcie ile Messi w ostatnich latach musi znosić upokorzeń i kompromitacji. Większa część krytyki spada na Niego po takich meczach co jest dużym nadużyciem. Klub od odejścia Neymara kompletnie spieprzył mu drużynę, która dałaby mu możliwość rywalizacji na największym poziomie. To jest bardzo duży grzech by najlepszego zawodnika w historii potraktować tak nieudolnie i dać mu tak niezbalansowaną i nierówną drużynę. Dlatego jeśli Messi będzie chciał odejść, to nie będę mieć żadnych pretensji. Będzie mega smutno, a złość na ten kretyński zarząd wyrąbie poza skalę, ale do samego Leo... nie będę mieć pretensji. Każdy kiedyś mówi "STOP" i każdy ma jakieś granice.
1
@macio_944 nigdy nie rozumiem kiedy ktoś mówi, ze najbardziej/tylko mu szkoda Messiego. Za ten mecz, szczególności ten mecz to nikogo nie powinno być szkoda, każdy z nich zagrał na żałosnym poziomie, a Messi jako najlepszy piłkarz na świecie i jeden z najlepszych w historii to mógłby chociaż jakieś zaangażowanie pokazać, a nie snuć się po boisku po tym jak Bayern strzelił na 4-1. Poza tym czego tu współczuć takiej osobie? Tego, że zarabia horendalne pieniądze? Tego, że jest popularny? Tego, że wygrał prawie wszystko w swojej dyscyplinie (indywidualnie czy druzynowo) i jest uważany za jednego z najwiekszych w historii? Ludzie szanujmy się.