- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1390 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1390 Culés
14
Jeśli Messi miał zapis w umowie, że może do 12 czerwca wypowiedzieć umowę, a więc jakiś czas po zakończeniu sezonu, to nierespektowanie tego zapisu na skutek zmiany okoliczności i wydłużenia sezonu ze względu na pandemię, byłoby ze strony klubu bardzo nieprzyzwoite. Jeśli istnieje taki zapis to Messi powinien móc z niego skorzystać.
45
@NGTRX dla klubu odejście Messiego to setki milionów strat. Messi mógł przewidzieć sytuację i skontaktować się z klubem w czasie trwania przerwy spowodowanej pandemią.
32
@NGTRX jeśli ma zapis że do 12 czerwca może wypowiedzieć umowę to byłoby przyzwoite gdyby wypowiedział ją do 12 czerwca zgodnie z umową
3
@cules100pro gdyby tylko się w tej sprawie skontaktował, to ta informacja od razu by ujrzała światło dzienne i w klubie byłby wielki burdel, o który oskarżono by jego. Poza tym decyzję mógł podjąć później.
42
@NGTRX Skoro ma zapis do 12 czerwca, to znaczy że do 12 czerwca, a nie 'po sezonie'.
Umowy nie są po to, żeby sobie nimi d... wycierać, tylko respektować ich warunki.
3
@busquets5 lub też j.w. porozmawiać z klubem i prawnikami o przedłużeniu tego terminu.
7
@busquets5 Chcesz mi powiedzieć, że totalnie nie przeszkadzałby ci fakt, że Messi zostawia drużynę w czasie rozgrywek i pokazuje jej, że nadaje się ewentualnie do tarcia chrzanu?
0
@Ghotti widocznie nie porozmawiał
5
@NGTRX Trzeba było sporządzić aneks do umowy :D
3
@NGTRX teraz burdel jest jeszcze większy, nieprawdaż?
3
@D1OS tak, dokładnie tak jak mówisz
13
@busquets5 A skąd się wziął zapis że akurat 12 czerwca? Bo to jest data bezpośrednio po zakończeniu sezonu. W tym roku tak wyszło, że 12 czerwca Barcelona ciągle grała o trofea.
@arraco Właśnie tłumaczę, że intencją tego zapisu było zostawienie Messiemu czasu do namysłu co do przyszłości po zakończeniu wszystkich rozgrywek. Wybrano akurat taką datę, bo jak się tworzy umowy, to nikt nie przewiduje, że może będzie pandemia i będziemy grali o kilka miesięcy dłużej. Albo że wybuchnie wojna. Albo tsunami. Albo trzęsienie ziemi.
7
@busquets5 jeśli wypowiedziałby ją w czerwcu to nie dokończył sezonu i nie grał w LM. Dopiero by go wszyscy jechali za to że odszedł.
0
@busquets5 Bardzo wątpię. Nastroje ogólnie byłyby jeszcze gorsze niż teraz. Tak to widzę.
0
@cules100pro Jest, bo Bartomeu gra na zwłokę i chce go zatrzymać wbrew jego woli.
5
@NGTRX to się kontaktujesz z klubem i mówisz, że trzeba zrobić aneks do umowy skoro sezon się wydłużył to i data musi się zmienić, proste.
2
@NGTRX Messi ma klauzule odejścia w wysokości 700 mln, nie wiedzę problemu z odejściem, tylko niech City zrobi przelew. Nie istnieje, żadna inna klauzula pozwalająca odejść mu za darmo.
4
@NGTRX Wiesz co zrozumiał bym gdyby była w tym zapisie podana data ostatniego meczu w sezonie albo dzień po. Ale to była po prostu randomowa data i nie było (z tego co wiemy) skorelowania jej z końcem sezonu.
0
@cules100pro No i wtedy właśnie pojawiają się w prasie tysiące artykułów o tym, że Messi myśli o opuszczeniu Barcelony. Bo jeśli nie, to po co mu zależy, żeby wszystko było tak dopięte?
Jeśli nie istnieje to ok, dlatego napisałem w pierwszym poście "jeśli miał zapis w umowie".
4
@NGTRX Ale to nie jest wina żadnej ze stron, że rozgrywki się przesunęły. Więc dlaczego teraz jedna ze stron (klub) miałaby być pokrzywdzona. Z resztą, jak w kontrakcie jest konkretna data, to czy była taka intencja czy nie, w sądzie to nie przejdzie.
Jak już ktoś pisał, mógł załatwiać to przez prawników wcześniej. Podpisać aneks, etc. Nie musiał od razu ogłaszać, że odchodzi.
2
@NGTRX ale nikogo nie obchodzi przyzwoitość i tego typu tematy, to jest biznes z wieloma milionami w tle.I cieszę się że w końcu Barcelona walczy o swoje a nie odpuszcza i robi z siebie frajera.
5
@Bykunn Ale jak to nie jest skorelowana? Rok temu finał LM, a więc ostatni mecz w sezonie odbył się pierwszego czerwca. W tym roku mogło być podobnie. 12 czerwca to byłby właśnie taki czas, którego po zakończeniu rozgrywek można by wymagać na podjęcie takiej decyzji (1-2 tygodnie).
0
@cules100pro Nikt z nas nie widział kontraktu ani jego zapisu czy jest w nim określenie że może wypowiedzieć dnia tego i tego czy określenie po sezonie w dniu... Oczywiście dla klubu lepiej żeby został ale jak chce odejść to dogadać się z nim i z city żeby klub zarobił jakąś kasę bo biadolenie w komentarzach o klauzuli to już się czytać nie chce bo wiadomo że nikt nie zapłaci takich pieniędzy a w grudniu i tak podpisze kontrakt z nowym klubem a klub zostanie z niczym.
1
@arraco Oczywiście że nie jest to wina żadnej ze stron, co nie znaczy, że należy z zapisu rezygnować - wręcz przeciwnie, powinno się go dostosować do tych nowych okoliczności, niezależnych od stron.
Jakby to załatwiał przez prawników wcześniej, to by było mówione, że zależy mu na odejściu a i tak czy siak mogłoby to nic nie dać, bo czemu?
11
@NGTRX Nie no to była data 2 tygodnie po ewentualnym ostatnim meczu a więc finale LM. Z resztą tu w ogóle nie ma o czym mówić bo sezon został zawieszony na początku marca. Messi miał 3 i pół miesiąca żeby to rozwiązać z prawnikami i poprosić klub o przedłużenie tej klauzuli ze względu na wyjątkowe okoliczności i nie sądzę żeby klub oponował
0
@busquets5 Nie mówię o przyzwoitości, ale o respektowaniu umowy. Umowy, której być może Messi by nie przedłużył jakiś czas temu, gdyby nie klauzula, która pozwalała mu po sezonie zdecydować o odejściu, kto wie.
5
@NGTRX właśnie w tym momencie umowa jest respektowana, ponieważ widnieje na niej data czerwcowa. Ty żyjesz chyba w swoim świecie.
2
@Bykunn Tak jak pisałem wyżej - nie udawaj, że nie wiesz co by się stało, gdyby jego prawnicy o coś takiego wystąpili. Bartomeu i jego maszyna propagandowa MD mieliby pole do popisu, tak jak mają teraz.
3
@NGTRX Ale on by nie poprosił o odejście tylko o przesunięcie tej klauzuli tak jak zostały przesunięte umowy, sezon itd. Nie rozumiem tego bronienia Messiego teraz, sprawa jest zupełnie jasna
1
@busquets5 Data czerwcowa, która w intencji podpisujących umowę stron miała oznaczać koniec sezonu. Sezonu, który przez pandemię się przedłużył.
@Bykunn Jak działają media? Przecież to dla nich byłoby jedno i to samo. Dla mnie też jest jasna, tylko że w drugą stronę. Podpisano umowę dającą możliwość Messiemu odejść po sezonie, wyznaczono do tego arbitralnie jakąś datę kilka dni po zakończeniu rozgrywek, nikt nie wziął pod uwagę pandemii, bo nikt nigdy nie bierze pod uwagę pandemii, no i wyszło jak wyszło. Prawo również przewiduje takie sytuacje (nie mówię że konkretnie to prawo które tu ma zastosowanie), że na skutek niezawinionej i nieprzewidywalnej zmiany okoliczności sąd może zmienić treść umowy.
5
@NGTRX Ale czemu teraz dopisujesz intencję? :D Oczywiście, że taka była i dobrze o tym wiemy ale co to zmienia? Jest twardo określona data, która mogła być ale nie została przedłużona i tyle.
Tak i sąd na pewno wziąłby to pod uwagę gdyby w umowie był zapis "... do końca sezonu, który wyznacza data 11 czerwca".
2
@NGTRX Nie kop się z koniem ;) Umowy nie czytaliśmy więc poczekajmy spokojnie jak się sprawa skończy bo tylko przebijacie się w domysłach odnośnie paragrafów.
2
@Bykunn Intencja nic nie zmienia, bo brakuje dobrej woli jednej strony, ale powinna zmieniać. Jeszcze co do tego to co by Messiemu zostało, gdyby zarząd się nie zgodził na taką zmianę umowy (gdyby o nią Messi wcześniej wystąpił)? Iść do sądu z Barceloną o klauzulę, która mu pozwoli odejść po sezonie? Patowa sytuacja jak dla mnie w której stroną zawsze na przegranej pozycji jest Messi.
@AdiBarca87 jasne że nie czytaliśmy, dlatego to wszystko tylko teoretycznie. Ja chcę jedynie przedstawić sytuację z perspektywy Messiego, gdyby taki mniej więcej zapis istniał.
@Bykunn poważnie uważasz, że Messi powinien w trakcie sezonu iść do sądu z Barceloną? Czy możemy zejść na ziemię i przestać udawać, że kontekst nie ma znaczenia? Nie żyjemy w próżni i na to co robimy wpływ ma nie tylko to, czy mamy rację z prawnego punktu widzenia, inaczej byśmy się wszyscy ciągle tylko pozywali.
1
@busquets5 Busquets Ty sie za treningi weź, a nie umową Messiego się zajmujesz :D
1
@Bykunn na tej samej zasadzie by to wygladalo jak zawodników którym kończą się kontrakty... maja umowę do czerwca i wielu wypadkach automatycznie data była przesunięta na nowy termin związany z autentycznym końcem sezonu. Rozumiem ze ciężko rozstać się z messim ale trzeba otworzyć oczy. Myśle ze jeśli sprawa wylądowałaby w sądzie to Leo by wygrał.
1
@NGTRX Spoko rozumiem do czego się odnosisz ale w tym momencie media maglują to jak chcą. Boli oczywiście cała ta sytuacja ale na spokojnie musimy poczekać a nie jechać takiemu wspaniałemu piłkarzowi w historii futbolu. Prawda leży po środku.
3
@Real siempre Ciekawe czemu prawnicy i w Anglii i w Hiszpanii twierdzą inaczej ;)
1
@Bykunn Inna kwestia, natury praktycznej. Załóżmy że Messi występuje do zarządu o dostosowanie umowy, załóżmy że robi to w połowie kwietnia (strzelam, nie wiem dokładnie kiedy była podjęta ostateczna decyzja o kontynuowaniu rozgrywek Ligi i LM), załóżmy że zarząd odmawia, coś tam negocjują przez jakiś czas i sprawa ostatecznie trafia do sądu, załóżmy optymistycznie że krótko negocjowali i już na początku maja zaczynają się sądzić. Ile to może potrwać wliczając w ten proces instancje? Znowu, nie jestem ekspertem, ale myślę że możemy spokojnie założyć, że o wiele dłużej niż pozostało do końca sezonu wtedy czasu. W takiej perspektywie już samo pójście ze sprawą do sądu jawiłoby się dla Messiego jako porażka, bo realnie nie uzyskałby prawomocnego wyroku w odpowiednim terminie.
0
@Bykunn jeśli dojdzie do rozprawy sądowej chętnie się z tobą założę o to ze wygra ja Messi :)
5
@NGTRX To akurat nie jest problemem bo w momencie kiedy sądził by się o to z Barceloną to już termin nie miałby znaczenia o ile bieg sprawie nadano by przed 11 czerwca. Ale sąd to abstrakcja, nie doszłoby do tego bo to w niczyim interesie. A jeśli Leo o taką rzecz chciałby iść do sądu to równie dobrze mógłby od razu w kwietniu powiedzieć że odchodzi
@Real siempre Oczywiście, ze do rozprawy nie dojdzie i oczywiście, że by jej nie wygrał ;) No ale w razie gdyby to jakimś cudem skończyło się w sądzie wrócimy do tego :D
2
@Bykunn trzymam za słowo ;) i pozdrawiam
1
@Bykunn Byłby to problem, bo kolejny sezon i potencjalne drużyny do których by odszedł by się nie zatrzymały w oczekiwaniu na Messiego :) Sąd to abstrakcja, zgadza się, ale jeśli Bartomeu by się nie zgodził na zmodyfikowanie klauzuli, to zostałby tylko sąd.
A jeśli w kwietniu by powiedział, że odchodzi, to wracamy do punktu wyjścia i by go oskarżano o działanie na szkodę klubu. Z tym że tutaj znowu, nie o to w tej klauzuli chodziło! Iniesta miał taką klauzulę że musi jeszcze w trakcie sezonu poinformować, ta była inna, bardziej korzystna dla gracza, bo mógł decyzję oprzeć o odczucia po zakończeniu rozgrywek.
0
@Bykunn a tak btw to nie prawnicy sadza inaczej tylko gazety piszące o tym :)
1
@NGTRX No ale On działa na szkodę klubu :D To oskarżenie jest prawdziwe
Iniesta to jest zupełnie inny temat. Jakby Messi odchodził do Japonii patrzyłbym na to inaczej
@Real siempre A to prawda. Wszystko o czym tu dyskutujemy to słowa dziennikarzy ;)
1
@Bykunn No to że by działał na szkodę klubu bardziej niż teraz, bo takie oświadczenie w trakcie rozgrywek źle by na wszystkich podziałało, zaburzyło morale itd.
No i widzisz dlatego przykład Iniesty jest dobry, bo on był w takim wieku, że oczywistym było, że jeśli gdzieś pójdzie, to tylko na piłkarską emeryturę, dlatego nikt nie miał problemu z decyzją podjętą w trakcie sezonu.
3
@Real siempre I widzisz, to są dwie różne sprawy. Sam piszesz, że umowy piłkarzy zostały przedłużone (nie do konca ,,automatycznie", sprawą kontraktów zajeła sie Międzynarodowa Federacja Piłkarzy Zawodowych). Problemem konczących sie kontraktów zajęto sie zanim te kontrakty sie skonczyły, nie po 30 czerwca. Umowy są po to, żeby ich dotrzymywac, jesli Leo obowiązuje termin wskazany w umowie to nie ma tutaj pola do interpretacji. Prawnicy Leo nie zajęli sie zabezpieczeniem tej sytuacji, nie zmienili tego zapisu, nie sporządzili ,,aneksu", nie dopilnowali tego. Teraz tworzone są jakies interpretacje, na jakiej podstawie prawnej Wy sie wgl opieracie? Jesli istnieje jakies rozporządzenie to podziel sie nim ze mną prosze, z chęcią je przeczytam. Albo wypowiadajcie sie o zarządzie Barcelony i ich działaniach od ,,waszej" strony etycznej, możecie twierdzic, że powinno puscic Leo za darmo ale nie podpierajmy wtedy tego prawem, no bez jaj
0
@thegame1997 No i panie the game prawdopodobnie masz racje ale na dobra sprawę nie możesz być pewien, świat spotkał się pierwszy raz z masowa pandemia na światowa skale i żadna umowa nie była na to przygotowana. Moim zdaniem 12 czerwca to była data sztywna ale opierająca się o zakończony jeden bądź dwa tygodnie wcześniej sezon, w takim wypadku i dodaje „bez jaj” ze w mojej opinii okres złożenia chęci opuszczenia klubu również powinien zostać wydłużony, oczywiście świat prawniczy rządzi się swoimi prawami ale podkreślam ze pandemia COVID jest ewenementem na skale światowa stad mogą być różne interpretacje nawet reguł które wcześniej wydawałyby się wręcz nie do ruszenia. Zależy od sędziego ale w mojej opinii etycznym byłoby przedłużenie tego okresu dokładnie o tyle ile wydłużył się sezon, jeśli messi by się załapał to należałoby dać mu odejść za darmo w tym wypadku.
1
@NGTRX Nie rozumiem czemu uważasz, że przedłużenie tej klauzuli w czasie przerwy narobiłoby bałaganu. Wszyscy wiedzieli, że Messi ma taką klauzulę i już sam ten fakt wskazywał, że bierze pod uwagę odejście z Barcy. Nie było też tajemnicą, że od dłuższego czasu nie jest zadowolony z sytuacji w klubie i może myśleć o odejściu. Dlatego ja uważam, że podpisanie wtedy aneksu (kiedy Barca była liderem La Liga) to byłby nieporównywalnie mniejszy burdel niż ten, który jest w klubie teraz.
0
@NGTRX Zapominasz o tym, że Barcelona na pandemii tez jest stratna. To nie jest tak, że tylko Messi jest stratny, bo sezon się przedłużył. Pandemia wpłynęła na przedłużenie sezonu, ale wpłynęła też na sytuację Barcy. Dodatkowo, mówisz o przyzwoitości. Ta klauzula to tak naprawdę był ukłon klubu w stosunku do Messiego, przecież żaden klub takiego czegoś nie robi. Xavi to miał, Iniesta to miał, więc dali też Messiemu. Myślę, że nie spodziewali się, że Messi po tylu deklaracjach, że nigdy nie odejdzie (Jak Xavi i Iniesta) jednak zdecyduje się odejść i to jeszcze w trakcie kiedy gra na wysokim poziomie. Więc jeśli abstrahujemy od umowy gdzie jest 12 czerwca tylko idziemy do przyzwoitości, to przyzwoitością Messiego byłoby jakby odszedł dopiero jak przestanie być kluczowym graczem pierwszej 11 jak Xavi i Iniesta. Taka interpretacja jak Twoja jest niebezpieczna... :)
1
@wagabunda123_90 Z prostego powodu - bo widzę jak działa Bartomeu i jak wykorzystuje media do swoich celów. A obecny burdel jest konsekwencją tego, że klub tę informację wypuścił.
@dowi8 Zgadza się, Barcelona też jest stratna, jeśli jednak mówimy o umowie, to te straty możemy rozpatrywać jedynie w jej granicach. Co do przyzwoitości to myślę, że przyzwoitym zachowaniem właśnie było dać znać klubowi prywatnie o zamiarze opuszczenia klubu kilka dni po zakończeniu sezonu i tyle. Klub dopuścił do wycieku tej informacji, jak zawsze zresztą. Co do przykładów Xaviego i Iniesty - tak jak pisałem wyżej o Andresie, jego klauzula była tak skonstruowana, bo nie było obawy, że w tym wieku pójdzie do konkurencji.
1
@Real siempre Okej, rozumiem Twój punkt widzenia ;)
1
@thegame1997 a tak poza tym to myśle ze mało który piłkarz, w marcu czy w kwietniu gdy zaczął się ten wielki boom i cały świat stanął, przejmował się umowa mając kilka ( w tym wypadku pewnie kilkaset ) milionów na koncie, raczej siedzieli w domu opiekowali się dziećmi i starali się uniknąć zagrożenia bądź co bądź jak każdy szary człowiek. Ta sprawa byłaby bezprecedensowa, w mojej opinii powinni wydłużyć ten okres ale każdy ma prawo do własnego zdania i cieszę się ze można przynajmniej bez wyzywania sobie pogadac, idę walczyć w verdansku, trzymajcie się;)
1
@Real siempre Tutaj należałoby sie zastanowic kiedy Leo zaczął myslec o odejsciu. Pewnie tak to wyglądało, też czekali na rozwój sytuacji, zastanawiali sie co będzie z tym sezonem itd. Ciężki temat to jest, patrząc na to jak podzielona jest Rambla nawet widac, że co człowiek to inne zdanie albo inna interpretacja ;)
Zawsze fajnie sobie pogadac na spokojnie, trzymaj sie tez i powodzenia!
0
@Real siempre mój ojciec jest prawnikiem i kibicem piłkarskim. Mówi że jeżeli w umowie jest do 12 czerwca to jest do 12 czerwca i nie ważne czy pandemia czy nie w sądzie by nie wygrał. Jeżeli w cześniej byłby podpisany aneks to co innego. Messi jako piłkarz dla mnie najlepszy w historii bez apelacyjnie, ale jako kapitan - poziom trotuaru.
0
Wiem ze prawo to prawo niezależnie od sytuacji, ale w sowim życiu widziałem już tyle żeby wiedzieć ze nie ma sytuacji w której można być w 100% pewnym wygranej sprawy zwłaszcza w obliczu pandemii, rangi, i prawników bo choć z całym szacunkiem dla twojego taty to jednak nie on siedziałby obok messiego na sali sądowej. Oczywiście podkreślam po raz enty ze to tylko moje zdanie. Prawdopodobnie twój tata ma racje jako prawnik a ja się tylko łudzę ze są jakieś moralne zasady oprócz zimnego prawa No ale cóż
0
@NGTRX to trzeba było sporządzić, że do 2 tygodni od rozegrania finału LM. Wszelkie okoliczności nie mają żadnego znaczenia. Jeśli Messi chciał ją przedłużyć trzeba było spisać aneks do umowy. Jeśli na kontrakcie jest data dzienna nie ma pola do interpretacji i klub słusznie walczy o swoje. Nikt nie zna w pełni treści umowy, więc tym bardziej aneks pozostałby tajemnicą. Przecież była afera o obniżenie pensji, więc media powiązały by ewentualne negocjacje z tą kwestią.Czas minął, klauzula wygasła. Dura lex, sed lex.
0
@Real siempre prawda, ale realnie czy moralne są gierki Messiego teraz? Mówi że nie wierzy w projekt sportowy Barcelony a grają jego kolesie którzy nie nadążają i taka jest prawda. Gada sie na transfery ale do Barcy przyszlo dużo dobrych zawodników.... i nagle nie potrafią grać? W innych klubach brylowali, brali ciężar gry na siebie i dawało to wymierne skutki, a tu co zagranie do Messiego nawet z metra... Nie wiem czy on ma taką aure majestatu że wszyscy chcą grać na niego czy po prostu rządzi i chce by każdy robił to co on uważa za słuszne. Messi to już nie ten Messi co 4+ lata temu, to widać gołym okiem.
0
@Pressinho twarde prawo ale prawo dokładnie, ale czy prawo nie powinno być elastyczne względem ogolno światowej pandemii jeśli świat stanął na głowie? To jest właśnie to pytanie które zadaje bo w mojej opinii powinno być mimo wszystko właśnie tym aneksem zreformowane, nasze prawo jakie znamy nie spotkało się jeszcze z zamrożeniem całej swiatowej gospodarki i niewiadoma jaka jest przyszłość w tym przypadku
1
@NGTRX trochę to komplikujesz, bo sprawa jest prostsza. Gdyby Messi chciał nie licząc się z kosztami, rozstać się z Barcą, to odszedł by w czerwcu i moglibyśmy cmoknąć go w zad i odpaść z Neapoli. Wtedy nikt nie wpadłby na to że jest tak źle. Za rok byłby Setien i byłoby zaiste cudownie.
Po drugie, jeśli klub "zauważył" pandemię, prosząc piłkarzy o zmniejszenie pensji o okres który nie grali, a teraz nie zauważa covid, kiedy chodzi o kontrakt Messiego, to kto tu jest be, bo mam wrażenie, że nie Argentyńczyk.
3
@Real siempre prawo jakie znamy spotykało się z epidemią wiele razy. W XIV wieku zamarł handel, a odbudowa Europy trwała 150 lat. Epidemia hiszpanki również była znacznie gorszą od covidu. W dodatku splotła się z odbudową po wojnie. Sto lat temu w trakcie pandemii zachorowało 500 milionów ludzi, ~30% populacji świata, a śmiertelność wyniosła między 4 a 5%. Na covid śmiertelność jest o około 20% niższa. Liczba chorych jest 20 razy mniejsza niż wiek temu. Przyszłość jest łatwa do przewidzenia. W tym roku około 10% spadków PKB, a zatem odbudowa gospodarki potrwa maks 2-3 lata.
Proceder Messiego mógłby być bardzo niebezpieczny na rynku pracy. Bo skoro jedną klauzulę przesuwamy o dwa miesiące, to czemu nie inne? Czy jeśli ktoś ma wpisaną premię, uzależnioną od przychodów firmy w 2020 roku, to powinny mu się liczyć przychody od maja 2020 do maja 2021, skoro nie mógł pracować w marcu i kwietniu? Albo dorzucić dwa miesiące przyszłego roku?
Kiedy komuś kończył się kontrakt 30 czerwca 2020 musiał podpisać aneks że dogra do końca sezonu. Dlaczego? Bo kontrakt wygasał tego dnia i potem przestawał obowiązywać.
@AxelF W Hiszpanii istnieje prawo pozwalające na obcięcie pensji o 50%, jeśli pracownik nie może wykonywać swoich zadań. To, że u nas było 70% to już negocjacje. Aneks do umowy i tyle. I tak samo mógł zrobić Messi z klauzulą. Nie zrobił - klauzula straciła ważność.
1
@Pressinho zakładam ze wiesz o czym mówisz, jednak będąc laikiem w tej dziedzinie mogę stwierdzić ze rynek i prawo ewoluowało dostosowując się do danej epoki, hiszpanka jest najbliższa naszej historii jednak jej wpływ był największy podczas naszego 20 lecia międzywojennego a zaczęła się troszkę wcześniej, nie można na suchych faktach Porównywać sytuacji niezależnie od śmiertelności(mimo iż to jest bardzo ważna statystyka). W dzisiejszych czasach jak było to pokazane na przykładzie COVID’u informacja rozprzestrzenia się w mgnieniu oka co wywołuje reakcje w całej światowej gospodarce(reakcje=załamanie) A odbudowanie PKb to jest wróżenie z fusów. Między innymi dlatego uważam ze prawo powinno ewoluować dostosowując się do danych potrzeb rynku. W momencie wybuchu COVID setki tysięcy firm nie dało rady wypełnić swoich zobowiązań zawartych w umówię na czas, setki tysięcy ludzi tracą prace, cześć dorobki swojego życia. Messiego takie ubóstwo nie czeka ale to jest przykład który powinien być moim zdaniem odniesieniem względem zmiany zasad które obecnie są w prawie. Jeśli masz odmienne zdanie bardzo chętnie wysłucham.
2
@NGTRX Zgadza się. Równie dobrze piłkarze mogliby nie zgodzić się na obniżenie płac i temu podobne rzeczy wynikające z pandemii i twierdzić "co nas to obchodzi, umowa to umowa".
0
@Real siempre odbudowa PKB opiera się na szacowaniu wzrostu gospodarczego w przyszłych latach na bazie wzrostów w poprzednich latach.
Prawo nie może być elastyczne tylko w jedną stronę. Jasne, pracownicy stracili bo obcięto im pensje. Ale pracodawcy również są pokrzywdzeni. Taka Barcelona straciła pewnie kilkadziesiąt milionów euro,znacznie więcej niż sam Messi(przypominam o hiszpańskim prawie, które pozwala na obniżenie pensji o 50% o ile pracownik nie może wykonywać swojego zawodu). Mówisz o tym, że casus Messiego powinien być odniesieniem. Jak najbardziej, gruba i medialna sprawa. Jeśli wygrałby z Barceloną, oznaczałoby to że wszystko można przełożyć o dwa czy trzy miesiące. Do premii dla pracowników za rok 2020 trzeba by wliczyć 1 kwartał 2021.
0
@Pressinho Zdaje się że nawet nie obciąć o 50, ale o 70% lub nawet zawiesi7ć. Tak potraktowano pracowników klubu, którzy tylko dzięki zawodnikom pierwszego zespołu dostali wypłaty.
". Aneks do umowy i tyle. " co nie zmienia faktu, że pierwszą z podstaw państwa prawa, oprócz poszanowania własności jest równość stron. Jeśli sytuacja nagle i diametralnie się zmieniła, czyniąc jedną stronę nagle zupełnie w nierówny sposób faworyzowaną, uznaje się, że mimo terminów, jest pole do negocjacji. W tym wypadku, FIFA jednostronnie zmieniła ważność kontraktów piłkarzy z czerwca do sierpnia, kiedy zakończyły się rozgrywki w nowej rzeczywistości.
W takim momencie, Messi nie mógł ogłosić już odejścia do 30 czerwca, bo czas między końcem sezonu +te dwa tygodnie, wypadał koło 20 sierpnia. Każdy prawnik wykorzysta ten fakt i będzie sprawę kierował przed sąd FIFA, lub TAS a nawet sąd niezależny i będzie "wyjątek Messiego".
0
@AxelF FIFA nie zmieniła terminów kontraktów. Wielu zawodników odeszło 30 czerwca(Korona Kielce na przykład). Zgodzili się jednak na przedłużenie umów, które wygasały, tak aby mogli dokończyć sezon. A zatem, Messi mógł wypowiedzieć umowę w czerwcu i spokojnie dograć sezon w Barcelonie.
Kto jest faworyzowany w nierówny sposób? Przecież nie klub, który na pandemii stracił 100 milionów euro, który przez kolejne miesiące nie może czerpać pełnych korzyści z dnia meczowego. A idąc Twoim tokiem rozumowania, przy podpisywaniu kontraktów było inaczej.
Żaden prawnik tej sprawy nie wygra. LL przyznała rację Barcelonie, TAS, FIFA zrobią to samo. Nie wmówisz światu że czerwiec jest we wrześniu.
0
@Pressinho
"Kto jest faworyzowany w nierówny sposób? Przecież nie klub, który na pandemii stracił 100 milionów euro, który przez kolejne miesiące nie może czerpać pełnych korzyści z dnia meczowego"
Ale klub, który część swoich strat przerzucił na wynagrodzenia pracowników. To jest nadzwyczajna okoliczność.
" A idąc Twoim tokiem rozumowania, przy podpisywaniu kontraktów było inaczej."
Tak, okoliczności przy podpisywaniu kontraktu uwzględniały że sezon kończy się w czerwcu - stąd data. Jak widać si.ę nie skończył, z powodu pandemii, co jasno wskazuje, że BYŁO inaczej.
"Żaden prawnik tej sprawy nie wygra. LL przyznała rację Barcelonie"
La Liga i Barcelona, nie są stronami które w tym sporze są obiektywne, bo od rozstrzygnięcia w konkretny sposób zależą ich interesy. Co jest oczywiste i udowadnialne. Włącz dowolną reklamę LA Liga z ostatnich lat i zobacz czyj wizerunek pojawia się jako pierwszy lub maksymalnie drugi.
", TAS, FIFA zrobią to samo. Nie wmówisz światu że czerwiec jest we wrześniu. "
A to ciekawa opinia, bo absolutnie nie poparta doświadczeniem. Jest też ostatnia instancja - sąd powszechny, tylko zastanów się czy Barca chwiałaby na pewno zasłynąć jako klub który depcze legendy? Kilka "dobrych" kroków w tym kierunku zrobiła, ale Messi to już inny kaliber. Chłopak który tu pobił każdy możliwy rekord i zdobył wszystko zasługuje na trochę respektu, a umownie mówiąc "zamiar" zawarty w umowie jest jasny i przyznawał to nawet Bartomu w wywiadzie dla Barca TV 19 września 2019. mówił "Messi może odejść za darmo przed sezonem 20/11, ale jest tak wielkim Cule, że na pewno zostanie" Jak widać intencja jest jasna i teraz Messi chcąc ową intencję wyegzekwować, jest szarpany literalnym brzmieniem przepisu powstałego w czasach bez pandemii i nie uwzględniającego przesunięcia.
Nie rozumiesz też, że nawet decyzja o sporządzeniu aneksu, byłaby w takim momencie swego rodzaju decyzją i zostałby oskarżany o destabilizację klubu? Omotała Cię wersja wydarzeń sprzedawana przez Bartomeu.
0
@AxelF klub dalej ponosi straty związane z pandemią, piłkarze nie. A obniżenie wynagrodzeń było związane z prawem pracy w Hiszpanii,które muszą piłkarze akceptować.
Wielka afera o obniżenie wynagrodzeń, i jakiekolwiek negocjacje byłyby wskazane. Skoro Messi miał klauzulę do czerwca, to co by zmieniło przesunięcie od dwa miesiące? Przypominam, że kontrakty nie zostały zamrożone, a jedynie w myśl ERTE obniżono wynagrodzenia. A zatem i tu wersja Messiego bierze w łeb, kontrakt obowiązywał w trakcie pandemii, klauzula też.
Omotała mnie wersja Bartomeu? Bo ma rację? Spójrz prawdzie w oczy. W prawie nie liczy się intencja. Albo coś zrobiłeś, albo nie. Dopiero później można brać pod uwagę "okoliczności łagodzące". Messiemu klauzulą wygasła i koniec. Powtórzę jeszcze raz, przekonaj mnie że 10 czerwca następuje po 25 sierpnia. Wtedy Messi ma pełne prawo do rozwiązania umowy. W przeciwnym razie racja jest po stronie Bartomeu i LaLigi. Spójrz na to choć raz z perspektywy pracodawcy. Z perspektywy kibica Barcy,nie Messiego.
0
@Pressinho
czy sezon 20/21 się rozpoczął?
Dziękuję.
1
@Pressinho nie można statystycznie określić odbudowy pkb po tym jak rosła gospodarka przed kryzysem. Nie trzeba studiować ekonomii żeby wiedzieć ze rosnąca gospodarka rozwija się znacznie szybciej niż wystająca z kolan. Mówisz 3 lata? Moim zdaniem powrót do poprzedniego stanu Potrwa przynajmniej dwa razy tyle ale obym się mylił
1
nie wspominając już o tym ze mówisz o przyszłości łatwej do przewidzenia. Chcesz mi powiedzieć ze wiesz co się wydarzy powiedzmy w zimę jeśli słupki zachorowań wystrzela w górę? Rozumie ze schemat ewentualnego Black out’u będzie podobny ale to nie znaczy ze wiemy co się wydarzy. Ale jeśli jesteś pewien co się wydarzy to powiedz mi w co mógłbym zainwestować ewentualnie to chociaż zarobię sobie na tym :)
0
@AxelF "Last Year" kluczowe. Powołujesz się na oczywiste skróty myślowe- nie możesz podać daty wygaśnięcia takiej możliwości. Masz powiedziane że miał taką opcję do 10 czerwca. Skorzystał w tym terminie? Jeśli tak to udowodnij mi to.
0
@Real siempre powrót do stanu sprzed wielkiego kryzysu trwał 6-7 lat, a w niektórych państwach nawet 10.Dziś gospodarka nie jest w tak tragicznym stanie jak wtedy, a z uwagi na większą globalizację łatwiej o handel. Przypuszczam że zajmie to 3 lata i podałem Ci swoje argumenty, Twoich o 6 nie widzę.
Druga fala nie doprowadzi do zamrożenia gospodarki. Nikogo nie stać na powtórkę, poza tym udało się wypracować jakiś schemat działania. Spójrz nawet na nasz kraj, całe wakacje mamy więcej chorych niż w marcu i kwietniu, ale nikt nic nie zamyka.
0
@Pressinho
Ok, uczepiłeś się literalnego brzmienia klauzuli, choć wszyscy wiedzą jaki miał być jej zamysł.
Nawet jeśli Messi nie odejdzie, jeśli zmusi go Bartomeu do zostania na ostatni rok, wyłgując się literalnym brzmieniem przepisu, to gratuluję poczucia , że wszystko zrobiono fair. Dla mnie to zwykła ściema Bartomeu, który ratuje kosztem Messiego swoje resztki wizerunku i walczy, żeby nie płacić za straty w kasie klubu. Jeśli tak Barca ma żegnać legendy, to słabe jest.
0
@AxelF No jest słabe, ale z obu stron. Normalnie wygląda to tak, że piłkarz spotyka się z prezesem, mówi o zamiarze odejścia i ustalają jakąś kwotę, tak jak było w przypadku Ronaldo. Tu z kolei Messi wypowiada kontrakt nieważną już klauzulą, a Bartomeu robi to co mu pozostało- stara się ugrać jak najwięcej dla klubu i wskazuję na jedyną możliwość rozwiązania kontraktu - klauzulę 700 milionów euro. Albo będą rozprawy między City i Barcą,jeśli Messi odejdzie "za darmo" albo sprzedaż za kwotę około 150-200 milionów euro.
0
@Pressinho Ok, biedny Bartek.