- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1197 Culés
Gorące dyskusje
Stinger_
11
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
QQL5
31
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1197 Culés
5
Jak człowiek sięgnie pamięcią do klasyków sprzed lat i porówna do ostatnich, to aż płakać się chce. Nie wiem czy to postępująca korozja, czy też pierdolamento z klimatów "kiedyś to było", ale futbol ginie panowie. Futbol zżera wszechobecny hajs i rozwój technologii. To jest przykre, ale chyba nieodzowne. Zapraszam do rozmowy.
0
@kerouac Kiedyś to było. Te mecze to były prawdziwe bitwy podczas toczącej się wojny. Co tydzień wyczekiwanie na potknięcia rywala i radość z nich. Teraz już (przynajmniej ja tak mam) nie czuje się takiej radości bo dużo częściej owe potknięcia się zdarzają. Sam pamiętam jak kiedyś cieszyłem się jak głupi gdy Real miał jakiś remis czy porażkę. A teraz? "Real przegrał. O fajnie."
No i na boisku co się działo, dwie najlepsze drużyny świata. Pamiętam dwumecz w Superpucharze w 2011. To chyba mój ulubiony dwumecz w historii. Same wyniki mówią same za siebie 2-2 i 3-2 po golu Messiego pod koniec meczu. I od tego dwumeczu rozpoczęła się niesamowita seria. W każdym kolejnym Klasyku aż do listopada 2015 obie drużyny strzelały przynajmniej jednego gola. Teraz wiadomo emocje są bo to mimo wszystko starcie odwiecznych rywali ale jednak Puyol całujący opaskę, Cristiano uciszający Camp Nou czy Messi pokazujący koszulkę to historyczne momenty. To ostatnie niby było tylko 3 lata temu ale kiedy ostatnio było naprawdę emocjonujące spotkanie? Nawet 5-1 to było jakieś takie... takie nie to samo. Wynikające bardziej ze słabości Realu. Tak tylko warto wspomnieć że do meczu z listopada 2010 zakończonego 5-0 podchodziła rozpędzona maszyna Mourinho która wygrywała wszystko.
1
@kerouac futbol nie ginie tylko liga hiszpańska upada drastycznie na twarz. Wystarczy sobie pooglądać angielska czy nawet ostatnio włoska ligę. Tam się znajdzie wiele bardziej interesujących meczów niż w hiszpańskiej.