- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 830 Culés
Gorące dyskusje
Stinger_
11
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
QQL5
31
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 830 Culés
0
Tak swoją drogą strasznie słabe jest to KSW i nie ma tego co kiedyś. Pamietam te gale jak Mamed był w Prime, każdy też czekał z ciekawością co pokaże Pudzian. Gdzieś tam w tym wszystkim swoje ostatnie kroki stawiał Chmielewski no i również czas Materlii. No i Casta przy mikrofonie, tego nie da się podrobić.
1
@AdiKingu96 Nie sądzę żeby coś się zmieniło na gorsze. Po prostu po tylu latach już to nie robi takiego wrażenia, ciekawość zaspokojona a mózg potrzebuje coraz to nowszych bodźców, których KSW nie da rady dać. Np Soldic jest tak samo efektowny jak Mamed ale czy zostanie gwiazdą PPV ( jest lubiany fakt) ? No nie. To samo Pudzianowski wybił się na strongman ale Janikowski czy Kołecki już nie dadzą takich emocji z wielu powodów jak i tego że są odgrzewanym kotletem.
Nie trzeba było płacić, odstęp pomiędzy galami był większy, MMA w Polsce dopiero raczkowało (teraz jest FEN, Babilon itp), nie było multum rewanży. Może chaotycznie piszę ale chyba rozumiesz co mam na myśli
0
@AdiKingu96 Spójrz na to w inny sposób. Może teraz KSW stara się być bardziej poważne a nie stawiać na "frekow "? Mowa tutaj o Mariuszu,który był wtedy początkujący. Po prostu tacy zawodni mieli ściągnąć nowych widzów by ich w tym sporcie rozkochać,a wyszło jak wyszło.