- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1702 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
FcPortoFan1999
1
Brawo dla Mirry za takie lanie.W pełni zasłużony triumf i rewanż za finał z Madrytu.
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1702 Culés
#Tiki-takaQuique Setien pozwał FC Barcelonę za niewywiązanie się przez klub z kontraktu. [Catalunya Radio]
8
Farmer nieeee tylko nie to
25
Nie ma na owies czy na co mu brakuje
Komentarz usunięty
1
Hahahhahaaha - kazdy pozywa Barcelone wtf
11
On to się tylko wywiązał że skompromitowania klubu i największego wpier... W LM w historii.
Komentarz usunięty
6
Gościu dostał największą szansę w życiu, nie wykorzystał jej, a teraz niby nas pozywa? XD
66
@Pawlak1992 Ty swoim komentarzem pokazałeś, że Setien jest więcej wart niż Ty. Fakt, nie był trenerem odpowiednim na klubu formatu FCB, ale to inteligentny człowiek, który mimo wszystko potrafił prowadzić różne zespoły. Poza tym jeśli Barca z jakiegoś powodu nie dokończyła spraw związanych z kontraktem kantabryjczyka, to Setien może mieć powód do pozwania byłego pracodawcy (zresztą samo niewywiązanie się klubu jest bardzo szerokim pojęciem i na pewno nie o to chodzi, a dokładny zapis kontraktu Setiena). Stajesz w bardzo radykalnej i niekulturalnej zresztą pozycji do tej sprawy, kompletnie pomijając racje i ewentualne argumenty drugiej strony :/
39
@Pawlak1992 Idź podpisz kontrakt z pracodawca na 3 lata, niech Cię po pół roku wywali i zobaczymy jak będziesz kwiczał sprzedawco buraków ;))
9
Nie wnikając już w osiągnięte wyniki pod jego wodzą, to jeżeli dostał kontrakt na 2 sezony (DWA wtf?!) to klub musi się z nim rozliczyć lub osiągnąć wspólnie porozumienie. Jeśli tego nie zrobiono to nie ma się co dziwić.
Powinien dostać kontrakt tylko na dokończenie sezonu, i opcjonalne przedłużenie jeśli drużyna by się dobrze spisywała.
Po zwolnieniu Valverde, Koeman oraz Pochettino odmówili przejęcia drużyny wiec wielki mózg bartomeu łapał się czego mógł, wyciągnął gościa prosto z wypasu krów, i zatrudnił go nie na swoich warunkach, tylko na warunkach Setiena.
0
Serio...? Klub marzeń, spełnienie snów...chodzi o to że nie chcieli go trzymać przez kolejne półtora roku a on chciał być trenerem...? Coś się pomieszało dziadulkowi
11
@Isso89 Pewnie na nic mu nie brakuje ale ktoś kiedyś podpisał z nim papiery więc chce wyegzekwować to co tam było napisane.
0
To klub powinien go pozwać za utratę mistrzostwa Hiszpanii i porażkę z Bayernem.
0
Ma prawo. Był trenerem, który nic nie miał do powiedzenia, więc nie wiemy jakby się sprawdził, gdyby ktokolwiek go słuchał. Amigosi zlekceważyli pozycje trenera i to doprowadziło do tego cyrku w końcu sierpnia. Nie powinien zostać trenerem Barcy, ale jak był to zawodnicy mogliby wykonywać jego polecenia... Ale nasz gwiazdozbiór jest nie do ogarnięcia. Dobrze, że odeszli starsi, utytulowani zawodnicy - szkoda tylko, że nie za $$$.
2
Barcelona z braku pieniędzy wyśle mu 2000 krów, 500 owiec, 5 koni wyścigowych i obcięty paznokieć Messiego
1
Umowa to umowa, przeba się z nich wywiązywać. Chociaż biorąc pod uwagę ile miał do powiedzienia pod batem Bartka i jak zarządzał mentalnie i kondycyjnie zespołem, jak inspirował swoją charyzmą to aż trudno wyobrazić sobie że pracował jako trener.
0
@normasubiektywna Tylko że klub jest obecnie w fatalnej sytuacji finansowej. Piłkarze i trener musieli obniżyć swoje wynagrodzenia. On o tym doskonale wie, a mimo to dokłada jeszcze Barcelonie finansowych problemów. Powinien powiedzieć klubowi, że wstrzyma się do czasu, aż klub podniesie się z finansowego dołka, ale chce dostać gwarancję że otrzyma te pieniądze, bo na pewno na chleb mu nie brakuje. Powinien to zrobić z szacunku do klubu, który dał mu ogromną szansę, chociaż Setien niczym sobie na to nie zapracował. Gdyby nie Barcelona, to dalej prowadziłby jakieś podrzędne kluby. Tym mógłby się odwdzięczyć za to, że pozwolono mu przez kilka miesięcy prowadzić jeden z najlepszych klubów na świecie. Ale nie, on ma to wszystko w dupie. Uważa, że mu się wszystko należy i tyle. Pachołek myśli, że wyrósł na Pana i jego potrzeby są najważniejsze.
5
@Pawlak1992 wyraźnie Cię poniosło. Nie każdy kto przychodzi, jest oddany i od urodzenia wielkim fanem klubu by go traktować jak kibic.Dla lojalności ma zrezygnować z kontraktu? a dlaczego chcesz decydować czy go stać czy nie? Jakby Ciebie wywalono z pracy z ważnym kontraktem na bruk to na pewno z szacunku do firmy, bo przykładowo McDonalds to firma z historią byś rezygnował ze swoich praw mimo iż wywiązałeś się z wszystkiego na ile potrafiłeś. A inni by komentowali że masz przykladowo co włożyć do gara wiec stać Cie na to by z tego rezygnować...tia
0
@KrystianR Ale ty to wszystko bardzo upraszczasz i nie zwracasz uwagi na to, co robił Setien przed zostaniem trenerem Barcelony, dlaczego otrzymał tę szansę, jak wyglądała jego praca, dlaczego go zwolniono i w jakiej kondycji znajduje się klub.
Załóżmy, że jestem informatykiem, nie mam wielkich umiejętności, dlatego pracuję w jakimś podrzędnym sklepie komputerowym. Dzwoni do mnie Microsoft i oferuje mi umowę o pracę na dwa lata, bo właśnie zwolniło się miejsce i na szybko kogoś potrzebują. Przyjmuję ofertę bo trafiła mi się jak szóstka w lotto, gdyż wiem, że z moimi umiejętnościami na to nie zasługuję, i w normalnych warunkach żadna tak wielka firma by mnie nie zatrudniła. Pracuję tam kilka miesięcy i kompletnie sobie nie radzę, przez moją beznadziejną pracę firma kompletnie się ośmiesza. Więc zwalniają mnie po pół roku pracy. Dodatkowo nie mają z czego zapłacić mi odszkodowania, bo firma stoi na skraju bankructwa.
Czy domagałbym się wtedy odszkodowania? Nie. Co najwyżej odłożyłbym to na później, aż firma stanie na nogi. Gdybym się tego domagał po tym, jak ośmieszyłem firmę i w czasie gdy ledwo wiążą koniec z końcem, po tym jak dali mi pracę na którą nie zasługiwałem, dzięki której mógłbym sobie wpisać w CV, że pracowałem w Microsofcie, w której poznałem wielu słynnych ludzi i sam stałem się znany, to czułbym się jak niewdzięcznik i śmieć.
4
Za te 8-2 za Bayernem to Barcelona powinna go podac do sadu.
1
@Pawlak1992 nie bronię Setiena ale daleko mi do obrażania go, dwa to nie on się pchał do Barcy, tylko Barca go zatrudniła i to nie jest tak jak piszesz porównanie z Microsoftem bo działacze dobrze znali sposób pracy tego trenera i jego sukcesow i przeszłości. Nie był to anonim albo ktoś wyrwany z innego świata niczym Tata Martino.
0
@KrystianR Jakich sukcesów? :D
2
@Pawlak1992 Mógł złożyć pozew w dowolnym czasie. Takie sprawy mogą ciągnąć się latami, więc w jego interesie jest aby to szybko rozpocząć. Serie ma prawo do roszczeń względem klubu, jeśli ten ich zgodnie z kontraktem nie zaspokoił. Sytuacja ekonomiczna klubu nie jest podstawą do zaniechania roszczeń Setiena i nie powinna być rozpatrywana jako powód do tego aby Setien pozwu nie złożył - wszak zamierza dochodzić swoich praw. Dalej myślisz tylko o klubie, kompletnie pomijając kwestię drugiej strony...
1
@Isso89 Po prostu, mu się należy? Ktoś z nim podpisywał kontrakt to teraz niech się wywiąże.
0
Ja nie rozumiem fenomenu kontraktów wieloletnich. Dlaczego z trenerem nie podpisuje się umowy na rok a po roku siadają i gadają czy będzie przedłużenie o kolejny. Tyle kasy zarabiają, że nawet jak nie popracują przez kolejne 10 lat, to i tak będą mieć dostatnie życie.
0
@FutbolToMagia Bo Bartomeu nie myśli.
0
@normasubiektywna Mógłby zaproponować Barcelonie aby podpisała mu na papierze gwarancję, że gdy klub stanie na nogi, to mu zapłaci. Barcelona ma pustki w kasie, więc skąd ma wziąć dla niego pieniądze? Podobno klub jest na skraju bankructwa. Mieliby wziąć pożyczkę żeby spłacić Setiena i jeszcze bardziej ryzykować upadek? W tej sytuacji stanowisko Barcelony jest jak najbardziej zrozumiałe
1
@Pawlak1992 Było powiedziane, że jeżeli nie zredukują płac, to może jej grozić bankructwo. Do redukcji doszło więc...? Skąd wiesz, że Setien już tego nie próbował? Być może Barcelona nie odpowiadała na próbę negocjacji i w takiej sytuacji Setien zdecydował się wykorzystać środki prawne - trudno powiedzieć, ale dochodzić swoich praw Setien może (zobaczymy co po rozpoznaniu sprawy orzeknie sąd).
0
@Fake69 A to nie jest tak, że jak ma kontrakt np: na 3 lata i zwolnią go po roku to płacą mu dalej, aż nie podejmie nowej pracy w czasie kontraktu? Tak chyba zawsze było.
1
Też się nie wywiązał z obietnic i skompromitował klub. Zapisał się w kartach Historii z największą porażką w LM
0
@elrubio Powinny być jakieś kary finansowe za takie kompromitacje.
0
@DonMatteo901 To zależy od tego jak jest spisany kontrakt. Wydaje mi się, że jak Cie zwalniają np w pierwszym sezonie trzy letniego kontraktu, to dostajesz kasę za jeden sezon i bye bye, ale jak jest w rzeczywistości, to nie wiem :)
1
@Fake69 Trener ma wpisaną w umowie kwotę, jaką ma mu zapłacić klub w przypadku zwolnienia przed końcem kontraktu. Tak było na przykład z Valverde, który miał dostać jakieś odszkodowanie za zerwanie kontraktu na pół roku przed jego zakończeniem, ale z tego zrezygnował.
Swoją drogą to trzeba być niezłym idiotą, żeby zwalniać trenera pół roku przed końcem kontraktu i zatrudnić na jego miejsce kogoś jeszcze gorszego, w dodatku dając mu kontrakt na 2 lata, zamiast na pół roku z opcją przedłużenia.
1
@Pawlak1992 Jaki szacunek do Barcelony ma mieć Setien? Klub zatrudnił Koemana zanim rozwiązali z nim oficjalnie umowę, tacy profesjonaliści rządzą w Katalonii. Dlaczego ma mieć jakieś sentymenty? To oni wyrzucili jego, trzeba było rozmawiać o warunkach rozwiązania kontraktu zanim do tego doszło, a nie płakać, że klub biedny. Jakoś na nowych piłkarzy starczyło.