- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1563 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1563 Culés
9
#GroweWiadomości #Techland
Niestety smutne informacje wypływają w związku z Dying Light 2. Jak donosi portal The Gamer, redakcja portalu odbyła rozmowy z dziesięcioma anonimowymi pracownikami Techlandu – i ci do powiedzenia mieli wiele złego, m.in.:
- Źródłem problemów mają być m.in. osoby z górnych warstw firmowej hierarchii. Rozmówcy serwisu wskazują na nieprofesjonalne przekazywanie feedbacku. Gdy jeden z artystów pokazał swój projekt przełożonym, ci ocenili go jako “pedalski”.
- Nazwisko Pawła Marchewki pojawia się również w kontekście obsadzenia jego żony, Aleksandry, w roli szefowej działu kadr – mimo braku wcześniejszego doświadczenia na tym polu – oraz zatrudnienia siostry na stanowisku szefowej działu sprzedaży międzynarodowej. Osobiste powiązania na szczycie mają z jednej strony utrudniać pracownikom zgłaszanie problemów kadrom, z drugiej zaś – potrafią np. ułatwić przeforsowanie pomysłu, jeśli ten trafi do prezesa za pośrednictwem żony.
- The Gamer informuje też, że prezes Marchewka ma niemalże obsesję na punkcie CD Projektu Red. Ma się to przekładać na niezdrowy mechanizm oceniania wszelkich propozycji w odniesieniu do konkurencji – a cytowani pracownicy czują, że nie tyle wykonują własną pracę kreatywną, ile mają naśladować trendy. Pracom nad Dying Lightem 2 towarzyszą nieustanne zmiany, a wykonane zadanie może z dnia na dzień trafić do kosza.
- W końcowych akapitach artykułu natraficie na odesłanie do naszej publikacji – wraz z komentarzem, że filozofia “design through iteration”, którą miał na rzecz Techlandu ukuć dyrektor kreatywny Adrian „Pyza” Ciszewski, to “bzdura”. Produkcja Dying Lighta 2 upływa ponoć pod znakiem nie tyle iterowania, co “totalnego chaosu”. Przykład? Fabuła gry miała do tej pory zostać przepisana sześciokrotnie. The Gamer ponownie wskazuje tu na aktywny udział prezesa – jak zauważają autorzy, jednego z najbogatszych Polaków – który jest przekonany o słuszności swoich racji.
Więcej tutaj:
https://polskigamedev.pl/dying-light-2-chaos-produkcyjny-toksyczni-przelozeni-odchodzacy-pracownicy/
@Jakchcesz @YoNoEntiendoNada @don'T.R.I.P.e @Janas11224 @MesQueUnClub_87 @koksik2700 @Spotles @Shroud @Pawc10 @Ghotti
0
@macio_944 @clyde @Bykunn @tadzik447
3
@macio_944 Nie może z tego wyjść nic dobrego niestety.
5
@macio_944 No cóż. Jego firma? Jego. On poniesie ewentualne, końcowe konsekwencje swoich działań? Tak. Czy jego zachowanie jest profesjonalne i rozsądne? Jeżeli wierzyć doniesieniom medialnym, to nie.
2
@macio_944 Hmm 6 lat minęło od premiery pierwszej części, myślę że to długi czas jak na grę takiego kalibru. Trzymam kciuki ale oby nie wyszła wtopa :/
0
@macio_944 Zawsze usmiecham się pod nosem, jak myślę o Konfederacji i hasłach typu, że oni czyt. pracodawcy, prezesi - chcą naszego dobra. Dlaczego poruszam tu ten temat? Bo to właśnie pokazuje jak prezesi itp mają wielką potrzebę płacenia więcej ludziom, "jakby mogli". Przecież to jedno wielkie bagno Polskiej mentalności zarządzania.
0
@macio_944 Nie ma co sie nastawiac pozytywnie na DL2 - ba, w ogole lepiej sie nie nastawiac na gre, bo w tym tempie wyjdzie akurat na 2030.
0
@macio_944 Kurde ale te firmy gamingowe są rakowe. Nigdy nie chciałbym pracować jako developer w firmie tworzącej gry bo wygąda na to że wszystkie procesy i standardy które funkcjonują w poważnych firmach sofrware od długiego czasu w fiemach gamingowych nie istnieją i jest wolna amerykanka jak w jakichś latach 90 :p