AmigoBlancos
Dołączył/a: kwiecień 2023
43 obserwujących
0 obserwowanych
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Kto komentuje mecz Polaków? Legendarny, ale zardzewiały Szpaku? Czy analityczny taktyk potężny BOR? :D
2
@bartas97
Dokładnie spalonego Bayernu nikt przy bramce nie widział. To właśnie mam na myśli. Zaraz się okaże, że dla niego to nawet genialny gol Zizou w finale 2002 nie powinien zostać. Uznany, bo to była za wysoko uniesiona noga Francuza, nakładka! :D
0
@JurnyGerwazy
0
@Hasszz
Co masz na myśli? Pereza jako prezesa?
7
@Djzordon
W meczu Bayernu z Realem 2017 też mylił się w dwie strony w takim razie. Możesz się śmiać tak samo jak ja z Twoich wywodów o przekrętach Realu, bo masz na tym punkcie obsesję :D
13
Kontynuujemy temat, który zaproponował @LS
Kolejnym przykładem hybristofili jest para:
Doreen Lioy i Richard Ramirez
Ta para, to jeden z najczęściej omawianych przypadków poślubienia przez kobietę seryjnego mordercy. Nie tylko z powodu "osiągnięć" samego skazanego, ale z powodu niecodziennej decyzji Doreen.
Ramirez nie był ani szczególnie inteligentny, ani przystojny. Ci, którzy przeżyli ataki, opisywali go jako chudego Latynosa, z tłustymi, czarnymi włosami i gnijącymi zębami.
Podczas napadów Ramirez zmuszał swoje ofiary do deklarowania miłości do szatana (sam też twierdził, że kocha diabła). W sumie w ciągu zaledwie 14 miesięcy na swoim koncie miał 13 zabójstw, pięć usiłowań, dziewięć gwałtów, trzy czyny lubieżne na dzieciach i dwa porwania. Poza tym dopuszczał się w tym czasie także sodomii, napadów rabunkowych i kradzieży z włamaniem.
Poruszyło ją jego zdjęcie
Zanim Ramirez został aresztowany, w gazetach pojawiły się jego zdjęcia jako poszukiwanego mordercy. Ludzie szybko rozpoznali go na ulicy i omal nie zlinczowali. Z rąk rozwścieczonego tłumu uratował go policjant. Poobijany Ramirez trafił do aresztu, a następnego dnia gazety obwieściły koniec koszmaru i zamieściły nowe zdjęcia przestępcy - posiniaczonego, z głową owiniętą bandażem.
Ta waśnie fotografia wzbudziła współczucie w Doreen Lioy - kobiety posiadającej dyplom magistra literatury oraz iloraz inteligencji 152 IQ. Doreen bojąc się, że Ramirez będzie źle traktowany, zaczęła pisać do niego listy, a następnie umawiać się na widzenia.
Chce umrzeć razem z nim
Po trzecim spotkaniu Doreen bez wahania przyjęła oświadczyny. Jeszcze przed ślubem okazało się, że "Nocny Łowca" miał całe rzesze "fanek", które odwiedzały go w więzieniu - co tydzień wizytę składało mu od ośmiu do dziesięciu kobiet. Jedna z nich - 23-letnia rozwódka z dwojgiem dzieci - odwiedziła go co najmniej 150 razy.
Oczywiście Doreen nie przypadły do gustu "skoki w bok" ukochanego, ale nie zmieniło to jej uczuć do niego i decyzji o ślubie. Para pobrała się trzeciego października 1996 roku w więziennej poczekalni. Ślub został zbojkotowany przez rodzinę panny młodej, która zerwała z nią kontakty.
Lioy zawsze wierzyła w niewinność swojego wybranka. Założyła nawet stronę internetową, na której prezentuje Ramireza jako niewinną ofiarę pomyłki sądowej. Ramirez, skazany przez sad w 1989 roku na karę śmierci, do dziś czeka na wykonanie wyroku. Doreen ponoć zadeklarowała się, że w chwili śmierci męża popełni samobójstwo. Jednak nie skończyło się to samobójstwem kobiety. Ramireza zmarł w 2013 roku, a kobieta prawdopodobnie nadal żyje.
@victor @Sztywno @Fenyx @VenoM @Chaoss @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Shroud @LUPR i inni zainteresowani.
1
@Djzordon
Mecz z Chelsea 2009 to wystarczający dowód na to, że Barca powinna mieć o jeden tryplet mnie... Mogę się kłócić tylko, czy to ma sens? Nie ma żadnego :D
1
@ściah
Ciekawa opinia. Jestem w stanie się z tym zgodzić.
9
@Kusco15
Ten wszędzie widzi przekręt :D
0
@KapiFCB
I gość i dziewczyna z Worsow shore [Ten gość już niestety nie żyje]
8
Czy Florentino Perez pod względem zarządzania klubem pod względem sportowym i przełożeniem tego ma trofea to najlepszy prezes w historii futbolu?
1
Jaki ten Amaro jest sztuczny w tej I edycji piekielnej kuchni :D
1
@kryhaa
Bał się rywalizacji z Isco o skład.
2
@heniusss
Özil w Realu Madryt (asysty)
⚽2010/11
53 mecze 28 asyst ✅
⚽2011/12
52 mecze 28 asyst ✅
⚽2012/13
52 mecze 24 asysty ✅
3 sezony = 80 asyst ✅
19
Özil w Realu Madryt (asysty)
⚽2010/11
53 mecze 28 asyst ✅
⚽2011/12
52 mecze 28 asyst ✅
⚽2012/13
52 mecze 24 asysty ✅
3 sezony = 80 asyst ✅
2
2 września 2013 roku.
Osiem lat temu Mesut Özil przeszedł z Realu Madryt do Arsenalu. Królewscy otrzymali za niego około 47 milionów euro. Niemiec rozegrał w zespole Los Blancos 159 meczów i strzelił 27 goli. Tego samego dnia z klubu odszedł także Kaká, który w Realu wystąpił w 120 spotkaniach i zdobył 29 bramek. Obaj pomocnicy sięgnęli po mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii.
Kto by pomyślał, że Kaká miał lepsze statystyki pod względem bramek od Özila. Jednak trzeba oddać Özilowi, że był w Realu ''Królem'' asyst, a jego współpraca z C.Ronaldo wyglądała bajecznie.
7
@Xxxbarca4ever
Dokładnie, a Platini za głos oddany na Katar ws organizacji MŚ 2022 przytulił romantyczne petrodolary :D
44
''Ze względów prawnych nie możemy kupić Barcelony i Realu Madryt, a to byłoby najlepsze dla Emiratu. Rynek we Włoszech jest mało interesujący. Za dużo tam ryzyka i potencjalnych trupów w szafach. W Niemczech obowiązuje zasada 51%, więc jako zewnętrzny inwestor nie możesz samodzielnie rządzić. Pozostaje, więc Francja i Anglia. Paryż to kapitalna inwestycja. Tania, bo nie kupujesz klubu za setki milionów euro. Nie masz konkurencji w mieście i masz niewielką w kraju. To nie premier league'' - Katar o wykupieniu PSG w 2010 roku.
1
O której mecze Świątek i Hurkacza w US Open?
0
@Nolife1899
Wiele wskazuje na to, że Zodkiakiem mógł być Richard Gaikowski. Zmarł w kwietniu 2004 roku.
0
@PatrykBarca
Masz rację z pewnością zostałby złapany. Morderca, który kpi sobie z policji. Dziś to jest nie do pomyślenia.
5
@Rastafarnianin
Pozwolę się z Tobą niezgodzie. La decima to najlepsze co mnie spotkało w moim kibicowaniu Realowi. Ale narracja anty Real musi byc na siłę zachowana :D
4
@Yosemite
Polska gra z San Marino i Albania i co Lewy ma nie strzelać, bo to ogorasy.. :D
5
@VamosRakieta
Polska gra z Albania i San Marino Lewy ma nie strzelać, czy jak? Nie rozumiem gościa. On jest niereformowalny :D
5
@Djzordon
Widzę, że dodałeś komentarz. Bez czytania wiem, że to głupie, głupoty. Albo trollujesz, albo warto udać się do specjalisty... Strzelił Szwedom 7 goli? Easy, masz kompleksy...
0
@Zoker
Zgadza się film robi wrażenie.
48
Seria o seryjnych #22
Zodiak - niezidentyfikowany seryjny morderca. Pseudonim nadał sobie sam. Jest najbardziej tajemniczym seryjnym morderca w historii USA. Zabijał w latach 60 i 70 XX w na terenie San Francisco i okolicach.
Pseudonim najprawdopodobniej pochodzi od nazwy szwajcarskiej firmy zegarmistrzowskiej „Zodiac”; morderca posługiwał się symbolem przypominającym logo tej firmy. Zodiak przyznawał się do zamordowania 37 osób, ale udowodnić można mu pięć ofiar śmiertelnych i dwie osoby ciężko ranne, zaatakowane w okresie od 20 grudnia 1968 do 11 października 1969 roku. Morderca zasłynął z przesyłanych do prasy listów, a także dołączonych do nich zaszyfrowanych wiadomości. Z jego czterech kryptogramów wysłanych do prasy udało się rozszyfrować dwa. Pierwszej zbrodni dokonał prawdopodobnie 20 grudnia 1968 roku dwójka licealistów z miasta Benicia - siedemnastoletni David Faraday i szesnastoletnia Betty Lou Jensen - poszła w tajemnicy na pierwszą randkę. Rodzicom powiedzieli, że idą na koncert bożonarodzeniowy w Hogan High, kilka przecznic od domu Betty. Zamiast jednak udać się na koncert, po wizycie u znajomego i krótkim pobycie w restauracji, Faraday i Jensen zaparkowali na Lake Herman Road, odludnej uliczce, będącej częstym miejscem samochodowych randek. Krótko po jedenastej obok samochodu licealistów zatrzymał się drugi samochód, być może był to widziany w tym rejonie wcześniej tego samego dnia Chevrolet Impala jasnego koloru. Morderca wysiadł z samochodu i ostrzelał pojazd licealistów, przestrzeliwując kolejno prawe tylne okno, lewą tylną oponę, by w końcu z małej odległości przestrzelić głowę Faradayowi, próbującemu wysiąść zza kierownicy. W tym czasie Betty Jensen zdążyła opuścić samochód i odbiec na około trzy metry, po czym została pięciokrotnie postrzelona w plecy. Morderca posłużył się bronią kalibru .22, najprawdopodobniej pistoletem. Mimo wszelkich wysiłków policji morderca pary nastolatków pozostał nieuchwytny.
Morderstwo w Blue Rock Springs Park.
Sześć miesięcy później „Zodiak” zaatakował ponownie, również w granicach miasta Benicia. 5 lipca 1969 roku, późnym wieczorem, dwudziestodwuletnia Darlene Ferrin zabrała swym samochodem dziewiętnastoletniego Michaela Renault Mageau spod jego domu. Około dwunastej w nocy Darlene zaparkowała na odludnej Blue Rock Springs Road, ponieważ, jak wyjaśnił później Mike Mageau, chciała z nim porozmawiać. Ferrin wyłączyła silnik i zgasiła światła, pozwalając radiu grać. Po kilku minutach pojawił się drugi samochód, brązowy Ford Mustang lub Chevrolet Corvair, zatrzymując się nieopodal. Tajemniczy kierowca zgasił światła i zaczął przyglądać się parze. Michael zapytał Darlene, czy zna tego człowieka, na co odpowiedziała „Och, nieważne”. Mageau zeznał później, że nie zrozumiał odpowiedzi Ferrin, ale nim zdążył poprosić Darlene o wyjaśnienia, brązowy samochód wycofał się i odjechał szybko w kierunku Vallejo. Pojawił się ponownie pięć minut później, zatrzymując się za samochodem Ferrin. Kierowca, pozostawiając tym razem światła włączone, wysiadł, trzymając w dłoni silną latarkę. Świecąc Darlene i Michaelowi w oczy, podszedł do okna od strony pasażera. Do tej chwili Mageau był przekonany, iż mają do czynienia z policjantem, który sięga po swoją odznakę, ale mężczyzna wyjął pistolet kalibru 9 mm i strzelił pięciokrotnie. Pierwsze kule trafiły Mageau w twarz i pierś, część z nich, przechodząc przez ciało Mike'a na wylot, raniła Darlene. Mageau rzucił się na tylne siedzenie, otrzymując przy tym kolejną kulę w lewe kolano. Zabójca zaczął strzelać do Ferrin, trafiając ją kolejno w oba ramiona i, gdy się odwróciła, w plecy. Potem odwrócił się i ruszył w kierunku swojego samochodu, jednak gdy ranny Michael Mageau zaczął jęczeć, wrócił, by oddać po jednym strzale do każdej z ofiar. Michael Mageau przeżył i podał rysopis sprawcy. Morderca, biały mężczyzna, miał około 170 cm wzrostu i był bardzo ciężkiej budowy, jednak nie był otyły, miał szeroką twarz. Mageau zdołał włączyć światła awaryjne, po czym otworzył drzwi samochodu, wypadając na zewnątrz. Stąd obserwował, jak morderca odjechał z dużą prędkością. Mimo iż pasażerowie przejeżdżającego samochodu wezwali pomoc, Darlene Ferrin zmarła w karetce wiozącej ją do szpitala. O godzinie 00:40 w nocy nieznany mężczyzna zadzwonił z budki telefonicznej na posterunek policji w Vallejo. Beznamiętnym głosem oznajmił, że postrzelił dwoje „dzieciaków” z Lugera, kaliber 9 mm, przyznał się również do zbrodni na Davidzie Faradayu i Betty Jensen. Morderca oddał co najmniej dziewięć strzałów, nie przeładowując broni, tymczasem magazynek Lugera kaliber 9 mm zawiera jedynie osiem pocisków. Dlatego też policja z Vallejo była przekonana, że bronią użytą przez Zodiaka był w istocie policyjny Browning High-Power, o magazynku mogącym pomieścić trzynaście nabojów.
Zbrodnia nad jeziorem Berryessa
27 września 1969 roku para studentów college'u, Cecelia Ann Shepard i Bryan Calvin Hartnell, urządziła sobie piknik na Twin Oak Ridge, półwyspie na zachodnim brzegu jeziora Berryessa. Zmierzchało, gdy spośród drzew wyłonił się nieznajomy mężczyzna około trzydziestki. Miał około 170-180 cm wzrostu, był ciężko zbudowany, choć nie gruby, ubrany w ciemne, znoszone ubranie. Miał ciemne włosy i nosił okulary. Zanim zbliżył się do nich, ukrył się za jednym z drzew i wdział dziwny, osłaniający całą twarz, czworograniasty kaptur, wykonany z czarnego materiału, którego płat opadał mężczyźnie na pierś, sięgając niemal do pasa. Widniał na nim wyhaftowany znak przekreślonego okręgu. Przy pasie mężczyzna miał długi nóż w skórzanej pochwie i pustą skórzaną kaburę. Pistolet, który z niej wyjął, znajdował się w jego prawej dłoni. Napastnik monotonnym, spokojnym głosem zażądał od studentów kluczyków do samochodu i pieniędzy. Hartnell wręczył mu kluczyki do swojego Volkswagena i wszystkie posiadane monety. Mężczyzna włożył pieniądze do kieszeni, kluczyki rzucił na koc, na którym siedziała para studentów, pistolet zaś schował do kabury. Hartnell, próbując ułagodzić napastnika i uniknąć rozlewu krwi, zaoferował pomoc, którą morderca odrzucił, twierdząc, iż czas się kończy (Time is running short). Potem powiedział, że jest uciekinierem z więzienia Deer Lodge w Montanie, że zabił strażnika, przemieszcza się skradzionym autem i potrzebuje pieniędzy i nowego samochodu, żeby dostać się do Meksyku. Bryan Hartnell, chcąc uspokoić napastnika, zaczął z nim rozmawiać. Po wymianie zdań dotyczącej auta, którym jechał morderca, człowiek w kapturze odwiązał od pasa zwój liny i kazał Cecelii związać Bryana. Hartnell zaprotestował, napastnik zaczął krzyczeć. Cecelia rzuciła w niego swoim portfelem, na co nie zwrócił uwagi. Gdy Shepard związała w końcu Bryana, morderca skrępował ją samą i mocniej zacisnął więzy Hartnella. Wtedy to Bryan Hartnell zauważył, że ręce mordercy zaczęły drżeć, a sam napastnik stał się nerwowy. „Będę musiał was zadźgać, ludzie” (I’m going to have to stab you, people), oznajmił. Hartnell poprosił, aby jego zabił pierwszego, nie mógłby bowiem znieść widoku krzywdzonej Cecelii. „Tak właśnie zrobię” (I’ll do just that) odparł zimno morderca. Wyjął z pochwy przy pasie długi na niemal trzydzieści centymetrów nóż o podwójnym ostrzu, być może bagnet, i zadał nim sześć ciosów Bryanowi Hartnellowi i dziesięć ciosów Cecelii Shepard. Potem podszedł do samochodu Hartnella i wypisał na drzwiach swoje logo oraz daty poprzednich ataków. Również po dokonaniu tej zbrodni morderca zadzwonił na policję, by spokojnym głosem przyznać się do dokonanego czynu. Telefon wykonano z budki telefonicznej znajdującej się przy myjni samochodowej Napa Car Wash na Main Street. Reporter lokalnej stacji radiowej Pat Stanley pierwszy dotarł na miejsce, by znaleźć słuchawkę wciąż wiszącą na kablu. Policji udało się zabezpieczyć odcisk palca, który - jak się później okazało - nie pasował do żadnego z podejrzanych. Po ucieczce napastnika poszkodowanym udało się oswobodzić. Ich wołanie o pomoc usłyszało dwóch rybaków przebywających w okolicy, nie byli oni jednak skorzy do pomocy, ponieważ podejrzewali, że para studentów chce zwabić ich na brzeg i okraść. Hartnell myśląc że nikogo nie ma w pobliżu próbował ostatkiem sił doczołgać się do drogi, nie był jednak w stanie tego zrobić. Kiedy wołania o pomoc nasiliły się rybak spojrzał na poszkodowanych przez lornetkę. Spostrzegł, że są oni ranni. Czym prędzej udał się do strażników powiadomić ich o zaistniałej sytuacji, ci zawiadomili policję. Gdy ta dotarła na miejsce Shepard była przytomna. Mimo poważnych obrażeń, bólu i szoku była w stanie ze szczegółami opowiedzieć cały przebieg napadu. Podczas transportu do szpitala zapadła w śpiączkę, z której nigdy się już nie obudziła. Zmarła dwa dni później. Bryan Hartnell przeżył spotkanie z mordercą.
Śmierć Paula Stine’a
11 października 1969 roku Paul Stine, taksówkarz z San Francisco, zabrał pasażera z rogu Mason Street i Geary Street. Jako cel podróży nieznajomy podał róg ulic Washington i Cherry. Jednak zanim tam dojechali, o jedną przecznicę przed wymienionym wcześniej skrzyżowaniem, pasażer kazał się zatrzymać, po czym wypalił Stine'owi z bliska w prawą skroń. Świadkowie opisali jak po dokonaniu morderstwa zabójca zabrał kluczyki i portfel taksówkarza, po czym wyciął z jego zakrwawionej koszuli prostokątny płat materiału, który również dołączył do swych trofeów. Potem spokojnie odszedł Cherry Street, kierując się na północ. Świadkowie, trójka nastolatków, obserwujących poczynania mordercy z mieszkania po przeciwnej stronie ulicy, powiadomili policję. Dyspozytor przyjął zgłoszenie, jednakże informując przez radio policjantów w terenie podał błędnie, że poszukiwany mężczyzna jest czarny. Dlatego też gdy dwóch policjantów, którzy patrolowali w radiowozie okolicę miejsca zbrodni, zobaczyło białego mężczyznę ciężkiej budowy, pasującego do rysopisu podanego przez poprzednie ofiary Zodiaka, nie zrobili nic, by go zatrzymać. Paul Stine był ostatnią znaną ofiarą Zodiaka. Co jeszcze bardziej tajemnicze. Dwa dni później redakcja „Chronicle” odebrała list zaczynający się od słów This is the Zodiac speaking, podpisany znanym już symbolem, którego autor przyznawał się do zabicia Stine'a i groził, że zaatakuje któryś ze szkolnych autobusów w San Francisco i pozabija wszystkie jadące nim dzieci. Do listu dołączono fragment zakrwawionej koszuli należącej do zamordowanego taksówkarza. Zodiak przesyłał także zaszyfrowane listy do policji i redakcj. Później dzwonił i groził, że jeśli nie zostaną opublikowane nie przestanie zabijać. Po 51 latach w 2020 roku udało się jeden z nich rozszyfrować. W zaszyfrowanej wiadomości o kryptonimie Z-340
Zodiak miał prawdopodobnie napisać:
''Mam nadzieję, że macie kupę zabawy próbując mnie namierzyć. To nie ja byłem w tym programie TV w którym o mnie mówili. Nie boje się komory gazowej ponieważ wyśle mnie ona do raju. Mam tam wystarczająco dużo niewolników, którzy dla mnie pracują. W raju nie mają niczego, więc boją się śmierci. Ja się nie boje, bo wiem, że moje nowe życie będzie proste.'' Do dziś nie udało się ustalić kim był tajemniczy zodiak. Niewiadomo także, czy wciąż żyje. Można więc zakładać, że tajemniczy morderca nigdy nie odpowie za swoje zbrodnie.
Więcej o sprawie zodiaka tutaj...
Zdjęcie rozszyfrowanej wiadomości tutaj...
https://zapodaj.net/a97d97c454a89.jpg.html
@LS @Sztywno @Fenyx @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Chaoss @victor @VenoM @MesQueUnClub96 @Shroud i inni zainteresowani.
6
C.Ronaldo robi La rambli szach-mat :D
0
Czy uważacie, że czysto sportowo Neymar najdroższy piłkarz świata 222mln. To transferowy niewypał PSG?
1
@victor
Chyba oglądaliśmy ten sam dokument o Ramirezie :)