7

Po prostu śmiać się chce. Ci sami piłkarze, którzy mimo iż byli przez wielu uznawani za faworytów przez 113 minut nie potrafili poradzić sobie z Albicelestes. Co więcej, gdyby atak wykazał się nieco wiekszą skutecznością, to Argentyna fetowałaby Mistrzostwo Świata. Niemcy pokazali właśnie, że są zwykłymi prostakami, nie umiejącymi docenić klasy przeciwnika.

0

Ten news czytałam z wielkim uśmiechem na twarzy, ponieważ są to kompletne bzdury. Nie sądzę, aby Barca szukała kolejnego już napastnika. Jeśli jednak to jest to kompletna głupota. Drużynę buduje się od obrony, a ja coś tu widzę, że z tym narazie ciężko. Narazie jednak jestem spokojna. Zubi wykonał kawał dobrej roboty sprowadzając 4 wysokiej klasy piłkarzy i to ekspresem ! Czekam na kolejne transfery, ale tym razem zasilające szeregi defensywne ;) Do dzieła !

0

Szczerze powiedziawszy też mam pewne wątpliwości co do naszego super ofensywnego trio. Na papierze naprawdę wygląda to jak atak nie z tej planety, jednak nie dokońca wiadomo co okaże się w praktyce. Mimo wszystko liczę na to, że nasz atak będzie serwował nam takie bramki, które otworzą japę każdemu, a ręce same będą składały się do oklasków ;)

1

O tak Masche grał przecudownie. Cód, miód i orzeszki ! Czekamy na tak samo prezentującego się człowieka w Barcelonie ! ;)

1

Wraz z upływającymi latami futbol przechodził przemianę i nadal przechodzi. Gra toczona jest w coraz szybszym tępie, z coraz większą ilością założeń taktycznych, gry kombinacyjnej. Nie wiadomo jak w obecnych czasach poradziłyby sobie gwiazdy z przed wielu lat, ponieważ wtedy była inna kultura gry. Jednak wydaję mi się, że to należy zachować bez komentarza. Każdy jest królem swojej epoki i mimo wsystko kążdy czymś się zasłużył, aby zapamiętano go jako jednego z największych.

2

Nadal nie zmienię zdania, że Mourinho jest zwykłym świrusem, jednak takie słowa wypowiedziane z jego ust w stronę niegdyś jednego z największych wrogów robią naprawdę wrażenie. Szacunek dla Mou za to hańba dla Maradony, który zamiast wspierać Leo ( bo widać, że był bardzo załamany ) miesza go z błotem, mówiąc o jakiś spiskach. Wstyd ! Jego rodacy mimo porażki są dumni z całej repry Albicelestes, z tego dokonania, które uwolniło ich od katorgi, bo przeca musieli na to czekać aż 24 lata !

2

Wielu piłkarzy, którzy byli naprawdę wspaniali i przeszli do legendy nigdy nie zdobyli Mistrzostwa Świata. Wielka szkoda, ponieważ naprawdę na to zasługiwali, ale widocznie nie było im pisane. I niestety, jak narazie Leo także nie jest. Ale, tak jak napisałeś powyżej to wcale nie znaczy, że są w jakiś sposób gorsi. Zawsze kwestią sporną będzie pytanie "Kto był najlepszym piłkarzem w historii ? Bogiem futbolu", ponieważ to są już odczucia indywidualne każdego człowieka. Dla jednego tym piłkarzem będzie Platini, dla innego Maradona, dla jeszcze innego Van Basten czy Messi. Dla przyszłych pokoleń może będzie to kto inny, bo na świat przyjdzie następny fenomen, ale przecież nikt nigdy nie zapomni o piłkarzach, których kolejno wymieniłam. I na tych polega ich wielkość. Zawsze będą nieśmiertelni i dla wielu nowych pokoleń nadal będą najlepszymi geniuszami, którzy chodzili po tym świecie.

1

Moja mózgownica mogła czegoś nie ogarnąć za co z góry przepraszm, ale fakt faktem, że zarówno Niemcy jak i Francuzi mogli pokusić się o jedną bramkę więcej. No cóż było, minęło teraz trzeba czekać na nastepny meczyk, czyli Canarinhos contra Los Cafeteros. Zapowiada się arcyciekawie. Moje serce i wszystkie kończyny są za Kolumbią. Die Nationalelf contar Los Cafeteros ... Byłoby niezmiernie miło i ciekawie. ;)

Miłego meczu życzę.
Pozdrawiam.

1

Geniusz, fenomen, prawdziwy magik. Z piłką potrafił zrobić dosłownie wszystko. Prawdziwy artyst, wielki, jeden z największych. Gdy patrzy się na jego zagrania, gębula momentalnie wychyla się pod kątem 90 stopni. I do tego jeszcze ten zarażający, szczery uśmiech ...

1

Zarówno Francuzi jak i Niemcy mieli sytuacje do strzelenia bramki, ale żadna z drużyn nie stworzyła sobie 100% sytuacji. Trudno u mówić o zasłużonej wygranej Niemiec, bo jak najbardziej byli do ogrania. Niestety mimo mało porywającej gry są już w półfinale i spokojnie przygotowywać się do nastepnego meczu mam nadzieję z Kolumbią. Mocno trzymama za nich kciuki.

2

Zobaczymy jak ta cała telenowela się zakończy. Jeśli pozytywnie, to będziemy mieć atak marzeń, który będzie przyprawiał naszych rywali o gęsią skórkę. Pozostaje jeszcze obrona i Barca znów będzie wielka !

1

Wczorajszy mecz w wykonaniu Leo bardzo mi się podobał. Zdecydowanie najlepszy zawodnik na boisku. Kreował świetne sytuacje, szkoda tylko, że koledzy nie zechcieli ich jakioś spożytkować. Leo naprawdę się napracował i nie rozumiem "specjalistów" z TVP, którzy twierdzili inaczej i według nich to Di Maria był najlepszy na boisku. Owszem, chłopak naprawdę się napracował, był aktywny, ale co z tego, skoro nic, a nic z tego nie wynikało. Dopiero w drugiej połowie jego strzały oraz podania były nieco groźniejsze zaś Leo, starał się przez cały czas, szukał gry, podawał, dryblował, strzelał. Dopiero w dogrywce stał się nieco mniej niebezpieczny, myślę, że był zmęczony, a jednak mimo tego, zdołał przeprowadzić piękną akcę na wagę złota.

Oceny bardzo dobre. Świetna robota. Nic dodać, nic ująć, no może tylko do boju Albicelestes, po triumf, po chwałę, po wycięstwo ! ;)

2

Broń Boże o żadne spiny mi nie chodziło. Ze mnie raczej łagodny człek ;) Chodziło mi tylko o to, że o losach Alexisa myślę, dowiemy się dopiero pod koniec okienka, bo jak narazie z tego co zaobserwowałam jest to świetny temat do plotkowania. Wobec tego nerwy zjadłyby Cię na śniadanie. Jeśli jednak wszystko w porządku, to serducho mi się cieszy ;)

Miłych meczy życzę. Liczę na Oranję i Kostarkę.
Pozdrawiam.

2

Ja po prostu biorę to z przymrużeniem oka i uśmiechem na twarzy, bo pewno jeszczę z "parę" takich newsów będzie. Karuzela transferowa trwa w najlepsze zaś media mają z tego wielką pożywkę, dlatego wymyślą wszystko ci im ślina na język przyniesie. Wyluzuj się, bo jeśli człowiek wszystkie newsy miał by brać na poważnie, to kompletnie by sfiksował ;) Pełen loozik, byle do nastepnego meczu, nie ? ;)

6

Wczorajszy mecz w wykonaniu Kolumbi był wprost fenomenalny ! Cuadrado i Zúñiga zagrali świetnie i pokazali, że w ofensywie czują się jak ryby w wodzie. Do tego jeszcze ten fenomenalny gol Rodrígueza - cód, miód i rzeszki. Takie trafienia można oglądać wiecznie. Kolumbijczyk napewno będzie nie lada wyzwaniem dla Neymara i Messiego. Kolumbia pokazała wczoraj, że trzeba traktować ją bardzo poważnie. Tworzą świetną, bardzo zgraną drużynę, grającą szybką i ładną dla oka piłkę. Wraz z Kostaryką są Czarnymi Koniami turnieju i bardzo poważnymi kandydatami do tytułu. Myślę, że mogą wyrzucić za burtę Canarinhos, jeśli ci nie poprawią swojej gry, bo jak narazie są jak pszczoła bez żądła.

2

Moim zdaniem kara jak najbardziej zasłużona i adekwatna do wykonanego czynu. Myślę, że FIFA w pewnym sensie nie wiedziała jaki wymaiar kary będzie odpowiedni i była tak samo zszokowana jak druga połowa świata, bo w końcu nie zdarza się często, żeby na boisku doszło do ugryzień, wgryzień czy, łagodniej, ukąszeń - jak kto woli.
Jak dla mnie jest to nienormalne, do teraz nie mogę tego pojąć jak on mógół to zrobić, bo ja osobiście nie mogę nawet pojąć jak można o tym pomyśleć. Rozumiem, żeby kogoś brutalnie kopnąć, czy nawet ... opluć ( bo i takie rzeczy się zdarzały ), ale żeby kogoś gryźć, to jest istna paranoja ! I to był nie pierwszy, nie drugi, a trzeci raz ... Niepojęte !
Dlategoteż uważam, że kara musi być i wcale nie jest przesadzona. Może po takiej przerwie od piłki grzywnie Suarez nauczy się więcej nie brać za "rozgryzanie" taktyki przeciwnika, a chęć gryzienia ustabilizuje się do minimum.

1

"Takie sytuacje zdarzeają się na boisku i nie należy nadawać im zbyt wielkego znaczenia. Byliśmy koło siebie i wtedy on pchnął swoje ramię na mnie. Dostałem nawet w oko."
Absurdalnie tłumaczenie Suareza. Nie miał nawet jaj, żeby przyznać się do błędu. Niesamowite ...

2

Song wystepował rzadko, zazwyczaj tylko w obliczu kontuzji swojego kolegi lub meczu z słabym przeciwnikiem i może tu leży problem w jego nie najlepszej grze. Brak regularności, zaufania ze strony trenera i nie najlepsze dopasowanie się do La Ligi mogły spowodować taką, a nie inną grę.

Ja mimo chamskiego zachowania na Mundialu, życzę mu jak najlepiej. Chłopak potrafił przyznać się do błędu publicznie i za to należy się szacunek. Niech znajdzie sobie klub, w którym będzie czuć się najlepiej, a może dawny blask i forma jaką prezentował w Anglii w końcu wróci. Powodzenia !

1

Jeśli nie potrafisz się zdecydować, to proponuję transmisję łączoną na TVP SPORT. ;)

7

Leo wręcz mu odpyskował dzisiejszym meczem. ;)

1

Świetny mecz w wykonaniu zarówno Argentynt ( w końcu ;3 ) jak i Nigerii, która stawiła niemały opór Albicelestes. Myślę, że Leo i spółka z meczu na mecz będą się rozkręcać, a dwa pierwsze mecze grała bardzo oszczędnie i szybko pójdą w niepamięć.

W końcu doczekaliśmy się bramki z rzutu wolnego, a jej autorem nie mógł być nikt inny jak tylko Leo. Bardzo dobry mecz Leo, który wyrasata nam na coraz większą i jaśniejszą gwiazdę tych mistrzostw. Po zejściu Leo wyraźnie widać było tą różnicę na boisku. To poakzuje, że tylko on tak jak niegdyś Boski Diego może doprowadzić Argentynę wprost do finału. Mocno trzymama kciuki za Albicelestes i mam nadzieję, że Argentyna z meczu na mecz będzie pokazywać coraz więcej, lepiej - zwłaszcza w obronie, a Lio doprowadzi ją do wielkiego finału.

1

Hmn ... może i tak będzie bezpieczniej ? ;D Teraz trzeba mu to "tylko" założyć ....

1

Ja także byłam za La Celeste. Włosi za bardzo cwaniakują, lubią udawać, wymuszać, a jak zobaczą, że sędzia się na to łapie, to wykorzystują ten fakt bez najmniejszych skrupułów. Wręcz nienawidzę takiego zachowania i głównie dlatego byłam za "białymi".

Zaś jeśli chodzi o Suareza, to mam tu pewną propozycję jak by go tu sprowadzić bez strat w ludziach ...
http://static.fangol.pl/content/5/5/d/55d52b54366c5d215cbc0f37bfa1698d-554.png

Miłych meczy życzę. ;)
Pozdrwaiam.

2

Bardzo brzydki i chamski mecz w wykonaniu zarówno Włochów jak i Urugwajczyków, jak narazie chyba najbrzydszy na tych Mistrzostwach. O dziwo to nie Super Mario został "bohaterem" tego meczu, a Marchisio i Suarez ( choć nie wyleciał z boiska ). Włosi to cwaniacy zdolni do chamskich zachowań a więc nie zdziwiło mnie to, że Azzurri grali w 10, ale po Suarezie mimo wszystko bym się tego nie spodziewała. Myślałam, że już skończył z "szlifowaniem ząbków", a tu proszę tak się popisać i to na Mistrzostwach Świata ... Oby takich meczów było jak najmniej, bo to wcale nie jest miłe dla oka.

1

Według mnie najlepszym polskim komentatorem był Jan Ciszewski. Facet był świetny. Miał to coś, czym porywał tłumy przed telewizorami.

2

Barca ma świetny atak, jeden z najlepszych w Europie, a nasz zarząd ciągle coś przy nim majstruje. Jak można chcieć pozbyć się zawodnika, który jest najjaśniejszym punktem w swojeje reprezentacji oraz w minionym sezonie zdobył aż 17 bramek, z czego połowa z nich jest po wyjściu z ławki. Niejedna drużyna marzyłaby o ataku złożonego z Neymara, Messiego i Alexisa i za żadne skarby nie zamierzałaby go rozwalać, a już na pewno nie kosztem Alexisa, który rozegrał naprawdę dobry sezon w Barcelonie i zaprezentował się bardzo solidnie, przysparzając nam dużo radości i paru bramek z serii palce lizać. Coraz częściej zaczynam powątpiewać w to, czy nasz zarząd posiada jakiekolwiej cząstki mózgu ...

1

Wczoraj świetny mecz zafundowała nan reprezentacja Ghany, stawiając niemały opór Niemcom i walcząc jak równy z równym. Naprawdę świetnie się bronili i aż dwa razy pokonali Neuera, prezentując dwie naprawdę niezłe brameczki. Mocno trzymama kciuki za Czarne Gwiazdy. Myślę, że jeśli zaprezentują nam takie widowisko jak wczoraj, a Cristiano Ronaldo i spółka nie zmienią swojego sposobu gry, to śmiało mogą wyeliminoiwać Porugalię z turnieju tym samym zapewniając sobie awans do następniej rundy ( oczywiście przy porażce USA w meczu z Niemcami ).

1

Oj, niepowiedziałabym. W pierwszym meczu, gdzie Włosi wygrali z Anglią zaprezentowali się całkiem nieźle, dziś było trochę gorzej, ale pamiętaj, że na tych mistrzostwach nie takie rzeczy się działy i Włosi łatwo skóry nie sprzedadzą. ;) Tak więc mecz La Celeste z Synami Albionu zapowiada się bardzo ciekawie, a obie drużyny będą walczyć do upadłego. Zobaczymy, która z nich dostanie kopa w tyłek i pożegna się z turniejem. ;)

Życzę miłego meczyku. ;) Trójkolorowi contra Nati. Zapowiada się bardzo ciekawie.

1

Kostaryka zaprezentowała się naprawdę dobrze i wraz z Chile jest rewelacją tego turnieju. W końcu Los Ticos pożegnali Anglię oraz przyczynią się do wyeliminowania z turnieju Urugwaju lub Włoch. Myślę, że w nastepnej fazie mogą napsuć niejednej drużynie krwi. Niesamowita grupa ! Niesamowiete emocje ! Niesamowity Mundial !

2

Aż strach obleciał mnie przy czytaniu tego newsa. 55 milionów euro za średniej klasy napastnika to kpina ! Argentyńczyk lubi marnować niemalże 100% sytuacje, szybkością nie grzeszy, a i w grze głową nie pokazuje nic nadzwyczajnego. Głupotą będzie jego kupno, a już zwłaszca za taką, wręcz kosmiczną cenę. W końcu mieliśmy dążyć do wzmacniania naszego zespołu, a nie osłabiania i przy okazji wyrzucania pieniędzy w błoto ...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: