3

@totalcrack o właśnie. Tylko o ile Marca stara się z racji zasięgu, prestiżu uchodzić za bardziej obiektywną, czy też nieco bardziej stonowaną i o szerszym spojrzeniu niż tylko Madryt, to El Mundo to typowy śmietnik, drukujący często to, co w Madrycie myślą, ale czego Marce napisać nie wypada.
Pamiętam że kilku graczy Barcy nawet nie rozmawiało z dziennikarzami El Mundo i nie wiem czy pierwszy nie był Alves, kiedy El Mundo coś nazmyślało na jego temat.

2

@WaFen był kiedyś na tej stronie artykuł poświęcony zależnościom dzienników, grup kapitałowych które są ich posiadaczami ze szczególnym uwzględnieniem Katalońskich powiązań i niepodległościowych sympatii. Niestety nie wiem gdzioe mam link. Rozwinę temat jak znajdę ok.

2

@maroon niedawno w którymś radio był news. Pewien przedsiębiorca zorganizował "szkolenie" z degustacji piw polskich. Była płatna wejściówka, a w środku już nieograniczony bar.
Jak Policja chciała zajrzeć, to im nie pozwolił, bo nie potrafili podać podstawy prawnej i nie mieli nakazu z prokuratury :)
A szkolenia mogą się odbywać, nawet w związku ze szkoleniem, można nocleg zabukować. :) Także to takie klarowne i jasne zasady obostrzeń nam władza serwuje.

4

Swoją drogą, dziennik związany partią Ludową, zdecydowany przeciwnik Katalońskich tendencji separatystycznych, czy nawet autonomicznych, a Politycznie Laporty i trochę Fonta, zdobywa nagle dostęp do chronionego tajemnicą prawa pracy kontraktu Messiego i wkłada kij w szprychy, kandydatom, którzy wyrażali głośno chęć przekonania Messiego do pozostania, czyli akurat Laporcie i Fontowi. Tuż po tym, jak jeden z kandydatów, związany z byłym zarządem, mówi że on nie widzi Messiego w projekcie.
Zupełny przypadek.
Jakoś Cicho natomiast jest, że w sumie Dembele, Griezmann, Coutinho, Umtiti, zarabiają zbliżoną kwotę, a nikt z nich nie spełnił ułamka pokładanych nadziei do tej pory.

1

@Cule007 Muszę żyć z wieloma rzeczami, włącznie ze swoimi brakami w gramatyce. Na szczęście jestem na tyle asertywny, by opinie nie poparte zupełnie argumentami móc po prostu ignorować.

1

@dziaraka Wskazuje raczej zagrożenie, że przy takiej polityce, trudno będzie utrzymać poziom cen między Hiszpańskim sprzedawcą praw a polskimi stacjami, które podejmą decyzję na podstawie oglądalności. No i druga sprawa, to inflacyjna degradacja - przy ciągle rosnących kosztach zakupów praw innych lig- BPL, Serie A, Bundesliga, nawet utrzymanie kosztu praw na podobnym poziomie, to porażka.
Na pewno nowe prawa TV La Liga będzie negocjować z podmiotem - pośrednikiem, w trakcie trwania umowy z artykułu.
Nawet jeśli nie teraz, to takie rozbicie praw, wyznaczy trend zmniejszającej się widowni i zmniejszających się wpływów po stronie polskich nadawców, a Ci z kontraktu na kontrakt będą mniej płacić pośrednikowi LA Liga.

Oczywiście to przy założeniu pewnego "zastoju na rynku".
Mówi się że na Polskim rynku pokażą się Viaplay i DAZN, które mają prawa do bezpośrednich transmisji Serie A i Bundesligi (ten drugi - w Niemczech) , a ten pierwszy przejmie ligę Niemiecką w Polsce.
Może się okazać, żeby oglądać popisy Roberta od przyszłego sezonu wystarczy kupić Viaplay i Polsat cyfrowy. Wtedy kolejni klienci, którzy wybierali Eleven, dla Bundesligi i La Liga oglądali choć najważniejsze mecze, odejdą.
Ile będzie mogła zapłacić Eleven ciągle się zwijając? Pokonkuruje ligą Portugalską i pucharem Angli?
Natomiast Ty, jako kibic Barcy i tak będziesz musiał ich kupić, choćbyś włączał pakiet 2 razy w miesiącu na 110 minut. (z przerwą).
Na miejscu hiszpańskiego pośrednika, na swoich rynkach docelowych, tam gdzie sprzedaję prawa do ligi, szukałbym partnerów, którzy sprzedadzą je i opakują jako kompletny produkt, z maksymalną liczbą meczy, by te słabsze drużyny też zarobiły za prawa do tv, miały szanse pokazać się fanom w innych krajach. Wszystko co zależne od samej La Liga, powinno być maksymalnie skonsolidowane. REFE niech sprzeda swoje puchary i superpuchary i najlepiej też w pakiecie, z warunkami ilości transmisji. Tworzysz wtedy markę, ludzie oglądają inne mecze z ciekawości, kupujący wie, że ma zajęte czas antenowy w określonej ilości, a klienci końcowi, że mogą obejrzeć całą ligę płacąc jeden abonament.

1

@Cule007 Napisałeś w przeciwieństwie do mnie, raczej nie wiele i zupełnie nie zadałeś sobie trudu by opinię uzasadnić, więc pozwól że generalnie ten równoważnik zdania zignoruję w dyskusji.

1

@MysticCat nazwa nazwą, po prostu zastanawiam się, po co zadawać sobie trud poprawiania, kiedy nie interesuje Cię co tam jest napisane i nawet tego nie czytasz?
Po prostu jakoś nie ogarniam zasady. Zdarza mi się wytknąć błąd, ale wtedy kiedy psuje mi odbiór tekstu, który czytam...

36

Real zaliczył padakę, drużyna gra kiepsko i trener nie potrafi zareagować? Walnijmy w Messiego, żeby odwrócić uwagę. W Hiszpanii to umieją w te klocki.

1

@MysticCat ok... choć nie powiem że rozumiem. Jak nie czytasz to po co się czepiać?

1

@Gregsky10 Nie podzielam entuzjazmu co do Umtitiego, bo szczerze na razie to nie miał się okazji wykazać, na przestrzeni 10-15 meczy, stabilną formą. Dopiero po takiej serii można by uczciwie ocenić, czy facet jest gotów do gry z poważnymi przeciwnikami , a dolegliwości zostawił za sobą. Niestety na razie materiału brak, a to co było do tej pory, to bardzo różny poziom - od niezłych minut, ale przeciw słabym rywalom, po katastrofę ze zmiany, kiedy dawał się ograć i omal nie sprokurował karnego. Po prostu nie miał kiedy złapać równej formy, tylko problem w tym ,ze nie wiadomo czy jest w stanie ją złapać, ze względu na kolano.

2

@Gregsky10 tak, no Valverde też nie lubiłem stylu, nie odpowiadał mi kierunek w jakim zmieniał drużynę, brak kreatywności, zastój, wszechobecny stojanow... jak jeszcze się wyczerpało szczęście i wyniki zrobiły się na miarę gry, to już tylko była równia pochyła... Także Koeman coś przynajmniej zmienia. Choć taktycznie czasem jego wyborów nie rozumiem i chyba on sam nie do końca wie co chce nimi osiągnąć.

2

@Gregsky10 Ok, chciałbym żeby to był taki zamysł jak mówisz. Niestety doświadczenia Joaquina czy innych graczy z Koemanem mówią coś innego.
Ale niech ma ten kredyt zaufania.
Drugi zarzut natomiast do Holendra, to nieogarnianie zmian, a w tym elemencie, eliminując sobie graczy na pozycje - Konrad, czy o konkretnych charakterystykach - Puig, z rotacji sam sobie sprawę utrudnia.

5

@SeWo77 Słaby powiadasz? Jakoś w 10 meczy tamtego sezonu, które rozegrał po covidzie, kiedy dostał szanse, wszyscy, łącznie z trenerem, widzieli to inaczej.
Był jedną z najjaśniejszych postaci drużyny, podobnie jak Pedri teraz. Magicznie międzysezonami stracił umiejętności?

A szanse mówisz? Rozegrał w tym sezonie 263 minuty, z czego w lidze.... 24. Olbrzymia szansa. Kilka występów w większym wymiarze, to sztuczna murawa z 3-ci ligowcem połowa meczu i Rayo na kartoflisku w PK. Faktycznie wymierna szansa, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę, że w wymienionych spotkaniach, nie trudno było oprócz Araujo znaleźć jakiekolwiek wyróżniające się postaci w skali drużyny. Jeśli uważasz że gracz, który nie ma zaufania trenera, rzucony na taki ugór ma z miejsca zbawiać drużynę, nazywasz to szansą, to mamy bardzo rożne jej definicję

Zwłaszcza, że po słabym meczu Pedriego, Koeman bez wahania wstawiał go do składu w następnym i następnym, ciągle mówiąc o braku presji, aż chłopak zyskał formę, płynność w grze.
Taki Trincao ma 810 minut i taką samą dokładnie zdobycz w kanadyjce, mimo że jest napastnikiem. W samej lidze ma tych minut 314. Bardzo porównywalne "zaufanie" i "szansa".

8

Byli lepsi, ale tylko dlatego, że sędzia nie wyznaczył równych kryteriów dla obu drużyn.
A i mimo to, to Barca omal nie wygrała w podstawowym czasie gry.
Jeśli sędziuje chaos, to też będzie ciekawie, ale o dziwo nie podejrzewam Chaosa o jakieś wybitne sprzyjanie Athletic, albo fakt, ze nie lubi Barcy. On jest strasznie niekonsekwentny, nie trzyma kryteriów, gwiazduje, ale przy takim sędzim obie drużyny muszą się pilnować przynajmniej.

1

@FutbolToMagia z pracy z Barcą B właśnie.

11

@Gregsky10 Prawda, ale jest i druga strona - Koeman tak traktuje wybranych graczy. Puig takiego wsparcia nie dostał, De la Fuenta również. A to są wychowankowie i w obecnej sytuacji Barcy, to jak oni zostaną potraktowani będzie wyznacznikiem, czy uda się zatrzymać kolejnych. Jak szansę dajesz i wsparcie nieprzekonującemu Portugalczykowi za 30 baniek, a swoim rzucasz ochłapy to odejdą. I nie mówię nawet o wymienionej 2, ale o innych zdolnych graczach ze szkółki.

1

I znowu spryt Laporty - uderza w PSG niby, ale tak naprawdę robi pierwszy krok do unormowania stosunków z nimi.
Po pierwsze, wszyscy wiedzą, że za ich kompletne popsucie odpowiadają Rosell i Bartomeu, którzy hurtem wypowiadali się o kolejnych graczach PSG - Silva, Veratti jako o celach transferowych Barcy, gadali na lewo i prawo o mocarstwowych planach klubu z Katalonii, a PSG traktując jak kolejną Sevillę czy Villarreal. No i się szejki wkurzyły.
Pierwszym krokiem było obronienie swoich graczy, nawet wbrew ich woli, a drugim słodka zemsta. Wiadomo, ze Neymara z Realu w taki sposób by nie wykupili. Pomijając sportową wartość gracza, to był jasny prztyczek w butne nochale Rosella i Bartka, niestety w cała Barcę także.
Laporta waląc w taki sposób postępowania, pokazuje że jest on, nowe otwarcie i przy odrobinie dobrej woli, którą nazwał "brakiem dziecinnej reakcji" jest szansa na dobry układ, co zawsze przynosi korzyści.
Ja jestem zawiedziony, że Rafinhę pognali za darmo, dając PSG prezent, jeszcze przed unormowaniem tych stosunków, co dowodzi jak bardzo ważne było wotum nieufności, ale że powinno zostać przeprowadzone po Liverpoolu może, a na pewno 2-3 miesiące wcześniej.

1

@ferdas_rawa trochę jałowa dyskusja. Barca wyłapała bana, a 90% klubów dalej ściąga zawodników przed 18.
Wystarczy, że "przypadkiem" rodzic dzieciaka znajdzie pracę w kraju gdzie jest dany klub usytuowany i już przepisy nie przeszkadzają.

1

Umtiti zagrał całkiem poprawnie z Elche, które niemal nie stosowało pressingu, a i tak to po jego podaniu wszerz boiska, zbyt mocnym do Araujo i lecącym tak długo, że Mingueza był już pod presją jak przyjmował, była najgroźniejsza sytuacja dla Elche.
Co więcej pressing Athletic może się dla Francuza zbyt trudny do przetrwania. Wcale nie jest w mojej ocenie pewniejszym typem niż Lenglet.

2

ZZ to jednak gentleman. Kiedy na początku sezonu się wydawało, że Fati z Vinciusem stoczą ciekawą walkę o punkty w kanadyjce i będą ważnymi postaciami w swoich drużynach, a nagle Fati doznał długiej kontuzji, to żeby Vincius nie zdobył przewagi, to ZZ posadził go na równie długo na ławę i wpuszcza Hazarda, który gra mniej więcej ze skutecznością naszego Trincao :D

1

@MysticCat tak, prawda. Co nie zmienia meritum. UEFA się czuje zagrożona, dlatego sie stara wprowadzić projekt, który jeszcze bardziej będzie faworyzował wielkie kluby, bez propozycji dla średnich i mniejszych, a federacje, które muszą sprzedać produkt z drużynami miejsc 7-20 dotychczasowych swoich tabel, z miejsca są w straconej sytuacji.
Dlatego uważam że da się zrobić coś, co będzie reformą, sprawi że duzi będą grali ze sobą, ale utrzyma prestiż lokalnych rozgrywek i stworzy takie rozgrywki europejskie dla klasy średniej.

1

@Coutinho007 Konrad to typowy LS więc najlepiej w sumie tam gra, ale zapewne poradziłby sobie i na PS. Ja się naprawdę zastanawiam jakie są jego braki, że Koeman woli Braithwaite'a wystawiać na LS niż postawić na Amerykanina, za to kredyt zaufania do Trincao ma bezgraniczny, mimo że takich akcentów in plus to Portugalczyk uzbierał może z kilka w przeciągu kilkuset solidnych minut.

4

No, ale już widzę to trio Dembele-Braithwaite-Griezmann 15 goli w sezonie... razem.

1

Pierwszy to był De La Fuente :)

1

@tomFCB dlatego masz tyle czasu na pisanie komentarzy w robocie, a i tak Cię nie zwolni, bo pogorszy stopę materialną ... +10 do zaradności :)

3

@nwchades Dyskusja wielowątkowa i chaotyczna więc uporządkuje.
10-11 tydzień to termin, kiedy u płodu wykształcają się otoczki mielinowe na komórkach nerwowych , w związku z czym, wykształcone od 2 tygodni mniej więcej, półkule mózgu, rdzeń, nerwy, zaczynają funkcjonować jako spójny układ nerwowy.
Nie rozstrzygnęliśmy jeszcze, jako nauka, od kiedy, w jakich rejonach mózgu istniejemy jako świadomość. Nawet to, że Ty to Ty w lustrze uczysz się całkiem długo po urodzeniu. Natomiast na pewno nie jest to wcześniej niż ten 11-12 tydzień.
Do 12 tygodnia widać też większość wad rozwojowych wynikających z obciążeń genetycznych - down, itd.
To powinna być graniczna data, kiedy kobieta może podjąć decyzję o aborcji, jakby w zgodzie z sumieniem z rożnych przyczyn. Po niej, tylko wtedy, kiedy nie da się uratować dziecka, z powodu uszkodzenia płodu, choroby lub innych przyczyn lub zagrożenia zdrowia i życia matki. To moje zdanie.

I teraz jako uzupełnienie, dopytywałem czy mam ścisłą w miarę wiedzę, od kiedy maluszka któremu coś zagraża, rodzi się wcześniak, da się uratować - Inkubator książkowo, o ile pamiętam potrafi uratować życie maluszków od osiągnięcia przez nie około 750 g. masy, choć zdarzało się, że udawało się utrzymać przy życiu i 500g. dzieci. To dla równowagi też może być przyjmowane jako pewna graniczna data - osiągnięcie samodzielności pozwalającej przeżyć poza macicą.
Nie jestem zwolennikiem tego poglądu, ale uznaję jego naukowe podstawy.

W każdym przypadku ostatnie słowo powinno należeć do kobiety, bo to ona z tą decyzją na resztę życia zostanie.

1

@kuz to że zachwalał, że samego Tusquetsa za chęć spotkania, nie oznacza że pozytywnie ocenia jego decyzje w klubie, ale już nie można Tusquetsa obarczać winą, za to że mu "członkowie organu" się zbuntowali. :)

1

@Bruttal gibkość +10 :D

2

@LeoMessi1994 " tylko pytanie co na to sam szef"
jeśli @norbi77 okazałby się dyplomatą, to szef ekscytowałby się nadchodzącą podróżą. ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?