84

Footroll skończył się w momencie, gdy zamiast robić to, co dyktuje mu serce, zaczął robić to z czego są wyświetlenia i like'y. On robi na tym pieniądze i prawdziwe kibicowanie już dawno nie ma z jego działalnością nic wspólnego.

0

https://pliki.meczyki.pl/big/253/5ac63cc556cfb.jpg
Oto najwyżej wyceniana jedenastka świata, Czy tylko dla mnie postać Jana Oblaka w bramce to jakieś nieporozumienie? Faktycznie, jest to bardzo dobry bramkarz, ale nie rozumiem dlaczego Ter Stegen został wyceniony niżej... Reszta raczej bez zarzutu.

0

Z jednej strony masz rację że trochę nabroił po wejściu, no ale z drugiej - gdyby nie sfaulował, to ta akcja mogła skończyć się dużo gorzej niż tak jak się skończyła (a skończyła się strzałem z wolnego ponad bramką). Asekuracyjne podania? Heh, sam piszesz, że chodziło o uspokojenie gry. Ale czy Paulinho ją uspokoił? Czy zrobił to Gomes? Nie!
Btw wolę jak wprowadzony na końcówkę spotkania pomocnik daje jakiś power, impuls, próbuje stworzyć przewagę, szuka piłki, a nie kurczowo trzyma się swojej pozycji (Gomes) lub jeszcze gorzej - głupio biega, zamiast mądrze stać (Paulinho w tym meczu - uwielbiam gościa, ale jego zmiana nie wniosła do gry zespołu zupełnie niczego, czasem pojawia się tam gdzie jest potrzebny, a czasem snuje się po boisku i "omija" grę).
Dodam jeszcze, że wszedł przy wyniku 3:1 dla Barcy z zadaniem - STRZELIĆ JESZCZE JEDNĄ BRAMKĘ, a nie USPOKOIĆ GRĘ. Cała drużyna nie grała asekuracyjnie i nie chciała gry uspokoić. Celem Barcy na końcówkę tego spotkania było dobicie rywala, póki trwa mecz na Camp Nou, bo na wyjeździe o gole będzie trudniej.
Co za różnica gdzie chciał podać, że odbił obrońca... dla mnie to bez znaczenia. Jestem prawie pewien, że gdyby na jego miejscu w tej akcji był jakikolwiek inny zmiennik, to albo by wycofał, albo ścinał do środka i czekał na obiegającego Albę (a Roma była na wejścia Jordiego bardzo dobrze przygotowana, chyba ani raz nie stworzył zagrożenia pod bramką rywala).

10

Taki błąd jaki przytrafił mu się wczoraj nie powinien mieć miejsca. Nieistotne, że go naprawił - to tak jakbyś zesrał się na środku pokoju i to posprzątał. To że posprzątałeś to nie jest żadne usprawiedliwienie ;)
Myślałem, że Umtiti go zabije wzrokiem po tym błędzie.

0

Nie jest to kwestia jakiegoś nagłego polepszenia się umiejętności Chorwata, a raczej zmiany systemu przez Valverde na taki, który Rakitić lepiej zna.
Za Luisa Enrique jego zadaniem było jak najszybsze odebranie piłki i posłanie jej do kogoś z tria MSN. Teraz ma zadania jakie pełni nominalny środkowy pomocnik, czyli takie, jakich uczył się całe życie - w Sevilli, w Schalke oraz w Baselu.

0

Przede wszystkim wchodzi i czynnie uczestniczy w grze. Nie jestem żadnym statystykiem, żeby liczyć jego kontakty z piłką, ale jak już wyżej wspomniałem, bardzo fajnie, że Andre Gomes wszedł w mniej więcej tym samym momencie. Można porównać obie zmiany. Można nawet porównać Denisa do Paulinho, który też swoim wejściem we wczorajszym spotkaniu dał zespołowi mniej niż Denis.
No faktycznie, kiwnięcie trzech zawodników, czego wynikiem była strata i gromkie brawa na Camp Nou oraz zrobienie akcji na 4:1 - to wniósł do gry przez te +/- 10 minut Denis.
Spójrzmy jednak jak on poruszał się po boisku. Wszedł na pozycję zajmowaną przez Iniestę i grał w miejscu Iniesty. Dobrze wiemy, że odkąd gramy 4-4-2 i na prawej stronie nie gra Vidal lub Dembele, to nie gramy typowymi skrzydłowymi, a raczej czterema środkowymi pomocnikami. Denis pojawiał się w środku, tam gdzie trzeba, szukał gry. Andre Gomes? Przyklejony do skrzydła, unika piłki, to już nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy w jego kierunku biegnie Messi a on woli raczej usunąć się z drogi niż zagrać z nim jakąś kombinacyjną klepkę. Gomesa z wczorajszego meczu pamiętam z niedokładnego podania, ładnego przerwania akcji główką oraz przyklejenia się do prawej linii bocznej (Sergi Roberto grający na tej pozycji nie grał aż tak szeroko).
Chyba, że Valverde po raz kolejny miał stricte defensywny plan w stylu "wprowadzę Gomesa, żeby zamknął lewą/prawą flankę". Ale ile można? To zadanie równie dobrze może wykonywać Aleix Vidal, a Hiszpan pokazuje jakieś wartości dodatnie z przodu, w przeciwieństwie do Portugalczyka.
Podsumowując mój wywód - nie dążę do tego, żeby gloryfikować Denisa, jaki to on nie jest wspaniały, nie! Dążę do tego, żeby minuty otrzymywali zmiennicy, którzy wnoszą coś do gry, a nie Andre Gomes.

1

Cena w dzisiejszych czasach nie jest żadnym wyznacznikiem. Dembele ma 21 lat i to, że kosztował tyle hajsu i że tyle hajsu zarabia nie ma absolutnie żadnego wpływu na to jak prezentuje się na boisku. Te kwoty wynikają z medialności zawodnika oraz z jego młodego wieku o którym już wspomniałem, bowiem istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że znacznie się on rozwinie.
Denisa kupiliśmy za cenę promocyjną i było to o ile dobrze pamiętam coś w okolicach 2mln. Wchodzi i swoją akcją robi bramkę na 4:1. Brawo.

22

A ja braku Dembele w ogóle nie zauważyłem. Bardzo podobało mi się za to wejście Denisa. Fajnie, że Ernesto wpuścił praktycznie w jednym momencie Denisa oraz Gomesa na plac gry - wkład w grę obu panów można było porównać i teraz chyba nikt nie ma wątpliwości, że Gomes jest po prostu szrotem do wyrzucenia, a Denis - wartościowym zmiennikiem.

1

Dokładnie tak... niby taki profesjonalista, a nie wie, że jak będzie siedział na piłce to się zrobi jajo :(

1

Odpali, tylko trzeba na niego stawiać. Gomes już nie odpali i wszyscy to doskonale wiedzą - Denis ma jeszcze szansę.

6

Heh, ok, sprawdźmy:

ANDRE GOMES: Łącznie w tym sezonie ponad 1000 minut na boisku.
Bilans? ASYSTA.

DENIS SUAREZ: 936 minut.
Bilans?
W lidze - 2 gole i 2 asysty
W pucharze- gol oraz 2 asysty
W CL - 2 asysty w dwóch meczach.

I już nawet serio zapominając o tych cyferkach i statystykach - wystarczy spojrzeć na grę obu panów. Kibicuje Barcelonie od bardzo dawna, ale tak słabego piłkarza jak Gomes, który otrzymywał tak dużo minut na boisku to nie widziałem chyba nigdy. Zawsze było tak, że jakaś decyzyjna osoba zauważyła - "kurcze, pomyliliśmy się, to jednak nie ten poziom" - i sprzedawało się szrot. Gomes jest tu już drugi sezon i wykręcił całkiem sporo minut.

Podsumowując - Denis Suarez jest spoko opcją jako rezerwowy, powinien zostać i dostawać więcej szans. Andre Gomesa nie powinno już z nami być, bo to jakieś kompletne nieporozumienie.

7

Niektórzy nie potrafią zrozumieć skąd się biorą pochlebne opinie na temat Denisa. Ja zaś nie potrafię zrozumieć dlaczego kibice go skreślają... zawsze wnosi sporo świeżości jako zmiennik.
Tak, wiem - miewał też bardzo słabe momenty w tym sezonie (jak z resztą i w poprzednim), ale w powyższym newsie wszystko zostało przedstawione w odpowiednim, prawdziwym świetle.
Dlaczego Denis miałby nie otrzymywać szans? Gra lepiej niż chociażby Andre Gomes i faktycznie, w przeciwieństwie do Portugalczyka on po prostu zacisnął zęby i trenował. Gomes zrobił z siebie ofiarę i dostał oklaski na Camp Nou, które chyba przez ten "bardzo osobisty wywiad" całkowicie zapomniało dlaczego na Gomesa w meczu z Atletico gwizdano.
Prawdziwe brawa należą się właśnie Denisowi. Gomes już latem chciał opuścić Barcelonę, ale Valverde mu zaufał. Denisa ciągle NIESŁUSZNIE brakowało na ławce, ale walczył i teraz powinien odebrać należną mu nagrodę w postaci cennych minut.
I nie, nie jest on za słaby na Barcelonę! Ma dopiero 24 lata i jestem przekonany, że gdyby otrzymywał tyle minut na boisku co Gomes, to całej dyskusji na jego temat w ogóle by nie było, bo każdy byłby zdania, że jest to solidna opcja w układance Valverde.

29

Czekam niecierpliwie na historię o motocyklu :)

6

Oczywiście, że powinien otrzymać podwyżkę. Strata tego zawodnika byłaby bardzo bolesna. Obawiam się, że na rynku nie znajdziemy drugiego aż tak dobrego środkowego obrońcy w tak młodym wieku. I nie ma co patrzeć na strukturę płac w tym przypadku. W dodatku najprawdopodobniej niebawem pożegnamy Andresa Iniestę, więc podwyżka dla Francuza nie powinna być problemem.

0

Mam dokładnie tak samo, uważam że może być to przyzwoity zmiennik, no chyba że jego talent eksploduje dopiero za jakieś 5-8 lat jak w przypadku Xaviego ("prime time" od EURO2008 aż do w sumie końca kariery w Barcelonie).

2

Ten jak coś powie.... Jak to faworyci nigdy go nie zdobywają? Faktycznie, ostatni mistrzowie świata to totalne niespodzianki (Niemcy, Hiszpania, Włochy, Brazylia, Francja)...

0

Wiadomo, ja też jestem za Ter Stegenem i wolałbym go w bramcę na MŚ, ale coś czuję, że postawią na Neuera i wskoczy on do bramki gdy tylko wyzdrowieje.

0

Miałem bardziej na myśli sztab szkoleniowy, trenera, otoczenie związane z Reprezentacją :) Poza tym spójrzmy prawdzie w oczy - gdyby nie kontuzja Neuera, to żadnej ankiety by nie było i nieistotne w jakiej dyspozycji byłby Ter Stegen - Neuer pozostałby pierwszym wyborem Loewa.

0

Też mi przyszło do głowy przejęcie pałeczki po Kahnie przez Lehmanna, ale sytuacja jest w tym przypadku inna. Lehmann przeczekał Kahna i dopiero na Mundialu w 2006 roku zastąpił Olivera Kahna, który dwa lata później przeszedł na emeryturę. Neuer na emeryturę się nie wybiera...

14

Jedna z wielu trudnych decyzji selekcjonera Loewa, wynikających z problemu bogactwa. Wybór Ter Stegena dla nas, jako kibiców Barcelony jest wyborem oczywistym. W Niemczech zaś nikt nie wyobraża sobie, aby między słupkami stał ktoś inny niż Manuel Neuer - nie mogą się tam doczekać jego powrotu. Najprawdopodobniej to Neuer będzie pierwszym bramkarzem na Mundialu.

0

Cóż, w Barcelonie na nic więcej nie mógłby liczyć - jest bardzo dobrym pomocnikiem, ale w porównaniu z Busquetsem czy Rakitićem wypada marnie. W dodatku nie jest najmłodszy, ma już 29 lat.

28

"Girona nie zasłużyła na tak wysoką porażkę z Realem Madryt, ponieważ była lepsza taktycznie."
Ehh, ależ ktoś ma dobry towar że takie głupoty wypisuje :)

1

Ani myślę go nazywać nowym Iniestą, a z tym wychowankiem faktycznie się pospieszyłem - to że grał w Barcelonie B o niczym nie świadczy. No tak, Celta Vigo - stąd to zamiłowanie do jego idola, Gustavo Lopeza. Mam nadzieję, że będzie piłkarzem dużo lepszym niż Gustavo Lopez. Mogę nawet powiedzieć, że JESTEM PEWNY, że on będzie wielkim piłkarzem.
To tylko moja subiektywna opinia, wiadomo, no ale Denis zwrócił moją uwagę w Villarrealu, a Gomes w Valencii mnie niczym nie zachwycił. Sprzedaż Denisa byłaby moim zdaniem błędem, a sprowadzanie w jego miejsce Arthura to kupowanie kota w worku. Odejście Gomesa? Cóż, czekam na ten moment niecierpliwie, po nim nie będę płakał.

0

Zdrowy Vermaelen to jest światowy TOP defensorów. Skoro zastąpił takiego kocura jak Umtiti i nie było widać efektów nieobecności Francuza, to dlaczego ma grać młody Kolumbijczyk, który dopiero co przybył do nas z ligi brazylijskiej?
Verma jest ograny na najwyższym światowym poziomie, jest wielokrotnym, doświadczonym reprezentantem silnej kadry oraz ma za sobą wiele lat w Premier League w barwach Arsenalu, który jeszcze wtedy coś znaczył. Wystarczy przypomnieć sobie jak fenomenalnie zagrał Belg z Realem w ostatnim klasyku. Ja rozumiem, że nowy piłkarz, że jest transferowa zajawka i każdy chciałby zobaczyć go w akcji, no ale ludzie... Na szczęście Valverde twardo stąpa po ziemi :)

1

Chodzi mi o to, że Andre Gomes nie był w Valencii wcale kluczowym piłkarzem, nie był gwiazdą swojego zespołu. Już prędzej o Paco można tak powiedzieć, ale nie o Portugalczyku. Denis w Villarrealu był zawodnikiem fundamentalnym, niekwestionowanym liderem. Doskonale wiemy jak prezentowała się Valencia sprzed dwóch sezonów i kiedy zestawimy ją z ówczesnym Villarrealem odnotujemy kolosalną przepaść między tymi ekipami. Denis nie dość że jest wychowankiem Barcelony i ewidentnie lepiej rozumie filozofię gry Barcy, to w dodatku wcześniej występował regularnie w lepszym klubie niż Gomes, w którym był liderem.
Sprowadzenie Gomesa to pomyłka i tyle, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Z niego już nic nie będzie, z Denisa - owszem.

3

Ceny cenami, na to nie mamy wpływu. Ja osobiście na to w ogóle nie zwracam uwagi bo to nie jest żaden wyznacznik. Niemniej jednak gdy przypomnimy sobie Pogbę z Juventusu, to kto jak nie on miałby kosztować 100mln?

@AxelF - wybacz, przeoczyłem jakoś moment Twojego komentarza, gdzie wspominałeś o Mou. Porównanie z Ferrari i maluchem bardzo trafne ;) Problem tkwi w tym, że być może paradoksalnie Jose Mourinho woli jeździć maluchem niż Ferrari ;) ? Nigdy nie narzekał na Maticia, Fellainiego czy Lukaku, za to na zawodników usposobionych technicznie narzekał wiele razy. Czyżby Mou bał się prędkości jaką może rozwinąć owe Ferrari i ewentualnego zderzenia z drzewem :D ?

5

Nie zgodzę się. Paul Pogba to fenomenalny piłkarz. To, że jest cieniem samego siebie wynika tylko i wyłącznie z faktu, że jego trenerem jest Jose Mourinho. Pogba ma wszystko, by stać się najlepszym środkowym pomocnikiem na świecie, ale wystawianie go obok Maticia to błąd. Ogólnie cały United gra zbyt zamknięty, defensywny futbol, na czym tacy piłkarze jak Pogba czy Martial tracą.

9

N'Zonzi byłby wspaniałym zmiennikiem dla Busquetsa. Bardzo mi się podoba sposób w jaki gra Francuz.

0

Niestety ankieta została niefortunnie skonstruowana. Zaznaczyłem tę opcję, bo po prostu ufam decyzjom Valverde i jeżeli miałbym wybrać środkowego obrońcę, który w razie urazu/absencji miałby zastąpić Pique czy Umititiego, to w pierwszej kolejności postawiłbym na Vermaelena.
Po co zatem Mina został kupiony? Otóż po to, bo taki klub jak Barcelona musi mieć alternatywę. Póki co wszyscy środkowi obrońcy są zdrowi, a co jeżeli Vermaelen znowu sobie coś nadwyręży? Co jeżeli Umtiti lub Pique wypadną na dłużej? Wtedy nadejdzie czas na Minę, musi być cierpliwy.

6

Chyba czegoś nie rozumiecie. Ernesto Valverde ma jasno określone zasady i ma jasno określoną hierarchię - Pique i Umtiti to podstawowi środkowi obrońcy, a ich pierwszym zmiennikiem jest Vermaelen. Mina jest dopiero czwartym stoperem i musi to zaakceptować. Jego czas jeszcze nadejdzie, musi być cierpliwy. Vermaelen ma swoje ostatnie lata na najwyższym poziomie i trzeba z tego w 100% skorzystać.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: