0

Ale było z tego coś więcej, jakieś dodatkowe kary?

1

Właśnie pamiętam jak 2 czy 3 sezony temu w Lm takie coś wymyślili sobie Ramos i Alonso z Realu. Pamiętam że później było trochę szumu wokół tego ale nie pamiętam czy były jakieś dodatkowe kary za takie ewidentne naciągania.

13

Ze dwa sezony temu była chyba afera z graczami Realu (bodajże Ramos i Alonso) za to samo dostali w LM dodakową karę.
Pamięta może ktoś czy było to więcej meczy pauzy czy tylko $$$?

1

świetna akcaj, byle jak najwięcej tego typu inicjatyw i to z różnych klubów/firm, instytucji. By świat był lepszy!

0

To teraz popatrz jak Messi wypada z powodu kontuzji (pfuu, pfuu). I w takim wypadku myślisz że nagle nasi nominalni pomocnicy zaczęli by grać w piłkę tak z marszu na światowym poziomie. Nie.
Nie o to chodzi że lament i narzekanie, mimo że w dalszym ciągu mamy szansę na potrójną koronę. Barca w cale nie zrezygnowały z gry środkiem pola, tyle że ten środek pola stał się miej efektywny, jest zdecydowanie mniej piłek prostopadłych czy kluczowych podań. To że Leo teraz się mocno cofa i w dużej mierze rozgrywa piłkę, nie jest chyba raczej specjalnym założeniem taktycznym, tylko wynika to z potrzeby chwili (no to chyba jednak jest założeniem taktycznym, tyle że nie z chęci takowego wporwadzenia lecz raczej z musu). Chwili, w której nasi nominalni pomocnicy nie są w najwyższej formie. Gdyby Iniesta grał to co jeszcze 3- 4 lata temu, gdyby Xavi rzucał takie piły za linię obrony jak jeszcze pare lat temu, to Leo grałby z przodu i pewnie w klasyfikacji pichichi byłby przed CR. Ale nie o tytuły indywidualne rzecz jasna chodzi.
Teraz nasza gra opiera się praktycznie na naszym trio z przodu bo ze środka pomocy w ofensywie dużej (jak jeszcze nie dawno) pomocy to nie ma.
Może to wynik przyzwyczajenia nas kibiców do najlepszego środka pola na świecie przez spory okres czasu powoduje że teraz gra niezła (bo nie piszę że jest tragicznie) nam nie wystarczy.

1

Tyle że z nimi mierzyć się już nie będziemy (no chyba że w LM).

0

Isco, rzeczywiście świetny młody chłopak, ale na chwilę obecną jeśli miałbym wziąść kogoś z Realu to na dzisiaj chciałbym u nas widzieć Modrica. Facet jest niesamowity, mimo że zbliża się do 30 to wydaje mi się ze spokojnie ze 3 sezony pogra jeszcze na światowym poziomie.
Patrząc na ich czwórkę (Kroos, Modric, Isco, James) to przy naszej obecnej formie pomocy to kogo by nie ściągnąć każdy z nich grałby w podstawowej 11 u nas. Smutna prawda.

1

Nie czepiajmy się słówek, nie moją intencją było kogoś obrażać. Poprostu chłopak błysnął na MŚ, a wcześniej był poprostu jednym z wielu (nie miał porywających statystyk). Nie twierdzę że jest słaby, ba widzę w nim spory potencjał, ale chyba do ZP to raczej nie dojdzie - zbyt mało medialny, nie jest graczem efektownym (w sensie szybkosci, dryblingu itp.), ale w tym sezonie jest nad wyraz efektywny. Moim zdaniem to trochę za mało na ZP i raczej ten tytuł nie będzie jego własnością.

63

Patrze na te statystyki podane przez Marce i sobie właśnie uświadamiam że taki James (gwiazdka jednego mundialu) ma lepsze statystyki niż chyba nasza cała pomoc razem wzięta. Rany boskie co się stało z najlepszym środkiem na świcie jeszcze pare lat temu. Gdyby nie Leo i pozostała dwójka z piekielnego trio w ataku to z taką pomocą byłby chyba problem z walką w lidze o miejsce dające udział w LM.
Po zawieszeniu wzmocnienie linii pomocy wydawać się będzie priorytetem, Trzeba świeżej krwi.

3

To pajączek, w telezakupach to sprzedają by się młodzież nie garbiła ;)

1

Jeszcze trochę i po nocach będzie ci się śnił ;)

2

To nie głoś bzdurnych teorii, piłkarze Realu też musieli płacić. M.in. Xabi Alonso i Casilias jeśli pamięć mnie nie myli.
Tu coś o tym jest:
http://sport.wp.pl/kat,1750,title,Problemy-Xabiego-Alonso-Zaplaci-kare,wid,16598519,wiadomosc.html?ticaid=11497d

1

Zgadzam się. Niestety redakcja tutaj się nie popisała.

97

Trochę moim zdaniem przesadny tytuł że Bartomeu obwinia m.in Tito za sprawę Neymara. Z powyższego zapisu wynika jedynie że Tito poprosił o sprowadzenie brazylijczyka. Nie widzę w tym nic dziwnego że trener/menadżer prosi zarząd o transfer.
Tytuł trochę wyolbrzymia to wszystko.

3

Tyle że to prywatne hotele, linie lotnicze podnoszą ceny, a nie władze klubowe czy centrale piłkarskie.
Dla nich na pierwszym miejscu jest zysk a nie futbol.

1

Rzeczywiście kasa za dojście do finału PK jest ogromna. ;)
A ja nie wierzę że AB nie wierzy w możliwość wygrania tego finału. To walczaki, będą gryźć trawę i zrobią wszystko by wygrać ten mecz.
Chyba zbyt wcześniej niektórzy przypisują zwycięstwo Barcelonie, to sport, w tych 90 min (lub wiecej) wiele może się zdarzyć.

1

Jaki paradoks kibice Realu przysłużyli się Barcelonie. Świat stanął na głowie ;)

1

Nie przesadzajmy, miał chyba ze dwie inerwencje w drugiej połowie. Reszta to niestety nasze pudła. A po drugie weźmy pod uwagę poprawkę na to że to gazety wypisują tego typu teksty, a gdyby we wszystko wierzyć co wypisują to Messi nie grałby już w Barcelonie.

0

Tyle że kibice Barcy nie będą mieć problemu z pójściem na stadion w swoim mieście, zaś kibice Bilbao bedą mieli do przejechania około 600 km. Pytanie czy znajdą 40 tys. basków którzy wybiorą się w tą długą podróż. Dodatkowo jednak to stadion Barcy i jakby nie patrzył komfort psychiczny będzie po stronie piłkarzy, którzy grają/trenują tam na codzień.
Także nie do konca (nawet przy równym podziale biletów) bedzie to tak 100% sprawiedliwe rozwiązanie.
Choć z drugiej strony (znając kibiców katalońskich i baskijskich) obawiam się że nawet przy mniejszej ilości kibiców AB mogą oni być głośniejsi niż "kibice" Barcy.

9

Pewnie tak, to bedzie "nowe doświadczenie" dla naszych piłkarzy :)

1

Tak, wiem. Załapałem tą ironię, jedynie chciałem wyrazić że też się zgadzam z Twoim zdaniem.
Pozdrawiam.

2

Dla mnie troche głupie jest oferowanie komuś dożywotniego kontraktu, kiedy człowiek nawet jeszcze się nie sprawdził jako trener, ba nawet nie zaczął jeszcze pracować z młodzieżą. Swoją drogą byś był dobrym pracodawcom, gdybyś tak dawał takie umowy osobą, które nie mają żadnego doświadczenia. :)

1

Właśnie, a nie zawsze byli piłkarze są dobrymi zarządcami. W takim sztabie powinni byc również doświadczeni menadżerowie.

0

z tą samą pensją jaką ma jako piłkarz?? Bo rozumiem że kontrakt dożywotni ma mieć stałą pensję?

0

Takie rozwiązanie wydaje mi się dobre, ale obawiam się że na takie rozwiązania zgodziłyby się zespoły pokroju Basylei, czy Ajaxu. cięzko mi sobie wyobrazić że np. taki Bayern, czy Chelsea poszli by na to wiedząc że w połowie rozgrywek bedą musieli oddać swojego najlepszego PO (bo rozumiem że Barca ma zamiar kupić b.dobrego obrońce, a nie rezerwowego w swoim klubie). Czołowe kluby planują z reguły transfery latem i wtedy budują swoją kadrę na cały sezon bądź lata. Zimą z reguły są transfery uzupełniające kadrę, czy wynikające z przymusu (jakaś poważna kontuzja ich zawodnika). Więc taki scenariusz może się nie sprawdzić gdyby Barca chciała jakiegoś klasowego PO z topowego klubu.
Chyba ze postawić na jakiś młody talent, dobrze rokujący na przyszłość.

0

A co to ten kontrakt dożywotni? do końca kariery? Wtedy Alves pewnie i do 40-tki by grał. :)

0

Więc pozostaje kwestia czy dać mu te 3 lata czy zostać na przyszły sezon z teoretycznie słabszymi PO. Bo ciężko bedzie wyciągnąć jakiegoś topowego PO w połowie sezonu. Ja bym proponował kontrakt 2 1, gdzie przedłużenie o 3 rok kontraktu byłoby zależne od rozegrania przez Alvesa odpowiedniej liczby minut w drugim roku kontraktu. Jak będzie w formie to będzie grał, a jak nie to wtedy już bana nie będziemy mieć i możemy pokusić się o jakiś transfer. Wtedy nowy nabytek będzie grał w podstawowej 11, a Daniemu nie przedłuży się kontraktu na 3 rok.

Chyba rozsądny kompromis.

0

Pół roku, a możliwe że nawet cały przyszły sezon. Cięzko będzie wyrwać klasowego obrońce w połowie rozgrywek. Tacy z reguły grają w czołowych klubach, a te nie pozwalają sobie tak łatwo na osłabienie w połowie rozgrywek.
Chyba że Barca postawi na jkiegoś młodego utalentowanego i rokującego na przyszłość grajka ze słabszej ligi bądź średniego klubu.

0

Hipokrytą? Wskaż mi proszę przykład gdy kogoś obraziłem jakąś inwektywą. Swięty nie jestem, też popełniam błędy, mogłem napisać jednemu czy drugiemu że wypisuje bzdury, bądź jest głupcem pisząc w ten sposób. Ale na pewno nie wyzywałem nikogo od nie wiadomo czego.

A o ten szacunek to bardziej mi się rozchodziło nie o zwroty użytkowników wobec siebie (choć to też w jakimś stopniu) ale w stosunku do np. rywali piłkarskich Barcelony. Teksty typu szmaciarze, prześcieradła (Real), materace (AM), czy wyzywanie innych piłkarzy od np pedałów były tu niejednokrotnie, nie zaprzeczysz temu. A o to mi chodzi. Pamiętam jeszcze jak chodziło się dawniej na mecze (no masz znów odwołanie do metryki, co zrobisz, w tym wieku tak już się ma, może i niedługo Ciebie to spotka) i głównie kibicowało się swojej drużynie, a na przeciwników co najwyżej gwizdano. Teraz na stadionach czy choćby w niektórych (podkreślam słowo niektórych) komentarzach widać wyraźnie zwiększone ciśnienie na obrażanie rywala, niż kibicowanie własnemu klubowi. Później przenosi się to do dyskusji w internecie i zamiast po ludzko wymieniać się opiniami to jedni obrażają drugich. Wiem, internet - anonimowość i każdy jest chojrakiem. Szkoda że to tak czasami wygląda. Aczkolwiek jest sporo rozsądnych osób z którymi mozna rzeczowo i tak po ludzku porozmawiać.

Także życzę sobie i Tobie by tych drugich było jak najwięcej.

Pozdrawiam serdecznie i na dziś kończę dyskusję.

1

Byłoby fajnie i tego się trzymajmy. Chociaż ciężko mi sobie wyobrazić Leo grającego jeszcze lepiej niż w pierwszej połowie z City. Ale moja wyobraźnia ma swoje ograniczenia, a Leo mam nadzieje że nie.
Pozdrawiam

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?