0

Gorszy byłby chyba jednak Bayern, a zwłaszcza Barca :)

1

pauzuje za żółte kartki.

0

A Atletico czy Monaco grają super futbol?

0

Pewne to są podatki i śmierć. Futbol to sport i tam może się wszystko zdarzyć.

1

zależy w jakiej strefie czasowej obecnie przebywasz.

1

Transmisja będzie jak zawsze na oficjalnej stronie UEFA.

9

statystycznie tak, realnie w tej chwili jest przepaść między nimi.

1

Wkradł się mały błąd.
W klasyfikacji najbardziej bramkostrzelny zespół Barca chyba powinna mieć średnią 2,25 jak Arsenal.

0

Ja nie neguje tego żeby Leo uznać za najlepszego piłkarza. Nie twierdze też że ilość goli Pele ma decydujące znaczenie. Pisze tylko żeby z takim stwierdzeniami poczekać do zakończenia kariery Leo. Wtedy można będzie obiektywnie i rzetelnie porównać osiągnięcia indywidualne, zdobyte trofea itp.
Podam przykład: Jeśli Leo nie uda się zdobyć tytułu MŚ to wielu może kwestionować jego wybór jako najlepszego płikarza.
Dlatego twierdzę tylko by poczekać z przyznawaniem tytułu najlepszego piłkarza wszechczasów Messiemu, kiedy on jeszcze gra i nie wiemy ile jeszcze zdoła zdobyć do końca kariery - oby jak najwięcej.

2

Takie stwierdzenia z ust kogoś kto nie widział na żywo gry Pele nie mogą być miarodajne. Wszystko jest kwestią gustu. Dla jednego Pele już zawsze będzie najlepszym piłkarzem wszechczasów, dla innych Maradonna/Platinii czy jeszcze ktoś inny, a dla kogoś może być Leo.
Jeżeli już wybieramy Leo to wypadałoby się wstrzymać do czasu zakończenia przez niego kariery. Wtedy można rzetelnie porównać osiagnięcia. Messiemu brakuje tylko tytułu Mistrza Świata. A było tak blisko ostatnio.

0

A ja nie miałem przyjemności poznać gościa, więc nie mogę powiedzieć czy go lubię czy nie.

0

Zgadzam się, O ile LM bym się nie martwił, nawet z Montoya czy Douglasem problemów z wyjściem z grupy byśmy nie mieli, to jednak połowa sezonu ligowego bez dobrego PO mogłoby się różnie skończyć.
Choć i nie wykluczałbym że ktoś z dwójki Montoya/Douglas gdyby dostał duzy kredyt zaufania i grałby przez dłuższy czas w podstawowym składzie to być może i spełniłby oczekiwania wszystkich fanów Barcy.

0

Ale może się okazać że jeśli Alves odejdzie to bez dobrego PO zostaniemy cały następny sezon. Cięzko będzie sprowadzić klasowego zawodnika zimą 2016, który mógłby wystąpić w LM w drugiej połowie sezonu. Chyba że jakiegoś młodego, zdolnego z średniego klubu.

2

To nie wyścigi, spokojnie.

0

Jest takie powiedzonko " Nie kłóć się z głupcem bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię doświadczeniem".
Nic więcej w tej kwestii nie mam do dodania.
Dziękuje, dobranoc.

0

Walnął tekst typu "Ach, prawie". W senise że prawie opadli, nic wielkiego, taki drobny żart. I tyle.

2

Spodziewałem się że zobaczę Arsenal na 4 miejscu, a tu taka niespodzianka ;)

0

Przepraszam, ja nie rozumiem słowa negować? dalej brniesz w głupoty jakie wypisujesz.
Masz żywy przykład, twój pierwszy post w tej dyskusji, cytuje w całości Twoje wyjaśnienie dot. tekstu MD, żeby nie było że coś wyrwane z kontekstu:
"Perfekcyjny lider, naglowek, jest wyjasniony po lewej. W czarnym kóleczku pisze, ze Barca ze wszystkich lig najbardziej zdominowala swoja. I w czerwonym kółeczku sa argumenty: najwiecej strzelonych bramek w lidze (swojej), najmniej straconych (w swojej) i... pichichi (o ktorym autor skrótu nie pisze). Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów, stad wyzszosc Barcy, zdaniem gazety, nad nimi."

Udowodniłem już że Juve ma te twoje TRZY! kryteria (najwięcej goli, najmniej straconych i pichichi) w identycznej sytuacji jak Barca w swojej lidze. Więc Barca WE SPÓŁ z Juve mogła ewentualnie zdominować ligi. Stwierdzenie na podstawie tych TRZECH kryteriów, że Barca NAJBARDZIEJ zdominowała jest w swojej oczywistości błędne!, a w najlepszym przypadku jest poprostu nadużyciem, czy nadinterpretacją.

Jaśniej już nie można, ale ty dalej udajesz ślepego i nie przyjmujesz oczywistych faktów.
Teraz zrozumiałeś? prościej już nie można, normalnie jak dziecku.
Tylko proszę nie wyjeżdzaj mi teraz z hattrikami Leo, które kompletował na przestrzeni bodajże 10 lat, bo one nijak się mają do obecnej (czyt. w danym momencie sezonu) pozycji klubu w lidze.
I nie pisz o dalszych postach bo w tym jednym wyjaśnieniu już popełniłeś błąd i nie potrafisz się do tego przyznać. Ja z tym problemu nie mam, patrz post dot. ZB MŚ i kryteri minut.

0

i o mylnych stwierdzeniach pisze osoba która neguje nawet fakty.

0

Ok, przyznaje w tym się pomyliłem. Ptotrafię się przyznać do błędu, w przeciwieństwie do niektórych ;) Chociaż minuty też mają znaczenie:

"W 1994 roku podczas turnieju rozgrywanego w USA dwóch zawodników zdobyło tytuł króla strzelców oraz Złotego Buta. W związku z tym Komitet Techniczny FIFA (FIFA Technical Study Group) wprowadził zasadę, że w przypadku jeśli do nagrody pretenduje kilku zawodników z taką samą ilością strzelonych bramek to wygrywa ten, który zaliczył więcej asyst. A jeśli wciąż jest więcej niż jeden kandydat to nagrodę otrzymuje ten, który strzelił bramki w krótszym czasie".

Tyle że nie wiem jaki są reguły pichichi, tam może być inaczej. Dlatego napisałem to wszystko w trybie przypuszczjącym.

0

Pisałem o nagrodzie zlotego buta MŚ, a nie ZB za rozgrywki ligowe przynawenego przez UEFA. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Tam są regulację że przy tej samej liczbie goli decyduje liczba minut rozegranych (przykład Forlan bodajże 2010 r.). Napisałem tylko że nie wiem czy takie same regulację nie są w przypadku klasyfikacji pichichi prowadzonej przez Marce.

0

Moje argumenty merytoryczne vs Twoja interpretacja (nadinterpretacja) okładki Md zostawiam już bez komentarza, bo to do niczego nie prowadzi.
Temat uważam za zakończony i więcej nie będę go komentował

Odniosę się tylko do: "Ronaldo lider, bo mniej grał. Kontynuuj.:DDD".

Nie wiem czy pamiętasz, może jeszcze za młody jesteś, ale jakiś czas temu były takie przepisy, iż przy równej ilości goli w sezonie czy jakiś rozgrywkach o tytule króla strzelców decydowała ilość meczy rozegranych, bądź ilość minut (tak było i chyba nadal jest na MŚ). Wiadomo im mniej ktoś miał ich rozegranych tym był w uprzywilejowanej sytuacji, taki przypadek był ostatnio na MŚ, chyba w 2010 (mogę się mylić) kiedy Forlan zdobył złoty but MŚ mając bodajże 5 bramek, tak jak dwóch czy trzech innych zawodników.
Ale pewny nie jestem więc napisałem "NIE WIEM czy w końcowym rozrachunku, gdyby remisem się ten wyścig skończył, nie zostałby uznany samodzielnym królem strzelców".
Podkreślam że napisałem to w trybie przypuszczającym bo nie znam dokładnego regulaminu pichichi przyznawanego nota bene przez Markę.

0

Przedstawiłem Ci teraz i wcześniej argumenty merytoryczne - porównanie wymienionych przez MD statystyk Barcy i Juve. Jasny jest z tego wniosek że obie ekipy mają pod tym względem identyczną sytuację (pomijam już przewagę nad drugim zespołem 11 pkt do 1 na korzyść Juve). A ty dalej ślepo za tym co piszą w gazecie. Przyjmij do wiadomości że tam też pracują ludzie, którzy mogą się pomylić, że nie zawsze (a szczególnie w dziennikarstwie sportowym) słowo pisane jest obiektywne. Nie wierz ślepo gazetom sportowym, zobacz jakie ploty sieją dot. transferów.
To mój ostatni post w tej dyskusji, gdyż nie zmierza to do nikąd. Ty pewnie pozostaniesz przy swoim stanowisku, ja mam swoje zdanie na ten temat i tyle.
Pozdrawiam

0

Bez urazy ale to Ty z siebie robisz idiotę brnąc w to dalej i nie przyznając że jednak jest pomyłka w zapisie MD że Barca jest najbardziej perfekcyjnym liderem spośród największych europejskich lig i że błędnie podałeś w swym poście że "Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów". Juve spełnia czarno na białym ale Ty i tak nie przyznasz się do pomyłki.
Jeżeli już by to uznać to wypadałoby napisać że wraz z Juventusem jest liderem "perfekcyjnym". Obie drużyny mają w swoich ligach najwięcej strzelonych, najmniej straconych goli, obie mają lidera króla strzelców (nota bene CR ma mniej rozegranych meczy, więc nie wiem czy w końcowym rozrachunku, gdyby remisem się ten wyścig skończył, nie zostałby uznany samodzielnym królem strzelców. W Juve Tevez prowadzi również do spólki z Icardim ale podbnie jak CR ma mniej meczy).
Rekord hattrików Leo dotyczy jego całej kariery więc nijak ma się do uznania tego do tej pseudo klasyfikacji perfekcyjnego lidera ligowego (który jak sama nazwa wskazuje dot. pozycji zespołu w lidze, co jest mierzone w tym sezonie, a nie przez kilka lat, kiedy Leo zbierał te hattriki).
Więc dalej uważam że dziennikarze nie dochowali należytej staranności w swoim tekście, ewentualnie źle to sformułowali.

0

Czyli wycofujesz się ze swego komentarza, że "Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów ", tak mam to rozumieć?
przyznajesz jednak rację że jest w lidze europejskiej klub który ma te same ujęcia statystyczne (lider tabeli, najwiecej bramek, najmniej, straconych, lider strzelców)?
Czy dalej to nie dociera? a rekord hattrików Leo ma tu się jak piernik do wiatraka w przypadku gdy mowa o perfekcynym liderze (zespole).


Stopa
Nie ma to jak merytoryczny argument. no nie. Z takimi argumentami to wogóle nie ma sensu dyskutować. Nie przeskadzaj dorosłym.

0

To wy nie przyjmujecie oczywistości że w tekście wkradło się złe sformułowanie i brniecie w to dalej powtarzając wkółko to samo, co nijak ma się do rzeczywistości. Juve wg podanych przez MD też jest liderem w swojej lidze, ma najwięcej strzelonych i najmniej straconych, Tevez jest liderek strzelców, a dodatkowo Juve ma więcej pkt przewagi nad drugim miejscem (aż 11, przy tylko 1 Barcy). Więc czemu to Barca jest liderem perfekcyjnym z największych europejskich lig , a Juve już nie?
Proste pytanie, a nie umiecie na nie odpowiedzieć, tylko nie piszcie proszę o rekordach hattrików Leo, bo to nia ma żadnego związku z perfekcyjnym liderem, czytaj zespołem.

0

Tyle że te Twoje 10 razy nijak mają się do rzeczywistości. Twój chyba pierwszy post w tym temacie cytuje w całości Twoje wyjaśnienie:
"Perfekcyjny lider, naglowek, jest wyjasniony po lewej. W czarnym kóleczku pisze, ze Barca ze wszystkich lig najbardziej zdominowala swoja. I w czerwonym kółeczku sa argumenty: najwiecej strzelonych bramek w lidze (swojej), najmniej straconych (w swojej) i... pichichi (o ktorym autor skrótu nie pisze). Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów, stad wyzszosc Barcy, zdaniem gazety, nad nimi."

Teraz proszę, jak krowie na rowie, dalej podtrzymujesz że żaden inny zespół nie spełnia tych TRZECH kryteriów?
Czy jednak przyznasz w końcu że sytuacja Juve jest niemal identyczna pod wzgledem tych TRZECH kryteriów.

0

Bez żadnych inwektyw proszę, ja cię nie obrażam piszę tylko że sam nie masz racji pisząc: "Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów," Juve je spełnia.

Udowodniłem Ci że się mylisz, ale ty dalej swoje. Sam teraz przyznajesz że Juve ma mniej straconych, tyle że Barca strzeliła wiecej i ma lepszy bilnas i wiecej pkt.
Więc perfekcyny (uznając że najlepszy ze wszystkich lig) lider to nie jest. I to cały czas wytykam, że gazeta podała m.in. najmniej straconych (w swoiej lidze tak) ale w porównaniu do innych (Juve i Bayern) już nie.
Juventus jest "bardziej perfekcyjnym" liderem z najwiekszych europejskich lig.
I tylko o to mi chodzi że MD się rozpędziło w swoich twierdzeniach.
Ale widać nie wszyscy to rozumieją. Rozumiem zaślepienie ukierunkowane zamiłowaniem do sowjego klubu (zawsze chcemy żeby był najlepszy we wszystkim), ale jak można być takim ignorantem w stosunku do przedstawionych przeze mnie merytorycznych argumentów.

0

Twoje wyjaśnienie z wczoraj:
"Perfekcyjny lider, naglowek, jest wyjasniony po lewej. W czarnym kóleczku pisze, ze Barca ze wszystkich lig najbardziej zdominowala swoja. I w czerwonym kółeczku sa argumenty: najwiecej strzelonych bramek w lidze (swojej), najmniej straconych (w swojej) i... pichichi (o ktorym autor skrótu nie pisze). Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów, stad wyzszosc Barcy, zdaniem gazety, nad nimi."

Właśnie udowodniłem że Juve spełnia te kryteria, a nawet ma większą przewagę nad drugim zespołem, więc jest w lepszej sytuacji.

0

No właśnie chyba sam tego nie rozumiesz. Że Barca nie może być perfekcyjnym (w sensie najlepszym) liderem ze wszystkich lig, bo Juve ma lepszą sytuację.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?