0

@maroon Współczuję

2

Jesteśmy filmowym zadup...
Ale będziemy mieli dwie nowe "Lalki" i "Noce i Dnie" yupi tego oczekuje widz. Wiwat polskie kino.

0

Akademia ostatnio widzę trend "nawalmy im nominacji, by w większości przerżnęli". Sorry, ale to jest za dużo, jak dla takiego filmu. Kminie rasizm, ale... ehhh.
Btw. Chase Infiniti bez nominacji, gdzie imo zjadła resztę obsady OBAA z Leo na czele...


6

Najlepsza wersja Lokowatego od EURO 2021. Dziękujemy łysy grzybie za odrestaurowanie pomocnika z pięknego Lecco.

2

@pt9 Przykro się to czyta bratku. To jest po prostu tragedia. Ktoś ma np. 10 lat doświadczenia w biurze klienta (mega odpowiedzialna funkcja ogólnie, firma się rozpadnie), a pisze w times new roman 16 i źle postawił akapit.

0

@FioletoweOczy Przecież Grenlandia to nie jego pomysł. On chodzi na pasku bogatych. Tam sa duże złoża, a zainteresowanymi są m.in. Gates czy Thiel. Wystarczy troszkę prześledzić informacje z ostatnich 10 lat. Grenlandie podsuwali mu już podczas pierwszej kadencji, ale był na to za krótki. Dopiero teraz całkiem odpiął wrotki.

1

@July_6_BcN Nie chciałabyś żeby łysy grzyb z Toskanii Cię tak śmignął męską dłonią?

15

Serio, to niesamowite w ilu kwestiach Barcelona i Juventus są podobni w ostatnich latach.

0

Dobrą robotę robicie

9

Ojcze, wiem, że jesteś dumny z mojej nienawiści do Interu (*)

0

@AmigoBlancos Mam uczulenie na ciepłych madryciaków.

2

@AmigoBlancos To nie graj boże. Kolejny co namawia innych na hazard.

4

On nie chce być więźniem systemu (wystawia bramkarza na stoperze).

0

Koniec Guardioli.

9

Matthew McConaughey w latach 2000 był gwiazdą komedii romantycznych. "Powiedz tak", "Jak stracić chłopaka w 10 dni", "Nie wszystko złoto co się świeci", "Sahara", "Miłość na zamówienie" czy "Duchy moich byłych". Stał się aktorem, do którego wzdychały kobiety i który napędzał ruch w kasach biletowych. Był sympatycznym gościem, którego warto wstawić na plakat. W 2009 roku dotarł do ściany. Nikt nie chciał go zatrudnić w poważnej roli dramatycznej. Postanowił czekać, ale oferty nie napływały. Natomiast studia filmowe przysyłały mu kolejne scenariusze rom-comów, gdzie najwyższa gaża miała wynieść nawet 14 milionów. Mimo to, on odrzucał wszystko, każdą ofertę wyrzucał nawet bez czytania scenopisu. I nadszedł rok 2011. 129 stron scenariusza Johna Romano do brudnego thrillera kryminalnego w reżyserii Brada Furmana "Prawnik z Lincolna". I jego szansa nadeszła. Bang! "Bernie" Richarda Linklatera, "Zabójczy Joe", "Uciekinier", "Magic Mike" i siegniecie szczytu - Oscar za rolę chorego na AIDS kanciarza, który zaczyna pomagać innym w filmie "Witaj w klubie". Potem "Wilk z Wall Street", "Interstellar" i legendarna rola w serialu "Detektyw". Jak jeden szczęśliwy traf i cierpliwość mogą odmienić karierę...

0

Chciałbym poznać wnioski jakie wyciągnął Phillip Jack Brooks z tej zagadkowej sprawy.

2

@Bzyczekk Jak mieszkasz w mieście to nic nie zobaczysz.

2

Co zrobimy jak wróci do Polski? Imo powinniśmy go powitać tłumnie bardziej niż olimpijczyków.

1

@IronSanHybrid Oski nie ma okna w piwnicy...

1

@July_6_BcN Dodajesz sobie jakieś wyobrażenia do prostej historii o chłopie, który może być zmęczony podczas bycia na urlopie w domu z żoną i dziećmi. Zresztą większość mówi to w żartach, a na codzień zaciskają zęby by zapewnić byt rodzinie (mam wokół siebie z 5 takich par, gdzie nie dość, że dzieci to budowa domu, robota, a czasem nawet i studia czy druga praca) I to zarówno faceci jak i kobiety... nie jest lekko dzisiaj.

7

https://missingpeopleinamerica.org/wp-content/uploads/participants-database/dennis-martin_flyer.jpg
Sprawa Dennisa Martina to jedno z najbardziej znanych i niewyjaśnionych zaginięć w historii USA. Od niemal 60 lat ten przypadek budzi wiele spekulacji i sprzecznych teorii. Przytaczałem tę sprawę już kiedyś, ale dziś opiszę ją w bardziej rozbudowany sposób. Sześcioletni Dennis Lloyd Martin urodził się 20 czerwca 1962 roku i zniknął 14 czerwca 1969 roku w Great Smoky Mountains National Park w Tennessee, zaledwie sześć dni przed swoimi siódmymi urodzinami. To jeden z zaledwie 5 przypadków w historii istnienia GSMNP, gdzie nigdy nie odnaleziono osoby zaginionej. W tamten czerwcowy weekend, obchodzono Dzień Ojca. Rodzina Dennisa wybrała się z tej okazji na kemping i jednodniową wycieczkę w rejon Spence Field. To otwarta, wysoka łąka na wysokości około 1500–1700 metrów nad poziomem morza, przez którą przebiega Appalachian Trail. W grupie byli Dennis, jego starszy brat Douglas mający dziewięć lat, ojciec William Martin, dziadek Clyde Martin oraz znajoma rodzina z dwójką dzieci w podobnym wieku. Dzieci bawiły się w pobliżu kempingu, gdzie przez większość czasu byli w zasięgu wzroku dorosłych. W pewnym momencie, chłopcy wpadli na pomysł, żeby zrobić żart i zaskoczyć ojca i resztę biwakowiczów. Postanowili schować się w krzakach i wyskoczyć, gdy dorośli będą szli leśną ścieżką. Około godziny 16:30 ojciec Dennisa zauważył grupkę dzieci kucających w zaroślach przy szlaku. Według zeznań, Dennis oddalił się nieco od reszty kolegów, wszedł głębiej w krzaki, żeby lepiej się schować. Pozostałe dzieci wróciły na polanę do obozowiska po kilku minutach. Dennis już nigdy nie wrócił. Minęło zaledwie trzy do pięciu minut, zanim ojciec zorientował się, że syna nie ma. Natychmiast zaczęto go szukać w promieniu kilkuset metrów, ale bez rezultatu. To zaginięcie uruchomiło największą operację poszukiwawczą w historii Great Smoky Mountains National Park. W szczytowym momencie w akcję zaangażowanych było około 1400 osób, w tym służby parku, żołnierze z jednostek specjalnych Zielonych Beretów, agenci FBI, policja stanowa, ochotnicy, strażacy, helikoptery oraz psy tropiące. Przeszukano teren o powierzchni około 145 kilometrów kwadratowych. Był to bardzo trudny, gęsty las, strome zbocza, urwiska i strumienie. Mimo tak ogromnej skali i błyskawicznej reakcji (alarm podniesiono w ciągu kilku minut, a masowe działania ruszyły w ciągu dwóch–trzech godzin) nie znaleziono absolutnie żadnego śladu po Dennisie. Ani ubrania, ani butów, ani krwi, ani włosów, ani odcisków stóp. Oficjalne poszukiwania trwały trzy miesiące i zakończyły się 13 września 1969 roku. Po tym czasie, trzech strażników parku jeszcze przez kilka miesięcy prowadziło ograniczone działania, ale niestety bez efektu. Koszt operacji oszacowano na około 65–70 tysięcy dolarów, co było ogromną sumą, jak na tamte czasy. Sprawa pozostaje wyjątkowo zagadkowa właśnie dlatego, że zniknięcie nastąpiło w tak krótkim czasie, na stosunkowo ograniczonym obszarze i mimo gigantycznej akcji i setek ludzi zaangażowanych w poszukiwania nie natrafiono na żaden materialny dowód. Pogoda w nocy z 14 na 15 czerwca była chłodna, około 10–13 stopni Celsjusza na tej wysokości, a Dennis miał na sobie czerwoną koszulkę i zielone szorty - kolory, które powinny być dobrze widoczne. Według oficjalnych raportów National Park Service oraz wniosków większości osób bezpośrednio zaangażowanych w poszukiwania najbardziej prawdopodobne jest to, że chłopiec bardzo szybko się zgubił, wpadł w panikę, poszedł w złym kierunku (głębiej w las lub w dół zbocza) i najprawdopodobniej zmarł jeszcze tej samej nocy albo następnego dnia z powodu wyziębienia, wyczerpania, odwodnienia lub upadku w trudno dostępne miejsce. Ciało mogło zostać naturalnie przykryte liśćmi, gałęziami, a później skonsumowane przez zwierzęta, jak niedźwiedzie, kojoty czy padlinożerne ptaki. To jednak nie tłumaczy braku odnalezionych kości nawet po tylu latach. W górach Smoky Mountains zdarza się, że szczątki zaginionych znajdują się dopiero po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach, ale w tym przypadku do dziś, po ponad 56 latach, nie odnaleziono niczego. Sprawa Dennisa Martina wciąż figuruje jako otwarta w bazach NamUs i National Park Service. Nigdy nie potwierdzono porwania, nie znaleziono dowodów na udział osób trzecich, ale też nigdy nie odnaleziono ciała ani żadnego przedmiotu należącego do chłopca. Ten całkowity brak śladów po tak masowej i szybkiej akcji sprawia, że po tylu dekadach historia wciąż budzi ogromne emocje i pytania. Czy chłopiec był obserwowany i w odpowiednim momencie został zaatakowany przez napastnika? Jeśli tak, dlaczego nie odnaleziono żadnych śladów, nikt nie usłyszał krzyku i nie zauważył podejrzanych osób w okolicy. Jeśli sie zgubił i odszedł, w jak szybkim tempie musiał się przemieszczać, że po zaledwie kilku minutach go nie odnaleziono? Dlaczego inne dzieci nie zainteresowały się jego losem? Sprawa stała się jedną z podstaw powstania tzw. Missing 411 - kategorii zaginięć stworzonej przez byłego policjanta Davida Paulidesa, gdzie umieszczone są wyjątkowe przypadki ludzi zaginionych w zupełnie niewyjaśnionych okolicznościach. Dennis pozostaje wciąż najczęściej przytaczanym przypadkiem tajemniczego zniknięcia w historii Great Smoky Mountains, a jego sprawa obrosła wieloma legendami.

8

Ostatnia sprawa z okolic Apallachów. Zaginięcie Dennisa Martina. Reedeycja. Jak zawsze zapraszam. Opis sprawy w komentarzu. @JimMorrisonFCB @Safrani @michal26 @DiSBlaDE @messicocacola @esem91 @Karamba @Walker @DragonxNF @Sapos93

2

No zaskakujący wieczór, bo nigdy nie widziałam zorzy. Btw. W Wlkp warto patrzeć lekko na południe a nie na północ.

1

@July_6_BcN No tak, bo kobita ma prawo być zmęczona, facet absolutnie nie ;) a jak by narzekał, to przecież co on przy tym dziecku robi, jak go urodzić nie musiał...

1

@Safrani Teraz sobie wyobraziłem, że Adidas robi stroje Barcelonie i wyciąga jakiś retro motyw z lat 80. Ale by to siadło.

2

W której wyglądam najlepiej?

0

@Eklerek Zjadłbym z nim taką pizzke

9

Real Madryt z nagrodą najuczciwszego klubu.

0

0

To jest niestety choroba cywilizacyjna naszych czasów - przebodzcowanie i brak umiejętności skupienia się. Trzeba ludziom powtarzać fabułę już nie tylko na początku typu "Previously", co w sumie miało jakiś sens parę lat temu, gdy odcinki wychodziły raz na tydzień. Teraz dzieje się to nawet w dialogach, bo ogromna rzesza osób nie potrafi się skupić nawet na godzinnym epizodzie. Cieszę się, że gdy oglądam filmy czy niektóre mecze wciąż potrafię się nad tym skupić. Jedynie mam skłonność do "skipowania", ale to kwestia powtarzalności scen w filmach. Po prostu człowiek widział podobne rozwiązania w kilku innych produkcjach.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?