BorzyKrzys
Dołączył/a: lipiec 2020
Lecce
27 obserwujących
5 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@blakkudium Atak głową się nie powiódł.
5
Najgorszy mecz jaki widziałem w tym sezonie Serie A, a konkurencja jest duża, bo czasy ofensywnej i zabawnej piłki z fajnymi wynikami się skończyły. Starczyło na 3 sezony. Ta kampania jest okropna, koszmarna. Wyniki po 1-0, wolna gra, coraz mniej gwiazd, dużo drużyn grających ultradefensywnie. Dziś to na Sardynii unosił się duch meczów Barcy z jakąś Granadą z czasów Guardioli.
0
@Barca_bwo Włoska piłka w pigułce.
4
To jest niedowiary co dzieje się na Sardynii.
0
Kenan jest niesamowity! Jaka szkoda, że to nie wpadło po widłach...
1
Mecz z Cagliari pokazuje, jak dziwny okres przeżywa Juventus. Klub, ktory wszyscy znają oddałby dziś piłkę przeciwnikowi i czekał na kontry, ale Juventus Spalettiego gra zupełnie inaczej i nie potrafi rozmontować autobusu Cagliari. Ostatnie wysokie zwycięstwa chyba pokazały innym, jak to Juve można ugryźć - zupełnie inaczej niż drużynę choćby z czasów Allegriego.
3
Bardzo emocjonalne sceny na Bernabeu.
4
@Kubajnos345 Jest niemożliwy xD
2
Ktoś chętny na nocowanko u Wieniawy?
3
Ktoś mi wytłumaczy czemu taka sra...ka wszędzie o to, że nie wyślemy nikogo na Grenlandię? XD
1
#powrótroberta
0
@michaleu Przydałby się jak ch... Tym bardziej, że Thuram jest jedynym graczem o tej specyfice. Z Rabiotem druga linia wyglądałaby bardziej okazale.
1
Cudowny filmiczek
15
Jezu, on to jedną ręką wyciągnął xDD Co to jest za bramkarz!
0
Rashford wyglada jak braciak Viniciusa.
3
@Eklerek 2019 był 3 lata temu.
6
@Eklerek Moise Kean podobno nie złożył...
1
Ciocia podziękowała za życzenia urodzinowe.
22
Cykl życiowy Viniczusa jest niesamowity
1
Łysy Grzyb odmienił klub
1
Datylda Mamięcka na dziś. Warto sie zatrzymać i przemyśleć. Głębokie.
5
Zatrudnili typa, który ma głaskać gwiazdeczki. To było pewne, ale żeby aż tak? El psycharek jednak klaszcze...
1
Korona to spadochron dla starych klakierów, którzy chcą jeszcze zaistnieć w polityce, ale zostali wypluci. Nie dziwi nic.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
@Kessie I @Eklerek po bramce Gyoko
2
@Eklerek Nie tylko zwieracze
2
@Kessie Przychodzisz do Barbera z tą fryzura...
1
@Kessie Nie wyczymołem
9
Anka ze mną na spacerze. Redaktorze @barcelonaLM oceń. #siłac...
7
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivevodpTgBHA3TFKqwRK6m_77it6sVkRggT4zMGtW867UAuiGJteNGAUfurk84O61EqOJTbEh91yn2Fz1itxeMV9z0PWZQTvc7XzYYTxK4q65GQWVpsi1TWYgxeU7Z_Cal4Fo8sN7JG1jV/s1600/derek1.jpg
Derek Lueking miał 24 lata i mieszkał w Knoxville w stanie Tennessee. Pracował od pewnego czasu w placówce medycznej Peninsula Behavioural Health Centre. Pochodził z Wirginii Północnej, gdzie wciąż mieszkali jego rodzice. 15 marca 2012 roku, mężczyzna nie pojawił się w pracy. Zaalarmowany o tym jego współlokator Ryan Moulden bezskutecznie próbował się dodzwonić do Dereka. Zaniepokojony Ryan postanowił skontaktować się z rodzicami chłopaka, a Ci w nocy z 15 na 16 marca wyruszyli z Wirginii do Tennessee. Po dotarciu do miejsca zamieszkania Dereka, rodzice wraz z Ryanem przeszukali jego komputer, gdzie znaleźli w historii wyszukiwania wiele stron związanych z Parkiem Narodowym Great Smoky Mountains, survivalem, a także stronę hotelu, gdzie wynajął pokój. 17 marca dotarto do nagrań z hotelu Microtel Inn and Suites w pobliżu Parku Narodowego w Cherokee w Karolinie Północnej. Na łóżku w pokoju hotelowym jego rodzina znalazła Biblię, a na podłodze butelkę po alkoholu. Rodzina ruszyła więc w kierunku Great Smoky Mountains i szczęśliwie natrafiła na białego Forda Dereka na jednym z parkingów w Newfound Gap blisko granicy Karoliny Północnej i Tennessee i szlaku Apallachian Trail. Zawiadomiono służby, a przeszukanie samochodu nadało sprawie jeszcze dziwniejszego wymiaru. Wewnątrz pojazdu znajdował się sprzęt outdoorowy wyceniany na około 1000 dolarów: czekany, latarki, scyzoryk, ostrzałka do noży, książka poświęcona wojskowym technikom survivalu, śpiwór, krzesiwo, namiot, pas wielofunkcyjny do spodni, 30 metrów linki spadochronowej oraz portfel, klucze oraz trochę gotówki. Najbardziej zagadkowa była ręcznie napisana notatka "Nie próbuj mnie śledzić". Ciężko stwierdzić do kogo skierowane były te słowa, ale wzbudziły one ogromny niepokój rodziny i służb. Czy Derek chciał skończyć ze sobą? Po co więc wydawał mnóstwo pieniędzy na całe wyposażenie do przetrwania w dziczy? Jego ojciec przyznał później "Derek zaczął trochę pić i palić papierosy, co było dla niego bardzo nietypowe. Nie był zadowolony ze swojej pracy, z tego, w jakim kierunku zmierzało jego życie”. Rodzina 24-latka odrzuciła jednak tezę o ciężkiej depresji czy myślach samobójczych, a problemy psychiczne wydawały się chwilowe.
Ratownicy podzielili się na 14 grup. Przeszukano obszar 110 kilometrów kwadratowych. Przesłuchiwano obozowiczów i turystów, ale nikt nie widział Dereka. Czy od razu po wyjściu z auta zboczył ze szlaku? Przeszukiwano zarośla i gęste partie lasu wokół szlaku, ale nie było żadnego śladu młodego mężczyzny. Użyto helikopterów i psów tropiących. W kolejnych tygodniach rodzina poszukiwała ochotników do akcji poszukiwawczej. Pod koniec marca stawiło się 60 wolontariuszy. Nie przyniosło to jednak przełomu. Służby później przyznały "Mielibyśmy większe nadzieje, gdyby wziął ze sobą cały ten sprzęt z auta." Do dziś sprawa nie została rozwiązana, a ciała Dereka nie odnaleziono. Czy zgubił się w gęstwinie poza szlakiem? Rodzice przyznali, że był fanem Beara Gryllsa, ale nie miał doświadczenia w obcowaniu z tak dziką przyrodą. Czy zostawił cały ten ekwipunek żeby sprawdzić swoje umiejętności i rzucić wyzwanie trudnym warunkom? Co z notatką pozostawioną w aucie. Może ktoś zmusił go do jej napisania, a potem zamordował gdzieś w głębi lasu? Na te pytania prawdopodobnie nigdy nie poznamy odpowiedzi. To kolejna z wielu nierozwiązanych zagadek Apallachów...