4

Oj redakcjo redakcjo :) Trochę już ochłonąłem po tej kopaninie z weekendu, ale nadal uważam, że mocno ponaciągane noty przez pryzmat w efekcie dobrego wyniku i tej dramatycznej murawy. Ale sorry murawa to nie jest usprawiedliwienie dla piłkarzy światowego formatu Nie może być tak, że ktoś nam "wyłącza" połowę umiejętności nieścięciem trawy..



Suarez, Busi, Messi, Iniesta, Deulofeu moim zdaniem o punkt niżej. Pique o 2, to jakie błędy robi jest niepoważne na tym poziomie.

0

To może być też okazja do przetestowania zupełnie innego ustawienia, pomieszania czegoś w środku i na lewym skrzydle. Żeby już tam nie męczyć Suareza, który ewidentnie się nie odnajduje nigdzie indziej niż na 9 (plus brak formy co dodatkowo utrudnia przystosowanie). Może w zaistniałych okolicznościach Iniesta polata po lewym, a na środku mamy komu zaufać, Roberto, Paulinho chociażby. Niech wykorzystują szansę a stary dobry Don Andres poradzi sobie na boku mimo wieku (nie mówię, że w każdym meczu i z każdym rywalem)

0

Plusy i minusy jak zwykle. Oczywiście ciężko się cieszyć z tak poważnej kontuzji, ale to będzie szansa, zobaczymy. Teraz już nie ma że okienko transferowe, że się kogoś ściągnie, młodzież musi pokazać wartość i tyle, wierzę że sobie poradzą

0

To też prawda oczywiście, ale może w takim razie powrót do naszej standardowej drogi ? La Masia. Wszystko zależy od tego jaki będzie wynik sportowy. Ja nie mam już aż takiego ciśnienia, chce znowu w Barcelonie widzieć przemyślaną politykę i piękną piłkę. Gablota przyjdzie sama. Chociaż w czasach biznesu i klubów-korporacji będzie to coraz cięższe to jednak wydaje się, że cały czas da się to łączyć ;) No niemniej jeśli kolejny sezon będzie bardzo słaby (jak na nasze standardy oczywiście) to jakiś spektakularny ruch znowu będzie musiał być zrobiony

2

Koniecznie trzeba szukać młodszych talentów i koniecznie po cichu. Nie mam złudzeń, że po tym co się wyprawiało w tym okienku kolejne wcale nie będzie lepsze. Nawet jeśli UEFA będzie wprowadzać jakieś jeszcze regulacje to pewnie dopiero od kolejnego sezonu (oni nie pracują za szybko, poza tym musieli by coś wymyślić).
Niestety nie mam również wątpliwości co do tego, że Barcelona w tym okienku jednak nie pokazała się na rynku transferowym z najlepszej strony, abstrahując już czyja to wina, jak było z Neymarem itd. to mamy kiepską opinię, w Liverpoolu również. Nikt nie będzie chciał z nami rozmawiać o sensownych układach, a wydawanie 100mln+ za pojedynczych zawodników będzie kontynuowaniem niebezpiecznej patologii. Kto jak kto ale taki KLUB jak Barca może sobie pozwolić na powiedzenie takim praktykom nie. Szczególnie, że nie będzie osamotniona. Wydaje się, że do takich wniosków doszły też Real, Bayern i wiele innych klubów. Jeśli Angole i PSG chcą spróbować kupić sobie trofea, niech próbują, ocenimy po efektach, na razie nie wychodzi

0

Wiadomo obaj to są dziki, pozbierają się tylko sztab musi coś zrobić żeby to nastąpiło szybko i bez uszczerbku na zdrowiu i nazwijmy to ich dobrym imieniu (chociaż z tym akurat słabo u obu wśród kibiców innych drużyn). A chodzi mi o to, że pewnie są zirytowaniu swoją formą, w końcu inteligentni faceci, widzą co się dzieje, i zachowują się coraz głupiej, chociażby wczorajsze kartki.

2

A nie zgadzam się kompletne akurat. Dla mnie to boisko jest bez znaczenia bo mogę o nim w tym sezonie zapomnieć... Najgorsze jako dla fana Barcelony jest to, że Suarez i Pique zapomnieli jak się gra w piłkę, a co najgorsze fizycznie wyglądają beznadziejnie

0

Oj byli bez dwóch zdań. Niemniej i tak nie powiedział bym, że może być z czegokolwiek zadowolony. Może trochę jestem na Niego cięty chociaż nie wiem czemu miałbym, ale strasznie mnie irytuje Jego gra na razie.

0

Ma rację co do boiska, nie jest to z resztą zbytnio odkrywcze, niemniej z czego jest po tym meczu zadowolony to absolutnie nie wiem... Bo chyba nie ze swojej gry

0

Jedyny plus z pierwszego składu po tym meczu to Umtiti i Jego stabilna forma... Reszta zagrała piach, niektórzy na poziomie grupy spadkowej polskiej Ekstraklasy. Luis Suarez i Pique powinni za ten mecz dostać noty w granicach 0-2 i to 2 to już jest mocno naciągane. Oczywiście nie trzeba mówić, że cieszą petarda zmiany z drugiej połowy :) Brawo chłopaki, świetne wejśćia

0

To są czasy dość niespokojne także mogło być różnie z tym liczeniem ;)

0

Nie znalazłem niestety takiej informacji, ale nie mam teraz czasu głębiej poszukać :/

3

Według IFFHS, najwięcej goli w historii w ligach europejskich strzelił Josef Bican, w latach 1931-1955, strzelając na boiskach Austrii i Czechosłowacji 518 bramek.

0

Też świetny wynik mimo różnicy wieku, ale tutaj bez znaczenia ponieważ chodzi o wyniki w jednej lidze. Cristiano sporą część goli strzelił przecież w Anglii ;)

0

Niby dziennikarze pytają to się odpowiada ale sprawa jest juz mega drażniąca.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Z grubsza ok, w granicach 0.5 na +/- ale to są kosmetyczne rzeczy takie bardziej wskazujące, w którym kierunku bym ewentualnie zmieniał ocenę, ale nie żebym się nie zgadzał, że wspomnę choćby o 5.5 według mnie dla Dembele, szczegół.

Jedynie przy naszych dwóch czarnoskórych obrońcach mógłbym chcieć walczyć i to u obu o punkcik w górę. Wiadomo, że po zdobyciu goli optyka patrzenia na spotkanie i tym samym oceny piłkarzy trochę się zmienia (jeśli się ogląda samemu, raz, bez powtórek i nie mając przeszkolonego analitycznego oka), ale dla mnie przez właściwie całą pierwszą połowę to byli jedni z najbardziej wyróżniających się zawodników. Ciekawe, że obaj popełnili chyba tylko jeden trochę większy błąd, obaj w tej samej akcji, bodajże w 82minucie.

Dlatego w mojej ocenie obaj mogli by spokojnie dostać notę 8, Umtiti za tego Higuaina z początku, co mogło kompletnie zepsuć nam mecz, a Semedo za generalnie kolejny super występ jako typowy boczny obrońca "starej daty", z dobrymi zapędami do zostania pełnoprawnym następcą Alvesa (tak to określmy)

PS No i martwi cały czas Suarez, ale to nie kwestia oceny tylko jego faktycznej dyspozycji. Ciężko jednak stwierdzić czy bardziej pomoże mu ławka na chwilę i "dojście" na intensywnych treningach czy granie, może właśnie w meczach z jakimiś trochę słabszymi rywalami

1

Oby częściej to prawda :) Na szczęście zrobiło się więcej czasu także wracam do aktywności na stronie i nadrabiam zaległości. A wbrew pozorom nie mamy aż tak bardzo odmiennego zdania w tym temacie. Ja też jestem ogromnym przeciwnikiem rzucania w zarząd wszystkim co się da, a już te sugestie ostatnie, że może lepiej sobie pozwólmy teraz na jakieś dwa remisy, może porażkę, żeby było łatwiej zebrać głosy na referendum były bulwersujące.
W sprawach mniej popularnych, nie do końca sportowych, chyba faktycznie trzeba by pozaglądać do wydań angielskich prasy hiszpańskiej żeby mieć lepszy obraz. Póki nie nadrobię wierzę Wam na słowo, że jest dużo lepiej niż było ;)

4

Kluczowa kwestia to też rozmowa z Messim i uczciwe postawienie sprawy. Mam na myśli to co zrobił Zidane z Ronaldo. Na spokojnie usiąść, pogadać - Chłopie wiem że kochasz piłkę, kochasz klucz, jak nie grasz to jesteś smutny, ale młodszy się nie robisz, proszę o 100% uczciwości jeśli coś będzie nie tak ze zmęczeniem, siadamy odpoczywamy, dobrze wiesz że jesteś kluczowy na najważniejsze mecze sezonu, czasami nawet kilka meczów w sezonie mniej w odpowiednich momentach zrobi różnicę na koniec.

Reszta oczywiście według uznania trenera, niemniej zmiany być muszą, chociażby przez szacunek do chłopaków, których mamy na ławce, a których jakoś jest bardzo duża (pod warunkiem oczywiście, że im się chce, a nie zostali tylko dla kasy)

1

Zgoda jeśli to wszystko jest księgowane wszędzie tak samo. Tak jak pisałem po tym artykule nic nie wiemy. To jest takie rzucanie liczb w stylu naganiaczy którzy chodzą od drzwi do drzwi sprzedając syf - super cyferka ale tylko cyferka co ona sama w sobie znaczy ? Mamy cały czas spory dług, mamy potężne inwestycje, które zaraz zaczną pochłaniać masę pieniędzy. Niemniej oczywista zgoda, że jeśli wszystko jest "na czysto" no to kierunek jest jak najbardziej dobry, a wręcz świetny. Można się ewentualnie zastanawiać jaki jest koszt sportowy i wizerunkowy tego zwrotu w stronę biznesową, ale to zupełnie inna historia

2

O kurde dopiero pod artykułem w którym jest mowa o jakichś 'dorosłych' sprawach widać jak spadł wiek użytkowników tej strony, jestem wstrząśnięty.

Co do samej treści to artykuł z gatunku zupełnie nie istotnych. Nie wiemy nic, możemy ewentualnie po takich danych szacować że kierunek, w którym idziemy pod względem finansowym nie jest zły, choć to właściwie tez trochę wróżenie z fusów.

Fajnie by było znać szczegóły ale ten portal chyba jednak nie jest od takich rzeczy ze względu na swój otwarty charakter dla masowego kibica. Niemniej jest to kolejna dobra motywacja żeby wziąć się za solidne uczenie hiszpańskiego God damn it....



I jeszcze patrząc w komentarze zauważyłem Cule a muerte, z którym kilka lat temu dużo się 'klocilem' na temat sponsora na koszulkach i niepodległości Katalonii, a ze od tego czasu moja aktywność na stronie była minimalna to bardzo serdecznie Cię pozdrawiam. Natomiast reszcie sugeruje uważne czytanie komentarzy w/w dzentelmena

4

Po takich słowach coraz bardziej można przypuszczać że jednak coś na rzeczy jest. Nie wiem co, nie wiem jak duży jest ten konflikt, ale jest. Jeśli tak kochający klub gracz i taki wydaje się rozsądny człowiek jak Iniesta mówi, że sytuacja jest 'nieco specyficzna' tzn że na pewno nie ma na myśli swojego stanu fizycznego czy pieniędzy za podpisanie kontraktu.

0

Pełna zgoda :) Mówienie, że piłkarz za 100 baniek zwróci się w przeciągu sezonu z koszulek ze swoim nazwiskiem jest brednią. Tutaj mówimy o ponad 3.5 miliona koszulek ale nie Messiego tylko ogólnie Barcelony. Powiem szczerze, że nie wiem również jak są skonstruowane te umowy ze sponsorem typu Nike, pewnie szczegółów nie poznamy nigdy ;)

0

Kluby z największą sprzedażą koszulek w sezonie 2015/16:
1. FC Barcelona 3 637 000

To tak jeszcze tytułem uzupełnienia ;)

0

No tak, licząc że masz rację i faktycznie z koszulki zostaje 12.5 euro to jest 4 miliony koszulek, serio tak dużo ? Jestem pewien że w samych Chinach się sprzeda z połowa tej ilości

0

Nie to żebym się czepiał albo bronił UEFY (sic!) ale czy tam nie chodziło wyłącznie o Estelady ? To są barwy senyery, nigdzie nie ma białej gwiazdy na niebieskim tle

0

Najgorzej :/ Chciałem jak najdłużej kibicować w LM i Barcie i Atletico a skończy się już na ćwierćfinale ;/

4

I dlaczego takiego baranka nikt nie skrytykuje za mówienie ewidentnych głupot, a na Pique jada ostro za niewinne żarty...

1

Nie mogę dzisiaj patrzeć na Neymara i Pique :(

2

Jak zazwyczaj komentatorzy gadają głupoty, to w czasie ostatniego meczu z Realem padło bardzo trafne stwierdzenie, że Sergio jest prawdopodobnie "Najlepszym anonimowym piłkarzem na świecie" I to mega oddaje tą sytuację, genialny piłkarz, niektórzy zachowują się jakby On w ogóle nie grał, podczas gdy jest kluczem do poziomu, który prezentujemy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?