0

Bayern zagrał mecz więcej...

0

A tak w ogóle to w ankiecie brakuje Kapitana :D

0

Zgadzam się z pluszkiem odnośnie starty bramki. Jednak dodam, że tam nierozsądnie zachował się także Xavi. Bezsensownie zaczął z Messim próbować klepać w niebezpiecznej strefie, do tego obstawionej przez graczy Atletico.
Graczem meczu dla mnie jest Busi.

0

Jaka wygrana liga? Czy Wy naprawdę zapominacie że styczeń/luty to dla nas najgorszy okres? Wtedy tracimy masę punktów i łapiemy dołek formy. Nie stwierdzam, że tak być musi i teraz, ale zdecydowanie jeszcze nic nie jest przesądzone.

0

A dlaczego miałby ugryźć się w język, skoro na dobrą sprawę to nie powiedział nic złego?

0

Genialne widowisko dla oka!
O ile Alexis gra nieźle i miesza to Pedro robi za statystę..

0

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że i Alexis, i Pedro bardzo dużo dają drużynie swoją grą, pressingiem, współpracą...ale na Boga litości! To jest Barcelona! Oni zapomnieli jak się strzela bramki, ich indolencja mnie przyprawia o ból głowy. I wybaczcie, ale nie wiem czy istnieje jeszcze inna drużyna, która uparcie stawia tak na napastników, którzy goli nie zdobywają. Także wszystko pięknie, ładnie, ale najwyższy czas już, aby sobie przypomnieli jak to jest goleadorem, bo jeśli skończą ligę z wynikiem 3 lub 4 bramek na sezon to będzie "więcej niż kompromitacja". Cesc i Adriano, a może i Alba ich wyprzedzą, więc może oni przeszliby na bocznych obrońców, a Brazylijczyk i Jordi na skrzydła (sic!).

0

Moim zdaniem Pedro powinien dzisiaj rozpocząć mecz na ławce. Dajmy szansę Alexisowi i Villi. Rodriguez ostatnimi czasy gra non stop w ważnych pojedynkach, czas na odpoczynek.

0

Messimilian

W meczach Argentyny pewnie by się sporo takich znalazło, w barwach Barcy grał przeciwko Al-Sadd w półfinale KMŚ 2011 i nie zdobył gola.

0

Ależ kochani, dlaczego się bulwersujecie? Nie przyzwyczailiście się jeszcze? Owa wypowiedź stanowi kolejny crem da le creme, który możemy wpisać w annałach wyartykułowanych przez Jose. W psychologii jest to zwykła reakcja obronna w sytuacji krytycznej, a chyba jasnym jest dla wszystkich, że i Królewscy, i sam Mourinho przeżywają takie chwile. W związku z tym jego konduita jest całkowicie wytłumaczalna i możliwa do zrozumienia. On jest tylko sobą i dopóki nie będzie krzyczał na temat rzekomych szalbierstw dokonywanych przez Azulgranę, bądź nawoływał do masowych protestów i rozruchów - dajcie mu spokój. Akcja wywołuje reakcję. Osobiście z zaciekawieniem obserwuję teatr w jego wykonaniu - a jest on światowej klasy.
Dostosujcie własne mechanizmy myślowe, aby lekceważyć lub z szyderczym uśmiechem przyglądać się takim popisom, w przeciwnym wypadku grozi to komplikacjami zdrowotnymi, a tego chyba nie chcecie?

0

Najważniejsze, że mają wrócić nasze tradycyjne, wyraźne pasy. Z tego co się orientuje te obecne koszulki po raz pierwszy w historii są ich pozbawione. I oczywiście na plus, że rezerwowe stroje będą w barwach Katalonii.

0

Bez spiny. W meczu towarzyskim w żaden sposób mi to nie przeszkadza, zacząłbym się martwić, gdyby miałoby to miejsce na ławce trenerskiej Azulgrany..

0

Świetny piłkarz, nie tylko w barwach Barcy, ale i Kanarków. Król strzelców Copa America 1999 wraz z Ronaldo :)

0

acids

Jasne, że zrobił. Ja pisałem o innych kryteriach vel najlepszy w historii.

0

Tak jak Ronaldo Da Lima mógł być najlepszym w historii, gdyby nie kontuzje, tak Ronaldinho gdyby w pewnym momencie sobie nie pofolgował. Wielka szkoda.

0

Fabs jeszcze sobie odbije w następnym roku przy takiej dyspozycji jaką prezentuje aktualnie.

0

A mnie zaskakuje coraz bardziej Adriano. Człowiek-orkiestra. Jestem bardzo zadowolony z jego formy w tym sezonie, stał się ważnym ogniwem w zespole.

0

Adriano, Song i Rafinha na plus. Nie mamy dzisiaj spokoju w środku pola, Sergi Roberto jest niewidoczny, a Thiago często za dużo kombinuje. No i Villa. Wszystko byłoby fajnie, gdyby zaczął uważać na te spalone, bo na razie to z dziecinną łatwością wymanewrowuje go obrona Benfiki.

0

Zdecydowanie wolę Songa jako defensywnego pomocnika i Busquetsa na ławce niż Alexa w obronie z Sergio grającym jak DP. Kameruńczyk na środku obrony grać nie potrafi. Powiedzmy to sobie szczerze. Chyba, że wciąż "się dociera".

0

Po powrocie Cuenci nie spodziewam się zrewolucjonizowania naszej gry w ofensywie. Będzie mu ciężko o miejsce w pierwszym składzie, przynajmniej jeszcze przez jakiś czas.

Co do Rafinhi to zgadzam się z Leosiem, powinien zagrać w rewanżu z Alaves. Jeśli Sergi Roberto gra i się sprawdza na takim poziomie, to dlaczego młodszy Alcantara by nie miał?

0

Jak tak dalej pójdzie z absencjami Alvesa to Montoya go wygryzie ze składu na stałe. Nie miałbym nic przeciwko temu, zważywszy na to, że Martin wykazuje się wysoką jakością, kiedy gra.

0

Jestem zadowolony z formy Cesca i Villi. I jeden, i drugi potwierdził, że zasługuje na grę w drużynie, i to w pierwszym składzie. Co do Alexisa (mimo, iż nie jestem entuzjastą jego gry) liczę, że w ciągu najbliższych dwóch spotkań się przełamie i strzeli przynajmniej jedną bramkę. Wszak najwyższy czas!

0

Bardzo chciałbym wreszcie zobaczyć Villę od samego początku, ale jest to tylko moja osobista wycieczka w stronę absencji Davida przez tyle spotkań w pierwszym składzie (czy to przez kontuzję, czy nabieranie praktyki meczowej po długim rozbracie z piłką). A co zrobi Tito? Nie mam pojęcia, ale ufam mu całkowicie. Przypominam, że przed spotkaniem z Getafe także sporo osób kręciło nosem co do wytypowanych graczy, a jak się okazało później Vilanova podjął słuszne decyzje personalne.

0

Abstrahując od tematu niepodległości, bo to sprawa płynąca czysto z serca samych Katalończyków i oni wiedzą najlepiej jaka jest ich tożsamość, chciałbym pogratulować użytkownikowi pershing. Takiej głupoty jak zestawienie kapitalizmu i socjalizmu jako identycznych systemów ekonomiczno-społecznych mimo ich wyraźnej polaryzacji nie widziałem do tej pory. Chylę czoła przed nieuleczalnym brakiem wyczucia dysonansu!

0

Super jest obchodzić urodziny tego samego dnia co Tito :)

0

Krótko i na temat : Wynik wyborny.

0

Geble

Ależ ja uważam, że Iniesta wygrał zasłużenie nagrodę dla najlepszego piłkarza Europy, to po pierwsze. Po drugie, o kasie się nie wypowiadałem celowo, bo najlepsi piłkarze zarabiają astronomiczne sumy i tylko zwyrodnialec by narzekał, że płacą mu za mało, natomiast co do nienależytego okazywania szacunku mu przez kibiców Realu nie zmienię zdania, ponieważ jest to czysta prawda. Messiemu czy idzie, czy nie (choć oczywiście częściej gra lepiej niż gorzej) kibice zawsze są z nim. Za to ile nam sprawił radości nikt nie odważy się złożyć tylko i wyłącznie na jego barkach odpowiedzialności za porażkę. Do tego nie wiem czy doczytałeś, ale przecież skwitowałem jego działalność właśnie chęcią zwrócenia na siebie uwagi, z jakiego powodu do końca nie wiem, mi się wydaję, że chce w ten sposób narzucić szacunek do swojej osoby ze strony fanów Realu pokazując, że ciężko go byłoby go zastąpić (choć dziwna to strategia), choć może masz rację i stara się użyźnić glebę pod Złotą Piłkę w styczniu.

0

Nagroda dla Iniesty to tylko wisienka na torcie. Moim zdaniem kwintesencją całej tej sytuacji są tak naprawdę w większości beznadziejni kibice Realu Madryt, którzy przychodzą na SB. Jakby nie patrzeć CR7 to najdroższy transfer w historii piłki nożnej, który podejrzewam, że dawno temu się spłacił. Do tego posiada fantastyczne statystyki meczowe w Królewskich. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale ma chyba najlepszą średnią bramek w historii klubu i wszystko przed nim, aby zrównać się z Di Stefano, jeśli chodzi o bycie legendą Realu (oczywiście pucharów ma mniej CR7, ale wiadomo jest Barca). A tymczasem jak reagują trybuny? Tam jest atmosfera pikniku. Gwizdy, zamiast owacji. Ciągła presja narzucana na Ronaldo, mimo tego, że to on ciągnie w głównej mierze ten zespół. Po części także brak szacunku dla tego co już dał Królewskim. Spójrzmy na Messiego. Z Sevillą nie trafia w 92 min nie trafia rzutu karnego przy stanie 0-0 na CN. Nie ma krzyków, pohukiwań, dezaprobaty. Słychać "Messi, Messi!". Leo jest u nas doceniany i kochany, i wydaje mi się, że tego właśnie najbardziej brakuje piłkarzowi takiej klasy jak Cristiano, oddającego serce dla swojej drużyny. To go boli, i to bardzo. Nie dość, że jest za Argentyńczykiem w rankingach, to jeszcze w jego własnym azylu, gdzie powinien być pocieszany, uwielbiany, wspierany i mobilizowany dostaje bury od fanów. Nie dziwię się mu wcale, że jest smutny. Każdy by był na jego miejscu, choć oczywiście jest facetem i powinien raczej rozwiązać problem od wewnątrz, natomiast wydaje mi się, że chce zwrócić na siebie uwagę i uświadomić wszystkim "matołkom Królewskich" (rozumiem przez to tych, którzy go deprecjonują), co daje drużynie i jak ona mogłaby wyglądać bez niego. Amen!

0

Cieszę się z tego, że zobaczę Songa w dłuższym wymiarze czasowym, do tego chciałbym, aby Alexis zaczął grać lepiej niż do tej pory. I w sumie spodziewałem się Kapitana w pierwszym składzie.

0

Czy ktoś bronił Realowi wygrać tyle pucharów na przestrzeni ostatnich lat? Może to przez ekspertów? To jest żałosne. Gdyby to oni je wygrali punktem odniesienia byliby Królewscy, a tak jest Blaugrana. Niestety zaślepieni madryccy pismacy tego nie zrozumieją.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?