0

Zespół jako całość zaprezentował się karygodnie. Bez pomysłu, sennie, powtarzalnie. Wyglądało to jakby determinację zostawili w szatni, a Roura nie potrafił im jej na nowo zaaplikować. Oceniłbym bym Barcelonę na 3 w tym spotkaniu. A poszczególnych zawodników? Nie będę. Niektórzy może próbowali coś więcej od innych, ale to i tak z marnym skutkiem. Jednak przyczyna tkwiła w złym ustawieniu zespołu. To było widać i to nie było w czasie meczu reformowane, także nie dziwię się, że do samego końca grali tak słabo.

0

Criss18Barca

Część dośrodkowań dogrywana jest na nogę, nie głowę. Taka po prostu jest koncepcja. I wtedy często się to sprawdza vide Afellay-Messi w półfinale LM z Realem czy chociażby Adriano-Messi w Superpucharze Hiszpanii.

0

Hasz29

Teraz to na zmianę jest już za późno. Jest już bliżej do powrotu Tito niż dalej.

0

barcatikitaka

"@aneta98

Anetko, czy lekcje już odrobione?"

Nie rób tak nigdy więcej. Przez Ciebie dostałem ze śmiechu spazmów :D

0

Jestem fanem Twojego pióra. Piszesz inteligentnie, nieszablonowo i całkowicie bez kompleksów.
Wspominałem w innym temacie już o tym - to wyglądało jakby Roura był tchórzem i bał się odważnych decyzji, już tych przy ustalaniu składu. Po prostu musiał po swojemu upchać nasze gwiazdy w wyjściowej 11.
Potrzeba siły charakteru. Tak jak u Pepa.

0

tabaluga56

Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie mam pretensji do Tito jako trenera-taktyka, bo gdy był zdrowy to wyglądało to zupełnie inaczej, ale Tito-chorego, który z wiadomych przyczyn musi więcej czasu poświęcać swojemu zdrowiu, co jest jasne. Chodzi o jego niedyspozycyjność, przez którą klubem zarządza tchórz Roura. O nic więcej mi nie chodzi. Naprawdę.

0

tabulaga56

Czekanie na powrót skończyło się tym, że Milan objechał nas na San Siro jak dzieci.

0

tabaluga56

Musisz obrażać?
Błędem Tito było to, że nie podał się do dymisji w momencie, w którym nastąpił nawrót choroby i perspektywa długiej kuracji. Przez to zamiast normalnego trenera tchórza - Rourę, który się boi narazić naszym gwiazdom. To droga donikąd.

0

Kaktus3

O wypaczeniu wyniku można mówić wtedy, gdy rywalizacja jest przynajmniej w miarę wyrównana, a drużyna się stara, gra składnie, przeprowadza ataki, uderza z dystansu i nagle dostaje bombę od sędziego - może czuć się pokrzywdzona.
Tymczasem abstrahując nawet od mądrych słów Scorpiona przypominających, że też swoje za uszami mamy to my zostaliśmy zjedzeni taktycznie. I wołanie o jakąś sprawiedliwość po prostu nam nie przystoi.
Ten mecz to nasza wina i tylko, i wyłącznie nasza wina. I im szybciej Barcelona to zrozumie, tym lepiej dla wszystkich, bo będzie czas na znalezienie remedium i wtłoczenie go w życie.

0

To czy gol padł po zagraniu ręki czy nie to jest niuans.
To nie sędzia był bezproduktywny, bezpłodny, lunatykujący, minimalistyczny - tylko Barca.

0

Prawda jest taka, że odkąd nie ma Tito w Barcelonie odnoszę wrażenie jakby to gwiazdy Blaugrany decydowały o składzie, taktyce etc. Roura jest po prostu nie dość, że kiepskim trenerem to i najprawdopodobniej tchórzem.
Zatem nasuwa się podstawowe pytanie - czy w sytuacji, kiedy Vilanova walczył o życie, a teraz się kuruje dla dobra siebie, nas i całego barcelonismo nie powinien ogłosić rezygnacji, bo wybaczcie ale to wygląda jakby oni nie grali, ale lunatykowali po boisku (jak maszyny zaprogramowane ja do ciebie, ty do mnie). Potrzeba wstrząsu i silnej ręki. Tak jak to zrobił Pep, kiedy wymiótł
"gwiazdki".

0

19KamilFCB10

Chyba wszyscy wierzymy, bo taka jest rola kibica, ale jak słusznie w swojej encyklice "Fides et ratio" napisał Jan Paweł II - wiarę musi uzupełniać rozum. A ten mi podpowiadał kiedyś, że pewien pan kłamie mówiąc o nas jako o zielonej wyspie, tak teraz szepcze mi do ucha, że będzie piekielnie ciężko.
Rąk załamywać nie będę, a raczej aż do krwi ściskać kciuki, jednak wewnątrz wątpliwość pozostanie.

0

Trochę pokory jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Szczególnie niektórym kibicom. Może wreszcie przestaną pisać przed meczami o zwycięstwach 30-0 lub w trakcie meczu zamiast ten oglądać to wypisywać komentarze na temat nawet pierdnięcia i związanej z tym cyrkulacji powietrza na stadionie utrudniającej poruszanie się.

0

Scorpion

Jesteś fanem Barcy czy może trollem? Bo atakowanie jakości gry rozumiem, ale nie stylu, którym gra zespół, a ów system jest wpajany już w La Masii., jest elementarną częścią Azulgrany. Także zastanów się nad swoim powołaniem jako kibica.

0

Scorpion

I rozumiem, że 5-minutowy występ Javiera miał tu kluczowe znaczenie?
Wybacz, ale pieprzysz jak połamany. Ani drużyna Pepa, ani Tito, ani Ryjka, ani Van Gaala, a nawet ani Johana nie była niepokonana. Porażka to część futbolu. I o ile się zgodzę, że nasza obrona gra źle w tym sezonie przy udziale Mascherano to dzisiaj wyszliśmy najmocniejszą linią defensywną, także Twoje argumenty upadają. Chyba, że wolisz Bartrę lub Montoyę.

0

sojerrrr

Uważam Cię za wyważona osobę. Z miłą chęcią czytam Twoje wypowiedzi i uważam, że należysz do kibicowskiego świecznika fanów tej strony - natomiast zastanów się czy to jest możliwe, że nie stracimy bramki? Przepraszam za sformułowanie, ale byle ogórek nam pakuję gola w tym sezonie.
Oczywiście mimo takich niedogodności wierzę w Barcę, ale prawda jest taka, że chyba tylko cud może nas uratować.

0

Zwycięstwo zasłużone. Byli lepsi. Nie stworzyliśmy 100% sytuacji, natomiast bramka nie powinna zostać uznana. Oglądałem mecz z fanem Milanu i to sam potwierdził, także to, że zagraliśmy tragicznie, a to, że zamiast 1-0 jest 2-0 to dwie różne sprawy.

0

Wyjątkowo zgodzę się z Scorpionem, ażeby awansować dalej musimy strzelić minimum 4-5 bramek, bo nie wierzę, że nic nie stracimy. Jesteśmy w diagonalnej sytuacji, ale wierzę mimo wszystko, że sobie poradzimy!

0

Pierwszy gol oczywiście, że był nieprawidłowy, natomiast Milan całkowicie zasłużył na wygraną. Nie mieliśmy ŻADNEJ 100% akcji! Gratulacje i CN będzie bardzoooooooooo ciężko.

0

Wiem, że to oczywiście jest niezależne ode mnie, ale warto by było, aby Alexis zagrał w lidze jako środkowy napastnik w kilku spotkaniach. Potem będzie można wyciągnąć wnioski i doprowadzić do ostatecznego rozwiązania sprawy Sancheza - zgodnie z tym co zagra.
Messi może odpocząć na Ligę Mistrzów bądź też CdR. Zamiast nabijać kolejne rekordy Argentyńczykowi warto byłoby dać taką szansę Chilijczykowi i jak wspomniałem podjąć końcową decyzję.

0

Gallaret

Przepraszam, ale totalnie się z Tobą nie zgadzam. Nie rozumiem Twojej krytyki wobec Polaków.
Możesz być zagniewany, ale na głupotę ludzi, a nie narodowość. Robisz dokładnie to samo co antysemici, którzy atakują pochodzenie. A jest to fobia.

To, że ktoś wypisuje bzdury, obraża - to jest własnie problem, a nie przynależność do jakiegoś państwa. Nie rozciągaj tego na "Naród" i nie przylepiaj etykiety, która nie ma żadnego związku z prawdą, bo głupota nie jest polska, rosyjska, niemiecka - jest stricte ludzka.

0

Do rozpoczęcia okienka transferowego jest wciąż kilka miesięcy, może spekulacje na temat jego odejścia sprawią, że Chilijczyk wreszcie zacznie grać na miarę pieniędzy wydanych na jego zakontraktowanie. Kocha Barcę, to jest pewne, co udowodnił przy swoich transferze, ale samą miłością żyć się nie da.
Jeśli się nic nie zmieni, to już chyba wolę, żeby został w klubie Villa...

0

IceMan

Jestem jednym z tych, którzy krytykują Alexisa. I nie robię tego bez powodu. Oczywiście jest różnica między konstruktywną krytyką, a opluwaniem.

Messi jest fantastycznym piłkarzem. Najlepszym. Jednak wkurza mnie to, że na ołtarzu jego statystyk składa się ofiary w postaci Alexisa czy Villi. I wspominałem już o tym kiedyś. W tej sytuacji dla nich nie ma miejsca razem w zespole, ponieważ zbyt mało grają. Jeden z nich musi odejść. A Napastnik powinien być pewien siebie, niezależnie od tego czy jest skrzydłowym, środkowym czy schodzącym do środka. Musi grać sporo, dzięki temu przyjdzie łatwość, lekkość i przyjdą też bramki.

Napisałeś, że mamy w kieszeni ligę. Wyrażę się może brutalnie, ale mam w dupie czy Messi strzeli 50 czy 30000 bramek w La Liga. Jest mi to obojętne. Dlaczego w takim razie dajmy na to Alexis właśnie w tych rozgrywkach nie może zagrać np 3 lub 4 spotkań pod rząd jako środkowy napadzior? To mogłoby rozwiązać jego problem.

Na sam koniec. Napisałeś, że kibice na stadionie go wspierają. Prawda. Tylko, że my te mecze wygrywamy, a przecież fani Barcelony do cierpliwych nigdy nie należeli. I wątpię, żeby diametralnie się do zmieniło.

Liczę na ciekawą dyskusję.

0

To jest bezsprzecznie człowiek-terminator. I jestem bardzo dumny z tego, że gra w naszych szeregach.

0

Hen

Masz absolutną rację, z tym, że oczekiwałem, że po wprowadzającym do zespołu naprawdę przyzwoitym sezonie, drugi będzie może nie eksplozją talentu, ale wciąż Alexis będzie szedł w górę, tymczasem mamy spadek z hukiem. Co się stało z tym chłopakiem?

0

Hen

Sanchez nie kosztował dużo mniej. Poza tym to pierwszy sezon Modricia, który jest pomocnikiem, a Alexisa drugi będąc napastnikiem, także nie wiem czy jest się tu czym ekscytować.

0

Ma rację z tymi wymówkami. Przenosząc je na grunt La Ligi, kiedy Real przegrywał Jose zrzucał winę na sędziów, terminarz, konspirację instytucjonalną, ale Portugalczyk nie jest w tym odosobniony i w sukurs mu przychodzą Busquets czy chociażby Xavi (byliśmy lepsi, nie chcieli z nami grać w piłkę, zły stan murawy). Reasumując, wiem, że Dani odnosił się tej konkretnej sytuacji do Canarinhos, ale i Barcelona, i Real często posiłkują się właśnie wymówkami, kiedy przegrywają, a że ostatnio Azulgrana czuje smak porażki bardzo rzadko to i mniej próbuje usprawiedliwiać swoje pomyłki.

0

Guardiola jest geniuszem jako trener, ale bardziej uważam jego osobę jako SKUTEK wielkiej Barcy niż jako PRZYCZYNĘ, nic mu nie ujmując oczywiście, gdyż sedno naszego klubu tkwi dużo głębiej niż w każdym innym, a zaczyna się na sekcji z kilkunastoletnimi piłkarzami mającymi w przyszłości realną szansę na awans do pierwszego zespołu (oczywiście ci wybitni).

0

Podanie przemagiczne !

0

Na taki skład liczyłem. Przy dobrym wyniku w drugiej połowie Bartra i będzie super.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?