0

Gdzie ten ziom co mi wmawia, że Salah musi zagrać 14 sezonów na poziomie aby móc założyć naszą koszulkę? Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości, że w tego piłkarza wstąpiła jakaś istota wyższa?

0

Panowie spokojnie. Sam byłem zwolennikiem transferu Cou i uważam, że on da nam jeszcze wiele radości. Co nie zmienia faktu, że jego odejście do Barcy dało kopa drużynie. No i pojawił się M. Salah, który gra kurła jakby był namaszczony przez Boga, którego wyznaje.

0

Coutinho ogląda byłych kolegów ze łzami w oczach xD

1

Polać Ci bo dobrze prawisz!

0

Jeżeli nie dostrzegasz TEGO CZEGOŚ co go właśnie wyróżnia wśród nazwisk przez Ciebie wymienionych to masz kiepskie oko.

1

Pełna zgoda. Na ten moment.

1

Pisałem już kilka razy o M. Salah i powtarzam po raz kolejny. On ma jakość godną koszulki Barcelony.

1

2

prawdziwy kibic Barcy by przyjął rodzinę i w tle mecz oglądał xD

0

Dajcie linka bo rwie ten stream jak reksio boczek.

0

To ostatni mecz w walce o stawce w barwach Barcy. nie miałem żadnych wątpliwości, że zagra na 300%, on gra jak prawdziwy mężczyzna.

3

Rok temu z PSG ostatecznie tak nie zabolał bo w rewanżu ich zgwałciliśmy.

2

Btw. tak sobie ostatnio myślałem czy poza tą ostatnią porażką z Romą było jeszcze jakieś spotkanie, które oglądałem i w którym nasi wojownicy - pomimo wielkich oczekiwań - po prostu rozłożyli nogi na za 15 trzecia i byli dymani przez całe 90 minut. Otóż grzebałem grzebałem i wygrzebałem małą zamkniętą na kłódkę szufladkę. To wspomnienie z 1994r.

Miałem wtedy 7 lat i zaczynałem kibicować Barcelonie. Były to początki końca Wielkiego Dream Teamu Johana Cruyffa m.in. z Romario, Stoichkovem, Koemanem, Pepem w składzie.. Dotarliśmy do finału LM by przegrać 4-0 z AC Milanem.

Kumpel z podwórka był fanem Rossonerich i całe wakacje mi dokuczał xD Ale najgorsze jest to wspomnienie bezradności, które nasi w tamtym meczu zaprezentowali na boisku.

0

W ŁKSie się nauczył.

0

Tes Stegen - co mocarz!

1

Pełna zgoda. Też wolałbym Salaha. Jest dwa lata młodszy i jego inteligencja oraz sposób poruszania się po boisku pozwoliłby mu na szybką adaptację.

7

Wklej nam proszę swój aktualny skład i jakąś rozpiskę planowanych transferów.

4

Tej, powiedz mi czy oglądaliśmy ten sam mecz? Można wiele Messiemu zarzucić ale prawda jest taka, że był jednym z najwaleczniejszych na boisku. Próbował. W jednej akcji mało co z piłką do bramki nie wbiegł przebijając się przez szyk obrony rzymskiej.

Co do człapania. To gdy człapie i ładuje 3/4 siaty to się cieszysz (chyba, żeś faktycznie z rm.pl) a gdy człapie i nic nie strzela to już go ze światowego top 3 wypierdala$z?

3

Messi w najlepszej formie, byłby w stanie w pojedynkę wygrać mundial. Klucz to zbudować formę na ten właśnie moment sezonu. Ja jestem przekonany, że Messi ma tak ułożony cykl treningów aby na Mundial być w szczytowej formie właśnie .

0

Wybacz, jestem ostatnio przewrażliwiony xD

0

Ględzisz trzy po trzy. Paulinho mógłby mu buty wiązać.

0

Wiem, że to niemożliwe ale robiłbym wszystko aby podjebkupić Liverpoolowi Mohameda Salah.

1

Jak tu się pozbierać?



Siedzę w tej robocie jakbym gonga wczoraj zaliczył prosto w ryjło i nie mógł się pozbierać. Knockdown. Szok. Niedowierzanie.



Nie potrafię zrozumieć jak przy tak grającej Romie nasza ekipa po prostu nie istniała. Mając spokój na domowym podwórku nie potrafiliśmy wejść w mecz. Wyjść choćby na drugą połowę zmotywowani. Przy stanie 2-0 nie było zrywu, nie było widać reakcji, desperackiej walki o każdą piłkę.



To wyglądalo trochę tak jakby naszym wycięto serca tuż przed meczem i wysłano na pewną rzeź.



Cały mecz powtarzałem, że Roma gra imponująco. Spokojnie, skoncentrowanie, nie dając się wyprowadzic z równowagi. Świetnie się przygotowali do tego spotkania. Zagrali z pełnym szacunkiem do nas i z pełną wiarą w powodzenie swojego planu. Nie można się do niczego przyczepić, wygrali i awansowali do półfinałów w pełni zasłużenie.



A my?



Pozostaje przyjąć porażkę z pokorą i iść dalej.

Wyciągnąć wnioski na przyszłość i nie pozwolić sobie nigdy więcej na tego rodzaju postawę. Jesteśmy Barceloną, mamy swoją filozofię acz potrzeba nam zrewidować jej sens i na nowo budować mentalność zwycięzcy.

Visca el Barca! Forca Roma! :)

11

Jakby co - to dalej oglądam i dalej kwa ni wiem czy była czy nie była. No to co? VeB!

41

Kwa, tak oglądam i oglądam tą trzecią brameczkę Messiaszsza i nie wiem, czy była tam ręka czy nie. Chyba otworzę sobie kolejne piweczko i będę oglądał w kółko aż się dowiem.

0

Noo i teraz ten Toudi z Gumisiów mi się po nocach śni xD

0

Dostałem jakiegoś oczopląsu, odpowiadałem na Twój post ale częściowo piłem do komentarza użytkownika Deltta, który napisał: "Chodzi mi o to, ze Real gra o wiele bardziej widowiskową piłkę od Barcy ( w tym sezonie)."

1

Z 10 lat temu postawiłem kupon za zetę z 12/13 zdarzeniami (same 1/0/2), do wyciągnięcia miałem 12k. Jeden mecz mi nie wszedł i do dziś dokładnie pamiętam który.

0

Ciekawa dyskusja się nawiązała.
Ja tylko ad vocem chciałbym się nie zgodzić ze stwierdzeniem, iż kopiemy piłę w kiepskim stylu a już tym bardziej ze wskazywaniem RM jako ekipy grającej ładniej od nas.

Po krótce. Dopadł nas wirus fifa (jak co roku) a pierwszą część sezonu 17/18 zagraliśmy naprawdę w pięknym stylu. RM się przy nas chował pod każdym względem, porażka na Bernabeu była tego podkreśleniem i wydaje mi się, że autor powyższych stwierdzeń ma jakiś sentyment do RM twierdząc, że jest inaczej. Mi osobiście Barca dostarczyła mnóstwo przyjemnych doznań w tej pierwszej części sezonu, a drugiej jeszcze nie będę oceniał bo jesteśmy na półmetku.

Co do Neymara to dostał gościu ofertę życia i teraz z perspektywy czasu widać jak nim miotało. Mógł zostać w Barcelonie, w szatni, która dawała mu wiele, ale też w szatni w której nie był nr 1. Temperament Brazylijczyka nie pozwalał mu pewnie spać nocami (śniły się mu te koszmarne cyfry) i ostatecznie podjął decyzję o opuszczeniu murów Camp Nou. O tym czy ta decyzja była słuszna czy nie (ze sportowego punktu widzenia) dowiemy się dopiero za kilka lat. Zaś w krótkim odstępie czasu chyba dopiero mundial w Rosji przybliży nam część prawdy.

Sam byłem pod wrażeniem gry RM w pewnych okresach Ery Zizu. Ale powtarzam, tylko w pewnych okresach/meczach. Nigdy bym się jednak nie zdobył na stwierdzenie, że oni grają ładniej od nas. Wybacz ale ta ich filozofia (o ile w ogóle o jakiejś można mówić), ta ich pieniężna bajka, to całe ich madritismo nie są mi bliskie, nie kręcą mnie, nie ekscytują, nie stanowią źródła podziwu.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?