0

@Barca_Big_Moment Kolego potrafisz czytać, ale czy ze zrozumieniem? Napisałem że chce grać taką taktyką jak za najlepszych czasów, ale zawodników sprowadza kompletnie do tego nie pasujących. Naszej obecnej gry nigdzie nawet nie oceniłem.
Swoją drogą takim tekstami małolacie, to do rodziców możesz się odzywać, ode mnie odbij. Kultura wypowiedzi nawet w internecie powinna obowiązywać jeśli uważasz się za człowieka w miarę na poziomie. Nie pozdrawiam

0

@JarekS Raphinhi obrywa się ponieważ wygląda jakby nie pasował do Barcelony, podobnie zresztą jak Lewandowski. Nie jest to wina piłkarzy tylko raczej klubu, bo nie potrafią dobrać piłkarzy pod taktykę i styl gry, który chcą prezentować. Biorąc pod uwagę że piłka się zmieniła, to trudno obecnie znaleźć odpowiednich zawodników, a Barcelona jak widać nie dojrzała na razie do zmiany taktyki i chce grać cały czas tak samo jak w okresie największych sukcesów. Problem w tym, że na rynku coraz trudniej szukać zawodników którzy wpisaliby się w ten schemat, a my sprowadzamy piłkarzy którzy do tego nie pasują. Z Raphinhą jest podobnie jak z Griezmannem, być może świetny piłkarz, ale w nieodpowiedniej taktyce. Pod nasz preferowany styl gry pasowałby bardziej piłkarz, który na skrzydle samodzielnie stworzy przewagę i pociągnie grę, a Brazylijczyk nie jest takim piłkarzem.

W klubie muszą w końcu zdać sobie sprawę , że albo pod wodzą nowego trenera zmienimy taktykę, do której jest znacznie więcej pasujących zawodników na rynku, albo musimy włożyć wiele więcej wysiłku w poszukiwanie i szkolenie odpowiednich kandydatów pod obecną. Tak to niestety co trochę wywalamy pieniądze, a pożądanych efektów nie widać.

1

@BORO_12 Oj kolego, sorki ale głupoty piszesz. Jakoś w poprzednim sezonie de Jong potrafił bronić?! Bo pamiętasz, że z nim w składzie Barca straciła najmniej goli w lidze? W tym sezonie w obronie niewiele wychodzi i nie jest to wina Holendra. Nie wmówisz mi, że takie super statystyki w obronie były tylko dlatego, że był jeszcze mało biegający Busquets.
Wbrew temu co myślisz ten niepotrzebny de Jong naprawdę robi nam robotę w środku pola. Nie musisz ufać mi, czy innym forumowiczom, wyjdź z bańki i posłuchaj chociaż co mówią zawodowi top piłkarze, ale oczywiście tez możesz uznać że znasz się na piłce lepiej niż oni i inni eksperci.
Oglądaj dzisiaj mecz i porównaj gę de Jonga i Pedriego. Jutro będziemy mogli wypunktować jednego i drugiego.

1

@BORO_12 Właśnie chodzi o to że bronią go liczby, tylko nie gole i asysty. Jeśli o te Ci chodzi to trzeba sprowadzić Wirtza albo kogoś podobnego.
Ostatnio były artykuły że jest na 3 miejscu wśród pomocników w Europie pod względem utrzymywania się przy piłce pod peessingiem rywala. W progresywny prowadzeniu piłki i podaniach zostawia za plecami i Gaviego i Pedriego. Miał najwięcej, bo 7 asyst drugiego stopnia.
Cancelo sam przyznał że najbardziej pod względem umiejętności zaskoczył go Holender.
Ale co tam wie o piłce? Z kim on tam grał?

Naprawdę nie wiem jak można nie widzieć wkładu de Jonga w grę Barcelony. Lepszego pomocnika w obecnej sytuacji za niego nie dostaniesz, a przed Gundoganem może jeszcze ze dwa sezon na najwyższym poziomie.

1

@BORO_12 Za co Ty tak nie cierpisz tego de Janga to ja na prawdę nie wiem. Co chłop Ci takiego zrobił? Cały czas twierdzisz że trzeba go jak najszybciej sprzedać, nawet za mniejsze pieniądze, byle tylko się go pozbyć. Statystyki mówią zupełnie coś innego, a Ty twierdzisz że wszystko jest zafałszowane, a koleś to piąte koło u wozu.
Spójrz proszę na grę wychwalananego i uwialbianego przez Ciebie Pedriego. Porównaj grę jednego i drugiego np. w dzisajszym meczu.
Ja tak zrobiłem w ostatnim spotkaniu ligowym i młody Hiszpan naprawdę blado wyglądał w porównaniu do starszego kolegi na wszystkich płaszczyznach. Często stoi przy przecinku uniemożliwiając kolegom zagranie do niego pilki, podaje głównie do tyłu, traci piłki i jeszcze w 60 minucie wygląda jakby dzień wcześniej przebiegł maraton.
Oczywiście każdy może mieć swoje zdanie, ale słabe jest odrzucanie obiektywnych statystyk, tylko dlatego że nie pasują do Twojej narracji, a sam na poparcie swojej tezy przedstawiasz tyło o własne wrażenia. Zapewne ludzie przygotowujący analizę gry i oceniający de Jonga podkręcają jego wyniki bo mają w tym ukryty interes.

0

@creativeopinion Dlaczego od razu zaraz będę. Czy naprawdę Lewandowski wyniósł Barcelonę na wyższy poziom? Równie dobrze można było zostawić Aubameyang'a i jakiejś gigantyczne różnicy moim zdaniem by nie było. Do tego można gdybać , ale istnieje szansa że wówczas Dembele udało by się namówić do przedłużenia kontaktu. W tym przypadku i Raphinha byłby zbędny. A nawet jakby nie przedłużył to można byłoby kogoś wypożyczyć zamiast wydawać kasę na kolesia, który nawet do drużyny nie pasuje. Wiadomo łatwo się pisze i madrzy jak się jest daleko i nie podejmuje decyzji, ale Laporta poszedł vabanque i wydaje mi się że raczej przegra to rozdanie. Być może tym razem otoczył się niewłaściwymi ludźmi w porównaniu do pierwszej kadencji.

0

@JarekS Wydaje mi się że finalnie Barcelona i tak zatrudni Flicka licząc że coś zdziała.

Nie widzę żadnego powodu żeby taki De Zerbi, albo Alonso mieli przejmować drużynę w takim stanie. Laporta nie wyjdzie i nie powie, że przez dwa, trzy lata wyniki i puchary nie są najważniejsze, a budujemy drużynę na przyszłość i trener może pracować we względnym spokoju. Żaden z nich nie dostanie wolnej ręki w wyborze potencjalnych zawodników do wzmocnienia, chyba że co najwyżej ze stajni konkretnych agentów. Dodatkowo i jeden, i drugi mieliby zapewne ciekawsze propozycje gdyby chcieli zmienić zespół.
To smutne ale każdy młody, perspektywiczny trener dla dobra własnej kariery powinien się trzymać od Barcy z daleka. Może co najwyżej byłaby szansa na Nagelsmanna, bo już nie ma na niego takiego haypu jak za czasów trenowania RB Lipsk.

A jeśli chodzi o Marqueza to chciałbym żeby dali mu jeszcze trochę czasu. W klubie jest bagno i trzeba to najpierw posprzątać. Jeśli go awansują, to nawet jak rozwinie kilku piłkarzy i wprowadzi więcej młodych a wyników nie będzie, to pogonią jak Koemana.

Bartomeu doprowadził ten klub do ruiny, a Laporta "przejedzonymi" pieniędzmi z dźwigni jeszcze nas pogrązył. Porządki zaczęli nie od tej strony od której powinni i szybko się chyba z tego nie wygrzebiemy.

0

@Onlikox mnie osobiście przepraszać nie musisz. Nawet nie wchodząc w szczegóły ewentualnej wymiany i jej prawdopodobieństwo, to bardziej abstrakcyjne komentarze się czytało.
Z ciekawości tak na szybko sobie gościa prześledziłem w internecie. Jakiegoś mega wrażenia przyznam się, że na mnie nie zrobił, ale tak jak pisałem może jakbym obejrzał te wszystkie przeszło 800 minut w jego wykonaniu to byłoby inaczej.
Nie jest to typ defensywnego pomocnika, a raczej box to box. Więc nawet przyszłościowo Barcelonie na tą chwilę zbędny.

0

@BORO_12 Nie chciał przedłużyć, bo tak jak pisałem PSG zaproponowało więcej i poleciał na kasę.
Równie dobrze można napisać że Kubo trafił do Realu, bo wolał królewskich niż wrócić do Barcelony. Prawda jest taka, że jakbyśmy podnieśli trochę proponowany kontakt to i jeden i drugi grali by u nas.
Nie pochwalam proponowania wielkich kontraktów graczom którzy na dobrą sprawę jeszcze nic nie pokazali poza potencjałem. Niemniej lepiej już dorzucić takiemu młodemu pół miliona do kontaktu i mieć nadzieję że jego rozwój nadal będzie przebiegał prawidłowo, niż płacić kilkanaście milionów jakiemuś Lengletowi za swoje popisy.

1

@BORO_12 Odszedł ponieważ PSG dało więcej kasy, nie oszukujmy się.
Ale poniekąd to wynika z beznadziejności naszej polityki w ostatnich latach. Młodym z potencjałem pozwala się odejść z klubu, albo przegrywamy walkę o podpis chłopaków z innych klubów, żeby trzymać się ustalonych widełek w wynagrodzenaich. I czywiscie byłoby wszystko ok gdyby nie to, że starszym piłkarzom płacono bez opamiętania nieracjonalne kwoty, a na młodych chcieli oszczędzać.

0

@Onlikox tak szczerze to za bardzo nawet nie było go kiedy oglądać. Chłopak rozegrał niespełna 800 minut w lidze i dwa razy wszedł na boisko z ławki w LM. Tylko fan ManUtd który ogląda wszystkie mecze mógłby coś o nim powiedzieć. Ale nawet i w tym przypadku porównywać młodego Anglika do Holendra jest trochę... niepoważne.
Małolat wyceniany na 6 mln, praktycznie bez doświadczenia wymieniony na de Jonga? Chyba że zapomniałeś napisać o dopłacę z 60 mln od Anglików? W przeciwnym razie nie widzę kompletnie interesu Barcelony w proponowanej przez Ciebie wymianie.

0

@BORO_12 Obiektywnie oceniając to Xavi nikogo nie rozwija. Nowi zawodnicy po przyjsciu jeszcze jako tako wyglądali, ale po dłuższej współpracy z Hiszpanem wszyscy zaliczają zjazd. Podobnie jak nasi młodzi zawodnicy. I to mnie bardzo dziwi, bo każdy na początku jak przyszedł to wyglądał przynajmniej dobrze, jeśli nie bardzo dobrze.

0

@BORO_12 No ok, taka jest twoja opinia i raczej nie dojdziemy tutaj do porozumienia. Każdy ma swoje preferencje i inne spojrzenie na futbol. W koncu włoskie Catenaccio też miało swoich miłośników.

Mnie osobiście Pedri mnie nie przekonuje w przeciwieństwie np. do Gaviego, którego znacznie wyżej stawiam w hierarchii.
I jeśli piszesz o ruchliwości to porównaj obu zawodników. Skoro Pedri jest ruchliwy to jak opisać Gaviego?

Piszesz, że to kwestia trenera i sposobu gry, ale jakoś nie wierzę że inny trener zrobi z niego fizycznego potwora jak Bellingham, czy poprawi motorykę jak Musiala. Wejścia w pole karne i wykończenia akcji nie ma, uderzenia z dystansu też o fizyczności już pisałem. W dzisjszych czasach sama technika to już chyba trochę za mało.

0

@Tom0VeB Dla mnie Lewy nigdy nie pasował do Barcelony, do tego w tym wieku i za takie pieniądze. Nie mam pojęcia dlaczego tak łatwo zrezygnowali z Aubameyang'a po super rundzie w jego wykonaniu. Zresztą teraz nie ma co pisać. Od wielu lat jest to samo z transferami, pieniądze wydawane na prawo i lewo, a mało zawodników się tak naprawdę sprawdza. Mam wrażenie że wszystko co dobre w transferach odeszło wraz z Txiki Beguiristain'em i przeszło na ManCity.

0

@BORO_12 Nic mi się nie pomyliło, wyraziłem jedynie swoją subiektywną opinię co podkreśliłem.

Moim zdaniem Pedri jest przeceniany. Część osób może życzeniowo chciałaby widzieć w nim najlepszego pomocnika młodego pokolenia, ale wg. mnie nie ma w obecnej chwili podjazdu do Bellinghama czy Musiali i bez mrugnięcia okiem wymieniłbym go właśnie na Musiale lub Wirtza.
Skoro piszesz o pressingu de Jonga, to proszę przy następnej okazji przyjrzyj się jak wygląda on w wykonaniu Pedriego. Spóźniony, mało dynamiczny, brak zamknięcia kierunku. O tym jego spacerowaniu a'la Messi nawet nie chcę wspominać.
Tak jak już pisałem dla mnie typ pomocnika kompletnie niejakiego.
Szybkość, ruchliwość, dynamika, waleczność, siła - tego wszystkiego próżno szukać. Jedyne co ma to technikę na poziomie.

Co do Holendra, to że ma braki w defensywie to dla mnie taki sobie argument ponieważ to nie jest i nigdy nie był typowy defensywny pomocnik i kropka. Ma dużo walorów ofensywnych, ale jako ofensywnego pomocnika też bym go nie traktował. Moim zdaniem jest to pomocnik, który musi mieć u boku bardziej defensywnego i bardziej ofensywnego partnera. Oczywiście tego pierwszego nie mamy i tutaj pojawia się problem, który trzeba rozwiązać.
Co do fianasow, wiadomo że zarabia za dużo, ale to już scheda po poprzednim prezydencie.

Nie uważam że Holender jest idealnym zawodnikiem, ale moim zdaniem dużo łatwiej będzie nam zastąpić Pedriego niż de Jonga, a za obu można otrzymać chyba porównywalną kwotę pze sprzedaży.

0

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Już Bartomeu swoimi rządami zniszczył finansowo klub, a Laporta po przyjściu jeszcze tą tragiczną sytuację pogorszył. Zamiast wydawać setki milionów na przypadkowych zawodników żeby tylko coś ugrać, trzeba było sprowadzić 4-5 młodych perspektywicznych zawodników, a całość budowy zespołu na spokojnie dokończyć (nawet przy użyciu dźwigni finansowych) po obecnym sezonie.
Poszedł na całość i teraz finanse nadal są w tragicznym stanie, sprzedaliśmy już część aktywów, a skład jak na te nakłady wygląda raczej na mało konkurencyjny w porównaniu do najlepszych klubów w Europie.

W zasadzie nic się nie zmieniło i wychodzi na to, że nadal żeby spiąć budżet trzeba kogoś sprzedać przed zakończeniem roku finansowego. I w tej beznadziejnej sytuacji raczej każdy za odpowiednio duże pieniądze powinien być na sprzedaż. Aczkolwiek w pierwszej kolejności należałoby się skupić na zawodnikach, których sprzedaż dałaby spory zastrzyk gotówki, ale jednocześnie w miarę łatwych do zastąpienia. I tutaj pierwszy w szeregu powinien być Christensen i Pedri.

Duńczyk przyszedł za darmo i jego sprzedaż spinałaby się księgowo, a na środku obrony biedy raczej nie ma.

Pedri też dużo nie kosztował, a dodatkowo znaczna część już jest zamortyzowana. Do tego mam obawy czy przy jego podatności na kontuzje nie będzie to drugi Dembele, który połowę czasu przesiedzi w gabinetach medycznych, a teraz można dostać za młodego naprawdę dobre pieniądze.
I subiektywna ocena, młody Hiszpan nijak nie pasuje mi do nowoczesnego, szybkiego i fizycznego futbolu. Jest strasznie flegmatyczny, mało dynamiczny, "pressuje na alibi" i zbyt często znika w trakcie meczu. Pasuje może do naszej statycznej z ostatnich lat, bezproduktywnego utrzymywania i klepania piłki, ale do szybkiej, nowoczesnej piłki jakoś nie.
Dlatego tym bardziej nie rozumiem jak niektórzy lekką ręką chcą pobyć się de Jonga, który przynajmniej nie boi się wziąć na siebie ciężaru rozgrywania akcji, cofnąć się po piłkę czy minąć rywala i podciągnąć akcję do przodu.

W dalszej kolejność na sprzedaż piłkarze mało pasujący do drużyny jak Romeu, Lewandowski, Raphinia czy Ferran. Dopiero później jak będzie potrzeba to brać się za de Jonga, Balde czy Araujo. Pomijam oczywiście kompletnie zbędnych graczy z wygasającymi kontraktami czy na wypożyczeniu.

3

@SpainFanRM89 Nie do końca. W tekście wyraźnie jest napisane, że Barca jest oskarżycielem w sprawie przeciwko koszykarzowi. Sam Real nie jest stroną postępowania.
Real natomiast bezpośrednio oskarża Barcelonę jako klub, a nie np. poszczególnych prezydentów, którzy w tym czasie rządzili.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: