1

Dembele 3/4 sezonu spędził to na kontuzji, a po kontuzji na ławce w obawie przed kolejnymi urazami i przed brakiem zgrania z drużyną. Zagrał jeden pełny mecz, w którym strzelił 2 bramki, zaznaczył delikatnie swoje zaplecze techniczne paroma zagraniami i dryblingami. Zaliczył 9 asyst bodajże, strzelił cztery gole. Jak dla mnie to jestem pewien, że on będzie się rozwijał i lada moment stanie się czołowym zawodnikiem Barcy.

0

No gdzież.
Ostatni mecz sezonu, a zarazem ostatni mecz Iniesty, w którym pożegna się z klubem, przyjacielami, cules.. ja w takim momencie wolałbym, żeby razem z nim na boisku grali wszyscy z pierwszej jedenastki - tudzież przyjaciele.

1

Koncerty Vaia wyglądają jakby fizycznie kochał się ze swoją gitarą.


Obejrzyjcie sobie to i powiedźcie mi, że nie wygląda to tak. Świetnie się na to patrzy, bosko się tego słucha.

1

Z tą Tashą mógłbym konie kraść. Dzięki za podesłanie, coś pięknego. W rewanżu odsyłam do kawałka Dapper feat. Anderson Paak, ogólnie do Paaka zapraszam - mega funkowy vibe. Do funka zachęciłbym wszystkich tym numerem

Miłego!

0

Mnie może nie wkurza, ale strasznie bawi kiedy oglądam highlightsy z meczów barcelony i przy każdym dryblingu i zagraniu Messiego krzyczy sławne "MAGNIFISZENT, BRILJENT, MADŻIK". Coś pięknego :D

0

Czy przypadkiem ta druga piętka przed szesnastką do Coutinho Dembele... - Neymar nie asystował w identyczny sposób w Barcelonie kiedyś? Miał takie zagranie chyba, dobrze kojarzę?

0

Ten angielski komentator (Ray? Roy?) jest mistrzowski. Nikt jak on nie potrafi przekazać emocji.

1

Jak dla mnie Dembele rozegrał świetny mecz. Parę świetnych, kreatywnych i fikuśnych zagrań, dublecik z czego drugi gol wypracowany w pojedynkę od połowy boiska i wykończenie z zimną krwią oraz parę udanych dryblingów. Takie mecze ze względu na występ i zaufanie trenera (w końcu 90min zagrał) budują takich niepewnych, przytłoczonych presją zawodników. Oby teraz szło mu tylko coraz lepiej, coś pięknego.

0

Uszanowałem, dlatego wchodzę z Tobą w rozmowę. Podczas dysputy o wypożyczeniu zapominasz o jednej, ale najistotniejszej rzeczy - będzie dostawał minuty w innym klubie. Inne założenia, inna taktyka, inne ustawienie, inny sposób gry, inny styl. Widać to w dotychczasowej karierze Dembele. W Dortmundzie, gdzie grał na skrzydle, gra była szybsza, prostopadłe długie piłki na szybkiego Abameyanga i na pewno parę innych aspektów i założeń taktycznych różniących się od gry barcelony. Przyszedł do Barcelony - bach kontuzja. Wrócił po czterech miesiącach, bach następna miesięczna przerwa. Po wyleczeniu wrócił do gry w Barcy, gdzie Valverde głównie przez niego zmienił ustawienie na 4 pomocników i dwóch napastników. Nie dość, że chłopak pół roku nie grał meczy, to gdy wrócił zagrał na pozycji pomocnika, gdzie dostał większą rolę defensywną niż dotychczas.

Jeśli chodzi o bruk, miała to być aluzja o zmarnowanym talencie. Mi się wydaję, ale tylko wydaję, że Valverde nie tyle stracił zaufanie do Dembele, co po prostu obawiał się o jego nogi i kolejne kontuzje - dlatego go tak oszczędzał. Jestem pewien, że w następnym sezonie, nawet przy obecności grającego tyłem do bramki napastnika Antka, Dembele będzie regularnie wychodził na murawę, by w końcu zacząć się ogrywać.

Ja też podkreślę na koniec, że Dembele ma 20 lat i pokazał gram swojego talentu dryblerskiego oraz świetny przegląd pola przy podaniach na wolne pole w Dortmundzie. Możliwe, że presja 105 milionów, presja tylu oczu na sobie, presja oczekiwań i półroczna przerwa spowodowana kontuzjami mogła chłopaka załamać, ale to nie jest powód by oddać go w łapska innego świata piłkarskiego. Wszakże chłopak teoretycznie nie rozegrał u nas jeszcze sezonu.

0

Jak ktoś zwraca mi uwagę, że zaczynam bredzić, to analizuję raz jeszcze swoją wypowiedź, a nie określam to jako szczekanie w moją stronę i brak szacunku, bo tak jest dla mnie wygodniej. Ludzie mają różne opinie i, uwaga bo pojawia się plot twist, nie zawsze identyczne jak twoje.

Ja też nie mogę sobie przypomnieć wypożyczenia, które pomogło w ograniu się. (Pierwsza myśl to rozchulanie Deulofeu) Nie wiem czy jest w ogóle sens aż tak ryzykować - bo jak sam mówisz, może stracić zaufanie i psychicznie się rozwalić, jak i zmarnować kolejny rok na ogrywanie się w innym stylu, taktyce, założeniach od Barcy. W następnym sezonie dać mu po prostu więcej minut, systematyczność i niech się młody ale wielki talent uczy gry barcelońskiej. Neymar na początku też grał piach, ale jak już złapał luz to niektórzy chrzcili go drugim Ronaldinho.

Ogólnie to twoje wypowiedzi są jakieś dziwne, niespójne. Najpierw piszesz, że z reguły wypożyczenia były dla graczy do odstrzału (młody wychowanek - deulofeu - do odstrzału? chyba plan był taki sam jak teraz dla Dembele), a potem że warto Dembele wypożyczyć. Zaciekawiło mnie też zdanie "jeśli Antek przyjdzie, to niech Dembele się ogrywa gdzie indziej - ale jak Antek nie przejdzie do Barcy, niech młody ogrywa się u nas". Zabrzmiało jakbyś wolał faktycznie wyrzucić na bruk nieoszlifowany diament.

0

kurczę, szkoda że na koszulkach campeones z fcbarca.com nie ma wypisanych tych nazwisk.

0

mi się coś tylko obiło kłamliwie o uszy, czy ten blondyn w długich włosach to polak?

0

nawet mi nie mów

0

Nie wiem o czym mówię. Jestem w opór zirytowany tą przegraną, bo przecież mes que un club w moim sercu i patrzeć trzeci raz z rzędu jak jesteśmy w ćwierćfinałach penetrowani mną poruszyło. Mimo wszystko kolego pisać, że sukcesy w lidze zawdzięczamy potknięciom Realu to też farmazony. Chociażby no El Clasico?

0

A przecież Messi wiecznie grać nie będzie, nie? Tak przytoczyłeś te wszystkie daty i.. no i kurwa się rozpłakałem...

1

Wiadomo, przegrana w 1/8 to "Valverde do wyjebania, elo". Ale jak wygrywał te wszystkie mecze tym spieprzonym system 4-4-2, który zabijał grę kombinacyjną w środku pola, to nikt nie narzekał bo w Madrycie -19. Ale wiecie co? J E B A Ć to wszystko, macie mnóstwo racji w tym co piszecie pod wpływem emocji, no bo dać się spenetrować w odbyt 3 raz z rzędu w tak durny sposób to już jest poezja barcelońska.

0

Nie wiem, co piłkarz to inna definicja trudnego terenu.
Dla Xaviego na przykład będzie to źle ścięta murawa,
Dla innego piłkarz termin trudny teren to emocje, które towarzyszą mu podczas meczu na tym stadionie,
różnie bywa

1

Po pierwsze, nie zasypiaj. Wstaniesz o 12 po południu i jedyne co będziesz pamiętał, to to, że o godzinie 3 w nocy poszedłeś sprawdzić co u ziomka, który poszedł zasnąć.
Natomiast to, skąd się wzięły rzygi na i pod stolikem, oraz stolec na pralce - tego pamiętać już nie będziesz.

0

Tak odchodząc od piłki...
Co za niepowtarzalny klimat.

0

Abstrahując,
kto to na zdjęciu profilowym?

0

Jakiś ciekawy film, który się wkręci na dzisiejszą noc?

0

32 miliony, ponad?
Ja kojarzę zdanie z jego biografii, że Barcelona oferowała 26 mln maksymalnie i nie miała nic więcej, a Manchester 30 mln - ale doszedł do wniosku, że skoro i tak Barcelona się już wycofała, to obniży sobie do 28mln za Dinho. PSG się zdenerwowało i powiedziało NARA UTD, i tak oto Ronaldinho przeszedł do Barcy. Przez głupotę zarządu Manchester United.

1

Dzisiaj napiszemy historię.

7

ale bym w niej orał na orliku

1

ja to raczej w kontekście kolekcjonowania zakupię. no kurwa, przecież to kolabo to tysiąc wspomnień z dzieciństwa połączone z zajawką od 5 lat na buciki

1

jestem w stanie wydać 900 złotych na cw z Son Goku, byle tylko na jakimś ciekawym modelu.

1

stritłerowe świry, słyszeliście o kolaboracji Adidasa z Dragon Ball?

3

mnie od jakiegoś czasu zaczęło to irytować, "oho gomes gra, to ja juz wiem kto bedzie najgorszy" "paczajta, gomes w podstawie koniec świata" "gomes w wyjsciowym? pewnie pozegnalny meczyk se gra i nara"

albo po prostu zgłodniałem i zacząłem zjadać te wszystkie bejty.

0

Właśnie jak myślicie, Iniesta teraz przez Coutinho będzie częściej na ławce siedział? Bo w tym sezonie Iniesta gra na bardzo wysokim poziomie i Rakitic, gdzieś czytałem, idealnie się ustawia co przysługuje się do naszej wysokiej gry w obronie. Wysokiej w kontekście bardzo dobrej.

0

ej to jest tru, że messi zgubił buta w ostatnich sekundach gry?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?