@okiemtypera_lucaxx95 Jest też to, że gdy się wsiada ze stacji na której są kasy i kupuje u konduktora, to doliczają ci jakiś procent.
EDIT: "co do kontroli biletów przy takim opóźnieniu, to możesz sobie tylko wyobrazić te 300 wkurwionych ludzi, którzy linczują konduktora bo ten nie zdążył do pracy, ten w ogóle na coś innego, ten chce zwrotu kasy, ten nie pokaże biletu itp ;D"
Ja nawet myślę, że tutaj nie chodzi o to, że będzie wkurwienie pasażerów, tylko po prostu z szacunku. Zdecydowana większość część pasażerów złoży reklamację i dostanie 100% zwrotu za ten kurs tak czy siak.
@okiemtypera_lucaxx95 kiedyś chciałem w KŚ wypatrzeć jakiś wzorzec, ale chyba się nie da. Raz sprawdzali od razu po ruszeniu z mojej stacji, raz sprawdzali dopiero po przystanku w mieście, innym jeszcze razem nie musiałem pokazywać biletu przez ponad 20km. Zdarzało się nawet nie być sprawdzanym przez 1,5h jazdy z Katowic.
W intercity na przykład na trasie Katowice - Gdańsk, którą często robię (Katowice stacją początkową), bilety sprawdzali za każdym razem przed wjazdem do Warszawy.
Natomiast w TLK zawsze można rzucić monetą i zaryzykować, że będzie opóźnienie 2h XD Wtedy nie sprawdzają w ogóle biletów.
@Kgorecki2500 Zimny prysznic po straconym golu i wynik 1-3 nie wydaję się tak odrealniony. W ten sposób po prostu chciałem powiedzieć, że też mi śmierdzi ten under ;D
@okiemtypera_lucaxx95 Nie da sie wygrac z bukiem. Mozna sobie wmawiac, ze "granie z glowa", ale na kazdym typie (oprocz tych, ktore maja w sobie value, a nie jest ich duzo w ofercie i najczesciej sa szybko poprawiane przez buka) bukmacher ma nad toba kilka procent (juz razem z marza) przewagi.
Jesli, tak jak mowisz, ktos wchodzi na buka zeby faktycznie "zarobic", no to jest mentalnie na przegranej pozycji. Pieniadze odlozone luzem, ktorych nie strach stracic od tak i potraktowanie tego jako rozrywka - super sprawa, fajnie.
Tez nie do konca wiem, co to znaczy dla ciebie granie z glowa. Mam kumpli, ktorzy poswiecaja spora czesc w ciagu dnia (jak sa ligi, albo liga mistrzow) na analize spotkania, licza swoje stawki, minimalizuja ryzyko, wybieraja na prawde mega "pewne" linie i potrafia przegrac tak czy siak. Ile jest przypadkow, gdzie kurs 1,2 psuje kupon z dwoma zdarzeniami, albo solo nie wchodzi. Znam ludzi co graja z gielda, patrza na ruchy, szukaja info o fixach w bangladeszu XD i to tez gra na pelnym ryzyku. Jestem tez ja, ktory po prostu sie tym bawi, jak mi gdzies jakis grosz "niepotrzebny" wpadnie na konto, i szuka albo value albo wysokich kursow, ktore gdzies czuje przez sytuacje/dzieki analizie, ze wejda. Czasami sie nimi tutaj dziele, czasami zostawiam dla siebie. I czasami, jak ostatnio, wejdzie kurs 4 na dwie bramki Brugge z Atletico, a innym razem spale w Twojej zabawie kurs 1,2 XD Nie wiem jak z podsumowaniem u mnie, bo tego nie licze, ale raczej na pewno jestem na minus.
Jezeli ty grajac tyle czasu (podejrzewam) jestes na plus lub na zero, no to na prawde czapki z glow i gratki.
A bonusy to pelna zgoda, tylko najczesciej sa to dla nowych graczy, i wciaz nie jest latwo je wyciagnac :D
Zna ktoś jakąś stronę, na której mógłbym na żywo sprawdzić statystyki wybranych zawodników? Takie jak strzały celne, niecelne, ogólnie strzały, podania, asysty itd.
@michal26 trzeba przeczytać przepisy teraz, ale to jest kurwa abusrdalne. Fati podnosi ręce w odruchu bo leci na niego bramkarz, Bramkarz zbija piłkę i ta przelatuje po palcachj Fatiego nie zmieniając toru lotu ani nic XDD
@kamilos1214 W tym nie ma większej filozofii. Musisz po prostu zastąpić ten cukier wodą i tyle. Zmusić się, chodzić z butelką wody przy sobie cały czas. Mi bardzo to pomogło jak do roboty brałem 2l butelkę i ją przez te 8 godzin wypijałem. Wkradła się zwyczajnie mówiąc rutyna i od w cholerę długiego czasu nie spożywam gazowanych słodkich napojów na codzień.
@BartqRKO Ja jako prosty człowiek nie mogę udźwignąć procesu myślowego, w którym Messi.. powtórzę.. Leo Messi.. nie ma miejsca na zagranie ostatniego sezonu, dwóch, do zakończenia swojej kariery w FC Barcelonie. Nawe wchodząc z ławki. Pomijając kwestie, które wysuwają się tutaj na pierwszy plan, czyli jaką legendą jest Messi w stolicy Katalonii, to są przecież kwestie czysto sportowe, w których ten dziadek jest wciąż genialnym piłkarzem. Ale nawet, gdyby był beznadziejny już w tym wieku, to wciąż nie rozumiałbym waszego rozumowania, że nie ma miejsca dla Messiego.
@Szreko No spoko, to do niego wylatujcie, a nie do mnie. XD Ja tylko wspomniałem o chronologii wydarzeń innej niż chronologia premier, a się okazuje, że dostałem bęcki za innego użytkownika XD
@Szreko Dziwnie wyekstrahowałeś ten tok rozumowania. Nie widzę, żebym gdzieś w swoim poście mówił o cofnięciu się w czasie do 2007. Mamy skończone trzy fazy Marvela, około 30 filmów. To co ja mówię, to że w tym momencie żeby chronologicznie obejrzeć Marvela nie patrzy się na datę premiery filmu, tylko patrzy jak wygląda chronologia wydarzeń. W ten sposób, żeby ją zachować, zaczynamy od Kapitana Ameryki (2011 rok premiera), a nie Iron Mana (2008 rok premiera). Mamy skończone 3 fazy, które DA SIĘ OGLĄDAĆ CHRONOLOGICZNIE, O CZYM MÓWIĘ OD SAMEGO POCZĄTKU, a wy usilnie próbujecie mnie uświadomić, że w 2010 roku nie można było tego oglądać chronologicznie. XD
My się chyba po prostu nie zrozumieliśmy. Ja nie mówię, że Marvela trzeba oglądać tak jak tutaj to opisałem. Ja po prostu zaznaczyłem, że aby chronologicznie dzisiaj obejrzeć 30 filmów z wszystkich trzech faz Marvela nie wolno kierować się datą premiery, tylko chronologią wydarzeń.
@xvcWinterSoldier No przecież to napisałem. Iron Man, pierwszy film Marvela, dzieje się po wydarzeniach z filmu Kapitan Ameryka. Iron Man - 2008 rok w kinach. Kapitan Ameryka - 2011 rok w kinach.
@Szreko Ścisłe planowanie to się zaczęło od Avengersów, więc jest lekki harmider w tym i oglądanie filmów marvelowskich zgodnie z datą wydania filmu jest błędne (jeśli chodzi o chronologię wydarzeń, a nie jakieś odczucia czy wprowadzanie w świat przedstawiony cokolwiek ma to znaczyć w związku z chronologią wydarzeń XD). Przecież oni dopiero od niedawna tak na prawdę, kiedy Marvel jest taką potęgą w kinach, scalają to wszystko w całość wydając "shorty" łączące niektóre ze starszych produkcji z aktualnymi wydarzeniami. I weź z tym nawet nie dyskutuj, bo sam Marvel we współpracy z Disney+ zrobili tzw. seans chronologiczny.
Po co to mieli robić, skoro @Maciej1078 mówi, że ma być inaczej? Nie wiem. Chronologicznie Marvela ogląda się inaczej niż np. John Wicka i tyle. John Wick lecisz po kolei części i jesteś na bieżąco z wydarzeniami, a Marvela musisz oglądać raz film z 2011 a zaraz po nim z 2008, żeby zachować chronologię wydarzeń. Tyle.
P.S W drugim akapicie mówię o całości, a nie o 1 fazie. Żeby ktoś się zaraz nie przyczepił, że przecież cutscenki XD
@Szreko chronologia wydarzeń jest zaburzona przez wprowadzenie faz marvela. Taki Iron Man, pierwszy film od Marvela, wydarzeniami jest po seansie Kapitana Ameryki, który wyszedł kilka lat później.
0
@okiemtypera_lucaxx95 Jest też to, że gdy się wsiada ze stacji na której są kasy i kupuje u konduktora, to doliczają ci jakiś procent.
EDIT: "co do kontroli biletów przy takim opóźnieniu, to możesz sobie tylko wyobrazić te 300 wkurwionych ludzi, którzy linczują konduktora bo ten nie zdążył do pracy, ten w ogóle na coś innego, ten chce zwrotu kasy, ten nie pokaże biletu itp ;D"
Ja nawet myślę, że tutaj nie chodzi o to, że będzie wkurwienie pasażerów, tylko po prostu z szacunku. Zdecydowana większość część pasażerów złoży reklamację i dostanie 100% zwrotu za ten kurs tak czy siak.
2
@thorin zlecenie, bo masz brutto=netto. O pracę masz składki chyba, bez pitu.
1
@okiemtypera_lucaxx95 kiedyś chciałem w KŚ wypatrzeć jakiś wzorzec, ale chyba się nie da. Raz sprawdzali od razu po ruszeniu z mojej stacji, raz sprawdzali dopiero po przystanku w mieście, innym jeszcze razem nie musiałem pokazywać biletu przez ponad 20km. Zdarzało się nawet nie być sprawdzanym przez 1,5h jazdy z Katowic.
W intercity na przykład na trasie Katowice - Gdańsk, którą często robię (Katowice stacją początkową), bilety sprawdzali za każdym razem przed wjazdem do Warszawy.
Natomiast w TLK zawsze można rzucić monetą i zaryzykować, że będzie opóźnienie 2h XD Wtedy nie sprawdzają w ogóle biletów.
2
@Kgorecki2500 Zimny prysznic po straconym golu i wynik 1-3 nie wydaję się tak odrealniony.
W ten sposób po prostu chciałem powiedzieć, że też mi śmierdzi ten under ;D
2
@Kgorecki2500 Ja sie nie zdziwie, jak Rangersi wpakuja Liverpoolowi gola.
0
@okiemtypera_lucaxx95 chcialem dac kartke Gaviego, ale nigdzie nie widzialem XD Sprawdzilem w sumie dwa buki i sie mi odechcialo. No coz
1
@okiemtypera_lucaxx95 Nie da sie wygrac z bukiem. Mozna sobie wmawiac, ze "granie z glowa", ale na kazdym typie (oprocz tych, ktore maja w sobie value, a nie jest ich duzo w ofercie i najczesciej sa szybko poprawiane przez buka) bukmacher ma nad toba kilka procent (juz razem z marza) przewagi.
Jesli, tak jak mowisz, ktos wchodzi na buka zeby faktycznie "zarobic", no to jest mentalnie na przegranej pozycji. Pieniadze odlozone luzem, ktorych nie strach stracic od tak i potraktowanie tego jako rozrywka - super sprawa, fajnie.
Tez nie do konca wiem, co to znaczy dla ciebie granie z glowa. Mam kumpli, ktorzy poswiecaja spora czesc w ciagu dnia (jak sa ligi, albo liga mistrzow) na analize spotkania, licza swoje stawki, minimalizuja ryzyko, wybieraja na prawde mega "pewne" linie i potrafia przegrac tak czy siak. Ile jest przypadkow, gdzie kurs 1,2 psuje kupon z dwoma zdarzeniami, albo solo nie wchodzi. Znam ludzi co graja z gielda, patrza na ruchy, szukaja info o fixach w bangladeszu XD i to tez gra na pelnym ryzyku. Jestem tez ja, ktory po prostu sie tym bawi, jak mi gdzies jakis grosz "niepotrzebny" wpadnie na konto, i szuka albo value albo wysokich kursow, ktore gdzies czuje przez sytuacje/dzieki analizie, ze wejda. Czasami sie nimi tutaj dziele, czasami zostawiam dla siebie. I czasami, jak ostatnio, wejdzie kurs 4 na dwie bramki Brugge z Atletico, a innym razem spale w Twojej zabawie kurs 1,2 XD
Nie wiem jak z podsumowaniem u mnie, bo tego nie licze, ale raczej na pewno jestem na minus.
Jezeli ty grajac tyle czasu (podejrzewam) jestes na plus lub na zero, no to na prawde czapki z glow i gratki.
A bonusy to pelna zgoda, tylko najczesciej sa to dla nowych graczy, i wciaz nie jest latwo je wyciagnac :D
0
@okiemtypera_lucaxx95 dlugoterminowo grania na bukach strata 1000zl pewnie :DD
0
@Limit_l3ss tu się tylko po to wchodzi :D
0
Barcelona - Celtą
Obie drużyny strzelą ~@2 kurs
0
Zna ktoś jakąś stronę, na której mógłbym na żywo sprawdzić statystyki wybranych zawodników? Takie jak strzały celne, niecelne, ogólnie strzały, podania, asysty itd.
0
Czego ty wymagasz? Ona woli patrzeć sama.
0
@Witekk10 Włosi mogą raz na 10 minut gry przenieść zasady z siatkówki do meczu.
0
Sergi Roberto wyjazd. Tylko szkoda, że z pola karnego Interu XD
0
@FC1899Barca Dostał.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@michal26 trzeba przeczytać przepisy teraz, ale to jest kurwa abusrdalne. Fati podnosi ręce w odruchu bo leci na niego bramkarz, Bramkarz zbija piłkę i ta przelatuje po palcachj Fatiego nie zmieniając toru lotu ani nic XDD
0
No dobra, Brugga niespodzianka na plus.
Teraz Fati 3 gole i już oficjalnie Malediwy XD
0
Brugge jeszcze tylko gola i Malediwy oficjalnie.
1
@Janiama Grubo lecę. 0-4.
0
Club Brugge dzisiaj z niespodzianką podejmując u siebie Atletico?
0
@Octane kupon w stylu 3 kurs i 5 innych zdarzeń po 1,3? :D
0
@kamilos1214 W tym nie ma większej filozofii. Musisz po prostu zastąpić ten cukier wodą i tyle. Zmusić się, chodzić z butelką wody przy sobie cały czas. Mi bardzo to pomogło jak do roboty brałem 2l butelkę i ją przez te 8 godzin wypijałem.
Wkradła się zwyczajnie mówiąc rutyna i od w cholerę długiego czasu nie spożywam gazowanych słodkich napojów na codzień.
2
@joloskyy Dua Lipa. Podwójny przypał.
0
Spokojnie. Wejdzie Świdersku, dupnie gola i klasa.
6
@BartqRKO Ja jako prosty człowiek nie mogę udźwignąć procesu myślowego, w którym Messi.. powtórzę.. Leo Messi.. nie ma miejsca na zagranie ostatniego sezonu, dwóch, do zakończenia swojej kariery w FC Barcelonie. Nawe wchodząc z ławki. Pomijając kwestie, które wysuwają się tutaj na pierwszy plan, czyli jaką legendą jest Messi w stolicy Katalonii, to są przecież kwestie czysto sportowe, w których ten dziadek jest wciąż genialnym piłkarzem.
Ale nawet, gdyby był beznadziejny już w tym wieku, to wciąż nie rozumiałbym waszego rozumowania, że nie ma miejsca dla Messiego.
0
@Szreko No spoko, to do niego wylatujcie, a nie do mnie. XD Ja tylko wspomniałem o chronologii wydarzeń innej niż chronologia premier, a się okazuje, że dostałem bęcki za innego użytkownika XD
0
@Szreko Dziwnie wyekstrahowałeś ten tok rozumowania. Nie widzę, żebym gdzieś w swoim poście mówił o cofnięciu się w czasie do 2007.
Mamy skończone trzy fazy Marvela, około 30 filmów. To co ja mówię, to że w tym momencie żeby chronologicznie obejrzeć Marvela nie patrzy się na datę premiery filmu, tylko patrzy jak wygląda chronologia wydarzeń. W ten sposób, żeby ją zachować, zaczynamy od Kapitana Ameryki (2011 rok premiera), a nie Iron Mana (2008 rok premiera).
Mamy skończone 3 fazy, które DA SIĘ OGLĄDAĆ CHRONOLOGICZNIE, O CZYM MÓWIĘ OD SAMEGO POCZĄTKU, a wy usilnie próbujecie mnie uświadomić, że w 2010 roku nie można było tego oglądać chronologicznie. XD
My się chyba po prostu nie zrozumieliśmy. Ja nie mówię, że Marvela trzeba oglądać tak jak tutaj to opisałem. Ja po prostu zaznaczyłem, że aby chronologicznie dzisiaj obejrzeć 30 filmów z wszystkich trzech faz Marvela nie wolno kierować się datą premiery, tylko chronologią wydarzeń.
1
@xvcWinterSoldier No przecież to napisałem. Iron Man, pierwszy film Marvela, dzieje się po wydarzeniach z filmu Kapitan Ameryka.
Iron Man - 2008 rok w kinach.
Kapitan Ameryka - 2011 rok w kinach.
@Szreko Ścisłe planowanie to się zaczęło od Avengersów, więc jest lekki harmider w tym i oglądanie filmów marvelowskich zgodnie z datą wydania filmu jest błędne (jeśli chodzi o chronologię wydarzeń, a nie jakieś odczucia czy wprowadzanie w świat przedstawiony cokolwiek ma to znaczyć w związku z chronologią wydarzeń XD). Przecież oni dopiero od niedawna tak na prawdę, kiedy Marvel jest taką potęgą w kinach, scalają to wszystko w całość wydając "shorty" łączące niektóre ze starszych produkcji z aktualnymi wydarzeniami. I weź z tym nawet nie dyskutuj, bo sam Marvel we współpracy z Disney+ zrobili tzw. seans chronologiczny.
Po co to mieli robić, skoro @Maciej1078 mówi, że ma być inaczej? Nie wiem.
Chronologicznie Marvela ogląda się inaczej niż np. John Wicka i tyle. John Wick lecisz po kolei części i jesteś na bieżąco z wydarzeniami, a Marvela musisz oglądać raz film z 2011 a zaraz po nim z 2008, żeby zachować chronologię wydarzeń. Tyle.
P.S
W drugim akapicie mówię o całości, a nie o 1 fazie. Żeby ktoś się zaraz nie przyczepił, że przecież cutscenki XD
0
@Szreko chronologia wydarzeń jest zaburzona przez wprowadzenie faz marvela. Taki Iron Man, pierwszy film od Marvela, wydarzeniami jest po seansie Kapitana Ameryki, który wyszedł kilka lat później.