Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
@Azi Ale remis będzie tu spoko, Real straci punkty, Getafe nie odskoczy jakoś bardzo od strefy spadkowej. Dla mnie bomba. Jeszcze parę brutalnych fauli i kartek.
2
@Bykunn Ja wolę mieć pewność, że mnie nie zje ani na mnie nie usiądzie. xD
5
@July_6_BcN To dla takich sytuacji trenuję biegi, żeby mnie nie dogoniła. xD
@Ojciec5tkidzieci @Dari0G A ta "modelka" to ma idealne wymiary: 90-60-90 i druga noga taka sama. xD
3
@JimMorrisonFCB Ale Eric pauzuje za czerwo, więc to by oznaczało parę Araujo-Cubarsi na stoperze i brak zmiennika dla nich. Co do zasady rozumiem zamysł, ale chyba nie w tym meczu.
@kanver_ Rashford to dynamika, ucieczki na wolne pole a Olmo gra w tłoku. Uważam, że na Atletico, które zamuruje bramkę to Olmo sprawdzi się lepiej.
@Filipem
2
@Ojciec5tkidzieci Proszę się odczepić od 60-kilogramowych wieszaków!
0
@Chimera Za Chelsea jestem tylko w meczach z Realem i Juve (jeszcze Espanyol by tu się łapał, ale nie grają w pucharach), tak to przeciwko (no w meczu z Interem bym się nie mógł zdecydować, więc byłbym za kartkami i gradem goli).
0
@Popitek12 Bonano, Dutruel.
Bravo bardzo lubiłem, ter Stegena do pewnego momentu też, więc teraz nie potrafię go nie lubić, stał się po prostu neutralny.
@MessiForeverTheBest @LeoMessiiBarcaPepa
1
@Safrani Dzięki za polecankę. W kinie nie byliśmy od czasu "One Battle After Another", więc w sumie bym na coś poszedł, choć obawiam się, że zdążą ten akurat film zdjąć zanim będziemy mieli czas, bo zakładam, że przed wyjazdem do Barcelony i maratonem czasu nie znajdziemy.
0
@ParlesCuyol5 Oby z Sevillą zagrał tak samo dobrze. Albo niech Pedri da koncert!
0
@Dajnatace Stanowiska pracy dofinansowane przez PFRON. xD
0
@Axoon Z czego raz mówili, że nie jest popdpięty pod zespół a raz, że nie przyjął.
2
@JimMorrisonFCB Jeszcze dorzuciłbym hiszpańskich sędziów i Viniciusa.
@Safrani @Chimera
2
@July_6_BcN No już ekipę poszukiwawczą zbieraliśmy, @Kessie miał ogarnąć środki transportu a @Luciano99 napoje.
0
@July_6_BcN Biorąc pod uwagę, ile Cię nie było, to po zmartwychwstaniu. xD
2
@allien18 Właśnie wracam z biegania. Cudownie się biega, gdy świeci słońce, nie piździ a pod stopami nie ma lodu lub białego gówna.
1
@Safrani Ciekawy wybór, że najpierw NZ a dopiero potem Australia, bo to Australia jest bardziej znana i popularna.
1
@JimMorrisonFCB Ale potem mecz, więc rozumiem frustrację Agi @agaFCB, bo jak chce obejrzeć, to po pracy mało pokorzysta z pogody.
PS. Fajny masz avatar. @JimMorrisonFCB
1
@Safrani A styczeń w Australii, żeby zahaczyć o Australian Open?
@pt9 Mega widoki, natomiast opis społeczeństwa mniej zachęca. Złą stroną jeździłem raz, na Cyprze. Do przeżycia, idzie przywyknąć.
1
@JimMorrisonFCB Pierwszy, dlatego się tak pilnie przygotowuję, bo nie wiem, co mnie czeka. Generalnie bieganie było dla mnie sportem dodatkowym, na doczepkę - do tenisa i/lub piłki. Teraz zawiesiłem te inne rzeczy, żeby przebiec maraton w zadowalającym czasie i chyba jeśli chodzi o maratony to będzie tyle. Za to rozważam powrót do rywalizacji tenisowej. Jakbym solidnie potrenował, to akurat w 2027 r. może bym pograł w jakichś turniejach 40+, może jakiś ITF bym nawet zaliczył.
1
@JimMorrisonFCB W Barcelonie, 15 marca.
1
@mrboom Ale bardziej księgowy czy kadrowy? @Safinetka jest specjalistką ds kadr i płac.
1
@JimMorrisonFCB Też grywam tylko na zewnątrz, ale tę zimę kompletnie odpuściłem i od października nie poszedłem ani razu - skupiłem się na treningach pod maraton. Przy 4-6 treningach tygodniowo dokładanie piłki byłoby bez sensu. Tenis też poszedł w odstawkę. Ale jak tylko przebiegnę maraton, to obiorę sobie jakiś nowy cel sportowy.
1
@JimMorrisonFCB A grywasz na hali czy na zewnątrz?
1
@Bolton Czy wcześniej ten paznokieć stał się czarny i go nienawidziłeś? xD
1
@cules100pro A to ja myślałem, że to prawo już działa i dlatego Real ciągle dostaje karne z dupy. xD
0
@peetwithbarca Ja byłem rok temu, to wyglądało jakby robota szła pełną parą, no ale wtedy nie było przerw spowodowanych organizacją meczów.
1
@michal26 Rasowy przedsiębiorca, gruby kapitalista, który przeżera zyski. xD Ja na etacie to od razu inna waga. xD
@Safrani Tak porównując do tego, co napisałeś, to u mnie alko bardzo rzadko, energetyki to w życiu może 2 wypiłem na spróbowanie, słodkie napoje, w sensie Colę głównie to pijam, nie da się ukryć, aczkolwiek staram się to robić z umiarem. Czasem robię tak, że jak mam ochotę na Colę, to nie wpisuję jej na listę zakupową, jak w sklepie dalej będę mocno chciał, to będę o niej pamiętał i kupię, jak zachcianka była chwilowa, to nie kupię i uznam to za swoje zwycięstwo w mniej niezdrowym odżywianiu się. Na fast fooda w rozumieniu McD czy KFC miewam ochotę ze 3-4 razy do roku (znaczy miewam częściej, ale się powstrzymuję i ze 3-4 razy korzystam). Pamiętam, że po Biegu Częstochowskim miałem mocno ochotę na KFC i wtedy sobie pofolgowałem, aż się źle czułem. Podobnie było po wyjściu z kina z "One Battle After Another", wtedy też zajechaliśmy do KFC, bo bardzo byliśmy głodni, ale tym razem przynajmniej nie nażarłem się jak świnia.
W sumie moją największą słabością są chipsy i inne tego typu przekąski.
2
@michal26 A ja mam 1,68 m. i około 60 kg. (ostatnio jak się ważyłem, to wyszło 59.7), więc mam posturę bardziej Etiopczyka niż Niedźwiedzia. xD
2
@michal26 Właśnie sobie wyobraziłem jak śmiesznie bym wyglądał pomiędzy Tobą i @Safranim, zakładam, że przy swojej wadze jesteś wysoki, że wysoki jest drugi Michał to wiem, ja to bym się Wam do kieszeni zmieścił. xD
@Safrani To u nas makarony i ryż są podstawą obiadów (z czego makaron w zdecydowanej przewadze), bez tego by nie było jedzenia u nas. Ziemniaki jadamy rzadko, pod tym względem zupełnie nie pasujemy do takiej przeciętnej polskiej rodziny. Od czasu do czasu zjemy frytki z piekarnika, w niektórych zupach są ziemniaki, więc te półtora kilo na 2-3 tygodnie kupuję, ale nie więcej. Oprócz tego jadamy kluski śląskie czy kopytka (ale to robi teściowa na niedzielne obiady).
0
@Hlopek No nas też kusi wizja 2 meczów, dlatego mamy wykupionego Flexa, żeby odpowiednio ustawić loty w zależności od tego czy rewanż z Newcastle będzie we wtorek czy w środę.