2

@idol4 Jeszcze nie było.

4

@Lionel_Messi10 U mnie brak wolnego, nie wyspałem się, do tego nogi bolą, bo wczoraj zrobiłem mocny trening pod maraton (przebiegłem trochę ponad półmaraton), nie podobają mi się komentatorzy, ale też czekam na meczyk.

@kamyk_23 Ja do Orłowskiego mam sentyment, bo te ponad 20 lat temu z Laskowskim tworzyli całkiem niezły duet, ale teraz Leszek dramatycznie obniżył formę. A Laboga zawsze był co najwyżej średni a do tego to jest jawny madryl.

2

@Antimadridista_WR Chcesz, żeby się nie strzygł przez 20 lat?

3

@Kgorecki2500 Nie strzyż się dopóki Manchester United nie wygra 5 meczów z rzędu i po kłopocie.

3

@takisobiektos Czyli wolą, żeby czołowe zawodniczki kreczowały po jednym gemie, żeby uniknąć odjęcia punktów zamiast się wycofywać. Absurd, ten kalendarz jest tak przeładowany, że nic dziwnego, że są wycofania.

2

@Criss18Barca Mogło być gorzej, mógł być Kręciwór.

1

@Vegeta88 No wiem, że jeżdżą na wyjazdy, byłem na Newcastle to widziałem ekipę BN.

0

@Vegeta88 No tylko Boixos Nois zostali wygonieni z CN już za pierwszej kadencji Laporty i potem jeździli tylko na wyjazdy. Teraz przydałaby się nawet Grada d'Animacio, którą klub pogonił po meczu z Monaco w zeszłym sezonie.

1

@kubix05 Miałem okazjęcsłyszeć na żywo na Warsaw Rocks w 2024 roku. Wspaniały kawałek a Europe wxlciąż w dobrej formie.

1

@FCB24 Chelsea 2012 była moim zdaniem słabsza niż my teraz. W którymś sezonie z tych 3 z rzędu Real też psim swędem i pomocą sędziów wygrywał. Ta Chelsea 2021 to też moim zdaniem ekipa do ogrania, choć byli na pewno bardziej zrównoważoną drużyną niż my teraz.
@KamQiX

1

@Kgorecki2500 Dla mnie jeden i drugi jest do kosza. Ogólnie każdy jest do wyjebania, jedna z bardziej obrzydliwych rzeczy, choć Real Madryt jest tu poza konkurencją. xD

2

@Safrani Ależ ja o tym wiem, bo kiedyś o tym pisałeś (na pewno o LM 92). Ja zacząłem kibicować w sezonie 94/95. I w dyskusjach historycznych czy jakichś porównaniach między erami zdanie osób i większym stażu powinno się pewnie liczyć bardziej, ale porównywanie kto jest jakiej "jakości" kibicem teraz ze względu na staż to jest dla mnie słabe. Jechałem po tym 15 lat temu na starym forum i będę jechał tutaj.

PS. Właśnie znalazłem w archiwum tej strony newsa ze stycznia 2007 roku, którego tłumaczyłem i wrzucałem, to tak w temacie stażu i bycia dinozaurem.

3

@daniel32778 Ale licytowanie się na staż kibicowania jest moim zdaniem turbo słaby, serio. A jeszcze w taki sposób jak to zrobiłeś to już w ogóle. Każdy kiedyś zaczynał. Patrząc na to, co napisałeś w profilu, to parę osób stąd też mogłoby obśmiać, że mało pamiętasz, że wywołam tu parę starych osób @Safrani @AssisMoreira @Ogorinho1974 @th@les.

8

@FCB24 Mistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii. :P

3

@Giwera @MesQueUnClub_87 Jeszcze odnośnie do "Cape Fear" Scorsese to dla mnie bardzo miłym smaczkiem jest to, że małe rólki w nim dostali 3 aktorzy z pierwszej ekranizacji: Peck, Mitchum i Martin Balsam.

2

@July_6_BcN Byłby to całkiem merytoryczny komentarz, gdyby nie to, że ogólnie sytuacja była mało wesoła. Pół samolotu nie dostało swojego bagażu na czas, czekaliśmy na walizkę 3 dni! A u nas i tak nie było tragedii - mieliśmy 2 bagaże nadawane i jeden dotarł a część rzeczy mieliśmy w podręcznym. Ale była rodzina - 5 osób dorosłych i około roczny kaszojad - i im 5 bagaży nie dotarło na czas a po tych 3 dniach dotarły 4, piąty zaginął zupełnie. Dlatego to, że mogę teraz mówić, że "poruchałem za TUIowe" to taki mocny śmiech przez łzy.

1

@July_6_BcN Albo na MKOL. :P
Ale tak zupełnie serio, kiedyś dostałem zwrot kasy za gumki. Jak nam zaginął bagaż i biuro podróży zwracało wydatki za rzeczy pierwszej potrzeby kupione zanim dotarł bagaż, to kupiłem prezerwatywy, wrzuciłem ten paragon do wniosku o zwrot i mi to uznali. xD

2

@Giwera Czemu uważasz "Przylądek strachu" za naiwny? Chodzi o końcówkę czy o środek fabuły, gdzie Cady coraz mocniej osaczał rodzinę adwokata i zastraszał go?

0

@Pawlak1992 @pt9 @fefu53 Dobrze, że się przygotowujecie na potencjalnie złe czasy, mnie też nacisk na AI w korporacjach martwii, aczkolwiek mam wrażenie, że to nie będzie taki boom i że te obawy są mocno w naszych głowach.

Bo z jednej strony firmy tną koszty i wyliczają sobie w Excelach oszczędności, dyrekcje cisną więc o używanie AI, ale z drugiej strony to AI w tych bardziej skomplikowanych sprawach zwyczajnie nie działa. Pokazuje to świetnie przykład w firmie u @Safinetka, gdzie kazali jej napisać raport jak AI oszczędza jej czas a tak naprawdę to go nie oszczędza a gdyby faktycznie używała AI, to by jej wydłużało pracę lub generowało błędy. U mnie jest podobnie, choć nacisk jest mniejszy.

0

@Hubert102 Nie no, Balde z piłką przy nodze porusza się całkiem sprawnie, Martin jest w tym elemencie drewniany, nawet Lewy odstaje od Balde w formie.

@Who_you_mam Tak, Balde był kotem przez pół zeszłego sezonu, gdzieś od stycznia do czasu kontuzji. W pierwszej połowie sezonu strasznie na niego narzekałem przed TV, aż @Safinetka się ze mnie śmiała, że muszę go bardzo nie lubić a potem bywało tak, że był najlepszy z naszych lub w top 3 i musiałem odszczekiwać to, że bym go wygnał z klubu/zamienił na kogokolwiek. W tym sezonie jest niestety powrót do ustawień fabrycznych - słabo w obronie, mało wnosi w ataku, bo większość wrzutek ląduje na nodze pierwszego obrońcy. No ale tak jak pisze @Arden - w zeszłym sezonie miał 10 asyst i był pod tym względem ex aequo z Ferminem naszym trzecim najlepszym graczem po Raphinhi i Yamalu.

1

@LeoMessiiBarcaPepa Najgorsza obrona była, gdy "brylował" w niej Christanval a w bramce stał (bo nieszczególnie bronił) Bonano, ale ta też jest dość słaba.

@FCB24 A ja zgadzam się z tym, co napisał @Kacper1432 - po meczu z Chelsea broniliśmy lepiej. Tylko u nas obrona opiera się na tym, żę broni cała drużyna, pressując i przygniatając rywala. W sytuacji, gdy 2 najważniejszych graczy tej układanki (Raphinha i Pedri) wypadają, a po drugiej stronie jest ekipa piekielnie zmotywowana i świetnie przygotowana fizycznie niestety wychodzą braki kadrowe. Atletico zabiło nas szybkością, intensywnością. Gdyby byli Raphinha i Pedri, to nie dalibyśmy Materacom tyle czasu na zagrania za plecy obrony, więc byłoby mniej takich groźnych akcji stroną fatalnego wczoraj Balde. Zobaczymy jakie wnioski wyciągnie Flick i czy je wyciągnie. Ja wierzę, że tak, ale niestety też uważam, że z gówna bata nie ukręci i bez wzmocnień w obronie jesteśmy w stanie tylko zamaskować problem a nie zupełnie go wyeliminować.

4

@MesQueUnClub_87 "Cape Fear" świetny. Zresztą pierwszy film, z lat 60-tych, w reżysera J. Lee Thompsona (tego od "Dział Nawarony") też mi się bardzo podobał, ale jednak film Scorsese lepszy. W ogóle to jest jeden z naprawdę nielicznych przypadków, gdy uważam, że film (niezależnie czy ten z Peckiem i Mitchumem, czy z Nolte i DeNiro) jest zdecydowanie lepszy niż książka. Książka wydała mi się płytka (bo w zasadzie pokazuje tylko stronę adwokata) lub może filmy tak dobrze pokazują tego złego, że jest większa równowaga. Mitchum bardzo dobry, DeNiro wręcz rewelacyjny jako Max Cady. Żałuję, że DeNiro był nominowany za ten film za rolę pierwszoplanową, bo z Hopkinsem szans nie miał a drugoplanowego Oscara moim zdaniem by zgarnął.

Widziałem też "Traffic", ale tak dawno temu, że mało co pamiętam, jest na krótkiej liście (no dobra, może nie tak krótkiej) do obejrzenia w tym roku.

1

@654321 Jak mu @July_6_BcN pozwoli. Na Walentynki kazała mu siedzieć u niej w piwnicy.

1

@kundee Raczej zostaliśmy parą MIMO powyższego a nie dzięki temu. Poza tym bałagan w aucie nie był aż tak duży, żeby nazywać je śmieciarką. Uważam, że było tam prawie czysto. xD
@Safinetka

1

@KujawiakA 0 pączków, zjadłem resztkę faworków z wczoraj, bo faworki > pączki.

2

@Safrani Nie da się ukryć. Z deserów najbardziej lubię boczek, więc w pełni się zgadzam.

2

Na La bambę czasem można liczyć a czasem nie.

1

@agaFCB Z radcą prawnym.

0

@Prorokk No ja nie uważam, że my nie mamy co zrobić z pieniędzmi, absolutnie bym się tak nie określił. Po prostu u nas wyjazdy są w top 3 celów finansowych, więc siłą rzeczy jak mamy dylemat czy wydać na podróż czy na X, to to X zazwyczaj przegra. Bo wbrew temu co piszesz musimy podejmować wybory finansowe.

Tylko dla jednego priorytetem jest fajne, nowe auto i woli na nie widać, z wielu względów, tych dobrych (bezpieczeństwo, potrzeby rodzinne) i złych (chęć szpanowania, mały fiut). My wolimy wyjazdy zagraniczne. Jedni kupują markowe ciuchy, mnie szkoda na nie kasy, moje najdroższe ubrania oprócz ślubnego garnituru to koszulki Barcelony.

Absolutnie nie czuję się krezusem, choć wydaje mi się, że przez to, że nie przewalamy kasy na głupoty (a przynajmniej głupoty z naszej perspektywy) faktycznie tam, gdzie czujemy, że warto wydać, jesteśmy w stanie to zrobić.

Ale nie jesteś pierwszą osobą, która robi z nas nie wiadomo jakich bogaczy. Koleżanka z pracy, która jest na równorzędnym stanowisku co ja i mam męża na lepszym stanowisku niż ja dziwiła się jak może być mnie stać na wyjazdy w takiej ilości, chociaż jakby policzyć zarobki, to ona z mężem zarabiają zdecydowanie więcej niż ja i @Safinetka. No ale na przykład oni jeżdżą na rowerach, my rowerów nie posiadamy, bo uważamy, że nas nie stać. Dlatego mnie się wydaje, że tu w dużym stopniu chodzi o wydatki, nie o zarobki. Oczywiście przy 2 minimalnych nie byłoby nas stać, to jest jasne. Dlatego zadałem pytanie "co to dla Ciebie znaczy dużo zarabiać?", bo jestem ciekaw o jakich kwotach myślisz.

@Safrani dzięki, zapisuję w telefonie te knajpy, może coś spróbujemy.

2

@Giwera @MesQueUnClub_87 Bardzo lubię "Ucieczkę...". Jakoś 3 lata temu odświeżałem. Reszty chyba nie widziałem. Znaczy widziałem fragmenty "Ptaśka" dobre 30 lat temu jak rodzice oglądali, ale okazał się wtedy za ciężki, nie zainteresował mnie. Jeśli chodzi o "Clerks", to na pewno widziałem drugą część, pierwszej chyba nie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: