Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@LukaszFan nie ma Martina na LO, w tym problem. W sytuacji, gdy Eric wygrywa rywalizację o miejsce obok Pedriego stety lub niestety Martin to nasz podstawowy stoper. Mamy Cubarsiego, Martina i to tyle na ważne mecze, bo Araujo się na nie nie nadaje, strach go w nich wystawiać. Dlatego też Martin z Cubarsim są teraz podstawowymi stoperami i nie można Martina przesunąć w razue czego za Balde, bo nie będzie miał kto zagrać w środku.
I zgadzam się, że fajnie byłoby ściągnąć jakiegoś stopera, ale jesteśmy w dupie z finansami plus chyba tu chcemy kogoś ściągać po sezonoe tak docelowo a Cancelo jest tani, chętny, na już i bez zobowiązań na długo. I obskoczy 2 pozycje.
@Patinka353
1
@Schoogs Uważam, że Juan Mata to podobny kaliber transferu co Herrera. Był ładnych kilka lat w klubie, grał całkiem spoko, nie marudził.
4
@Safrani Sam bym na tym zyskał, ale widzę to podobnie do @Tasde - straciliby najbiedniejsi a zyskała klasa średnia. Czy to źle? To zależy dla kogo, ale politycznie to by raczej nie wyszło na plus, choć może się mylę. No bo w sumie osób/rodzin, dla których by to było niekorzystne jest pewnie więcej niż tych, dla których byłoby to korzystne, ale możliwe, że te potencjalnie stratne i tak głosują na PiS.
Ogólnie ciekawy temat - czy jak coś jest korzystne dla większości (albo dużej części) danej społeczności, to czy można mówić, że jest to niekorzystne dla społeczności jako takiej?
@misterio Oznacz mnie koniecznie pod swoim wpisem o teorii gier, jestem bardzo ciekaw.
1
@pt9 Wspaniały wyjazd się szykuje. Mnie się marzy Australia, ale koniecznie w połączeniu z Australian Open.
1
@maroon Widziałem na FB tekst jakiegoś typa, że Sting bez tańca i wymyślnego stroju okazał publiczności brak szacunku czy coś w tym stylu. Dramat, choć miałem wrażenie, że było to pisane celowo, żeby nabić komentarze, w których ludzie się z tym nie zgadzali.
1
@ViscaelBarca2007 W tym aspekcie są przekomiczni. W zeszłym sezonie oglądałem ich mecz z Chelsea, w drugiej połowie jedni i drudzy wyglądali jak zlepek amatorów, którzy widzą się drugi taz w życiu.
2
@WiecekFCB @LukaszFan Chyba sędzia uznał, że Pedri nie miał kontroli nad piłką, bo za daleko ją sobie wypuścił. Ale dla mnie to był faul, rywal nie zagrał piłki i wyciął Pedriego.
1
@Czajka90 Jak postawisz. xD
1
@KRISU77 Wypraszam sobie, nie jestem ani starszy, ani miły. xD
@mekston @Czajka90
1
@LeszekFCB Chyba jest lepiej, co?
1
@Rafalloxfcb Wybierasz sektor i dostajesz bilety na około 2 dni przed meczem. Jeśli kupisz 3 (chyba do 4 można) przy jednej transakcji, to teoretycznie masz gwarancję miejsc koło siebie, z czego w rozumieniu Barcy jeden za drugim to też koło siebie.
0
@LeszekFCB Skąd to zaufanie do mnie? xD
3
@Esteban_ Na razie ilekroć podgrzewał, to było co najwyżej średnio, a czasem sraka, więc mam te obawy, co @barteq.
3
@FCBparasiempre @Safrani Czyli można powiedzieć, że jesteśmy "dupkami". xD
0
@FCBparasiempre Z książek piłkarskich czytałem w zeszłym roku "Herr Guardiola" o pracy Pepa w Bayernie i to tyle w sumie. W 2024 roku czytałem autobiografię Iniesty i jedną z biografii Messiego. Generalnie mało czytam książek piłkarskich, choć sporo mam na półce i czekają na swoją kolej. Wolę piłkę oglądać niż o niej czytać. Problem jest też taki, że akurat do czytania książek piłkarskich (oraz innych sportowych - w moim przypadku o tenisie lub NBA) potrzebuję czasu i skupienia, bo sobie opisywane akcje odpalam na YT, przypominam dane mecze i sytuacje.
Problem jest też taki, że te (auto)biografie piłkarzy często wydają mi się słabe i miałkie. Czasem są pomylone fakty (książka o Pique to był jakiś armagedon, chyba naliczyłem kilkanaście błędów, a często czytałem w łóżku lub na kiblu bez szczególnego weryfikowania faktów, gdzie miałem jakieś wątpliwości, czy też nie ma babola, liczyłem tylko te błędy, gdzie byłem pewien), czasem po prostu książka jest dość nudna i nie ma dla mnie nic nowego. Dlatego od jakiegoś czasu czytam 1-2 rocznie. Z ciekawych książek, ale to 11 lat temu, czytałem "FIFA mafia" o różnych wałach FIFA. Problem z kolei w tym, że autor nie ma zbyt lekkiego pióra, więc czytało się to wolno.
Najwięcej czytam beletrystyki, trochę reportaży i książek historycznych.
1
@FCBparasiempre Pracuję normalnie po 8h dziennie. Natomiast książki to jedno z moich hobby i zawsze znajduję na nie czas. Z mojej perspektywy dużą zaletą jest to, że nie przeszkadza mi czytanie "przerywane", nie muszę czytać dużo jednym ciągiem, jak mam 5 minut, to czytam np. 5 stron i jestem zadowolony, że coś przeczytałem, zwłaszcza jak książka jest ciekawa. Do tego zawsze czytam przed snem. Średnio tę godzinę dziennie na czytanie udaje mi się wygospodarować. Czasem jest to tylko 15 minut, innym razem 2-3h. Jak podróżujemy, to czytam w samolocie, kiedyś dużo czytałem w pociągach.
1
@maroon Ja prowadzę Excela plus dodatkowo oceniałem książki na Biblionetce, która niestety wyzionęła ducha. I dlatego cieszę się, że mam Excela, dzięki temu dalej wiem, co czytałem w ostatnich kilkunastu latach. Może w miejsce Biblionetki założę konto na jakimś portalu, ale z Excela z przyczyn bezpieczeństwa nie zrezygnuję.
2
@NeroTFP1 Twoją książkę też mam na liście do przeczytania. A co do czytania książek, które się dobrze zna, to ja też kilka takich w roku czytam.
@Safrani Widzę, że podchodzimy na odwrót - ja nie notuję za bardzo oglądanych filmów a Ty czytanych książek. U mnie pierwszy plik z książkami przeczytanymi w danym roku powstał w 2009 r., od tego czasu co roku skrzętnie notuję wszystkie czytane pozycje.
@clyde No pewnie, że będę czytał w kolejności.
@maroon Do biegania słucham muzyki, co też mnie odpowiednio napędza. Audiobooki to nie moja bajka, musi być papier. Słuchać mogę podcastów, vlogów itp., ale generalnie jestem wzrokowcem i wolę czytać oczami a nie uszami.
9
Podsumowanie roku 2025 pod kątem czytelniczym:
48 przeczytanych książek, mniej niż planowałem, ale 4 miesięcznie to też nie jest tragedia. W drugiej połowie roku jakoś miałem mniej weny na czytanie, też mniej czasu przez treningi biegowe.
Średnio 55 stron dziennie - mniej więcej tyle, co rok wcześniej, do wyniku z czasów studenckich nawet się nie zbliżam.
Średnia długość książki - 418 stron, całkiem nieźle.
Był to już kolejny rok, chyba 17. z rzędu, w którym codziennie czytałem chociaż jedną stronę.
Cieszę się, że udało mi się sięgnąć po kilku nowych autorów - Nele Neuhaus, Nelson DeMille i Sebastian Fitzek to tylko kilka przykładów. Z czego DeMille'a miałem w planach od 15 lat i nigdy nie mogłem się zabrać, dopiero gdy kilka osób poleciło tutaj (na pewno @JimMorrisonFCB był jedną z tych osób), to sięgnąłem. Polecano mi "Szkołę wdzięku", ale nie była dostępna w bibliotece, za to "Złote Wybrzeże" stało na półce, więc skorzystałem. Potem jeszcze poszedłem za ciosem i przeczytałem kontynuację, czyli "Adwokata diabła". Fitzka z kolei @NeroTFP1 i @Safrani mi zdaje się polecali. Czytałem "Nocny powrót", podobała mi się ta książka, ciekawy pomysł, mroczny klimat, na pewno jeszcze sięgnę po coś tego autora.
Oprócz książek dla mnie nowych odświeżyłem też kilka czytanych dawno temu a lubianych, przede wszystkim "Firmę" Grishama i "Niebezpieczną fortunę" Folletta".
W tym roku postaram się sięgnąć po Cartera polecanego przez @clyde.
A jak u Was z czytelnictwem?
1
@Luciano99 "będę mógł zainwestować w rozwój firmy" czy chodzi o zakup Imperatorów albo jakiegoś innego taniego acz mocnego piwa?
1
@Safrani To mam 34,7 punktu za bieganie, książki przeczytałem nawet nie 5%, więc nie liczę. xD
1
@Safrani Obawiam się, że szanse mam marne, zwłaszcza w serialach, ale będę zapisywał, co oglądam i zobaczymy. Dziś oglądam darta, więc coś czuję, że będę miał stratę już na starcie.
Czy będą jakieś bonusowe punkty za przeczytane książki lub przebiegnięte kilometry?
1
@July_6_BcN Nie sądzę. Może migawki w hiszpańskiej TV, jeśli padnie rekord świata czy Europy. Obawiam się, że mnie nie pokażą.
@marcin62 To nie postanowienie noworoczne, jak coś to bardziej październikowe.
@PIWOSZ89 No właśnie problem w tym, że tę masochistyczną decyzję podjąłem na trzeźwo. Ba, ja już dzisiaj przebiegłem ponad 17 km.
@Fc112 Kiedy lecisz? Bo ja biegnę 15 marca.
14
Klamka zapadła, zapisałem się na maraton w Barcelonie. Trenuję w tym celu od października, termin mi pasuje, nie ma co tego odwlekać.
@Rafalloxfcb @dorszyk22 @heniusss
0
@Popitek12 dziękuję, też uważam, że ten rok będzie dla mnie.
0
@clyde Przecież ona jest wieczna, te wszystkie zielone łady to w trosce o to, żeby zostawić jej planetę w jak najlepszym stanie. xD
1
@partymaker Oj tak! Chociaż jak byłem na koncercie to akurat miał chyba słabszą formę. No i na Narodowym akustyka nie jest najlepsza, może to zaważyło, że nie byłem zachwycony koncertem.
7
@July_6_BcN Ja nienawidzę wszystkich po równo, niezależnie od imienia. xD
2
@DragonxNF Rok na plus. Może nie tak, żeby skakać z radości pod sam sufit, bo były rzeczy na minus, ale pozytywy wyraźnie przeważają.
1) To kolejny rok w zdrowiu, spędzony z najcudniejszą osobą na świecie. @Safinetka
2) Udało się zrobić remont kuchni, bez nerwów, wszystko tak jak założone.
3) Udane wyjazdy w tym te na mecze, nigdy tylu meczów na żywo nie widziałem w jednym roku.
4) Wróciłem do biegania i mam swój plan i cel, do którego zmierzam.
5) Barca nie tylko wygrywała, ale też cieszyła oko.
6) Udało się nadrobić sporo filmowych klasyków.
7) Powrót na FCBarca.com, zacząłem się aktywnie udzielać na LR.
Na minus mniej przeczytanych książek niż w zeszłym roku i niż chciałem. Zawodowo też bywało lepiej, tu największy minus. No i poczułem się mocno zawiedziony jedną społecznością internetową i z niej odszedłem.
0
@esem91 Mecz z Sevillą, chyba zremisowany 1-1, jeśli dobrze pamiętam.