0

@AxelF Mnie się kojarzy z kolonoskopią. xD

0

@BorzyKrzys Dla mnie "Casino Royale" i "Skyfall" były świetne, pozostałe filmy gorsze, ale sam Craig był dla mnie przekonujący. Taki mroczny, ludzki.

0

@Ryoumen którego roku? xD Bo z naszym zarządem to nigdy nie wiadomo, co okaże się prawdą a co pobożnym życzeniem.
@aiven Ja celuję w Sevillę tydzień wcześniej. Sprzedaż biletów pewnie ruszy na 3 tygodnie przed meczem.

9

@Pablozeusz Moim zdaniem na wiosnę będzie już trochę łatwiej. Na razie dużo ludzi się rzuci na zasadzie: "Wreszcie wracamy, chcę na tym być!" Może też uda się uruchomić kolejną trybunę.

3

@vivalaice21 Daltonowi może brakowało trochę charyzmy poprzedników, ale scenariusze obu filmów mi się bardzo podobało. I tak jak Dalton jest u mnie na pewno za Connerym i Craigiem, tak same filmy są w topie ulubionych. @BorzyKrzys

1

@vangoor Ale nie jest nasz i trzeba tam płacić za wynajem, organizację stanowisk gastronomicznych itp. Tu zysk z dnia meczowego idzie dla nas, gdzieś było podawane, że od tych 45k pojemności zaczyna się opłacać powrót.

@addept był szybszy.

0

@July_6_BcN Ja nie krytykuję, ja od razu mówię, że nie zjem. xD U mnie większy problem z punktem 10.

0

0

@July_6_BcN Przecież ja nic o przemocy nie pisałem. Wspomniałem jedynie o zmianie stroju i rozmowie. xD

0

@July_6_BcN Chciała Ci oddać moją paellę? :O Idę założyć żonobijkę i z nią pogadać. xD

0

1

@LeszekFCB My wchodziliśmy jakoś na pół godziny przed meczem, kolejki były, ale bez tragedii, trzepanie też raczej pobieżne, ale my nie mieliśmy plecaków ani nic takiego.

1

@DragonxNF "Hrabia Monte Christo" Dumasa i "Mężczyzna imieniem Ove" Backmana. Jedno o zemście, drugie o byciu dobrym człowiekiem.

0

@maroon Mam tak samo jak Ty, chyba tylko Francja jest u mnie niżej na liście, Portugalia gdzieś na równi.

0

@MYTO 1, w swojej pierwszej pracy, do teraz nie wypełniłem obiegówki a minęło ponad 15 lat. xD

Ale tak ogólnie to rozstawaliśmy się bez złej krwi, jakby się bardzo upominali, to bym im ten formularz zawiózł, ale że nie ścigali, to olałem.

1

@MesQueUnClub_87 Nigdy nie byłem jakimś wielki fanem i nadal nie jestem, filmy z jego udziałem nie są u mnie pierwsze w kolejce do nadrobienia czy obejrzenia w kinie. Najbardziej podobał mi się w "Słabym punkcie", bo i sam film mi się bardzo podobał. Z kolei w "Gangster Squad" był jakiś taki miałki, jak i cały film, który zupełnie nie pokrywał się z książką i miejscami wiało absurdem i przerysowaniem.

1

@BorzyKrzys Widziałem go w kilku filmach i chyba w żadnym postać przez niego grana nie przypadła mi do gustu, co świadczy raczej dobrze o nim jako o aktorze. Najbardziej zapadł mi w pamięć w "Parszywej dwunastce" oraz "Dzikiej bandzie".

0

@Colon Marat tak się sobą zachwycił, że aż spodenki ściągnął. xD

1

@Tridente2015 Na dziesiątą rocznicę obejrzałem cały ten mecz jeszcze raz, mój ulubiony mecz.

2

@Comentateiro Rok temu Gavi zagrał w 3 meczach, w trzecim doznał kontuzji. Gavi, który był piłkarzem podstawowego składu lub rotacji przez kilka sezonów też był wpuszczany przez Flicka bardzo ostrożnie, więc jakoś nie jestem totalnie zdziwiony. Nawet jeśli bym chciał, żeby dawał mu więcej minut, tak żeby faktycznie mógł coś pokazać.

2

@Bykunn A to mój tata czekał miesiąc i teraz dochodzi do siebie po przeszczepie, o którym nic nie mówił, że będzie potencjalnie miał. xD Ja i brat dowiedzieliśmy się jak znalazł się dawca i jechał na oddział. Mój brat też to skomentował czarnym humorem, że przemiał motocyklistów jest odpowiednio duży, skoro się tak szybko załapał.

Powodzenia, obyś się szybko doczekał.

2

@July_6_BcN Jak przez przypadek to nie, bo to znaczy, że nieobliczalna i nieporadna. Ale jakby raz kogoś, kto zasłużył, to bym przebolał. xD

1

@Bykunn A jak długo czekasz? I na czym polega, że nerka musi być "odpowiednia"? Nie znam się na tym a temat mnie z przyczyn rodzinnych zainteresował, zaś w mojej rodzinie o chorobach za bardzo się nie rozmawia, więc u źródła się nie dowiem. ;)

1

@Ryoumen Ale ja wiem, jak działa system emerytalny (nawet pracę licencjacką na ten temat napisałem i obroniłem, dlatego ponawiam pytanie o to, jakie Ty masz w tej dziedzinie wykształcenie) oraz NFZ. Nie w tym rzecz. System jest solidarnościowy - teraz ja się dokładam do świadczeń zdrowotnych innych, może kiedyś inni się dołożą mnie. Jestem przeciwny temu, żeby teraz brano ode mnie a jak mi się powinie noga to żeby mi powiedziano, że tamte składki to się nie liczyły i mam zdychać.

Emerytury to osobna kwestia, tu jestem za tym, żeby każdy zbierał na siebie i dostawał z tego, co uzbierał. Natomiast przy służbie zdrowia jak to sobie wyobrażasz? System jak w USA, że jak Cię stać, to spoko a jak nie, to zdychaj? Obecny system nie jest idealny, ale wycinanie z niego wszystkich jak leci, którzy są bez pracy a nie tych, którzy walą w chuja jest dla mnie niedopuszczalne. A zbieranie swojej puli w systemie zdrowotnym kończyłoby się tym, że byłoby jeszcze większe rozwarstwienie na bogatych i biednych, bo osoby dobrze zarabiające płacą wyższe składki, więc mieliby lepsze świadczenia od tych z gorszymi zarobkami. I choć moja rodzina byłaby w tej pierwszej grupie, to jakoś mi to nie pasuje, wydaje się perfekcyjną drogą do tego, żeby społeczeństwo się podzieliło i żeby następne wybory po wprowadzeniu tego wygrali socjalistyczni populiści, którzy wróciliby do starego systemu.

@Bykunn Współczuję bardzo. Ta renta to u Ciebie permanentna, czy jest szansa na powrót do życia zawodowego?

1

@Ryoumen "Patrząc na twoją wiedzę i kolegów wyżej to powinniście jakieś podstawy ekonomii i gospodarki ogarnąć bo macie braki w wiedzy" A mógłbyś przedstawić swoje CV w kwestii ekonomii i gospodarki? Jakieś studia w tej dziedzinie kończyłeś czy jak to jest?

"żeby nie znaleźć pracy w dzisiejszych czasach w ciagu 30 dni to musisz miec większe wymagania niż umiejętności(przypominam że jest demografia i są braki na rynku pracy). " Wydaje mi się, że żyjesz w bańce. W sensie też kiedyś uważałem, że każdy kto będzie chciał to znajdzie pracę, ale jednak potem trochę poznałem życie i nabrałem trochę empatii. To znaczy w miejscach, gdzie pracy jest mało, na jakichś zadupiach itp. jak główny pracodawca w regionie zwalnia dużą grupę pracowników, to rynek pracy ot tak ich od razu nie wchłonie, na pewno nie w ciągu miesiąca. A część osób z przyczyn rodzinnych lub innych nie wyjedzie za pracą w inne miejsce a już na pewno nie zrobi tego od razu, jednak licząc, że jakąś pracę dostanie.

Osobna kwestia to fakt, że zwyczajnie nie byłoby fair, gdybym po latach płacenia składek musiał brać jakąkolwiek robotę, żeby mieć darmowego lekarza, gdy wcześniej tych składek zapłaciłem w chuj a jedyne co z tego miałem to wyrwanego zęba na NFZ.

"Jeśli chodzi o NFZ to albo będą cięcia kosztów na osobach co nic nie płacą albo zostaje system Szwajcarski inaczej niedługo będziesz płacił za lekarza z kolejkami po 5lat xD" - no tylko te cięcia to muszą być z głową, ale też z empatią. Ja też jestem wrogiem wiecznych bezrobotnych i takich tępiłbym maczetami. Ale wycinanie komuś darmowej służby zdrowia w okresie, gdy mu się powinęła noga a nie że jest etatowym pasożytem jest dla mnie nie ok. Jak ktoś przez rok nie podejmuje pracy, to ok, bo pewnie ma tę robotę na czarno, ale po miesiącu to dla mnie absolutnie opcja nie do przyjęcia.

To już bym wolał, żeby te składki były wliczane na indywidualne konto i z tego pokrywane leczenie, choć to by się mogło skończyć tym, że słabo zarabiający o słabym zdrowiu by przerywali leczenie i cierpieli/umierali, bo ich składki nie pokrywałyby leczenia bardziej poważnych chorób.

0

@Ryoumen Znam. Dalej to nie zmienia faktu, że 30 dni ubezpieczenia po zwolnieniu wydaje mi się relatywnie krótkim okresem jak na ponad 11 lat odprowadzania składek i niekorzystania z opieki zdrowotnej.

Czyli jak teraz u mnie w firmie są zwolnienia grupowe i pracę straci oficjalnie ponad 200 osób a tak naprawdę pewnie 2 razy tyle, to jak sobie nie znajdą nowej roboty w 30 dni, to niech płacą za leczenie? Rozumiem, że jak akurat wykryją im raka, to mają sprzedać dom jak w USA, bo leczenie będzie kosztowało pewnie z milion a należy im kazać normalnie płacić?

Ja bym poszedł dalej - jak ktoś nie płaci podatków, bo nie pracuje, to niech też płaci za chodzenie po chodniku, jeżdżenie po drogach itp. No i oczywiście niech policja na wezwanie takich osób odpowiada w drugiej kolejności i za interwencję wystawia fakturę, bo co to jest, żeby darmozjady niepracujące korzystały z usług publicznych.

0

@Ryoumen Czyli zupełnie teoretycznie, jakbym teraz stracił pracę, to mimo że od 11 lat z hakiem pracuję, odprowadzam składki, ale ani razu nie byłem na L4 a i u lekarza na NFZ to raz, to bym musiał zapłacić za lekarza, bo akurat nie pracuję?

2

@Ryoumen Czyli jesteś za tym, żeby wszyscy bezrobotni mieli odcięty dostęp do lekarza? Czy żeby było stopniowanie ubezpieczenia: lepsze dla pracujących i gorsze dla zarejestrowanych w UP?
@Bykunn

2

@michal26 Ja również szanuję Twoje zdanie, chciałbym jednak jeszcze raz spróbować wejść w dyskusję (a może nawet 2 razy, ale ta druga rzecz wymaga strasznie długiego wstępu i nie wiem, czy mi się chce i znajdę na to czas, może jutro). Zgadzamy się, że dziennikarz ma zadawać pytania i okazać rozmówcy szacunek. Nie znoszę, gdy ktoś mi przerywa, nie znoszę, gdy ktoś przerywa komuś w debacie publicznej, więc Mazurek też mnie irytuje, choć jeszcze 10 lat temu był spoko. Natomiast pytania mogą być różne i podejście do odpowiedzi (pełnej, bez przerywania) też może być różne. To znaczy można zapytać o coś i potem potaknąć, a można zapytać czy rozmówca mówi tak, bo w to wierzy, czy bo ma w tym interes.

A co do Stanowskiego i jego wypowiedzi, to się zgadzam. Jak eskpert zacznie trollować, to nie wyłapiesz. Dlatego jak ktoś by faktycznie strollował, to bym dziennikarza bronił. Czego bym oczekiwał, to sprawdzenia, co najprawdopodobniej dany rozmówca powie i czy jest ktoś poważany, kto twierdzi coś odwrotnego i o to zapytać. Bez wchodzenia w szczegóły wiedzowe, bo nie ma się do tego kompetencji. Czemu uważasz, że to byłoby złe?

I jeszcze w kwestii tego, o co pytasz @Aragorn33 - tak, każdy ma prawo mówić dowolne bzdury, jeśli nie łamią one prawa (np. nie można nakłaniać do przestępstw). Ale jak ktoś będzie mówił, że w 2015 r. LM wygrał Real, to uważam, że należy to prostować i od razu mówić, że to gówno prawda, a nie czekać, że sobie ludzie zweryfikują.

0

@Rastafarnianin xD, nie dalej jak w zeszłym tygodniu @Safinetka pokazywała mi zdjęcie jakiejś koleżanki z klasy, wyglądała, jakby była po 50-tce i nie mam na myśli wypitego alkoholu.

@July_6_BcN To koleżanki w Twoim wieku mają już mężów? Myślałem, że w dzisiejszych czasach to śluby się bierze po 30-stce o ile w ogóle.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: