Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Co Ty chcesz, w porównaniu z resztą kopaczy w polskiej reprezentacji był wręcz wyróżniający się. Gdyby nie on, to Mołdawia wbiła by Polsce więcej niż jedną bramkę. Nie jest wcale złym piłkarzem.
0
Tu się nie zgodzę, w kwestii Xaviego. Dwa lata dla piłkarza, to bardzo dużo. W jednym sezonie może brylować, a w drugim totalnie zgasnąć. Poza tym po prostu wystąpiło wypalenie materiału. Generał ma 33 lata, a nikt go nie oszczędza i musi grać dalej, z takim samym natężeniem. To niemożliwe, żeby kolejny sezon grał na takim poziomie, do którego Nas przyzwyczaił. To tylko człowiek, nie maszyna i Vilanova, jak i del Bosque powinni o tym wiedzieć. Powoli nadchodzi czas młodych, bo piłkarska starość powoli zaczyna dosięgać Inieste. Trzeba wymienić tą stację dowodzenia, powoli zamieniać PS3 na konsole nowej generacji. Niestety, trzeba iść do przodu, bo może na tym PS3 pograsz sobie jako tako, ale nie będzie osiągał tak dobrych wymagań jak w przypadku tej nowszej konsoli. Guardiola po prostu nagrał się do woli na tym PS3, aż zaczął się przepalać. Vilanova coś jeszcze chciał pograć, ale już nie wszystko działało jak należy.
0
Guardioli nic nie trzyma, tylko on sam może się ugryźć w język. Podczas licznych konferencji w Bayernie może strzelić jakąś gafę, która da wielu, w tym mi, do myślenia, dlaczego Guardiola odszedł, dlaczego zrobił rok przerwy i dlaczego z Bawarczykami podpisał trzyletni kontrakt, podczas gdy z Barcą podpisywał tylko roczną umowę. Wątpię, żeby aż tak się pilnował, żeby niczego nie powiedział od siebie. Mimo tego, że nie ma jeszcze żadnych konkretów, to i tak ta cała sprawa z odejściem Guardioli mi śmierdzi. Z czasem coś może wyciec, zobaczymy.
0
Felieton bardzo dobry, ale ja osobiście wolę konkrety, a nie ubieranie prawdy w ładne, wyszukane słowa. Ale powtarzam, to tylko moja opinia dotycząca budowy, nie treści, która trafia w samo sedno. Obrona potrzebuje roszad, potrzebuje zmian, nawet ośmielę się użyć słowa "rewolucji". Ona jest potrzebna jest jak woda, powietrze, czy co tam jeszcze sobie wymyślicie. Pique zagrał TYLKO TRZY dobre mecze: z Realem w Copa del Rey na Santiago Bernabeu i dwa mecze z Bayernem, chociaż i tam nie ustrzegł się błędów. A ile zagrał meczów w całym sezonie? Dużo, dużo więcej niż trzy. Zawodnik w normalnym wypadku do odstrzału, wg mnie. Drugi sezon poniżej oczekiwań. Mimo tego pozbycie się Pique, podczas gdy w Barcelonie znajduje się połamany Puyol, niedoświadczony, nieograny Bartra i niby stoper Mascherano, byłoby wielkim ryzykiem. Nad drugim bohaterem, Alvesem też bym raczej się nie zastanawiał. Dał już Barcelonie co mógł, przez te 5 lat, więcej po prostu nie może. Nie wiem, wypalenie, zwykłe odpuszczenie sprawy? Coś musi być skoro Brazylijczyk gra tak słabo. Montoya, jak zauważył Cochise, może z powodzeniem zastąpić Daniego, tylko z jakiegoś nieznanego nam powodu Vilanova woli nie stawiać na młodego wychowanka. Pozbycie się Alvesa też byłoby ryzykowne, ze względu na mocno ograniczony budżet Barcy, no ale Martin mógłby przejmować pałeczkę.
Co do Pique jeszcze. Podejrzewam, że gdyby Puyol przeżywał drugą młodość, albo gdyby Thiago Silva zasiliłby szeregi defensywne Blaugrany, My, kibice, bylibyśmy świadkami odrodzenia Geriego, bo jak również zauważył Cochise, liderem to on nigdy raczej nie będzie. Może być jako drugi, ale nie pierwszy. Jest tylko jeden problem- jeden i drugi warunek jest mocno nierealny niestety.
Coś czuję, że trzeba będzie liczyć na cud w defensywie Barcy.
0
Coś musiało być, bo było to widać pod koniec ery Guardioli, ale z drugiej strony czymś trzeba zapełnić kolejne wydanie "Sportu". Ja bym tego artykułu aż tak poważnie nie brał.
0
No fakt, jest taki artykuł, ale tak mówi kataloński "Sport", a z wiarygodnością ich informacji należy trochę uważać. Poza tym ponad tym artykułem jest to
http://www.fanatix.com/news/barcelona-turn-to-liverpool-defender-after-failing-to-sign-thiago-silva/126707/
Dlatego jak bym się wstrzymał z jakąś euforią.
0
Martinez za niskie pieniądze? Jego klauzula odejścia wynosi 30 mln, nie wiem czy to mało.
0
Gdzie Ci to piszą?
0
Chodzi Ci o Ondoe? Rzeczywiście, mówi się, że jest jak kocur, ale podczas meczu go jeszcze nie widziałem. Zobaczymy, może za sezon, lub dwa zobaczymy go w Barcelonie B?
0
Weź chłopie, zajmij się lepiej swoją spółką i nie pisz, że chcesz się przypodobać Izabeli. Odpuść tą kobietę, zmarnujesz sobie życie przez nią.
0
Wg mnie Villa się męczył w Barcelonie. Odszedł za takie pieniądze, za jakie odszedł i to już nie podlega jakiejkolwiek dyskusji. Można co najwyżej gdybać. Darzę Guaje wielką sympatią, dlatego cieszę się, że odszedł. Ten transfer był mu potrzebny. Dzięki niemu, kto wie, przeżyje drugą, piłkarską młodość, czego z całego serca mu życzę.
0
Nie powiedziałbym, żeby Messi jest człowiekiem skromnym, on raczej nim był. No ale kto mu zabroni, skoro zarabia ponad 30 mln euro rocznie. Każdy by zgłupiał.
0
On nie jest wart nawet 30 mln. Ceny za niektórych zawodników w dzisiejszych czasach są po prostu chore. Marquinhos, Luiz, ich cena za nich nie pokrywa się ani trochę z ich umiejętnościami.
0
To nieważne, strata i tak wyniesie 58 mln, w ten, czy inny sposób.
0
Dlaczego prowokujący? Pique dwa sezony gra totalny piach. Może ten miniony był lepszy od tego 11/12, ale szczerze wątpię, żeby nadchodzący sezon był niemal bezbłędny w jego wykonaniu, jak ten 08/09. Też byłbym za jego sprzedaniem, jednak zważając na problemy w obronie Barcelony, małą liczbę stoperów, brak jakiegoś super wychowanka i brak większych funduszy na dwóch stoperów, sprzedać Pique byłaby głupia. Mimo tego, gdyby tylko nadeszła okazja do jego sprzedaży, ja osobiście bym się nie wahał. Valdes z kolei powinien pokornie odejść. W żadnym wielkim klubie nie byłby pierwszym bramkarzem przez tak długi okres. Jeśli ma robić łaskę, że w ogóle będzie grał jeszcze sezon, to już lepiej go oddać, nawet za darmo. Alvesa nie ma co komentować, jak to Brazylijczycy, stracił swój blask i dopóki można jeszcze za niego zarobić, to Barca też nie powinna się zastanawiać. Pedro to kwestia sentymentu, zresztą tak jak trzech wcześniej wymienionych. Ten sentyment doprowadził Barce do takiego zadłużenia. Piłka to w dzisiejszych czasach też biznes, a w biznesie nie ma miejsca na uczucia, niestety.
0
Trzeba zadać sobie dwa, podstawowe pytania.
Pierwsze- skąd pieniądze na domniemanego pomocnika, skoro Barca wydała 58 mln za Neymara, podczas gdy budżet Barcy wynosił 50 mln. Villa odszedł za śmieszne pieniądze, Bojan oczywiście na wypożyczenie, Afellay nigdzie się nie wybiera, a o reszcie nic nie wiadomo. Do tego dochodzi jeszcze priorytetowy obrońca. Jeśli Barca uparła się na Silve to czuję, że cena za dwóch Brazylijczyków może się otrzeć, a nawet przekroczyć 100 mln euro, a oni chcą jeszcze dołożyć pomocnika. A mówią, że to Laporta szastał pieniędzmi.
Drugie- pomocnik, sugerowany przez redaktorów ma z podstawowego pomocnika Ajaxu stać się kimś na pozór Thiago? Ma przyjść za grube miliony, (wątpię, żeby taki Eriksen był tani) grzać ławę i przyglądać się jak Barcelona gra trzema pomocnikami plus Busquets/Song? To nie ma sensu.
Polityka transferowa Barcy stoi na żenującym poziomie. Chodzi tu głównie o względy czysto ekonomiczne. Wszyscy się dziwią dlaczego Barcelona jest tak zadłużona skoro na takiego Ville wydaje 40 mln euro, żeby za trzy sezony sprzedać go za 5 mln, z czego Barca otrzyma w tym roku tylko 2 mln. To jest chore.
0
Nieważne, że miał tylko jeden sezon. Nieważne, że runda jesienna sezonu 11/12 była w jego wykonaniu bardzo słaba. Ja i tak będę go mile wspominał. Jego bramki z Realem, co kolejna to ładniejsza, fenomenalny gol na Wembley i można by wyszukać jeszcze parę perełek. Bardzo jest mi żal tego zawodnika- kontuzja, podporządkowanie Messiemu, brak odpowiedniej liczby szans dawanych mu przez Vilanove. Widać, że się męczył w Barcelonie, dlatego nie było sensu pozostawać na Camp Nou. No ale czas idzie niezmiennie do przodu i teraz nowy zawodnik może się zapisać w historii Blaugrany. My natomiast możemy się poszczycić tym, że grał w Naszym ukochanym klubie najlepszy napastnik w historii La Furja Roja.
Powodzenie Guaje!
0
Czy ja wiem, jak straci Pichichi? W sezonie 10/11 CR7 go wyprzedził i to dość wyraźnie. Mi się wydaję, że boski Leo, nie będzie już taki "boski" wśród polskich kibiców, gdy z wiekiem straci swoje atuty, a co za tym idzie będzie się oddalał od Złotej Piłki. Wtedy zaczną narzekać.
Poza tym, niedługo coś takiego czeka Inieste. Eksploatacja i wiek zrobią z nim mniej więcej to samo co z Generałem.
0
Samemu nic nie zmienisz, dlatego nie ma sensu, żebyś tak z rana się produkował.
0
To nie ten Xavi, bo raz, już 5 sezon gra na najwyższych obrotach, a ma 33 lata. Wniosek jest prosty. Dwa, Barca nie ma już tyle miejsca, a zawodnicy nie mają w nogach takiej dynamiki jak sprzed jednego, dwóch sezonów. Zejdźcie z Xaviego, bo to nie tylko jego wina, tymczasem większość obwinia go za to, że 33-latek, który rozegrał ponad 800 meczów w całej swojej karierze nie biega po boisku jak szalony i nie robi miejsca do prostopadłych piłek. Ciekawe co będziecie pisać za parę lat, gdy Messi straci swój największy atut- dynamikę. Już nie mogę się doczekać.
0
To jasne, że ludzie podążają za sukcesem, ale to nie oznacza, żeby od razu wszystkich dzielić na lepszych i gorszych. Może i stażem kibicowania jesteś dłużej od wielu uczestników tego forum, ale to Ciebie nie upoważnia do selekcji polskich kibiców Blaugrany, nawet tych najmłodszych. Każdy kiedyś musiał zacząć, nawet Ty, no chyba, że jesteś jednym z ojców założycieli Barcy. Ilu przetrwa, zobaczymy, ale na pewno nie należy ich takimi komentarzami zniechęcać.
Pozdrawiam
0
Na niemal wszystkich innych pozycjach Barca ma deficyt wychowanków, zdolnych do gry w pierwszej drużynie, poza pomocą. Thiago, Rafinha, Roberto, Samper... O przyszłość tej pozycji możemy być na razie spokojni. Z czasem dojdą jakieś perełki na pozycji goalkeepera, stopera, czy napastnika. Trzeba poczekać. W akademii o takiej renomie jak La Masia, to tylko kwestia czasu.
0
Na dobrą sprawę Barca jest między młotem, a kowadłem w sprawie transferu obrońcy. Z jednej strony brak jakiś konkretnych wzmocnień, do których osobiście wliczam Marquinhosa (chodzi mi o transfer typu "zapchajdziura"), będzie spowodowany modleniem się o zesłanie jakiegoś cudu na defensywę Blaugrany. Z drugiej strony klasowi obrońcy mają ciepłą posadkę w dobrych klubach, z których będzie ich ciężko wyciągnąć. Tak więc Barca znalazła się w bardzo trudnym położeniu, z którego ciężko będzie Jej wyjść. Nie wiem jak rozwiążą ten poważny problem, ale na pewno nie mogą dopuścić do tego, żeby Adriano był czwartym "stoperem".
Ja oczywiście chciałbym Vertonghena, ale jakoś on nie przykuwa uwagi sztabu szkoleniowego. Jednak z tych "propozycji" jakich zaserwowała Nam katalońska prasa, najbardziej do gustu przypadły mi kandydatury Koscielnego i Aggera. Trzeba jednak czekać, bo sądząc po liczbie artykułów o Silvie, Vilanova naprawdę go pożąda, dlatego wątpię, żeby Barca szybko odpuściła.
0
To chyba najbardziej niesprawiedliwa nagroda indywidualna dla piłkarza. Tylu wybitnych graczy, a tylko jedno pierwsze miejsce. Mnie osobiście brakuje Xaviego i Puyola. Mimo tego, że na piłkarską starość obniżyli loty (jak prawie każdy) to i tak to nagroda za całokształt kariery, a podczas niej, obydwu kapitanów Barcy, było po prostu wybitnych.
0
Można strzelać, po co takie newsy. Dla mnie to propaganda Katalonii, o ile "propaganda" to nie za ostre słowo. Nawet prosty, zwykły rekord może mieć trochę głębsze znaczenie. Chodzi tu o pokazanie odrębności Katalonii, że w takim sporcie mają własne rekordy. Tak jak z Barceloną. To nie Duma Hiszpanii, tylko Katalonii. Tak w ogóle, słyszałeś o rekordach np.: Śląska? Bo ja nie. To są moje własne domysły, zważając na to co dzieje się w Katalonii i na to co kibice na Camp Nou śpiewają podczas 17 minuty i 14 sekundy w pierwszej i drugiej połowie.
0
Jednak z jednym się nie zgodzę- nie należy się bać Bayernu. Real Barcy się jakoś nie wystraszył po tym jak dostał Manite na Camp Nou. Trzeba wysnuć odpowiednie wnioski z tego feralnego dwumeczu i mieć nadzieję na rewanż.
0
Ja się, w przeciwieństwie do innych, zgodzę z MESSIahem16. W historii są momenty, tzw. przełomowe, np.: Napoleon, który kolokwialnie mówiąc cisnął całą Europę, aż do kampanii rosyjskiej w 1812 roku. Dwumecz z Bayernem to był taki przełom, zamiana epok. Tak jak coś ma początek, ma i koniec. To naturalna kolej rzeczy. Jasne, że każdy z Nas chce, żeby ten wspaniały okres w historii Barcy trwał wiecznie, ale to niemożliwe. Takie generacje trafiają się raz na jakiś czas. To dosyć wątpliwe, żeby dwa wspaniałe pokolenia nastąpiły po sobie, bo jasnym jest, że trenerzy będą stawiali w pierwszej kolejności na sprawdzonych zawodników (temat Xaviego i Thiago).
Poza tym już to pisałem i nie chcę tego rozwijać ponownie. Napiszę tylko tyle, że w Barcelonie nastąpiło wypalenie materiału. Mordercze maratony zawodników podczas kilku następnych sezonów, kiedy to byli na ustach świata (i mimo wszystko nadal są) doprowadzają organizm do ruiny (przykład Puyola) lub do słabszej wydolności piłkarzy Blaugrany. Potrzebna jest świeżość, ale klub, który wyrobił sobie taką markę jak Barcelona, z punktu widzenia sztabu szkoleniowego, obawia się, że młodzi nie poniosą ciężaru bardziej utytułowanych kolegów. Z tego punktu widzenia, jaki My, kibice Barcy mamy, nie można wysnuć innego wniosku.
0
Jest chyba też jedynym Hiszpanem, który zdobył Złotą Piłkę.
0
Carvajal? Neymar ma naprawdę duże umiejętności. Trudno go zatrzymać.
0
To ich problem. Barca ma wystarczająco duży problem ze stoperami.