Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
whatis
Ależ proszę bardzo, toż to oczywista oczywistość. Z racji tego, że bramkarze, obrońcy i pomocnicy są na straconej pozycji gdyż zdecydowana większość swoją uwagę przykłada do bramek, to napastników wielbi się najbardziej. Napastnik jest wielki kiedy strzela mnóstwo bramek, a jeszcze większy gdy oprócz tego potrafi się cofnąć i rozegrać piłkę, a co za tym idzie do swojego dorobku dołożyć także sporą ilość asyst. Wybór jest prosty - Messi lub Ronaldo.
0
whatis
Kiedy Wy w końcu zrozumiecie, że ZP to nagroda dla najlepszego zawodnika, a nie dla piłkarza, który zdobył najwięcej trofeów. To już naprawdę jest nudne. Iniesta, Pirlo, Xavi, Casillas nie mają szans na triumf bo Messi i Ronaldo odjechali zbyt daleko. Gdyby było inaczej zwycięzcą powinien być Torres, a to byłby po prostu absurd.
0
To jest jakiś żart normalnie. Po co było wprowadzać do pierwszego zespołu nędznego Cuencę ?! Mógł sobie pograć w czasie nieobecności Villi i Ibiego ale bez transferu z Barcy B. Teraz Afellay chce odejść bo zdaje sobie sprawę, że nawet jakby stawał na głowie to boski Isaac i tak będzie w hierarchii przed nim. Toure coś o tym wie.
0
Czekałem aż ktoś napisze, że pewnie będzie sędziował pod Włochów bo Hiszpanie wyeliminowali jego rodaków. Równie dobrze może sędziować pod Iberów bo Ramos, Casillas, Arbeloa i Xabi to ziomki Crisa...
0
u99artur1
No w końcu jakaś różnica :)
Co do pierwszej bramki to dalej upieram się przy swoim. Właśnie chodzi o to podskoczenie i zapakowanie. Ile razy napastnicy w takich sytuacjach po prostu przepychają się z obrońcami zamiast tak jak Balo wyskoczyć przed niego ? Przeważnie właśnie tak to wygląda i wtedy obrońca na luzie sobie wybija na róg albo do boku. Badstuber właśnie tego się spodziewał, a tu Balo wyrósł spod ziemi i zapakował. Tylko tyle i aż tyle.
0
Jak już Balo dojrzeje, a kiedyś na pewno do tego dojdzie, to stanie się najprawdopodobniej jednym z najlepszych na swojej pozycji gdyż ma wszystko czego wymaga się od snajpera. Przy pierwszej bramce miałem wrażenie, że to jakiś główkowy wyjadacz typu El Moro lub Klose bo Badstuber kompletnie nie wiedział co się dzieje gdy Balo wyskoczył zza jego pleców. Druga bramka to już raczej więcej szczęścia aniżeli umiejętności, ale szczęście sprzyja lepszym.
0
konrado6 zapraszamy do dyskusji :)
0
konrado6
Chciałby coś dodać ? Nie wiem może podyskutować o dzisiejszym niemieckim antyfutbolu ? Chętnie posłucham o szybkich kontratakach i pięknej grze.
0
Brakowało takiego dzika na lewej flance. Wczoraj jak raz zrobił wjazd w pole karne wystawiając patelnię Andresowi to przez kilka sekund nie mogłem wyjść z podziwu.
0
kondrado6
Niech zgadnę, to samo pisałeś przed meczem z Francją i Portugalią. Póki co ani jedni ani drudzy nie zagrozili. Francja jeden celny strzał, Portugalia dwa. W 2008 ta sama gadka, 2010 to samo. 2012 to samo.
0
whatis
Chodziło mi o to, że równie dobrze mógłby zejść Busquets/Alonso, a wyglądałoby to tak samo po wejściu Pedro i Navasa.
0
whatis
Nie po zejściu Xaviego, a po wejściu dwóch skrzydłowych.
0
Motyl7
Dlaczego powinna wczoraj wygrać Portugalia ?! Bo oddała dwa (!) DWA DO KUR*Y NĘDZY celne strzały ?
0
Motyl07
Nie porównuj stylu Hiszpanii do tego co prezentuje Barcelona. W Barcelonie gra właśnie dwóch skrzydłowych, just saying.
0
Motyl7
Przykład z Chelsea jest godny pożałowania. Ile tam było sytuacji stuprocentowych ? Palców mi braknie żeby je zliczyć. Jedyną drużyną, która coś zrobiła był Inter za czasów Mourinho. Chelsea po prostu miała furę szczęścia bo to nie jest codzienność żeby Messi i spółka spudłowali aż tyle razy z tak dogodnych pozycji.
0
Motyl7
Napisz jeszcze, że Ronaldo rozegrał kapitalne zawody raz za razem ośmieszając Pique i Ramosa i na tym zakończmy dyskusję.
0
Motyl7
Portugalia zdominowała grę ? Przez 100 min ? Coś Ty za mecz oglądał ?
0
whatis
Nieuczciwie to oceniali wczorajszy mecz komentatorzy o czym napisałem wcześniej.
W przypadku takich gwiazd nie istnieje pojęcie średnio. Od nich oczekuje się spektaklu, stwarzanie kolegom okazji, wykańczania, tworzenia przewagi. Wszystkiego tego zabrakło we wczorajszym meczu jeśli chodzi o Ronaldo.
0
konrado6
Witam Pana.
Dwa dobre mecze, trzy fatalne. Dobry z beznadziejną Holandią, gdzie trzon obrony tworzą drewniany i wolny jak mucha w smole Vlaar oraz Mathijsen, i słabiutkimi Czechami. To nie był jego turniej co dobitnie pokazał wczorajszy mecz. Ramos i Pique wręcz go ośmieszyli.
Wniosek jest oczywisty. Póki co żaden z nich nic nie osiągnął z reprezentacją.
0
Najbardziej wczoraj denerwował mnie do bólu stronniczy komentarz. Komentatorzy ewidentnie chcieli żeby w końcu ktoś przerwał dominację Hiszpanii. Wczoraj to była wręcz do przesady bo robili z siebie pośmiewisko. Wszystko co robiła Portugalia było genialne i wręcz zapierające dech w piersiach, a każda akcja Hiszpanii przyjmowana bez większej reakcji. Akcje Portugalczyków to wyłącznie zasługa ich geniuszu i genialnej taktyki, podczas gdy wszystko co robiła Hiszpania było dziełem przypadku i ogólnie braku chwilowej koncentracji Portugalii, broń Boże nie przebłysku geniuszu któregoś z Hiszpanów. W pomeczowym studio przeszli samych siebie mówiąc, że nie wiedzą czy Hiszpania zasłużyła na zwycięstwo i ogólnie to Portugalia grała lepiej. Może nie wiedzieli, że była dogrywka ? Kto wie, po ekspertach z TVP można spodziewać się wszystkiego.
Najbardziej podobał mi się zachwyt nad pierwszą oskrzydlającą akcją Ronaldo kiedy wypuścił piłkę, dzida do linii, wrzuta w ręce Casillasa, a słuchając komentatorów miałem wrażenie, że minął przynajmniej pół reprezentacji Hiszpanii każdemu przy okazji zakładając siatkę.
0
Z innej beczki. Czy ktoś oprócz mnie zauważył, że Hiszpania zaczęła grać dużo lepiej gdy z boiska zszedł Xavi ?
Chciałbym w finale oglądać taką Hiszpanię jak wczoraj w dogrywce, taką z Pedro i Navasem na skrzydłach.
0
SvRandom
Portugalia była lepsza ? Szczególnie w dogrywce. 90 minut regulaminowego czasu gry było wyrównane, po jednej groźnej okazji z każdej strony. Dogrywka to już bezdyskusyjna, wręcz przytłaczająca dominacja Hiszpanii Czekałem na ten mecz żeby w końcu fanboye wiekiego Cristiano zamknęli jadaczki, ale jak widać 0(!) wygranych pojedynków z Ramosem, Arbeloą i Pique to za mało. Pewnie znowu rozegrał kapitalny mecz i zapewnił nim sobie ZP... Wczoraj był tak daremny, że płakać mi się chciało. No ale cóż, Ramos, Arbeloa i Pique to nie pionki typu Vlaar, czy Mathijsen.
0
konrao6
Podałem Ci argumenty odnośnie antyfutbolu, a także różnice wynikające ze stylu gry obu ekip, niestety cały czas się do nich nie odniosłeś. Nie potrafisz czy nie chcesz ?
Chełpisz się cały czas swoim wiekiem nic nie wnosząc do dyskusji, a mówisz coś o umiejętności argumentowania i dojrzałości psychicznej. Myślisz, że jak napiszesz kilka mądrych zdań to nagle urośniesz w czyichś oczach ? Poważnie zastanawiam się czy rzeczywiście masz 30+.
Cały czas nie mogę pojąć co ma wiek do umiejętności prowadzenia dyskusji. Możesz mi to w końcu jakoś wyjaśnić ? Skoro ktoś potrafi uargumentować swoje zdanie, a przy tym nie używa wulgarnych słów, a także stosuje się do podstaw ortografii (czego nie można o Tobie niestety powiedzieć) to dlaczego miałby nie móc dyskutować jak równy z równym tylko z racji tego, że nie posiada minimum 30 lat ?
0
KingLeonidas
Niestety zarówno na sport.es, jak i na livescore.com podany jest skład z Mr Fabregasem w roli fałszywej dziewiątki. Tak więc przygotowałem już zapałki :)
0
konrado6
Byłem ciekaw czy znowu jako najwięcej wnoszący argument zapytasz o wiek - nie zawiodłem się. Muszę Cię zmartwić gdyż wiek nie odzwierciedla poziomu inteligencji danej osoby i w innym temacie kilka osób już Ci o tym pisało. Można mieć 50 lat i IQ na poziomie deski do prasowania, nic nie stoi na przeszkodzie.
Proszę Pana radzę jeszcze raz zastanowić się nad swoim postem i przede wszystkim nad znaczeniem słowa antyfutbol. Osoba tak dorosła jak Pan nie powinna mylnie interpretować, a następnie używać tak banalnych słów.
0
konrado6
Dałbyś sobie na wstrzymanie z tymi prowokacjami. Albo zacznij oglądać mecze Barcelony albo przestań pieprzyć takie farmazony. Barcelona często swoje mecze wygrywa różnicą kilku bramek przy tym prezentując istną sztukę polegającą na szybkiej wymianie podań DO PRZODU raz za razem stwarzając sytuacje bramkowe w przeciwieństwie do reprezentacji Hiszpanii. Jeśli nie widzisz tak znaczącej różnicy w stylu gry tych obu ekip to nie pozostaje mi nic innego jak nazwanie Ciebie zwykłym trollem internetowym .
0
Cule a muerte
To samo można powiedzieć o Barcelonie. Ja też mógłbym zostać trenerem Barcelony, przed meczem rzucić w ich stronę: "Panowie gramy tak jak zawsze" i siedzieć wygodnie na ławce i patrzeć jak leją kolejnych rywali po 5-0. Nagle nie zapomnieli przecież jak się gra w piłkę. Po prostu mają większe umiejętności od pozostałych rywali. Najlepszym przykładem niech będą mecze osiedlowe. Tam nikt nie miał trenera, a praktycznie zawsze wygrywali Ci, którzy mieli najlepszych zawodników.
0
Jakby nie patrzeć, trochę szkoda. Mógłby zostać takim Larssonem. Siedzący na ławce, wchodzący na ciężki mecze, w których zdecydowanie nie idzie. Spokojnie porozpychałby się w meczach przeciwko drużynom lubującym się w stylu gry al'a londyński double-decker. Pomimo 34 lat wciąż prezentuje klasę światową o czym doskonale przekonaliśmy się w półfinale. Poczekajmy do wieczora.
0
Ludzie, wejdźcie sobie na stronę Sportu i waszym oczom ukaże się tytuł jak byk: "Drogba no fichará por el Barça".
0
Liczyłem na Arsenal, krążyły takie plotki. Trudno. Dawno nie było tak przeciętnego zespołu.