Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja też pozdrawiam Pique i jego kunktatorstwo w sytuacji, która kosztowała nas drugą bramkę. Do treningu panie Pique, a nie bawić się w ćwierkanie.
0
Xaoo
Wy, fani Cristiano (specjalnie napisałem Cristiano, nie Realu), nigdy nie zrozumiecie, że nagrody typu ZP, czy też najlepszy gracz Europy za dany sezon to nie są nagrody, w których zwycięża się za największą ilość tytułów. Boże, czy to naprawdę jest tak trudno pojąć czy po prostu Mourinho już tak bardzo dobrał Wam się do łepetyn i zrobił z nich sieczkę, że nie potraficie samodzielnie myśleć i wszystko co powie The Only One przyjmujecie jako pewnik ? Jak to jest ? To są nagrody dla najlepszych zawodników, a nie dla piłkarzy, którzy zdobyli najwięcej.
Teraz to wyliczacie bramki i asysty Andresowi, ale jak trzeba to na fioletowej wszędzie widać komentarze typu: "Hahahaah te karzeł bez Iniesty jest nikim". To tak na podsumowanie.
0
BulaKG
To właśnie boli najbardziej. My się tu produkujemy, a Tito i tak swoje :)
0
No to mamy transfer tej przez wszystkich wyczekiwanej '9'. Od przyszłego sezonu nie będziemy musieli się martwić o posuchę w ataku skoro taki spec wróci do naszych szeregów. To nie jest tak, że Roma nie będzie chciała zapłacić 28 milionów za Bojana, po prostu nie chcą osłabiać Barcelony i pozwolą nam się wzmocnić. Nie mogę się doczekać. Już teraz mam w pamięci jego kapitalne spotkania, dryblingi i tą swobodę w ataku. Oh wait... coś tu nie gra.
0
Marzy mi się Manchester City. Chciałbym powrotu Toure na Camp Nou. Niech pokaże jak bardzo się mylili sadzając go na ławce.
0
Sergio chyba grał w jakimś innym spotkaniu. Po drugie drażni mnie, że nie potrafią przyznać się do tego, że zagrali słabo. Każdy szuka wymówki, że czerwona kartka wszystko ustawiła i musieli grać w osłabieniu. Przecież do momentu gdy mecz toczony był w równych składach to Barcelona miała problem żeby dojść na okolice 30 metra bramki strzeżonej przez Casillasa. W drugiej połowie to się zmieniło bo Real zwyczajnie się cofnął i czekał na to co zrobi Barcelona.
0
Po usunięciu Adriano grało się łatwiej bo Real się cofnął i bronił wyniku co sprawiało mylne wrażenie, że odzyskujemy rytm i wręcz gnieciemy Real na ich połowie. Real niestety to nie Chelsea i nie broni się autobusem, a umiejętnie zawężając pole gry czego efektem były setki podań wszerz i do tyłu.
0
szefu91
Song będzie wzmocnieniem jeśli będzie grał więcej niż końcówki spotkań. Spokojnie mógłby wejść na stałe do wyjściowej jedenastki i grać jako B2B, tak jak w Arsenalu. Wspomagać zarówno Busquetsa, jak i Xaviego bądź Iniestę. Niestety znając podejście do wychowanków to niestety ale nie wykorzystamy tego co mógłby nam dać Song.
0
Armandi
Bardzo bym chciał żeby Song z meczu na mecz zaczął odgrywać coraz większą rolę w zespole. Może pełnić u nas taką rolę jak Toure w City, czyli grać jako B2B. W Arsenalu sprawdzał się w tej roli znakomicie. Jest to doskonałe rozwiązanie gdyż w razie potrzeby można w czasie meczu stosować różne ustawienia bez korekty personalnej. Dla mnie zawodnik, który może grać z powodzeniem jako B2B jest swoistym skarbem. Jak trzeba odebrać to odbiera, jak trzeba rozegrać to rozgrywa, jak trzeba się podłączyć do akcji ofensywnej to się podłącza. Stawianie go na obronie raczej mija się z celem, traci wtedy swoje wszystkie walory.
0
Szkoda, że po raz kolejny nasza obrona pokazuje, że wystarczy ją mocniej przycisnąć i zaczynają wyglądać jak dzieci we mgle. To co wczoraj działo się przez pierwsze 45 minut to była istna tragedia. Trzy, góra cztery podania i setka. I tak w kółko, do znudzenia. Z drugiej strony my z setkami podań i zerowym zagrożeniem. To była tiki-taka z tegorocznego Euro w wykonaniu La Roja, grana wszerz i do tyłu, zamiast do przodu.
Według mnie znowu mogliśmy odczuć brak typowej dziewiątki, która wychodziłaby na pozycje, a także skupiała na sobie uwagę środkowych obrońców dając jednocześnie miejsce na rozwinięcie skrzydeł bocznym napastnikom. Dokładnie to co wczoraj robił Higuain. Messi się cofa do tyłu, Pedro stoi przy linii, a Alexis biega tu i tam, ale zagrożenia z tego zbyt dużego nie ma. Druga sprawa to na pewno fakt, że Real umiejętnie się broni, nie tak jak Chelsea - stawiamy autobus i niech się dzieje wola Nieba. Każdy miał swoje zadania i było to widać gołym okiem. Niestety wymienianie w nieskończoność piłek w środku pola nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem dlatego bardzo podobały mi się długie piłki grane przez Mascherano. Ilekroć posłał dobrą górną piłkę to coś zaczynało się dziać.
Na plus na pewno wejście Songa. Pokazał, że gra z pierwszej piłki nie jest mu obca i z pewnością będzie wielkim wzmocnieniem.
0
Weezer
Rozumiem, czyli przez ostatnie 2 tygodnie (chyba tyle czasu minęło odkąd ostatni raz napisałeś) cały czas pisałem prawdę, a akurat teraz znowu zdarzyło mi się pominąć jakiś istotny fakt i ośmieliłem się skłamać. Czy po prostu przez 2 tygodnie nie natknąłeś się na żaden mój komentarz, który wreszcie pozwoliłby Ci przestać pisać brednie o podszywaniu się pod kibica Realu. Normalnie krew mnie zalewa jak czytam takie oszczerstwa. Czekam aż wejdziesz kiedyś na stronę w momencie gdy będę udowadniał kibicowi Realu wyższość Messiego nad Ronaldo (nie tak dawno można było znaleźć taki wpis) może wtedy przejrzysz na oczy. Chociaż nie, wtedy pewnie napiszesz, że podszywam się pod kibica Barcelony żeby nie wzbudzać na jakiś czas podejrzeń.
0
Weezer
Daruj sobie, naprawdę. Czytałbyś częściej co piszę, a nie wyrywkowo. To było odniesienie do Afellaya w kontekście tremy. Wysil się czasem i napisz coś konstruktywnego, a nie wchodzisz raz na jakiś czas i wciskasz ctrl + f, wpisujesz "Geble" i rozpoczynasz swoje wywody na temat sam nie wiem czego. Chcesz udowodnić, że jestem kibicem Realu ? Naprawdę nie wiem czego Ty oczekujesz. Pewnie jesteś po prostu kolejnym zaślepionym fanem, który wjeżdża na każdego kto ośmieli się napisać coś krytycznego pod adresem jakiegoś zawodnika Barcelony. To nic, że Pedro ostatnie 2 lata przespał, ważne, że w końcu wyszedł mu jeden mecz to można napisać, że się myliłem, nie ? To takie oczywiste. Tylko Ty jesteś do tego zdolny. Tyle razy udowadniałem, że się mylisz, a Ty dalej nie masz dosyć.
0
n0stress
Tak i pamiętamy też jak potykał się o własne nogi próbując coś zrobić.
0
Oni go nie sprzedają tylko wypożyczają Milanowi na jeden sezon po czym z powrotem wróci do Romy skąd ponownie zawędruje za 13 milionów na Camp Nou. Podsumowując, w przyszłym roku na pewno stracimy 13 milionów bo Roma nie kupi za 28 milionów gościa, który siedzi tam na ławie.
0
Tremę to ma Alexis. Minął rok, a gość dalej ma oczy jak pięciozłotówki bo zepsuciu akcji.
0
No jasne, Afellay nie pasuje, ale oddający piłkę do tyłu Cuenca i Sanchez jak najbardziej. Ale zaraz, czekaj... nie.
0
Fizzy Womack
O pierwszej jedenastce nikt nie mówi, ale spokojnie mógłby walczyć o numer jeden jeśli chodzi o wchodzenie z ławki do ofensywnej formacji. Walka jest niestety nierówna skoro taki Cuenca jest wyżej ceniony.
0
Ten 17 latek z L'poolu już jest znany i co najlepsze, jest też lepszy od Downinga. W sumie ciężko nie być.
http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/305078_414064648652456_157626761_n.jpg
0
KingLeonidas
Mogę tylko podejrzewać czym jest to spowodowane, ale nie chcę pisać tego publicznie bo za chwilę mój komentarz będzie niewidoczny :)
0
KingLeonidas
Pewnie, że potrafi. Osobiście miałem nadzieję, że w tym sezonie pokaże na co go stać bo przecież nie przez przypadek w Holandii grał pierwsze skrzypce przed przyjściem Van Gaala. Moim faworytem w przypadku odejścia niezmiennie pozostaje Arsenal. Spokojnie mógłby wygryźć ze składu Gerwazego. Wenger kilka tygodni temu potwierdził zainteresowanie więc szansa jest.
Co do jego deklaracji to z tego co pamiętam miała ona miejsce jeszcze zanim przesiedział 3 ważne mecze na trybunach.
0
Wątpię żeby to był fake. Nikt nie chce całego sezonu spędzić na trybunach, a najwyraźniej taką rolę dla Holendra przewiduje na ten sezon Vilanova. Sport i Mundo również podają informację, że agent Ibrahima negocjuje z kilkoma klubami.
Osobiście jest to dla mnie totalnie niezrozumiała decyzja. W niczym nie ustępuje takim tuzom futbolowego rzemiosła jakimi niewątpliwie są Tello i Cuenca.
0
Gallaret
Tello jest młokosem i dopiero co wszedł z zespołu rezerw więc możemy traktować go z przymrużeniem oka. Poza tym na pewno robił więcej wiatru, a przynajmniej się starał. Sanchez przychodził tutaj z łatką dryblera, a sądząc po ilości wywróceń na mecz, kiwa się jedynie z samym sobą.
0
Queras
Porównanie do Maxwella jest idealne. Już kiedyś o tym pisałem. Jak Maxwell wycofywał to wszyscy mieli pretensje, ale teraz jak to samo robi Sanchez to jest to już dobre rozwiązanie i wywiązywanie się zapewne z założeń taktycznych trenera. Chodzą też słuchy, że wart 30 parę baniek gość dostał zakaz od trenera odnośnie dryblingu, a sierżant Tello może to robić do woli.
0
Danio66
Pracowanie jak wół to za mało by grać w wyjściowej jedenastce na pozycji skrzydłowego, poza tym wczoraj aż tak tego widać nie było. Był bezproduktywny bo nie wygrał żadnego pojedynku jeden na jeden i w większości wypadków oddawał piłkę do tyłu. Dwa razy dograł dobrą piłkę w pole karne. Wydaje mi się, że jak na 90 minut gry to zdecydowanie za mało i mamy prawo czuć niedosyt.
0
katallonczyk
Hazard też miał być przepłacony, a póki co zmierza po rekord PL pod względem asyst. Cały świat włącznie z Fergiem śmiali się z Di Matteo, a teraz co ? Chłop sprawia wrażenie jakby urodził się by grać w Anglii.
0
Queras
Bezproduktywny Alexis ? Jak to ? To nie widzisz tej jego tytanicznej pracy i założeń taktycznych, z których wywiązuje się znakomicie ?
Jednym z tych założeń z pewnością jest przegrywanie pojedynków jeden na jeden - z tego wywiązuje się wręcz znakomicie.
0
Song w Arsenalu pełnił podobną rolę do Toure w City. Grał jako tzw. Box-To-Box. Bardzo uniwersalny gracz i mam nadzieję, że Tito często będzie korzystał z jego usług bo może on dać drużynie bardzo wiele.
0
Osobiście najbardziej rozczarowuje mnie Sanchez. W zeszłym sezonie stałem za nim murem - wiadomo, pierwszy sezon, zgranie z zespołem, aklimatyzacja w innym klubie.
Teraz jednak nie ma już taryfy ulgowej, a jego gra po prostu rozczarowuje i na nic zdaje się tu mówienie o jego rzekomo wykonywanych założeniach taktycznych. Zaraz zrobi się z niego drugi Keita. To jest skrzydłowy i jego głównym zadaniem jest stwarzanie przewagi na skrzydle i robienie miejsca innym, a nie ciągłe przegrywanie pojedynków jeden na jeden bądź też oddawanie łaciatej do tyłu.
Rozczarowanie jest tym większe, że przychodził tutaj z łatką dryblera, gościa, który potrafi wziąć piłkę i przebiec z nią kilkadziesiąt metrów mijając przy tym kilku rywali. Nikt nie wymaga od niego magii w stylu Neymara, niech po prostu zakręci kimś parę razy, a nie zbiega wiecznie na prawą nogę.
0
duch
Poczekaj aż Cuenca wyzdrowieje, ten to Cię przekona :)
0
Cuenca i Tello lepsi od Afellaya... No cóż.