Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Chyba Kowal miał "nauczanie indywidualne" jeśli się nie mylę. Gdzieś o tym czytałem. Nie chciało mu się uczyć, bo wolał kopać łaciatą od rana do wieczora. Źle na tym nie wyszedł, karierę zrobił jak na tamte czasy zawrotną.
Wracając do tematu z tweeta, nigdzie nie ma informacji ile te dzieciaki mają lat. Co innego jeśli rodzic wybiera dla pociechy nauczanie indywidualne jeśli chłopak ma 8 lat i w sumie nie wiadomo czy się wyróżnia czy nie, a co innego gdy na taki krok decydują się rodzice 14-15 latka. Wtedy widać czy ktoś się nadaje do poważnej piłki.
2
Ja to nie rozumiem jak można było rozpatrywać Brzęczka jako kandydata na szkoleniowca, a co dopiero go na to stanowisko powołać. Gość nie radził sobie w słabej Ekstraklasie, a dostał zadanie odbudowy kadry po fatalnych MŚ. Co mogło pójść nie tak?
Co więcej sytuacji nie poprawia sama kadra oraz to w jakim stanie są poszczególni zawodnicy, którzy stanowili jej trzon na pamiętnych ME w 2016 roku, szczególnie motory napędowe czyli skrzydłowi. Grosicki dalej myśli, że jest turbo, niestety jest, ale turbo dzbanem. Błaszczykowski cały czas czeka na powtórkę karnego z Portugalią tak bardzo, że nawet w słabych Wilkach ma problem z przebiciem się do składu.
Według mnie każdy ma trochę racji, zarówno Ci którzy twierdzą, że Brzęczek jest słabym trenerem, jak i Ci którzy uważają, że z gówna bata się nie ukręci. No bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że gdyby takiemu Brzęczkowi dać do prowadzenia zespół naszpikowany gwiazdami w każdej formacji to samo nieprzeszkadzanie im będzie powodować, że sami z siebie będą większość wygrywać. Podobnie w drugą stronę. Gdyby obecną kadrę objął Guardiola to nie zaczęliby nagle grać jak Barcelona z sezonu 08/09, czy obecne City.
15
Dembele ma podstawowy problem jakim jest styl gry obecnej Barcelony, czyli bezproduktywna tiki-sraka. U Enrique w 1 sezonie byłby w swoim żywiole, bo Francuz potrzebuje lotniska przed sobą jak tlenu. Widać, że się dusi jak trzeba grać na małej przestrzeni i do linii końcowej jest 5 metrów. Nawet jak już się zapędzi przy kontrze, to jak na dłoni widać, że koledzy z drużyny patrzą jak na idiotę. Po co on tam pędzi? Przecież można przegrać 10 razy przez duet Pique-Umtiti i wrócić do mozolnego przerzucania piłki z jednej strony boiska na drugą. Wydaje mi się, że największą nadzieją dla młodego Francuza jest nowy trener, który nie będzie się bał grać bardziej bezpośredniej piłki nie patrząc na posiadanie piłki jak na coś najważniejszego.
0
Myślę, że bardzo dużo zależy od tego w jakim celu stosujesz maść. Ja stosowałem głównie w przypadku mocnych stłuczeń. Nie wiem na przykład jak zachowa się gdy zastosujemy na naciągnięcie na przykład. Na pewno dobrze wyciąga stan zapalny, aczkolwiek w takim wypadku proponowałbym żel/krem chłodzący + coś przeciwbólowego doraźnie.
Do czego będziesz stosował? Jaka partia mięśni?
4
Niedźwiedzia zdecydowanie.
Pamiętaj żeby przypadkiem zaraz po posmarowaniu (mając jeszcze ręce teoretycznie z maści po wcieraniu) nie potrzeć oka jak Cię zaswędzi na przykład. Raz zrobiłem ten błąd :v
4
Niby nie pasuje do stylu, ale od dwóch lat "męczymy" się z Suarezem, który ma problem żeby prosto podać, czy przyjąć piłkę tak ażeby nie odskoczyła na 2 metry. Tego chyba też nikt w klubie nie widzi.
No i dodam jeszcze, że Eto'o był jeszcze mniej barceloński od Paco, a gra z nim z przodu to do tej pory dla mnie najpiękniejsze co mogliśmy swego czasu oglądać.
0
W rozgrywkach Online nie ma takiej możliwości, podobnie w Squad Battles. Nie wiem czy można w meczach towarzyskich ze składami znajomych, nie sprawdzałem.
13
Pewnie jak pójdzie do Realu/City czy innego topowego klubu z topowej ligi to wymyślisz coś w stylu: "Póki co radzi sobie dobrze w topowych klubach, gdzie ma świetnych partnerów, niech pójdzie do Inkubatora Boguchwała i wygra z nimi Ligę Mistrzów". To z przymrużeniem oka, po prostu widzę, że stałeś się obrońcą wszystkiego co związane z Barceloną i każdy kto ma jakiekolwiek złe/niezgodne z Twoim zdanie to od razu bredzi.
Nawet starałeś się w jakiś sposób wytłumaczyć ewidentny błąd jaki został popełniony w przypadku Paco. Został beznadziejny Munir, a Paco, który statysyki gol/minuta nawet grając w Barcelonie miał bardzo przyzwoite. Przejście do BVB jedynie utwierdziło mnie w przekonaniu, że to kapitalna "9", która po prostu potrzebuje regularnej gry.
0
Masz już dzieci? Pytam, bo odkąd mam syna to piłka cieszy jeszcze mniej. Może nie tyle, że nie cieszy, co albo nie ma czasu, albo jak już młody wreszcie zaśnie to jest miliard innych rzeczy do zrobienia. Nawet jak już znajdę czas to właśnie jest tak jak piszesz przy okazji meczu z Valencią, z tą różnicą że ja faktycznie zasnąłem jeszcze przed końcem pierwszej połowy ;)
9
Musisz obrócić pada o 180 stopni, wtedy będzie ok.
Pozdrawiam
1
Brakuje najlepszego, mianowicie "łonaczyć" ;)
9
Może w Guangzhou mieli dzisiaj dzień wolny od treningu, a on nie chciał mieć wolnego, więc przyleciał do Barcelony żeby nie wypaść z prawie 2 letniego rytmu meczowego (;
2
Tylko to jest zupełnie inna sytuacja. Mówimy o wyrzuceniu ze składu Pique, który jest w katastrofalnej formie od kilku lat i ma jedynie przebłyski na kilka spotkań. Toure gdy tracił miejsce w składzie był jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym, defensywnym pomocnikiem na świecie, który idealnie pasował do Barcelony. Warto przypomnieć sobie negatywne komentarze jakie pojawiały się gdy ciągle stawiano na Busquetsa, a ten odwdzięczał się katastrofalnymi błędami. Fajnie, że Busquets stał się tym kim się stał, ale te sytuacje są kompletnie odmienne.
4
Jałowe klepanie piłki po obwodzie i niestwarzanie żadnych sytuacji bramkowych to nie jest kontrola meczu.
6
Ostatni raz tak jałowo graliśmy chyba za Papy Martino. Miliard podań, 70% posiadania piłki i zero zagrożenia pod bramką rywala.
1
Już w zamierzchłych czasach popularne było powiedzenie: "Napoli, Napoli, kupon Ci spier..."
Jak widać jest dalej aktualne ;)
5
Warto tutaj zwrócić uwagę na fakt, że zdecydowana większość powikłań poszczepiennych pojawia się w momencie gdy dziecko szczepione posiada, nawet niewielką, infekcję. Może to być coś co na pierwszy rzut oka jest nieistotne - lekki kaszelek, na który większość rodziców nie zwraca uwagi, czy też lekki katar. Gdybyście wiedzieli ile razy widziałem jak rodzice na szczepienia przychodzili i twierdzili, że skoro nie ma gorączki to znaczy, że zdrowe. Teraz pomyślcie ile razy pielęgniarka może nie zauważyć tego lekkiego kaszelku. Tragedia jest na wyciągnięcie ręki. To rodzic powinien wiedzieć, czy jego dziecko kwalifikuje się do podania mu szczepionki. To on jest z dzieckiem cały czas i tylko on wie, czy dziecko na pewno jest zdrowe.
Nie twierdzę, że Twoje dziecko w momencie szczepienia miało infekcję (jakąkolwiek), ale warto pamiętać, że szczepionka sama w sobie nie jest trucizną. Dopiero w połączeniu z wirusem "zamieszkującym" w organizmie maluszka może, ale nie musi, spowodować powikłania.
3
Myślę, że wuefista załatwiłoby sprawę. Kto jak kto, ale kibice Barcelony powinno znać to określenie dokładnie :v
0
Dlatego cały szkopuł by znaleźć taką piwnicę, w której przebywa tylko jeden grzyb ;)
4
Zapamiętajcie fundamentalną zasadę - jak zardzewiały dach to mokra piwnica.
;)
1
Rude są lepsze niż blondynki ;)
2
Spiny pod fejkowym kontem, szanuję takich wojowników internetowych.
0
Ultimate Panie, tam liczy się każda minuta ;) No bo innej opcji nie widzę, nie podejrzewam by ktoś tak czekał, bo musi zacząć karierę Barceloną :v
1
Będziesz miał kiedyś dzieci to zrozumiesz dlaczego część ludzi wolała jednak LM o 20:45. No chyba, że trafisz na taką żonę, której nie będzie przeszkadzać jak jej powiesz, że stary teraz się rozwala na kanapie na 5 godzin, bo musi obejrzeć dwa mecze i nie interesuje go co się dzieje z dziećmi oraz domem. Życzę Ci tego z całego serca, naprawdę ;)
18
Dla mnie ta godzina to jest istny dramat. Młody jeszcze nie śpi, a część obowiązków domowych czeka aż pójdzie spać. Więc przy dobrych wiatrach zdążę na trochę drugiej połowy. 20:45 to była idealna pora. Wszystko dało się ogarnąć czasowo i człowiek w spokoju zasiadał przed TV. No niestety tak to już jest, że wszystkim nigdy się nie dogodzi. Jest pewnie cała masa młodych ludzi, dla których to świetna sprawa, bo zamiast oglądać jednego meczu, oglądają dwa.
6
Dej jednego :D Wtedy nikt się nie dziwił, że jeden oznaczał jedną garść xD
3
Za pierwszym podejściem byliśmy już praktycznie przy ośrodku (staliśmy na światłach i czekałem aż zapali się zielone), wystarczyło skręcić w prawo i zaraz po lewej był wjazd. Instruktor powiedział, że już jedziemy do ośrodka, bo wszystko jest w porządku. Jak tylko zapaliło się zielone, oskrzydlony wspaniała nowiną ruszyłem do przodu i widząc znak STOP za sygnalizacją potulnie się zatrzymałem. Wtem jak obuchem w głowę, słyszę krzyk instruktora:
- Coś Pan to zrobił?
- No jak to co? Zatrzymałem się, przecież jest STOP!
- Panie, daj Pan spokój, przesiadamy się. Nie znasz Pan przepisów?
Po prostu odcięło mi prąd i dopiero po wyjściu z samochodu zrozumiałem co zrobiłem ;)
12
Już za kilka lat. O kurde, jutro finał Ligi Mistrzów, trzeba nastawić budzik na 3 w nocy :v
0
Ale taki nowy BF V w 4K na Ultra naprawdę wygląda miodnie :) I jakoś tak heady lepiej wchodzą :v
https://cdn.shopify.com/s/files/1/0549/2681/files/maxresdefault_2048x2048.jpg?8549415193847752307
3
Gruby tak wciągnął bęben, że aż mu żebra wyszły xD