Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
https://x.com/MiguelSerranoTV/status/1087142868261789696
pierwszy to on dotyka, ale rękawicy bramkarza.
20
https://x.com/MiguelSerranoTV/status/1087142868261789696
Nie ma się nad czym w ogóle rozwodzić.
1
>Napastnik mogący występować na skrzydle
>Fernando Llorente
:v
1
Jeśli do końca sezonu nie wywalczy miejsca w pierwszej jedenastce to ja bym niczego nie wykluczał. Ktoś taki jak Coutinho na pewno nie będzie chciał być pierwszym rezerwowym, no trochę obiektywizmu ;)
49
Liczyłem na Van Dijka, a tu jakiś Christensen. Gdzie ten klub zmierza!!!!1111OneOne
19
Ribo z Valencią na 3-2 - nawet nie ma sensu tego w jakikolwiek sposób uzasadniać. Ranga meczu, minuta na tablicy świetlnej i decyzja jakiej nie podjąłby chyba nikt na świecie w tej chwili ;)
34
Dla mnie to zwykłe odwlekanie nieuniknionego. Każdy wie, że problemy z kolanem nie znikają same z siebie. Skoro problem istnieje od dawna to znaczy, że nie jest to błaha sprawa. Gdyby poddał się operacji na samym początku to już teraz powoli wracałby do gry, a tak to nie dość, że nie gra praktycznie od początku sezonu to jeszcze perspektywa 4-5 miesięcy przerwy po artroskopii. Zamiast 4 miesięcy bez gry zrobi się prawie 10 - średni deal zarówno dla klubu, jak i zawodnika.
12
Pamiętny remis na Stade de Gerland w 2009 roku. Nigdy nie zapomnę tego co zrobił wtedy Valdes. Pięknie wpadł do bramki jak worek kartofli. Jak sobie pomyślę ile lat musieliśmy się z nim męczyć.
6
Kij z parametrów jak masz dziurawy system? Że też ludzie patrzą jeszcze na te śmieszne cyferki, że już pominę fakt, że starsze IP z 2GB RAM działają lepiej niż te chińskie wynalazki z 6GB RAM.
2
Dokładnie, do Barcelony przychodzi się z pasji i chęci grania za czapkę gruszek. Pewnie dlatego płacimy zawodnikom najwięcej spośród wszystkich europejskich gigantów.
0
Imię się zgadza, ale to będzie inny Tomek, ten od truskawek (;
Ale by była beczka.
2
Tak, jest na nim Messi i Zidane.
4
Jasna sprawa, że pamiętam ;) Pamiętam początki tej strony, więc i kojarzę praktycznie wszystkich ciekawych użytkowników, którzy przewinęli się przez te kilkanaście lat ;) Tęskno za czasami kiedy dyskusje faktycznie były merytoryczne w 90%, ale na to nic nie poradzimy ;)
Aż mi się przypomniały czasy jak sam dodawałem tu felietony ;)
6
Sraka to nie śmierć, jedz śmiało.
2
Komentarz usunięty
2
Smutne tym bardziej, że PRAWDOPODOBNIE mieliśmy możliwość zablokowania transferu i sprowadzenia Paco z powrotem do siebie. Czyli najzwyczajniej w świecie nie chce go Valverde/sztab szkoleniowy/dyrektor sportowy itp.
Wiadomo, lepszy Munir bo wychowanek. Kij, że nadaje się co najwyżej do tarcia chrzanu, to jest nieistotne.
3
Gurwa nie wiem jak można było w ogóle doprowadzić do tego, że ktoś taki jak Rabiot jest rozpatrywany w kontekście wzmocnienia naszego środka pola. Rzadko mi się zdarza używać tego stwierdzenia w kontekście piłkarzy, ale dla mnie Rabiot jest totalnie drewniany i jednonożny aż do bólu. Jak go widzę na boisku to od razu mam przed oczami traumę jaką miałem gdy grał u nas Motta.
1
Według mnie nie, zwłaszcza w przypadku Dembele. Nikt o zdrowych zmysłach nie przypuszczał, że z Francuzem będą takie problemy, więc na takie zmienne bardzo łatwo można było się zgodzić.
0
Tyle, że Robinho coś tam pokazywał przez pierwsze dwa sezony, szczególnie pierwszy miał imponujący. Wszyscy się nim zachwycali, bo robił przecier pomidorowy z większości zawodników La Liga. Pamiętam jak zazdrościłem Realowi takiego zawodnika. Czy Dembele nam ktokolwiek zazdrości? No właśnie.
4
No ale przecież mógł się pojawić zapis w umowie dotyczący zmiennych, np.
- w przypadku sprzedaży zawodnika automatycznie muszą zostać wypłacone wszystkie zmienne.
Borussia zabezpiecza się w ten sposób na wypadek gdyby poprzez sprzedaż nie było możliwe wypełnienie owych zmiennych, a Barcelona kupując młody, obiecujący talent nie zakłada, że będzie się go tak szybko pozbywać, więc się na coś takiego godzi.
0
No nie każdy bierze kredyt na 30 lat.
0
Nie idź w to, chłopie. Trzeba myśleć przyszłościowo. Aż mnie zmroziło, serio. 2 tysiące na rękę to naprawdę jest mało, pomyśl że kiedyś będziesz chciał osiąść na swoim, założyć rodzinę. I co, znowu będziesz szukał pracy?
Podam Ci na moim przykładzie, może nie jest to jeden do jednego jak zawsze wygląda sytuacja po wylocie z gniazda, ale widząc po kolegach z pracy to jednak większość ma podobnie:
- 2100 zł rata kredytu
- 600 zł paliwo dojazd do pracy
- 800 zł dziecko
- 1300 rachunki
- 1000 jedzenie
I teraz pomyśl gdzie jesteś z Twoimi 2 tysiącami? Całkiem poważnie. To są same podstawowe wydatki.
2
Dokładnie, co poniedziałek rano razem z płatkami przed szkołą telegazeta - > 238 i czekanie na Ligę Hiszpańską. Najgorzej jak się człowiek zagapił i od nowa przeskakiwanie lig :D potem tylko czekanie na Eurogole na Eurosporcie i czekanie aż pokażą bramki Barcelony ;) Ahhh to były czasy :D
12
U mnie się zaczęło bardzo nietypowo i o ile nie było to od X momentu to na pewno od X decyzji. Pamiętam to jak dziś. Byłem z mamą na targu i miała mi kupić koszulkę piłkarską (wiecie, taką podróbę jak wszyscy kiedyś latali ponad 20 lat temu) i szedłem jak po swoje, bo w końcu będę miał też koszulkę jak inni. Oczywiście miał być Ronaldo z Brazylii lub Romario. Pech chciał, że nie było ani jednego ani drugiego, czy to w koszulce Brazylii, czy Interu. No to ja załamany, mama widzi, że łzy cisną mi się do oczu, więc spoglądając szybko na inne koszulki wypaliła: "O patrz, tu jest podobny, też na R, Rivaldo". Wtedy ja w płacz, że kto to jest jakiś Rivaldo, nikt w takim nie gra na osiedlu" :v Koniec końców wyszedłem ze straganu w srebrnej koszulce Rivaldo z Barcelony. Od tego czasu coś się ruszyło, samo z siebie. W każdym możliwym Bravo Sport szukałem o nim informacji, w telegazecie itp.
Jak sobie to przypomnę to aż mi się łezka w oku kręci. "Kto to jest Rivaldo?" heh :D Także można wysnuć teorię, że mama się do tego przyczyniła. Widzicie jak wiele zależy "od przypadku?" Mogła wziąć na przykład Sukera, albo Raula i teraz wchodziłbym Wam tutaj trollować :v
1
Ja mam na przykład w korytku kablowym, które puściłem w narożniku ścian. Dodatkowe pomalowałem na kolor w jakim mam ściany i naprawdę nic nie rzuca się w oczy.
5
Pewnie dalej twierdzisz, że to ściema i media wymyślają?
1
Srebrna wyjazdowa, moja ulubiona, tyle wspomnień za gówniaka.
0
Komentarz usunięty
1
Balo przynajmniej miał jakieś bekowe historie, z których można było się pośmiać jak odpalanie petard w domu, czy jeżdżenie Bentleyem i wyrzucanie pieniędzy przez okno, a Dembuz? Symulowanie sraczki jest średnio śmieszne.
3
Tak jak Andre, on też wróci silniejszy i wszystkim japy pozamyka.