Imonkey
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wawa
4 obserwujących
4 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tylko tak zwana poprawnosc polityczna zmusza mnie do napisania, ze jest mi "bardzo przykro" : P Jasne badzmy wszyscy poprawni i placzmy nad nieszczesciem gwiazdy przeciwnika... Biedny Real, biedny Ronaldo QQ
0
Moim zdaniem Barca nie grala zle. Gadanie bzdur o blednej taktyce tez nie ma sensu. Brakuje po prostu skutecznosci. Gdyby zawodnicy wykorzystali chociaz jedna sytuacje to gra wygladalaby zupelnie inaczej i komentarze bylyby zupelnie inne.
0
Bykunn
To ty się zastanów, bo jak słusznie sam zauważyłeś jest to portal klubu FC Barcelona, a nie portal światopoglądowy.
Można z nimi sensownie polemizować, ale nie w sposób, który zaprezentowałeś. W dodatku piszesz o nieistotnych fragmentach tego tekstu, które są jakby dodatkiem/wtrąceniem do głównego tematu...
Zastanów się po co zakładałeś konto na stronie fanowskiej Barcy...
Skoro jak sam piszesz "nieistotnych" to autor mógł je po prostu pominąć. A, wracając do tematu to po początku w którym autor dał upust swoim poglądom przestałem czytać ten tekst, bo właśnie ten początek bardzo skutecznie mnie zniechęcił... Konto natomiast założyłem, żeby czytać wiadomości związane ze sportem- to tak gdyby dojście do tego wniosku samodzielnie okazało się ponad twoje siły.
Ja wyraziłem swoje zdanie nikogo nie obrażając i nikomu nie ubliżając, ty natomiast podniosłeś wielki lament z tego powodu. Radzę się zastanowić przed napisaniem kolejnego bełkotliwego posta.
0
Polskie media stoczyły się. Wniosek ten (dla wielu może zbyt odważny, ale w mojej opinii absolutnie nie odbiera mu to trafności) opieram na świadomej ich obserwacji od jakiejś dekady. Dawniej z osobami pokroju Władysława Bartoszewskiego czy śp. prof. Geremka publicyści telewizyjni rozmawiali z szacunkiem...
Moje oczy nie mogą uwierzyć co widzą. Co za bełkot, wyraźnie pokazujący spaczone poglądy polityczne autora.
Później mamy jescze "rozgłośnie radiowe z wąską grupą społeczną sutanniarzy"...
A dobitne potwierdzenie jedynego i słusznego światopoglądu znajdujemy na końcu "Ale z radością przyjmuję, że materiał wartościowy znaleźć da się nadal. Dowodem niedawny wywiad "GW""...
Hm... nie wiem czemu, nie wiem skąd się to bierze, ale jest to zastanawiające. Czy to przez wychowanie, brak samodzielnego myślenia, brak szerszego dostępu do mediów? Ja rozumiem, że można nie lubić radia zarządzanego przez Rydzyka, ale żeby pisać pogardliwie w stosunku do wszystkich katolickich księży sutanniarze? Szczerze to nie chodzę do kościoła i na dobrą sprawę powinienem mieć to w dupie, ale nie mam z chociażby jednego bardzo istotnego powodu. Otóż cała kultura współczesnego świata zachodu niejako zawdzięcza swoje istnienie tym właśnie sutanniarzom... No chyba, że wolałbyś świat bez sutanniarzy za to z turbaniarzami, lub w ogóle bez religii co próbowano z wielkim mozołem wprowadzić jakieś pół wieku temu u naszych wschodnich sąsiadów... A może skoro twoja sympatia kieruje się w stronę GW wolałbyś judaizm???
0
I moja krytyka Realu w tym momencie będzie sprowadzała się tylko do tego :P
0
Gdyby Madryt miał swojego Sir Alexa to możesz być pewny, że z zawodników grających tam w zeszłym sezonu zrobiłby gwiazdy pełną gębą. Imo w Madrycie leży i kwiczy cały sztab szkoleniowy (nie mam tu na myśli trenera pierwszej drużyny) i od tego powinni zacząć rewolucję.
0
Myślisz, że skład z poprzedniego roku miałby szanse wygrać Ligę Mistrzów? Ja też nie. A wyobrażasz sobie co by było gdyby Barça obroniła LM pierwszy raz w historii na Estadio Santiago Bernabeu? Real w tym sezonie nie będzie drużyną tak zgraną jak wasza, jednak myślę, iż w przyszłym (jeśli nie zostanie zmieniony trener) zawodnicy powinni być zgrani. Ja nie używam przekleństw i oczekuję od Ciebie tego samego.
Ja myślę, że gdyby skład realu z zeszłego sezonu był dobrze prowadzony a zawodnicy rozwijali się prawidłowo pod okiem dobrego trenera to biorąc pod uwagę ich niemały potencjał jak najbardziej. Ale skoro w Madrycie oczekuje się już, teraz, za chwilę, to efekty są jakie są i niestety nie wydaje mi się żeby ściągnięcie zastępu gwiazd i gwiazdeczek zmieniło jakoś bardzo tą sytuację.
0
Prosabaku
Gdy dorośniesz będziesz wiedział trochę wiecej o piłce nożnej. Ile Barça budowała drużynę? No właśnie.
Drogi misiu, gdy dorośniesz to może przestaniesz za przeproszeniem pier..... głupoty. Z tego co czytam to Real nie buduje drużyny, tylko chcą mieć ja na już, na teraz i to podobno właśnie dlatego sprowadzili gwiazdy pokroju Cristiano czy Kaki, więc przestań wciskać frazesy o jakimkolwiek budowaniu drużyny, bo w Madrycie się nie buduje, tam oczekuje się wyników za włożone pieniądze.
0
Kaniucha1988
Lol... Przy takiej dominacji można sobie odpuścić i oszczędzać siły co właśnie wczoraj zrobiła Barcelona. Po kiego mieli się spinać? Żeby się zmęczyć? Żeby kogoś upokorzyć?
0
Ktoś kiedyś powiedził, że w takich można wygrać i 10-0, ale po co? Wynik został ustalony przy stanie 3-0 i nie musieli tracić sił na dalsze ataki - bo po co? Tylko idiota i ignorant będzie się czepiał...
0
Oddanie go Interowi mogło oznaczać dwie rzeczy:
1.Nieźle sobie nagrabił. Tylko nikt nie chce mówić o tym głośno.
2.Pep i zarząd to debile.
Imo świetnym zawodnikom wybacza się bardzo wiele i mnóstwo w historii piłki jest tego przykładów. Skoro jednak za wszelką cenę chciali się go pozbyć to coś musiało być na rzeczy i nie wierzę w chrzanienie, że Eto był niewiniątkiem na które się uwziął trener i zarząd.
Nie deprecjonuje tu jego zasług dla klubu - gdyby ktoś z pretensjami wyskoczył.
0
Ale... No wlasnie, jezeli sie uda to beda peany pochwalne na czesc wychowankow, madrej polityki kadrowej i w ogole...
0
luckyluke
I co? chcesz porownac 25 mln z 94 czy 65? Sorry, nie kumam bo pretensje do realu dotyczyly glownie tych dwoch transferow. Nie wspominajac o 35 (41) za Benzeme - pilkarza, ktory nic do tej pory nie osiagnal, wiec... zamilcz.
0
luckyluke
Sorry gosciu, ale z czym tu dyskutowac? Z debilnymi stwierdzeniami, ze za 25 mln euro Vidica mozna bylo kupic - zenada...
0
xxMalyxx
"to czemu krytykuje sie kluby takie jak real i MCity za transfery jakie dokonują, kupuja zawodników znanych i klasy swiatowej ogranych w najlepszych ligach?? a jak Laporta da za zawodnika ktory gra w ukrainie, mlao kto go zna, to jest weszystko w porzadku wedlug mnie za te 25 mln mozna by kupic np. Vidica, Alex'a, sa lepszi zawodnicy od niego i napewno byli by tansi(np. Mexes czy Lucio byl do wziecia)"
Grabki, łopatka, wiaderko i brykaj do piaskownicy...
0
Ojej ale jojczenie, za drogo, to tylko ukrainiec blahblahblah... A moze ten ukrainiec jest swietny? Problem polega na tym, ze domorosli znawcy tak naprawde gowno wiedza, a wydaja opinie niczym specjalisci z najlepszych klubow swiata. Moze warto poczekac i ocenic po paru wystepach, zamiast pieprzyc glupoty?
0
Dobra prosze bardzo: Pauleta, Mario Jardel, Roy Makaay, David Trezeguet, Filippo Inzaghi (chcecie wiecej przykladow?)wszystko to swietni strzelajacy mase bramek pilkarze o, ktorych nikt sie nie zabijal. Imo identycznie jest z Eto...
0
Dobra prosze bardzo: Pauleta, Mario Jardel, Roy Makaay, David Trezeguet, Filippo Inzaghi (chcecie wiecej przykladow?)wszystko to swietni strzelajacy mase bramek pilkarze o, ktorych nikt sie nie zabijal. Imo identycznie jest z Eto...
0
Imo trzeba byc totalnie slepym i nie znac sie na pilce zeby wypisywac glupoty w stylu "Eto jest lepszy". Juz po pierwszym meczu zauwazalne jest, ze Zlatan to pilkarz duzo lepszy technicznie, z wiekszymi predyspozycjami do gry kombinacyjnej. Owszem Eto to bardzo dobry napastnik strzelajacy mase bramek, ale napastnik ze Szwecji to zawodnik wybitny. Gdyby oceniac zawodnkow tylko na podstawie zdobytych goli to mozna uznac, ze taki Inzaghi to super zawodnik, wszyscy chyba jednak wiedza jak gra i jaka technika dysponuje. Oczywiscie nie twierdze, ze Eto to takie samo drewno jak Wloch, ale wedlug mnie w pewnym stopniu sprawa wyglada podobnie (napastnik strzelajacy duzo goli niekoniecznie musi byc lepszy od zawodnika strzelajacego mniej, grajacego dla druzyny, lepszego techicznie i widzacego znacznie wiecej na boisku). Decyzja o pozbyciu sie Eto wydaje mi sie zatem bardzo slusznym posunieciem. Nalezy pamietac, ze w wielu artykulach prasowych niejednokrotnie podkreslano trudny charakter zawodnika rodem z Kamerunu (bede to powtarzal do znudzenia :P). Ja po pierwszym meczu z udzialem Zlatana jestem pod wrazeniem jego umiejetnosci. Wedlug mnie jest to ideal dla klubu grajacego taka pilke jak FC Barcelona.
0
Drogi jaco78
Przeczytaj co napisales, a pozniej przepros. Otoz z checia przypomne ci napisane przez ciebie slowa "Messi tez kiedys byl przecietny." Zatem zadaje ci proste pytania - kiedy? i w porownaniu do kogo?... Gydybys napisal - Messi tez kiedys nie prezentowal poziomu, ktory prezentuje obecnie - to posadzanie mnie o brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem byloby na miejscu, w tym przypadku jednak robisz z siebie glupca.
0
jaco78
ty chyba masz cos z glowa. kto twierdzil ze messi w wieku 15 byl jak zidane , del piero czy totti? sorry ale sporo mu do nich jeszcze brakowalo
To nie ja wypisuje androny, ze najlepszy na swiecie obecnie pilkarz byl przecietny... Przecietny - kiedy?, w porownaniu do kogo? W swoich kategoriach wiekowych po prostu musial byc zawsze jednym z najlepszych o ile nie najlepszym skoro obecnie prezentuje tak niesamowite umiejetnosci. Pisanie, ze byl przecietny zachacza lekko mowiac o glupote...
0
Argh no dobra. Z jednej strony fajnie, ze FCB ma młodych
perspektywicznych pilkarzy, ale z drugiej to nie jest do jasnej cholery Ajax. Jakies transfery na pewno by nie zaszkodzily, wiec rozumiem rozgoryczenie niektorych fanow...
jaco78
"Messi tez kiedys byl przecietny. "
Lol :/ w wieku 15 lat w porownaniu do w pełni ukształtowanych i dorosłych Totti'ego, Del Piero, Zidane'a na pewno... Co za osioł...
0
Darthjaag
lemme enlighten you...
Nie wiem czy sobie zdajesz sprawe, ale jak juz kolega ci napisal sa pilkarze dla ktorych nie tylko kasa sie liczy i jest ich po prostu w .... Mam wymieniac? Poza tym kasa z klubu to nie wszystko co dobry kopacz moze przytulic :P
0
Barcelonista87
ahhahahha problem tylko w tym czy latwiej nauczyc pieciu nowych gry z pozostalymi, czy jednego. Wez tez moze pod uwage sztab szkoleniowy i to co sie stalo ze swietnie zapowiadajacymi sie pilkarzami realu kupionymi np. w zeszlym sezonie. Dziwne no nie? Czyzby nagle ze swietnych mlodych zawodnikow o ogromnym potencjalnie zrobil sie pilkarski szrot? Czemu? Rachunek prawdopodobienstwa - hahaha...
0
jajjajajjaja gosciu, ktory tyle lat z sukcesami trenuje jedna druzyne raczej bardzo sie mylic nie moze....
0
nnzr czy jak ci tam
Może przypomnieć ci misiu kolorowy jak twój ukochany Real potraktował legendę - Fernando Hierro....
0
cules999
Mój drogi, to że Eto to pierwsze pokolenie z rodziny w butach to fakt, którego nie zmienisz. To, że mu odbiło od nadmiaru dobrobytu również. Eto nigdy nie był i nie będzie uznawany za najlepszego napastnika na świecie (co najwyżej w Afryce). To piłkarz bardzo dobry, równo grający itd. itp. jednak nie jest to ta sama klasa co Zlatan. Nie wiem jak wielkim ignorantem trzeba byc żeby tego nie widzieć. Eto porównałbym do Trezeguet, który również co roku zdobywa/zdobywał mase goli a jednak nikt nigdy nie piał z jego powodu z zachwytu w przeciwnieństwie np. do Henry...
0
gringo1989
Hahahah to zacznij młokos się cieszyć bo FCB ma możliwość pozyskać jednego z niewielu napastników o tak wielkim potencjale i możliwościach. Nie ma w ogóle co porównywać do Villi czy Eto... A Łukaszkowi mamusia niech lepiej nosek wytrze...
0
Gdyby dalej robił problemy to chyba na miejscu szefostwa FCB nie miałbym żadnych oporów żeby ostatni rok w klubie spędził podając piłki na treningach drużyny rezerw. Może to by go w końcu czegoś nauczyło...
0
brodnicki
Ja nie zabraniam komukolwiek identyfikowania się z jakąkolwiek drużyną ale mówienie w pierwszej osobie liczby mnogiej w przypadku organizacji na, której działania wpływu nie posiadam uważam za głupotę.
Jeżeli zawodnik jest z jakiegoś powodu nieszczęśliwy w klubie, nie potrafi pogodzic się z filozofią prowadzenia i zarządzania drużyną w określony sposób to imo lepiej jest się go po prostu pozbyc. Pana Eto uważam za bardzo dobrego piłkarza, ale jak mawiają "z niewonika...". W przeszłości sprawiał podobno całą masę problemów wychowawczych. Skoro nie potrafi docenic tego, że to FCB dała mu możliwości rozwoju, gry i godnego życia to nie mamy o czym w ogóle rozmawiac. Nie sądzę żeby ktos z klubu nie chciał aby Eto grał jeszcze parę sezonów w zespole. Problemem może byc jednak sam Eto o czym już pisałem. Naprawdę niewielu jest na świecie piłkarzy przywiązanych do barw klubowych. FCB posiada z tego co nam wiadomo takich sporo i należy się z tego powodu bardzo cieszyc, ale czy kameruńczyk do nich należy?