0

Gdyby dalej robił problemy to chyba na miejscu szefostwa FCB nie miałbym żadnych oporów żeby ostatni rok w klubie spędził podając piłki na treningach drużyny rezerw. Może to by go w końcu czegoś nauczyło...

0

brodnicki

Ja nie zabraniam komukolwiek identyfikowania się z jakąkolwiek drużyną ale mówienie w pierwszej osobie liczby mnogiej w przypadku organizacji na, której działania wpływu nie posiadam uważam za głupotę.

Jeżeli zawodnik jest z jakiegoś powodu nieszczęśliwy w klubie, nie potrafi pogodzic się z filozofią prowadzenia i zarządzania drużyną w określony sposób to imo lepiej jest się go po prostu pozbyc. Pana Eto uważam za bardzo dobrego piłkarza, ale jak mawiają "z niewonika...". W przeszłości sprawiał podobno całą masę problemów wychowawczych. Skoro nie potrafi docenic tego, że to FCB dała mu możliwości rozwoju, gry i godnego życia to nie mamy o czym w ogóle rozmawiac. Nie sądzę żeby ktos z klubu nie chciał aby Eto grał jeszcze parę sezonów w zespole. Problemem może byc jednak sam Eto o czym już pisałem. Naprawdę niewielu jest na świecie piłkarzy przywiązanych do barw klubowych. FCB posiada z tego co nam wiadomo takich sporo i należy się z tego powodu bardzo cieszyc, ale czy kameruńczyk do nich należy?

0

mY

0

hanysbarca - on ma niestety racje. Gdybys interesowal sie osoba Samuela troche dluzej to moze bys wiedzial jak wielkie problemy sprawiala jego nieokrzesana osoba - po prostu cham i prostak, ktory nagle zaczal zarabiac wielka kase i myslal, ze wszystko mu mozna powiedziec i zrobic. I w FCB ii RCD Mallorca :/

0

Jeżeli to prawda, to powinni go zostawic, wyslac do rezerw i ciekawe czy po roku znalazlby sie klub chcacy spelnic jego wymagania finansowe.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?