3

Komentarz usunięty

2

Komentarz usunięty

3

@GeneralXavi co? Kwiczę xD konfederacja? Lol, halo ziemia xD Konfederacja to ściek. Ich pomysły na wszystko to kuriozum, skrajny debilizm. Zero podatków, tylko VAT xD A infrastruktura wybuduje się sama hehehe Jeszcze tylko wojsko i policję sprywatyzować, a w ogóle to cofnijmy się do epoki kamienia łupanego i niech rządzi ten, którego maczuga jest większa i mocniej nią wywija.

0

@Destroyer_of_Worlds xD Europa jest za biedna xD Bogate rynki azjatyckie xD USA xD Brazylia Lol RPA - kwiczę, no i te Indie ze swoim skrajnym ubóstwem, odstaw te srogie piguły.

3

@th@les Lol, ale Ty sobie zdajesz sprawę, że w porównaniu z nim twoja wiedza o piłce, o grze i piłkarzach jest szczątkowa, praktycznie żadna.

0

@totalcrack Prywatny właściciel nie jest w żadnym wypadku gwarantem sensownych transferów i dobrych wyników sportowych. W klubie prywatnym równie dobrze do zarządzania może zostać osoba, która o piłce nie ma zielonego pojęcia, patrz Milan i córka Silvio, która w pewnym momencie zaczęła trząść klubem. Kolejny przykład to Marina Granovskaia u Romka w Chelsea Peter Lim w Valencii jako właściciel też jest porażką. Właściciele klubów w Anglii nastawieni są z kolei głównie na robienie pieniędzy. Przykładów znalazłbym pewnie dziesiątki. Naprawdę prywatny właściciel to nie jest panaceum na wszelkie bolączki, przepis na sukces i prosta droga do dobrego zarządzania. Bayern był przykładem, że przy podobnej strukturze właścicielskiej do Barcelony i Realu można jednak pogodzić finanse z niezłymi wynikami sportowymi na arenie Europejskiej.

0

@totalcrack w Bayernie też odpowiedzialność finansowa jest rozmyta. Nie ma jednego podmiotu, który ma całość udziałów w Klubie, a mimo to jest rzajonalnie zarządzany. Prywatny właściciel, fundusz inwestycyjny, szejk, co za różnica? A co to ma wspólnego? No nie wiem, może to, że prywatni właściciele klubów albo chcą na klubach po prostu zarabiać i wtedy poziom sportowy jest jaki jest, albo chcą mieć zwycięska drużynę, a wtedy nie podejmują racjonalnych finansowo decyzji. Prywatny właściciel to nie jest rozwiązanie, które z automatu sprawia, że klub będzie lepiej zarządzany na każdym polu. Historia pokazuje, że najczęściej ci prywatni właściciele, którzy chcą na klubach zarabiać doprowadzają je do upadku sportowego.

0

@totalcrack 51% akcji posiadają kibice i członkowie klubu, po 20% Audi oraz Adidas, 8% to obrót giełdowy. Wesołe pierdololo, to co wkleiłem to struktura właścicielska Bayernu. Te 51% to tak jak w Barcelonie ;) A teraz może mam wymienić kluby gdzie mamy prywatnych właścicieli? Milan, Arsenal, wymieniać dalej? ;)

0

@CzarekMessi a ja chce stworzyć własne Państwo na swojej działce...

1

@krzyrzak69 a zamach w Smoleńsku to fakt.

0

@TheBestKoeman bez odbioru

0

@Bobo25 właśnie wycieram mokre od łez oczy. Odbij synku.

0

@XXYYZ ma inny, to osobowość psychopatyczna jak większość prezesów. On chce władzy i zapisania się na kartach historii, jest niebezpieczny tak samo jak adolf hitler.

0

@Piotr777 piłkarze naprawdę nie muszą zarabiać po ponad 10 milionów rocznie. Nawet połowa tej kwoty zapewniłaby im bardzo godne życie.

0

@Cyzix jaka komuna? O czym ty piszesz? Tak trudno jest Ci pojąć, że za tymi milionami nie stoją dwa czy trzy kluby w danej lidze, ale jest to cały system zależności. Sorry, ale pieprzysz jak potłuczony. Jak niby wypromowano te "wielkie futbolowe marki", no same się z siebie ot tak nie wypromowały. To ligi krajowe i zła UEFA stworzyła im odpowiednie warunki. Trzeba być bardzo ograniczonym żeby tego nie rozumieć. Teraz te kluby pokazują totalny brak solidarności i mają wszystko w dupie. Ja tu żadnej komuny nie widzę, jedynie cwaniactwo i zachłanność.

0

@Cyzix chłopie przejrzyj na oczy. UEFA i FIFA - możesz ich nie znosić, ale pomyśl też o tych mniejszych klubach, które bardzo dużo znaczą. Przecież taki Ajax czy Benfica mają dużo większy wkład w historię Europejskiego futbolu niż Arsenal, Chelsea czy Tottenham. Ci najwięksi wcale nie dostają ochłapów jak to ładnie nazwałeś, dostają ogromne pieniądze. To nie jest tak, że one same w sobie stworzyły sobie ku temu warunki. Ktoś im organizował rozgrywki od dekad, to dzięki tym złym organizacjom są w miejscu w którym są. To dzięki pucharom rozgrywanym pod skrzydłami UEFA miały możliwość stać się globalnymi potęgami. Teraz po prostu cwaniakują, to jest słabe. A już najbardziej mierzi mnie to co wyczyniają angole. To nie UEFA robi zamęt, że jest odrywana od koryta, to banda cwaniaczków robi zamęt, bo pandemia dała im po dupskach. Śmieszne są te próby obrony i tak już obrzydliwie bogatych klubów. Popatrz na kluby niemieckie, one są dobrze zarządzane, społeczeństwo jest bogate, to najsilniejsza gospodarka Europy i nikt tam się jakoś nie wychyla z takimi pomysłami. Oni dobrze wiedzą, że takie coś wprowadzi tylko nikomu niepotrzebny burdel.

0

@Cyzix no nie jest, ale gwarantowane miejsca dla takich klubów jak Tottenham, Arsenal, Chelsea, City, Inter jest skandaliczne samo w sobie. Ten Milan to też chyba tylko za zasługi. Generalnie jest to skok na kasę i tyle.

0

@kejdzi tak, uważam, że UEFA i FIFA mają narzędzia żeby na przestrzeni kilku lat doprowadzić do upadku te wszystkie kluby, które są inicjatorem pomysłu superligi w przedstawionej formule. Tych wielkich to jest zaledwie sześciu. Reszta to jakieś nieporozumienie. Równie dobrze można wypromować nowych wielkich - patrz PSG - to imo kwestia kilku lat. Inter, Chelsea, Tottenham, Arsenal przecież te kluby w niczym nie różnią się od Valencii, Romy, Napoli, OL czy OM. No bądźmy poważni. Pomijanie wielu zespołów, o znacznie bogatszej historii i rozpoznawalności, a wstawianie tam np. Tottenhamu jest żałosne. Nie sądzę żeby ten spadek dochodów w dłuższej perspektywie czasu był znaczący, za to np. odcięcie klubów superligi od dopływu nowych zawodników będzie dla nich katastrofalne w skutkach.

0

@Cyzix nie chodzi tu o romantyczny sport, a o sieć powiązań. Rozgrywki krajowe to nie tylko kilkanaście zespołów w tym 3 duże kluby w danym kraju. Tam jest masa interesów. Myślisz, że masa tych wszystkich działaczy tak po prostu odpuści i nie będzie naciskać żeby dopieprzyć tym największym? W czym taka Roma jest niby gorsza od Milanu, myślisz, że jej kibice z radością będą trzymać kciuki za Milan i Juve w superlidze? Takie City nagle nagle zyska rzesze nowych fanów? Ajax i Porto fajnie, ale tam oprócz tych klubów są też inne lokalnie potężne marki. Np. taka Benfica albo PSV. Coś takiego naprawdę może wywołać bunt wśród tych mniejszych. O Bayern i BVB też bym się nie obawiał, Niemcy akurat pod względem siły gospodarki biją brytoli na łeb. To naprawdę nie jest takie proste. To wesołe towarzystwo z pomysłem superligi kręci sobie tylko bat na własne tyłki.

0

@kejdzi Spadek dochodów (o ile w ogóle) byłby chwilowy, a i tak większą część tego tortu zgarniają obecnie właśnie ci najwięksi. Kto będzie chciał to oglądać? No chyba wszyscy poza kibicami Barcelony i klubów z Madrytu. Każdy ma jakieś lokalne sympatie. Wpływy może spadną, ale wraz z upływem czasu to giganci znajdą się w potrzasku wywołanym własną zachłannością. Ci mniejsi do tej pory sobie jakoś radzili i poradzą sobie z chwilowym spadkiem dochodów. Chociaż tego spadku dochodów też bym nie brał za pewnik. Poza tym to rynki lokalne napędzają te kluby. Tak myślę, że kluby żyjące z transferów też sobie poradzą, bo te transfery do gigantów to nie jest główne źródło ich finansowania. Ba, wydaje mi się nawet, że dzięki temu same mogłyby postarać się wskoczyć do czołówki. To naprawdę nie jest tak, że wszystko zależy od tych bogatych. To co robią przedstawiciele tych klubów zwykłe cwaniakowanie. To nie ja patrzę na sprawę z jednej strony, a właśnie tacy jak ty, którym się wydaje, że w tak skomplikowanym systemie znajdzie się proste rozwiązanie.

0

@Cyzix oj marzycielu... Sposobów jest mnóstwo, a federacje krajowe stoją siłą wszystkich klubów, a nie tylko paru gigantów. Naprawdę nie potrafisz pojąć tak prostej rzeczy?

0

@Cyzix Typie, rozumiesz, że nie każdy zawodnik to super talent? A mimo to ci piłkarze grają i zarabiają pieniądze. Zamiast spłycać temat i wypisywać głupoty włącz myślenie. Jest jakiś piłkarz x, ma 21 lat, x gra w FC Porto i ma za sobą świetny sezon. Po X zgłasza się Barcelona. X przechodzi do Barcelony. UEFA nakłada na niego karę, zakaz rejestracji w rozgrywkach krajowych na 5 lat. X nie radzi sobie jednak w Barcelonie i po pół roku jest do odstrzału. Eeeeeeee? W drugą stronę, proszę bardzo. Teraz Y, który jest wychowankiem FC Barcelony. Federacja krajowa nie rejestruje go do rozgrywek, Y nie jest piłkarzem na miarę FC Barcelony. Eeeeeeee? Mało? Co ma większą siłę? Cała liga słabeuszy czy wielka FC Barcelona i Real Madryt? Rozumiesz już jak bardzo z dupy jest twoje rozumowanie?

0

@Cyzix kolejny geniusz xD Tylko wiesz, że w przypadku zakazu transferowego ci giganci będą mieli bardzo ograniczone możliwości w pozyskiwaniu nowych talentów. Ale spoko, w końcu marzeniem każdego prawdziwego fana Barcelony jest oglądanie na boisku samych wychowanków.

0

To takie tupanie nóżką, bo nam przychody przez pandemię spadły i nic więcej. Panowie się zapomnieli, że to dzięki tym słabszym mają pozycję jaką mają. Chcecie superligi proszę bardzo, ale zróbmy prawdziwą rewolucję. Wybierzmy kluby w oparciu o kryterium lokalne, dajmy kasę, określmy budżety na sezon, wprowadźmy salary cap, roczne kontrakty dla piłkarzy i grajmy. Wyrównajmy szansę, stwórzmy atrakcyjny, prawdziwie konkurencyjny produkt na wzór NFL. Kasa z koszulek, jak w USA w NFL dzielona pomiędzy wszystkie kluby xD Już widzę jak ci giganci się zgadzają...

0

@kejdzi i nie porównuj z NBA czy NFL, bo tam to wszystko jest zorganizowane w zupełnie inny sposób.

0

@kejdzi będzie wyglądać normalnie. Wystarczy, że piłkarzom wygasną kontrakty. Kto zaryzykuje transfer do klubu superligi wiedząc, że później nie zostanie dopuszczony do rozgrywek w lidze krajowej? Bądź poważny i włącz myślenie. Każdy piłkarz jest udanym transferem? Kto im wyszkoli piłkarzy? Szkółki? W przypadku banów transferowych te wszystkie Reale, Barcelony i Liverpoole są w czarnej dupie.

0

@kejdzi dobra, zlituję się. Po pierwsze nie bierzesz pod uwagę jak potężne narzędzie mają w swoich rękach FIFA i UEFA. Bany transferowe, rejestrowanie piłkarzy do rozgrywek itd. itp. Poszczególne kraje takie jak Holandia, Niemcy, Rosja, Portugalia, czy nawet Polska to ogromne rynki, które w przypadku utworzenia takiego tworu są pomijane. Piłka to sport lokalny, oglądamy LM, ale większość z nas kibicuje klubom ze swojej okolicy. Nawet w takim Turynie to nie Juve jest klubem, który ma najwięcej fanów. Myślisz, że takie coś przejdzie? Ja wątpię. Tu naprawdę potrzebna by była rewolucja i głębokie reformy. Kluby z lig krajowych to też potężna siła, bez nich nie byłoby tych gigantów, a guganci chyba o tym zapominają.

0

@kejdzi w przeciwieństwie do ciebie ja się właśnie zastanawiam nad ty co piszę. Ty natomiast masz problem z myśleniem i wyciąganiem wniosków.

20

Jak im to pięknie jebnie xD Panowie chyba się zapominają, ale piłka to w dużej mierze sport lokalny. Można sobie opowiadać bajki o największych, ale taka Valencia, Roma i wiele innych zespołów też mają oddane rzesze fanów. Oni będą wkurwieni widząc pogłębiające się różnice ekonomiczne wynikające z powstania takiego tworu. Ten pomysł w zaproponowanej formule nie ma prawa się sprawdzić. Prawdziwa superliga wymagałaby prawdziwej rewolucji, reformy wszystkich rozgrywek, wprowadzenia rocznych kontraktów, salary cap, wpompowania ogromnych pieniędzy w zespoły z biedniejszych lig i dopuszczenia ich do tych rozgrywek. Ja osobiście kładę lachę na ten pomysł w obecnej formule i nie mam zamiaru oglądać takiego gówna.

1

@kejdzi wypisujesz debilizmy. Tak, UEFA i FIFA powinny reagować natychmiastowymi sankcjami. Przedstawiciele ligi hiszpańskiej i włoskiej uczestniczący w tym cyrku działają na szkodę krajowych federacji. To nie powinno mieć miejsca i powinno zostać surowo ukarane.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: