Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@DJ6 Problem polega na tym, że Puig grał "ładnie" tylko na pierwszy rzut oka, bo biegał. Ale w praktyce niczego nie wnosił. Nie dawał otwierających piłek, bramek, asyst (nieliczne, wiadomo), nie pracował w defensywie. Jego zaangażowanie było bezcelowe, bo nie dawało wymiernych korzyści drużynie. To jest różnica między zawodnikami takimi jak on i jak np. Messi. On mógł biegać 6 km w ciągu meczu, z czego 5% sprintów, ale wiedział gdzie się ustawić, do kogo posłać piłkę, kiedy przyspieszyć, strzelić, a kiedy wrzucić i jednoosobowo ciągnął drużynę przez kilka lat. A tu przypadek jest odwrotny, jak bardzo się nie starał, nic nie dawał i trenerzy to widzieli.
1
Na czym polega trudność tego przypadku? Chłopak jest zwinny, przebojowy, tego mu nikt nie zabiera, ale nie wnosi żadnego konkretu, nie daje przewagi swojej drużynie i taktycznie jest słaby. Nie ma sensu wystawiać kogoś takiego na boisko, skoro w ataku nie daje nic wymiernego, a w obronie albo się nie udziela albo wychodzi mu to słabo. Gość ma w tym roku 23 lata, ostatnie 3 sezony ma do wyrzucenia, nie chce iść gdzieś zdobyć minut, a przegrywa walkę o minuty z prawie każdym pomocnikiem w drużynie, bo inni dają po prostu więcej. Nie ma żadnej kontrowersji, trzeba go pożegnać, zwolnić miejsce w drużynie, zwolnić nawet te niewielkie środki na pensje, którą pobiera, bo nie ma sensu, żeby Barcelona go opłacała. Skoro na 99% Busquets i Roberto i tak zostają, a Nico, Pedri, Gavi i De Jong są wyżej w hierarchii, to dla niego nie ma tu po prostu miejsca.
1
@PatriBarca bo 1. nie ma psychiki i nie jest w stanie się dźwignąć, jak zaczyna gorzej grać (nie tylko u nas, w Bayernie to samo), a po drugie, przeciwko Barcelonie drużyny ustawiają się bardzo głęboko i bardzo szczelnie, więc jego zalety się nie sprawdzają. No i tutaj chciał być zwolniony z obowiązków defensywnych i być wolnym elektronem, ale przegrywał rywalizację z lepszymi od siebie. Zero wyrzutów ani poczucia braku. Niech gra tam dobrze to może go kupią za jakieś rozsądne pieniądze.
0
@patrykzmc2000 z Mazraouim jest tylko jeden problem, może być jak z Destem. Generalnie dobrze się sprawdzają, kiedy ich szybkość, drybling i wrzutki dają przewagę, ale jak Barcelona głównie utrzymuje się przy piłce, a drużyny się murują, to przydałby się ktoś kto lepiej kuma grę pozycyjną i szybciej wejdzie w drużynę. Moim marzeniem jest Azpilicueta.
0
@Lucassito oczywiście, że też są u nas doświadczeni zawodnicy, tylko nasi doświadczeni są u schyłku kariery, a tam jednak Courtois, Mendy, Alaba (który akurat nie grał), Casemiro, Kroos czy Benzema to goście którzy trzymają poziom i nic się nie zanosi na to, żeby mieć w ciągu roku zniknąć. Poza tym, tamci „niedoświadczeni” to tak jak mówię, drugi, trzeci, czasami czwarty sezon w Realu, czyli w piłce na najwyższym poziomie. U nas, taki Nico, Pedri, Gavi, Fati, nawet Garcia, a zwłaszcza Abde to jednak początek drogi i budowanie dorobku. Plus tak jak napisał @czar007, Carlo to jeden z najbardziej doświadczonych na najwyższym poziomie trenerów na świecie, a dla Xaviego to pierwsza drużyna w poważnej piłce. Jednak różnica, jak dla mnie, jest ogromna.
0
@koksik2700 jak to jaki? „Jedność w różnorodności”, pseudo-wolnościowy katopopulizm. Każdy lider gada co chce i czy to się zgadza z innymi wewnątrz konfy czy nie to nie ma żadnego znaczenia, bo i tak na koniec będą obrzucać wszystkich wokół lewactwem i uskuteczniać „zaorania” jak w rozmowie 14 latków. Kto ma bardziej błyskotliwą ripostę ten wygrywa, a czy to ma się do czegokolwiek to już nie ma aż takiego znaczenia :)
0
@KapiFCB ależ Twój świat ma mało barw. Tak macie ze znajomymi, że PO-PiS albo Konfa? U mnie pewnie każdy na kogoś innego, i dobrze, ale (zwłaszcza) PiS to się praktycznie nie pojawia w rozmowach. Ja sam jeszcze nie jestem pewny na kogo zagłosuje, ale jakbym zagłosował na kogoś z tej trójki to bym się przed żoną wstydził.
0
@MatiFCB2000 jasne, tylko pamiętaj, że Umtitiego, Braithwaite’a, Coutinho i Pjanicia notorycznie próbujemy sprzedać i nic z tego nie wychodzi. A Luuk jest u nas na wypożyczeniu, więc nie dostaniemy za niego ani grosza. W dodatku Memphis jest przygotowywany do włączenia w transfer Moraty, jeśli to się uda to też tej kasy nie licz, a Puig jak się znowu zaprze, że nie odchodzi, bo wierzy, że zrobi tu karierę, to ręce związane. Załóżmy, hipotetycznie, że uda się pozbyć (bo pewnie nie sprzedać) tych wszystkich zawodników. Ile za to wyciągniesz? 90 milionów? Przecież Haaland z „otoczeniem” będą pewnie chcieli niewiele mniej za podpis. Sam weźmie z 20 baniek, jak mnie więcej, drugie tyle pójdzie do Raioli, podobno jeszcze jego stary coś chce, gdzie Borussia sama bierze 75 mln. Ja oczywiście sam bym chciał, żebyśmy go kupili i wzmocnili jak najwięcej pozycji, bo mamy straszne braki (zarówno boki jak i środek obrony, defensywny pomocnik i środek ataku), ale trzeba realnie patrzeć na sprawę : sprzedaż De Jonga nie pokryje nawet kupna Haalanda, trzeba będzie kasę dołożyć, a opchnięcie zawodników pokroju Umtitiego, Coutinho, Puiga i Braithwaite’a graniczy z cudem.
1
@DaPidejpi nie no, ale na konfe głosować, to trzeba na prawdę chcieć. Większość ludzi z mojego otoczenia, którzy na nich głosowali, już się opamiętali, m. in. przez takie absurdy właśnie. Ja mam nadzieję, że to był epizod na jedną kadencję i zapomnimy o takich tworach.
0
@Lucassito Fede ma w tym roku 24 lata i to jest czwarty sezon w Realu Madryt, więc akurat można mówić śmiało o tym, że jest zdecydowanie bardziej doświadczonym zawodnikiem, niż większość naszych pomocników i napastników. Ale i tak ten komentarz jest napisany dla zielonych, bez większego sensu. Wymieniłeś dwóch gości, a przecież tak na prawdę wiesz, że Real tworzą obecnie bardzo doświadczeni zawodnicy, którzy na topie grają od lat, z Benzemą, Modriciem, Kroosem, Casemiro i Courtois na czele.
1
@xoran No właśnie o tym mówię. Nie chce szukać zastępstwa 1:1, bo po pierwsze nie znajdziemy, a po drugie, ten styl gry się mocno starzeje i zaczynamy ginąć w środku pola. Bardziej chodziło mi o to, że w najlepszych 4-5 ligach w Europie jest trochę zawodników, którzy są dobrze wyszkoleni technicznie, taktycznie (bo muszą, żeby rywalizować na tym poziomie), a jednocześnie fizycznie są na zdecydowanie wyższym poziomie. To czy pivot powinien być lepszy w defensywie, czy ciągnąć bardziej do przodu czy jeszcze coś innego, to już kwestia wyboru Xaviego i możliwości na rynku, ale nie udawajmy, że Busquets jest jedynym pomocnikiem, który sprawdzi się w grze pozycyjnej, bo tak nie jest. Nie mam wątpliwości, że taki Kante by go posadził, tak samo Kimmich. Oni są nie do wyciagnięcia, ale trzeba poszukać kogoś, kto w przyszłości może się zbliżyć do ich poziomu. Może nawet takie osoby są w La Liga. Tutaj już liczę ja rozeznanie rynku Alemany’ego.
0
@micholek09 Tylko "jak nie teraz to kiedy" to nie jest dla mnie najlepszy argument. Może nigdy, jeśli nie ma potrzebnych cech. Tak jak jeszcze rok czy dwa temu media zastanawiały się czy Ansu nie powinien być przysposobiony do pozycji 9 w Barcelonie. No ale jednak nie gra jak dziewiątka, tylko piłkarsko jest typowym skrzydłowym i nie ma w tym momencie sensu ustawiać go na środku. Chyba, że na treningach Xavi zobaczy coś innego. Jeśli trenerzy, którzy widzą go na co dzień, nie widzą w nim pivota, to jest duża szansa, że po prostu do tej roli się nie nadaje. Dlatego ja nie jestem za wpychaniem go tam, miał tam epizody i wypadał słabo. Jestem za sprowadzeniem dobrego pivota, który posadzi Busquetsa na ławce. A co będzie z De Jongiem, niech zacznie dobrze grać albo inaczej nie będzie sensu go tutaj trzymać. Oczywiście zgadzam się co do Busquetsa, on z mocniejszymi rywalami niedomaga już od kilku lat, piłka się zmieniła. Ale nie zgadzam się z tym, że nie mamy nic do stracenia. Obecenie akurat mamy do stracenia bardzo dużo, bo jeśli nie zaczniemy grać lepiej, nadal możemy się nie zakwalifikować do Ligi Mistrzów, a to byłby dla nas potężny cios.
2
@jamesbond6 Moim zdaniem tu są błędne założenia. Dzisiaj nie trzeba już wybierać między zawodnikiem technicznym i taktycznym, a silnym i szybkim. Dowodem na to są zawodnicy, którzy naszą pomoc jeszcze niedawno zgruzowali, czyli chociażby Goretzka i Kimmich. Nie widzę jakiejś specjalnej przewagi Busquetsa w aspekcie taktyki czy talentu, a różnica możliwości fizycznych jest zatrważająca. Naszych trzech pomocników nie było w stanie rywalizować z tą dwójką w dużej mierze przez ich siłę, szybkość i zdyscyplinowanie taktyczne. A listę pomocników można uzupełnić o Kante, Casemiro, Rodriego, Fabinho i pewnie jeszcze kilku. Taka "wymiana" nie musi się oznaczać rezygnacji ze stylu, a do tego styl Xaviego bardziej przypomina to co robił Lucho, czyli jednak bardziej bezpośrednia gra, niż klepanie w poprzek. Tak samo efektowność i efektywność to nie muszą być przeciwieństwa, mogą iść w parze. Wiadomo, czasami są potrzebne kompromisy, ale jednak są drużyny, które grają cholernie skutecznie, a jednak pięknie. Także ja się nie zgadzam z założeniami, jak dla mnie Busquets to jest zawodnik już dzisiaj w poprzedniej piłkarsko epoki, bo o ile w meczach ze słabszymi rywalami może polecieć jeszcze na talencie, to z drużynami z topu, nie bez powodu, bardzo często jest jednym z najgorszych na boisku. Nie wyrabia i tyle.
0
@MatiFCB2000 Nie sądzę, że sprzedaż De Jonga pokryje Haalanda i jeszcze kogoś. Samego Haalanda może, chociaż też mam wątpliwości.
2
@jamesbond6 piłka reprezentacyjna rządzi się trochę innymi prawami, każda kadra lepi z tego co ma, trenerzy mają mało jednostek, więc więcej da się zdziałać na talencie, przebojowości i doświadczeniu, a to Busquets ma niewątpliwie. Problem w tym, że w piłce klubowej na najwyższym poziomie, gdzie niektóre kluby stać na kupienie sobie najlepszych na świecie na daną pozycję, sprawa wygląda inaczej. Piłka nie stała się gorsza taktycznie czy technicznie, ale stała się zdecydowanie szybsza i bardziej siłowa, nawet w grze pozycyjnej, co pokazuje m. in. Bayern, City i jeszcze kilka innych zespołów, i z takimi rywalami Busquets wypada nie słabo, tylko tragicznie. Odbija się od nich, jest notorycznie za wolny, nie daje nic w grze w powietrzu, więc przy stałych fragmentach mamy -1 gracza. Jasne, że czasami puści niesamowite podanie czy jednym dryblingiem zdobędzie miejsce na boisku, ale niestety coraz częściej zanim poda rywale już się ustawiają i zdarzają mu się tak kosztowne błędy jak wczoraj. Frenkie na pewno nie jest rozwiązaniem, bo to zupełnie inny typ gracza, w mojej ocenie nie pasuje do roli pivota w Barcelonie, bo za bardzo ciągnie go do przodu i jest elektryczny. Ale ten problem nie istnieje od tego sezonu, tylko kolejny rok. To tylko pokazuje, że powinniśmy w końcu ściągnąć kogoś, kto jest naturalnym pivotem, tylko trochę bardziej "współczesnym". Natomiast co do Frenkiego, słusznie, jest coraz więcej wątpliwości. Nawet w tym na prawdę dobrych momentach nie dawał dużo więcej, niż to co pokazują Gavi czy Nico, a słabszy moment trwa już dość długo i generalnie nie słynie z utrzymywania formy. Jeśli Nico i Gavi utrzymają do końca sezonu taką formę, to klub powinien rozważyć wymianę De Jonga na solidnego pivota, który byłby w stanie posadzić Busquetsa na ławce i dobrze uzupełnić linię pomocy.
0
@Kazragore Pełna zgoda co do Busquetsa, tak grając nie powinien być pierwszym wyborem w klubie takim jak Barcelona. Jest jedno "ale" - Frenkie raczej go nie zastąpi. I tu mamy klops. Od lat brakuje nam jakościowego pivota, który dawałby radę we współczesnej piłce, czyli wybieganego, dobrego taktycznie i silniejszego, niż Busquets i jak go nie było, tak na horyzoncie dalej go nie ma. Przydałby się taki transfer przed następnym sezonem.
1
@micholek09 Tylko to wcale nie jest takie oczywiste jaka pozycja jest jego optymalną. Nigdy tak do końca nie występował jako typowy pivot. W Ajaxie grał albo jako środkowy obrońca albo jako środkowy pomocnik, który co prawda jest ustawiony głębiej, ale wbiega pod pole karne rywali, czyli dość podobnie do tego co próbuje pokazać w Barcelonie. W Holandii też różnie to bywało, a nawet Koeman, który go do reprezentacji wprowadzał, nie widział go jednak na pozycji pivota. Ja niestety zaczynam mieć powoli wątpliwości co do tego, czy Frenkie to taki kaliber talentu jak wskazywałaby kwota transferu + wydaje mi się, że nie ma co na niego liczyć jako na lidera boiskowego, a takich potrzebujemy. W tym momencie wcale nie prezentuje się lepiej od Nico czy Gaviego, a wystawianie go na pozycji pivota to spora niewiadoma.
0
@Moov Po pierwsze, Coutinho nie odpali, bo to nie jest kwestia formy tylko jego aktualnego poziomu piłkarskiego. Jak przyszedł grał dobrze pół roku, a w Anglii miał jeden na prawdę świetny sezon. Trzeci rok gra chłam, a już nie ma 25 lat. Nikt nie zaryzykuje kupienia gościa o takim poziomie, z taką psychiką i tak szklanego, który ma takie oczekiwania finansowe. Barcelona zgodziła się na takie rozwiązanie, bo nawet Flemengo go nie chce, a potrzebujemy więcej wolnej kasy na kontrakty.
3
@barczyk nie odbuduje się.
1
@MesQueUnClub_87 ale talent jakiego kalibru? Jego sytuacja przypomina swego czasu Denisa Suareza, który też miał być młodym, przebojowym, utalentowanym ofensywnym pomocnikiem. Też miał rozruszać pomoc, też miał być następca Iniesty etc. I okazało się, że bycie jednym z wielu w Celcie to jest jego pułap. To samo jest Puigem, który trzeci sezon przegrywa walkę o skład z każdym pomocnikiem w drużynie, a kiedy dostaje minuty to gra słabo i poza bieganiem nie wnosi żadnego konkretu. Jak dla mnie powinni się z nim pożegnać, a chłopak musi zrozumieć, że jak nie poszuka sobie miejsca w którym ma szanse zaistnieć to jego kariera się skończy wraz z obecnym kontraktem. Kompletnie nie rozumiem dlaczego nie poszedł na wypożyczenie do takiego Ajaxu, kiedy Koeman mówił mu wprost, że nie dostanie szansy.
3
@michelos co Ty w ogóle gadasz? Brednia za brednią. Drugi mecz w życiu? Chłopie, gość ma w tym roku 23 lata, leci jego trzeci sezon w Barcelonie i czwarty trener, który nie widzi w nim gracza na odpowiednim poziomie. Po drugie, schematy to się wyrabia na treningach, a nie meczach o stawkę. Niby dlaczego Xavi miałby ryzykować wystawiając go w meczach, skoro ma kilku młodszych i zdecydowanie lepszych zawodników, w których warto inwestować, bo pod każdym względem są lepsi od niego? Po trzecie, to że chce coś wykreować, to sobie może chcieć. Ale Puig, odkąd jest w drużynie, nie wnosi żadnego konkretu. Biega bez ładu i składu, żadnych otwierających podań, asyst, bramek, indywidualnych akcji, a do tego dochodzi fatalna gra w defensywie i indolencja taktyczna. I co to niby znaczy, że Puig nie jest id bronienia? W 2022 roku, środkowy pomocnik nie jest od bronienia? Z jakiej paki? A kim on niby jest? Skoro ciężko mu odbierać piłki to jest to kolejny jego minus, a nie żadne usprawiedliwienie. A w poprzednim meczu jedyne co udowodnił to to, że jest za słaby na tą drużynę. Reasumując, kiedy wróci Gavi i Pedri nie dawałbym mu żadnych szans, bo jest za słaby i lepiej te minuty dać zawodnikom, którzy wykorzystują swoje szanse, a latem się z nim w końcu pożegnać, bo wiara w niego już dawno przestała być śmieszna i stoi w jednym rzędzie z wiarą w Coutinho czy złotą piłkę Andre Gomesa.
1
@Nhyz Mega trudne pytanie, biorąc pod uwagę fakt, że Alves zagrał bez szału, a pozostali prawi obrońcy nadają się do tarcia chrzanu. A z drugiej strony. Jeśli okaże się, że to wypadek przy pracy i Alves będzie grał lepiej to ustawionym to w 4-3-3 : Ter Stegen; Alves, Araujo, Pique, Alba; Gavi, Busquets, Pedri; Torres, Depay, Fati. Najwiecej kontrowersji w pomocy, ale De Jong ma bardzo słaby sezon, a Pedri w zeszłym roku pokazał, że potrafi też grać głębiej i walczyć w pressingu, podobnie Gavi, tylko on mógłby być ustawiony trochę wyżej.
1
@BART97 tak, Puig jak Vardy, będzie czekał do trzydziestki i się odpali.
3
Jak to było z tym Puigiem? Wielki talent i przyszłość Barcelony, tylko trenerzy się nie znają, tak?
0
@kiper09 Neto pewnie sam będzie chciał odejść, bo to już kolejny rok siedzenia na ławie, a to mimo wszystko niezły bramkarz. Ale z tymi dwoma może być ciężko. Puig uparł się, że zrobi karierę w Barcelonie, może nawet boi się weryfikacji gdzieś indziej, a na Mingueze może nie być zbyt dużo chętnych oferujących jakieś kwoty. Ale lista ludzi do pożegnania w tym momencie jest w okolicy połowy kadry, więc jak taki Mingueza zostanie, a odejdzie Umtiti czy Coutinho to płakać nie będę.
1
@tomek8756 2, 3 i 7
0
@AdiKingu96 Barcelona nie jest rozczarowaniem, bo mało kto miał jakieś oczekiwania. A Utd jednak zapowiadało się na walkę o mistrza.
0
@Zagorzały Fan F.C.B rozumiem wątpliwości co do Moraty, ale porównywanie jego motoryki do Luuka? No daj spokój, jest wysoki i często to odbija się na zwrotności, ale gość ma niezły sprint. A pod względem stylu, Xavi podobno mocno inspiruje się Lucho, a do takiego grania Morata pasuje. Może nie jako lider drużyny czy główny napastnik, ale raczej powinien się odnaleźć. Mnie dużo bardziej martwi jego psychika i wahania formy.
1
@xSZYMONOx Typowo, czyli przeciętnie. Dużo biegania, zaangażowanie w pressing, ale bardzo mało konkretów. Podania głównie w poprzek i do tyłu, prawie w ogóle nie stwarzał zagrożenia, ale nadrabiał ruchliwością. Typowe 5/10 jak dla mnie.
0
@bartekvisca największym pośmiewiskiem to trochę przesadzasz. Sam nie jestem jego fanem, ale faktycznie grał na podobnym poziomie co Frenkie. A Nico, Gavi czy Pedri go biorą, bo to po prostu wyższa skala talentu.